-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
Kra chciała skorzystać z toalety bo miała sraczke po kociej karmie a wy się czepiacie. Sprytnie kombiniwała tylko jej nie wyszło... A tak sie zastanawiam, dlaczego nie używacie klatek?
-
Trzymacie sie jakoś Lula...?
-
[quote name='motylek1007']Ja mam spacerowke bebetto i jestem bardzo zadowolona[/QUOTE] Ja miałam bebetto solaris 3 w 1 i bylam w miare zadowolona, choć wersja spacerowa się trochę ponadrywała i hamulec sie zacinal od początku prawie.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Lap mi zdycha, bo kiedyś ktoś mi zalał herbata z miodkiem :mad:[/QUOTE] A mi ktoś zeżarł kabel i też nie mam laptopa:angryy: Jak Iga sobie w te upały radzi? -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Gdybym tu nie zajrzala, to nawet bym pewnie nie wiedziała, że dziś 13 w piątek. A tak to sobie myślę m że w dodatku mam przed domem czarnego kota :smhair2: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ech... współczuję Ci :( . Pamiętam jak się czułam gdy uslyszałam taki wyrok w związku z Lecterem. Ale tak jak dziewczyny piszą, trzeba mieć nadzieję, że Lunka pożyje możliwie długo w dobrej formie. Musisz być silna i dzielna, chić to bardzo trudne w takiej sytuacji- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Dzięki Karolina:loveu: Wczoraj pisałam post i go nie widzę. W kazdym razie ta wetka Łukaszewska ponoć miala kiedys szczeniaka, ktory po szczepieniach tez miał takie dziwne wyniki i oba wstępnie właśnie obstawia to. Szkoda, że Donvitow jest zbanowany, bo by tu mi napisał profesjonalnie co i dlaczego tam jest nie tak jesli przyjmiemy, ze to od szczepień taki burdel się zrobił. Ja niestety nie umiem powtórzyć tego co mi mówił.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Pani Profesor']polecam patent na dziwaczne (trochę sztuczne) danie ze schabu, tż to serwuje i nigdy nie mówi w czym to jest, żeby się ludzie nie zrazili :eviltong: trzeba potłuc schab jak na kotlety, ale bardziej - niemal na przezroczysto i pokroić w mniejsze kawałki niż schaboszczak, następnie..posypać zupką typu "gorący kubek" (tak! najlepiej cebulową albo serową) i smażyć w dużym tłuszczu partiami, a na koniec wrzucić wszystkie naraz na patelnię, posypać resztą zupy (albo nową paczką), dolać odrobinkę wody i dusić - wychodzą takie płatki schabowe w sosie o smaku zupki, do tej pory nikt się nie pokapował, czym jest przyprawa ;) wychodzi pycha, no ale jednak chemiczne :eviltong:[/QUOTE]Brzmi nnieźle! Ja uwielbiam serową, muszę kiedyś spróbować :) Magda u was tez taki skwar? -
[quote name='Margi']Ja bym też stawiała na przebytą infekcję.Wynikisiędań nie poprawiają się z dnia na dzień.Czasem to trwa dość długo.Tak samo dzieje się z węzłami.Mogą zostać lekko powiększone już na stałe. Musi być dobrze.:kciuki:[/QUOTE]Stres i nerwy są. Mi od razu stanął przed oczami nasz Lecterek, ktoremu zakładałam tą galerię i jego wszystkie choroby :( ale juz jestem trochę spokojniejsza po przemysleniu tego na spokojnie. Tak czy inaczej musimy poczekać[quote name='magdabroy']A wet sugerował, czemu mogą być takie wyniki?[/QUOTE] Nic nie sugerują właśnie. Chciałam wstawić filmiki jak Lucynka z Kruszyną szaleją, bo udało mi sie wrzucić na fejsa ake bez kompa chyba mi się to nie uda...
