-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
kurde a ja właśnie wlazłam w ta aplikację, zagłosowałam, zaprosiłam age do znajomych a potem u CIEBIE AGO(!!!) na tablicy wyczytałam, że jak się w te aplikacje wchodzi to potem fb wstawia sobie sam coś np w moim imieniu:crazyeye: i jak się z tego wycofać?
-
[quote name='Ptysiak']Ja poproszę o przepis Twojej Mamy :razz: o ile można zdradzić tajemnicę ;)[/QUOTE] jasne, jest bardzo prosty: gotowana dynia(ja zmiksowałam blenderem by był gładki krem) w niewielkiej ilości wody(na sam dno dosłownie wody nalać), trochę cukru(do smaku) sporo wanilii, budyń waniliowy i trochę mleka. zupka ma wyjść średnio-gęsta, kremowa, delikatna :)
-
[quote name='dOgLoV']dokladnie , reklamy :angryy: reklamy :angryy: i jeszcze raz reklamy :angryy: ja nie zapomne jak jakis miesiac temu byłam na imieninach u wujka ze strony męża i żona owego wujka upiekła z przepisu Pascala ciasteczka ze szpinakiem i dynią , mysle sobie o kurcze ciasto francuskie lubie , szpinak uwielbiam to skusze sie pewnie tej dyni nawet nie poczuję , dziewczyny , jaki ja koszmar przeżyłam , czułam tam samą dynie !!!!!!!!!!!!!! normalnie rosło mi to w buzi , prawie odruchy wymiotne miałam :roll: nigdy wiecej nie tkne nic co ma chociaz odrobinę dyni w sobie :shake:[/QUOTE]a ja dynie lubię :) [quote name='chita']hahahah umarlam [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-dgdGRGwvKVw/UJF8MBPTz4I/AAAAAAAAG-g/85fqYeo20Ss/s640/IMG_7783.JPG[/URL] te dwie po bokch ewidentnie boja sie tego mutanta w srodku :D a swoja droga swietna robota, sa super!!! a tak na marginesie juz od rana gdzies mi tam mignely te oto madrosci [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=3515868230104&set=a.1259632265615.29750.1673921107&type=1&theater[/URL] nie skomentuje :D[/QUOTE] ja pierdykam! to jacyś nawiedzeni heretycy!:crazyeye: dzisiaj byliśmy u szwagierki na kawce i kolacji i opowiadałam im o tych naszych dyniach i że w zeszłym roku były w co drugim domu a teraz nigdzie bo im ksiądz czy katechetka zakazali a ona mi mówi, że w przedszkolu gdzie chodzi jej córka były plakaty anty-halloweenowe a dodatkowo w każdej szafeczce na ubrania dziecka były powtykane ulotki z podobną treścią! wiecie co, to jest przegięcie!:angryy: za rok ustawię sobie 10 dyni przed dom i dodatkowo w każdym oknie po jednej by się z daleka świeciły! no jak ja niecierpię jak ktoś mi z butami w życie wchodzi i dyktuje co mam robić!:angryy: jak wracaliśmy, zauważyłam w ciemności leżącego kociaka na poboczu. zawróciliśmy, podeszłam do niego by sprawdzić czy żyje....to nie był kociak....to było pół dorosłego kota:placz: przednia część, widać, że dzisiejszy wypadek :( widok-masakra:placz: a potem już w naszej miejscowości widzimy na poboczu kota, który chce przez ulice przebiec, więc karol zwolnił a ten tuż pod nasze koła!!! całe szczęście zahamowaliśmy a on się cofnął. chyba polował. mmiał fuksa tym razem ale niewiele brakowało...
-
[quote name='bolcio']Weszłam na wątek po to, żeby zapewnić, że u Bolcia już jest wszystko dobrze. Nie miał chłopak lekko. Zanim zdecydowałam się na niego przeczytałam wątek na dogomanii. Przykro mi to przyznać, ale wątek został urwany w momencie kiedy właśnie psiak został porzucony przez swoich "właścicieli". Pierwsza rodzina zostawiła Bolcia niby na hoteliku, ale już po niego nie wrócili. W kolejnej był niecały miesiąc i wydaje mi się, że właśnie przez pobyt w tym miejscu psiak wycofał się i stał się nieufny. Bał się podniesionego tonu głosu, paska... Obecnie przebywa u mnie. Nie planowałam, że go przygarnę. Tak jak pisałam wyzej nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, ale teraz już wiem, że dobrze zrobiłam. Bolek nie jest sam, zawsze możemy liczyć na p.Magdę, która zaoferowała bezinteresowną pomoc. Bolka trzeba było podleczyć łapka odmawiała mu posłuszeństwa, obecnie jest na antybiotyku. Psiak się powoli otwiera, chociaż dalej mamy problemy na spacerach bo nie chce chodzić, czasami przytłacza go to wszystko i się zatrzymuje. Boluś jest mądry, grzeczny.... ale wymaga jeszcze dużo pracy i cierpliwości. Pozdrawiam.[/QUOTE] strasznie to przykre ale niestety takie nieudane adopcje były, są i będą. nie zawsze da się wszystko przewidzieć, nieraz ludzie kłamią, nieraz życie im się układa inaczej niż przewidują. sprawdzanie domów nie zawsze daje gwarancję, że będzie dobrze :(
-
[quote name='dOgLoV']kliknełam Lubię To ! to i od razu udostepnilo mi Twój wątek na facebooku :cool3: tylko dlaczego w miniaturce jest jakis syrop :hmmmm:[/QUOTE] czyli wszystko jasne-reklama:angryy: ptysiu, dzięki za przepis. ja zrobiłam według przepisu mojej mamy na słodko(zamieniłam tylko 2 składniki by była zgodna z moją dietą i się dzisiaj tą zupką zajadałam.
