-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
robię mazurek. mój pierwszy w życiu:roll: przy okazji zapraszam do pooglądania jak wygląda "hilton" w wydaniu dogomaniackim:angryy::angryy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/187399-gdzie%C5%9B-jest-TAKI-DOM-gdzie-jest-ich-moc-gdzie-dostaj%C4%85-Mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-i-odzyskuj%C4%85-Wiare?p=22070128#post22070128[/url]
-
[quote name='gagata']Dodam, że pani prowadząca ten "Hilton" już od jesieni tam nie mieszka. Ponoć podjeżdża raz dziennie na pół godziny i to wszystko. Psy kojcowe jakoś sobie radzą ale w domu zamkniętych jest jeszcze naście psów i tam nikt już im wody nie doleje.... Drogie panie, jesli zależy wam na tych psach, to je szybko stamtąd zabierajcie...[/QUOTE] czy do tej pory nikt inny nie wiedział co tam się dzieje? czyli, że od jesieni nikt tam nie podjechał?
-
[quote name='Ewa i flatki']Mój album na Google: [URL]https://plus.google.com/u/0/photos/115255404252565466761/albums/6002914815958966945[/URL] Zdjęcia robione wczoraj!!! Jak długo jeszcze pozwolicie, żeby psy tak gniły ? Idzie lato, upały :( Proponuję, żebyście ferie spędziły na zabieraniu psów do miejsc, gdzie nie będą grzęzły w gównach i nie musiały walczyć ze szczurami ![/QUOTE] Rany boskie, co to ma być???? Tam wrzucacie biedne psy i jeszcze za to płacicie????
-
a co ma położna do zwierząt?(bardziej miałam na myśli rodzinkę ;) ) przecież nie musisz się jej spowiadać a testy na toxoplazmowe są robione standardowo. ważne tylko by ktoś inny za ciebie przejął sprzątanie kuwet.
-
to teraz ci się pewnie zacznie: 1. pozbądź się psów 2. pozbądź się kotów
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ojej :( może się przeforsowała? -
to gratuluję:loveu: szybko zaczęliście myśleć nad imionami, jeśli dopiero od dziś wiecie o dziecku:evil_lol: w końcu dojdziecie do porozumienia. my lenę wymyśliliśmy w drodze na porodówkę :) zdaje mi się, że w auchan ostatnio gdzieś mi mignęły spodnie ciążowe. na allegro za to kupisz tanio używane jeśli ci to nie przeszkadza i napewno większy wybór niż w sklepie. minus że przymierzyć się nie da i można wtopić.
-
no to trzymam kciuki :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Pozytywnie myśleć![/QUOTE] dokładnie tak! trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[quote name='magdabroy']A czym go karmisz? Bo Lumpek był karmiony Sanabelle i strasznie dużo sierści gubił :roll: Łasych placków itp. nie było, ale... Zmieniłam na Josera i stan sierści się poprawił-nie leci z niego tak jak wcześniej :multi:[/QUOTE] dostaje przeróżne saszetki i puszeczki. nie używamy jednej firmy, bo szybko im się nudzi, więc zamawiam po kilka rodzai i dostają na zmianę. karmię go tym co moje koty jedzą. nic się w tej kwestii nie zmieniło od września.
-
no jakoś się udało dzięki temu, że ot tak zwróciłam się do agnieszki z fundacji głosem zwierząt, że jakby co, to mam taką fajną kotkę...i ona mi ją poogłaszała i dzięki temu domek się znalazł :) a dziś z grubciem zaliczyliśmy wizytę u weta, bo mi chłopak łysieje mocno. pobrano próbki sierści i wymaz z ucha i nic tam nie ma. włos jest jakby osłabiony ale żadnych chorób skórnych tam się wet nie dopatrzył. być może to z niedożywienia w lutym, gdy pojawiał się u mnie bardzo rzadko, może brak witamin. na wszelki wypadek dostał jakiś antybiotyk i lek przeciw świądowy, bo w niektórych miejscach skóra jest trochę podrapana. zabezpieczyłam go ponownie przeciw kleszczom i mam obserwować i dawać witaminy w kropelkach do jedzenia. grubcio był strasznie niemrawy, zasnął w transporterze w poczekalni, potem nie chciał z niego wyjść a na stole u weta wtulał się w moje ręce, zamykał oczy i chyba przysypiał. nie mruczał, jakiś taki był nieswój. gorączki nie miał. jak wróciliśmy to dostał kolację, apetyt ma, więc może po prostu jakiś zmęczony. wyłysienia są duże, mam nadzieję, że nie rozprzestrzenią się bardziej i że mi kocisko zacznie zarastać. aaa....gruby waży 4,4kg. bardzo mocno schudł od lutego.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
będzie dobrze. czekamy na wieści. nie osiwiej monika ;)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
oo, to już oficjalnie jesteś w ciąży :) nie trudno było się domyślić ;) poczekam z gratulacjami aż wrócisz od lekarza ale jak cię od kawy odrzuca+reszta objawów, to w zasadzie można by już gratulować :)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='justysiek']skrecilam chyba noge w srodstopiu :([/QUOTE] kobieto! ściągasz chyba wszystkie nieszczęścia na siebie! -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
łał, wielki ślimak!!! gdzie ty go trzymasz? bo chyba nie sypia w łóżku...?:cool3::diabloti:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
te jeździki są o tyle fajniejsze od tych większych i bardziej zabudowanych, że dzieciak może na takim naprawdę szybko jeździć. lena wyciąga zawrotne prędkości w salonie na tym sprzęcie. czasem mam wrażenie, że dziurę w drzwiach czy ścianie zrobi przy hamowaniu:evil_lol: super sprawa z tymi tulipanami! korzystałabym ile się da! -
Rodowodowa amstafka Orsa musi znaleźć nowy dom. Pomocy!
agaga21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
kurcze no...ja wychodziłam na spacer z psem(też amstaffem!) i z dzieckiem...i wózek znosiłam z 2 piętra. w jednej ręce wózek i pies, w drugiej dziecko, jakoś dawałam radę. i tak codziennie do parku chodziliśmy w trójkę. a klatka się nie sprawdziła bo...? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Karmili, ale dużo rzygałam :eviltong:[/QUOTE] :turn-l: bulimiczka od urodzenia -
do tego czasu mam nadzieję, że ustabilizujecie ją lekami. współczuję zabiegu i będę trzymać mocno kciuki, by operacja poszła gładko i obyś szybko wróciła do sił. mąż zajmie się wami wszystkimi, da radę!