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Kasia wspominała, że jedzie do PL ;) Będziecie się widzieć?[/QUOTE] Jeski Kasia znajdzie czas to jasne, że tak :) -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
Ale dziewczynki urosły! Ciekawe czy nas jeszcze pamiętają. -
[quote name='malawaszka']ja bym powtórzyła badanie krwi z rozmazem u innego lekarza na pewno[/QUOTE] No to właśnie ta dzisiejsza krew poleci do Wrocka. Donvitow ma też taki pomysł, że to może być po szczepieniach na wirusowki i teraz to schodzi i stąd taki dziwny opis. Tej myśli będę się trzymać na razie. Szczepienia i tak teraz odpuscimy. Poczekam na te nowe wyniki i ewentualnie powtorzymy jeszcze raz badanie za jakieś 2 tyg.
-
Dzieki Gosia. Też mi sie nie chce wierzyć by kruszyna była chora. Jest radosna, wesoła, je, przybiera na wadze (14,1kg na dzień dzisiejszy). Weci nie wiedzą jak to ugryźć, dzisiejsza krew pojedzie do doktor Łukaszewskiej z Wrocławia. Kajetan (zbanowany)obstawia przebytą wcześniej jakąś infekcję ktora jej namieszała. Ja patrze na nią i nie widzę chorego psa. Tylko skąd taki dziwny opis rozmazu?:shake:
-
[URL]https://picasaweb.google.com/117730361320860821014/DropBox?authkey=Gv1sRgCN6r3Kuy4ZreNA#6023373658642904162[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/117730361320860821014/DropBox?authkey=Gv1sRgCN6r3Kuy4ZreNA#6023373517487824002[/URL] Nie wiem czy mi sie udało wstawic dobrze link bo cholera, ktoś mi zeżarł kabel od laptopa i korzystam z tableta. Otwiera sie?
-
[quote name='malawaszka']no ale przecież ona się bawi, szaleje, rośnie - nie może być chora!!!!!![/QUOTE] Niech to będzie jakaś koszmarna pomyłka...oszaleję chyba czekając na te wyniki. Teraz czekałam spokojnie, nie spodziewałam się niczego zlego, po prostu czekalam by ją w końcu zaszczepić. Teraz to bedzie katorga to czekanie :(
-
[quote name='malawaszka']jeny.... mam nadzieję, że to jakaś pomyłka, albo że szybko da się ją wyleczyć! az mi skóra ścierpła - trzymam za Was kciuki!!!!![/QUOTE] Ja już mam najgorsze wizje. Z tego co pamietam z rozmowy tel.wyszła jakaś leukocytomia, monocytomia, jakieś ciałka i ponoć przy wiekszości wyników są odchyły. Nie wiem jak duże, dzis o 16 pojade to odebrać i pobierzemy znów krew. Tak się boję o moją kruszynke:placz:
-
hej :) fajne foty z wystawy :) widzę, że quendolina pnie się w górę:cool2: jeszcze raz gratuluję!
-
Krystyno bardzo współczuję :-(:-( to była nierowna walka... Śpij pieseczku, miałaś godny i szczesliwy kres życia (*)(*)(*)
-
[quote name='dOgLoV']Te fotki są po prostu rewelacyjne :loveu:[/QUOTE]dzięki :) [quote name='zerduszko']Widać, ze mały czarny piesek mieszka z mordecmi :-( [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-c6P8NJsoCd8/U5H923k2akI/AAAAAAAAYOs/J6_oY3LVp0Q/w829-h553-no/IMG_1777.JPG[/URL] ;)[/QUOTE]mały, czarny piesek nie odpuszcza :diabloti: [quote name='Ania!'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-baI86wqEynY/U5IP1rRYsjI/AAAAAAAAY1s/2XPMHMKqaUc/w431-h553-no/IMG_2173.JPG[/URL] Cudna :loveu: i spryciula [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-V59SVwOvgHw/U5IO68NBV9I/AAAAAAAAYyc/hmhz0tEPq3I/w769-h553-no/IMG_2143.JPG[/URL] Obgryzanie najlepiej zacząć od najbardziej oddalonej od pyska części :evil_lol:[/QUOTE]obgryzanie każdej części innego psa jest fajne ;) [quote name='unikatowydiament']świetne fotki:loveu:[/QUOTE]dzięki :) kocham lato ale jestem wykończona upałem. zjarałam się na słońcu. dzieciaki smarowałam kremem z filtrem a siebie olejkiem do opalania i mam tego skutki. poza tym wyłazi mi jakieś uczulenie (chyba od słońca) albo mam tak podrażnioną skórę. wyników krwi venus jeszcze nie mam a liczyłam na to, że dziś pojadę ją zaszczepić. w ogóle to królewna się zrobiła...jak w misce sama sucha karma to nawet nie spojrzy, muszę mięsko dodawać ale i tak słabo je. pewnie przez ten upał.