-
[quote name='Juldan']boluś, skoro napisałaś, że nie jesteś właścicielką, to czy mamy rozumieć, że jest On u Ciebie w Domu Tymczasowym? Co do cholery się działo, że chłopak się tułał? Biedny... Edit: agaga się pomyliła i napisała Dolcia- a chodzi o Bolcia;) bolcio- wyjaśnij proszę, co się dzieje z Bolusiem, jaka jest Jego sytuacja?[/QUOTE] nie, nie! chodziło mi o innego dolcia-starego, schorowanego amstaffa, którego adoptowała rodzina. pies u nich odszedł za tm a potem oni wzięli właśnie bolka. dawno nie pytałam danusi co u bolka słychać, myślałam, że wszystko dobrze a tu widzę, że jednak dobrze nie było :( nic dziwnego, że od razu nie zaufał, ciekawa jestem tylko dlaczego tamte dwie rodziny bolka oddały :( edit: mi o tego dolcia chodziło: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/190322-Wychudzony-AST-DOLAR-już-dość-cierpienia[/url]!!!
-
[quote name='bolcio']Chciałabym sprostować nie jestem właścicielką Dolcia. Bolek po tych włascicielach trafił jeszcze do jednej rodziny a teraz jest u mnie. Dlatego napisałam ze trzy razy zmieniał dom. Pozdrawiam.[/QUOTE] to ja jestem w szoku................
-
[quote name='dOgLoV'] I Pepsiak i Ibri to MC , każda z nich jest z rodowodem , Pepsie adoptowaliśmy na kolanka a Ibri kupiliśmy ale też w wersji na kolana więc oby dwie panny są wysterylizowane :loveu: każda z nich jest z innej hodowli ;) a teraz "choruje" na kotka brytyjskiego :loveu::loveu::loveu::loveu: ale ..... pomarzyć można :evil_lol: o wow :crazyeye: nigdy nie zwróciłam uwagi na to Lubię To ! :evil_lol:[/QUOTE]ja właśnie tak nieśmiało myslałam, że one mc ale jak pisałam nie znam się a te 2 rasy dość podobne do siebie. muszę tu donvitowa przysłać, bo on też mc ma i lubi, to pewnie chętnie poogląda :) a kliknęłam że lubię waszą galerię, a co tam ;) :evil_lol: [quote name='dOgLoV']A tak z nowości to : po pierwsze rezygnuje z kupna kraba , poczytałam troszkę forum krabie i dowiedziałam sie że dorosły krab może nawet odciąć człowiekowi palec :crazyeye: znając moje szczęście to na pewno to by nastąpiło prędzej czy później a ja dziekuje bardzo juz kawałka palca nie mam :eviltong: cały czas myślę nad rybkami tylko czy moje koty nie próbowały by ich zjeść ..... a nie mam pokrywy ..... a po drugie to chyba za chwilę uduszę Ibri :angryy: wnieśliśmy do domu legowisko Nerona , położyłam je na podłodze podeszłam włączyć kompa odwracam sie a Ibri właśnie kończyła sikać :mad::mad::mad::mad:[/QUOTE]kurde, o co jej chodzi z tym sikaniem???:crazyeye: może coś ją stresuje? jakie duże masz akwarium bez pokrywy nie ryzykowałabym...
-
witamy:loveu: boluś w szczecinku czuł się jak w domu, stąd pewnie lekka obojętność na początku. on tęsknił za opiekunami. bardzo wam dziękuję, że przygarnęliście bolka, że daliście mu kochający dom po tym wszystkim co przeżył. dziękuję też z całego serca za dolcia(*) !!!
-
Lenox - piękny ast zbiera pieniążki na leczenie - każda pomoc się liczy!
agaga21 replied to Estel's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']kurcze....moze mu zamowic ogloszenia??? wiesz moze, gdzie jest jakis bazarek z paypalem????[/QUOTE] niestety nie widzialam ostatnio bazarków ogłoszeniowych ale też nie szukałam -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
świetny kinderbal! baletnica szczególnie przeurocza:loveu: -
ooo, kicie! ibri wygląda nie tak źle jak sobie wyobrażałam po twoim opisie, no ale może na fotach nie wszystko widać. a w ogóle to te twoje kociska są rasowe? nie znam się na rasach kotów ale wyglądaja mi trochę jak mc a trochę jakby norweskie... teraz zauważyłam, że przy wątkach jest dodana opcja by polubić wątek na fb. :crazyeye: od dawna to jest?
