ania nawet zaoferowała się ze w razie problemów panią "uświadomi" jak osfajać ze sobą psiaki.
ab-agnieszka, niech mi to będzie ostatni raz!:mad:;)
no dobra...wybaczone;):evil_lol:
transport mamy od jutra do soboty(ale pewnie w tym czasie nie zdążymy bo trzeba ją wysterylizować i musi kilka dni dojść do siebie) a potem od niedzieli za 10 dni znowu transport będzie (czyli od 13 maja)
zgadnijcie kto zawiezie sunię:loveu::loveu::loveu:
[SIZE=1][COLOR=Gray](o ile wszystko pójdzie dobrze i okaże się że ajra nie chce zjadać innych psów)[/COLOR][/SIZE]
neczko kochana! taki kawał drogi jechałaś! ale widzę że warto było!
mnie martwiło to ze jeden pies jest w domu a drugi w budzie ale widzę że ty nie masz zastrzeżeń.
jeszcze raz wielkie dzięki:loveu::loveu:
całuska jednak donvitow i greven wysyłają do bogatyni.dogadali się z panem markiem, zbierają deklaracje więc pewnie z twojej pomocy całusek nie skorzysta ;)
kurcze mam nadzieję że twixiorek tylko nadwyrężył łapinkę.w czwartek wizyta u bartka, tak?
o 18 pani pisała że jeszcze nikogo nie było.mam nadzieję że dziewczyny nie mają problemów z dojazdem...[SIZE=1](a ja głupia nie wzięłam od neczki numeru tel:shake:)[/SIZE]
tak więc jeśli mała sunia odpada to może mógłbyś się kuba zająć jednak całusem?:cool3:
miał byś ogromne pole do popisu-ten pies to wielkie wyzwanie!
to jego wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/calus-dog-kanaryjski-ast-hotel-eutanazja-inne-pomysly-133757/index7.html#post12205183[/url]