-
[quote name='Margi']Fajne te psie zabawy.Venus idealnie wpasowała się w stado.:lol: Lucynka koniecznie chce zjeść małą.;)[/QUOTE]venus zaakceptowała zasady, czyli głównie to, że etna się z gówniarzami nie bawi ;) mam nadzieję, że z wiekiem też będą się tak pięknie psy dogadywały. [quote name='magdabroy'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/--cq7pvzD4-0/U5H5m7gkYOI/AAAAAAAAYD0/3SEUPecZ5AY/w808-h553-no/IMG_1581.JPG[/URL] [I]ej młoda, ty tak poważnie![/I] [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-J3z7M8A4gec/U5H7jyZBDTI/AAAAAAAAYH4/02VEeKPP92A/w829-h553-no/IMG_1643.JPG[/URL] [I]Lucynka mnie obroni :D[/I] [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-SVKLk4hxx8I/U5H_vISO-tI/AAAAAAAAYWU/n8fBysrCvyQ/w699-h553-no/IMG_1896.JPG[/URL] :loveu:[/QUOTE]:lol::lol: [quote name='malawaszka']haha świetne foty - to ruchome też :lol: chciałam zacytować kilka... a potem jeszcze kilka i jeszcze haha więc nie zacytuję nic - są świetne i wreszcie mała świruje bo już myslałam, że jakieś nad wyraz spokojne dziecko Ci się trafiło :lol: niesamowite mają te masywne mordulki[/QUOTE]ja też myslałam, że ona taka spokojna. musi się wyszaleć jednak i wiem, że gdyby nie lucyna i morris, to pewnie by mnie wykończyła. one odwalają za mnie czarną robotę ;) [quote name='wilczy zew']faul [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-PQDGrfj_eUw/U5H7pZXC5oI/AAAAAAAAYIA/6_eCvCJjaww/w764-h553-no/IMG_1645.JPG[/URL][/QUOTE]takie faule są ciągle. bidula nieraz jest tak osaczona, że chowa mi się pod nogami...na jakieś 2 sekundy i wraca do zabawy:evil_lol: [quote name='Pani Profesor']ALE ROŚNIE! :crazyeye:[/QUOTE] trochę pewnie rośnie :) [quote name='3 x']nie :) wszystkim miga nie wiem skad wstawialaś zdjęcia ale mi raz picassa zrobił też taki 'gif' z kilku kolejnych zdjęc jak Prodigy obskakiwał kota widac jak chcemy dać zdjęcie szczeniaka obskakującego innego zwierza to zdjęcia wstawiają się równie skaczące :evil_lol:[/QUOTE]no właśnie przez picase wrzucam zdjęcia. a już myślałam, że to u mnie komp świruje. [quote name='furciaczek']Jakie wałeczki urocze:loveu::loveu::loveu: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-6DLMH-IvVMw/U5INX9pvHkI/AAAAAAAAYsk/4ggO5nS1Ccg/w774-h553-no/IMG_2104.JPG[/URL] Mówiłam ze mała sie rozkręci:evil_lol:[/QUOTE]w taki upał jaki jest dzisiaj zabawa była wcześnie rano a teraz towarzystwo śpi. już widzę co będzie wieczorem...
-
[quote name='lula2010']agaga....dzis byl atak przed 3 nad ranem ,drugi przed 6.....i powiedzialam dosc,bo mala byla po nich bardzo slaba i z trudem doszla do swiadomosci.....nasi weci od 9-ej.....stwierdzili ,ze mozna sprobowac zawalczyc ,zapisali BECE jeszcze jeden lek-GABAGAMME-mam dawac 2x2kapsulki co 12 godzin.....ale jezeli on nie zadziala i nie bedzie poprawy ,to bede musiala pozwolic jej odejsc......[/QUOTE] to jeszcze trzymam mocno kciuki za poprawę po tym nowym leku. strasznie wam współczuję przeżyć a bidulce męczarni :( :(