-
weszłam tu i od razu pomyślałam, że foty jakby vectry :evil_lol: widzę że się nie pomyliłam. [url]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/12818_450017981706576_917832953_n.jpg[/url] jest fantastyczny! nie wiem czy to przez umaszczenie(kocham błękitne psy) czy całokształt ale to najfajniejszy staffik jakiego widziałam :loveu:
-
świetne przebranie :D
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Ewa - suuuuper fota, super model!!!! Pozazdrościliśmy Lence zabawy i też dynię kupiłam;) [/QUOTE] widziałam na fb :) fajna zabawa, coś innego niż zwykłe zabawki. tylko niestety ale pomioty szatańskie przez to pewnie z tych naszych dzieci wyrosną. toż to szatańskie świeto ponoć:shake:...........:diabloti: ewachw, śliczną masz dyńkę:loveu:
-
chwilę temu pod jakimś artykułem przeczytałam trafny komentarz. [QUOTE]BOŻE NARODZENIE, WIELKANOC, ZADUSZKI to tradycje przejęte od POGAN ! [B]Ale pogańskie Haloween to im przeszkadza :D Himalaje hipokryzji, uprawianej przez kościół od wieków. Czarni pewnie woleliby, żeby dzieci zamiast rzeźbić w dyniach lizały im kolana,[/B] [B] oto prawdziwie oryginalna katolicka tradycja [/B]![/QUOTE]
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
jaki zainteresowany :) -
[quote name='Naklejka']To musiało być straszne :diabloti: Ja nie rozumiem kościoła, w sumie wierząca też nie jestem, ale za dzieciaka zawsze musiałam chodzić w Halloween do kościoła, bo święto :roll: i łażenie po domach mnie omijało...[/QUOTE]"za moich czasów" jeszcze halloween w polsce nie było tak znane i popularne. coś tam się zaczęlo o tym słyseć jak byłam zdaje się w liceum, także też nie chodziłam po domach ale teraz jak przychodzą dzieciaki to zawsze mamy cukierki naszykowane :)
-
[quote name='malawaszka']a ić Ty... Ty.... Ty... SZATANISTKO jedna :evil_lol:[/QUOTE]:diabloti: ale trochę się wkurzyłam. [quote name='magdabroy']To samo mówili wczoraj w Faktach, że szatan itp. :roll: Ja nie rozumiem jak można dzieciom zabierać te chwilę radość :shake: Dla dziecka taki dzień to chwila radości, zabawy itp. i żadne z nich nawet nie myśli, że może być w tym coś złego ;) Ja żadnej dyni nie miałam przed domem, ale dzieci, które przyszły dostały słodycze ;) Za to my wysłuchaliśmy piosenek po niemiecku :evil_lol:[/QUOTE]a to nie oglądałam. ale w faktach mówili, że to szatańskie święto???nie żartuj. przecież powinni być obiektywni:crazyeye:
-
a w ogóle jeśli chodzi o dynie, to dzisiaj wiozłam kamila na angielski i po drodze w naszej i sąsiedniej miejscowości nie widziałam ani jednej dyni! zdziwiło mnie to, bo w zeszłym roku były w co drugim domu, dzieciaki chodziły poprzebierane...no żadne święto ale dla dzieci fajna zabawa i frajda. wieczorem rozmawiałam z sąsiadem i pytam: "gdzie wasza dynia?" bo w zeszłym roku mieli gigantyczną a on mi na to, że nie mają bo u ich syna na religii pani katechetka powiedziała, że NIE WOLNO, BO TO ZAPROSZENIE SZATANA DO DOMU:crazyeye::roll: w kościele na kazaniu ponoć też mówili, że nie wolno....no kurde, bez przesady! to może na andrzejki też bawić się nie wolno! w każdym razie tylko u nas są duńki i mam to gdzieś. kamilek się cieszy i to jest dla mnie ważne. jak dzisiaj wrócił ze szkoły i zobaczył tą dużą dynię wyrzeźbioną, to cały czas mnie ściskał z radości a w jego oczach było tyle radości:loveu:
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
agaga21 replied to bira's topic in Foto Blogi
biedna malutka :( -
[quote name='magdabroy'] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-s_PP-9h8gqc/UJF7jqWGwjI/AAAAAAAAG9o/126bZN1Qyhk/s640/IMG_7766.JPG[/URL] Lenka mnie rozwaliła tym przytulaniem do koteczka :loveu: Mam nadzieję, że rzeczywiście rodzinka znalazła koteczka ;)[/QUOTE] lenka tak do wszystkiego mięciutkiego się ostatnio buzią przytula :) ja też. na wszelki wypadek kocyk w kartoniku i jedzonko zostawiłam. niby nie jest aż tak zimno w porównaniu do poprzednich dni ale wieje...mam nadzieję, że ten drugi mały kociak też się z mamą odnalazł...