Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. Szkoda tylko, zejak sobie nie radzilas, to nie zadzialo się tu cos wczesniej w jej sprawie. Minęło tyle miesięcy i zero postepow. Na co czekalas? Teraz sytuacja tej suni jest jeszcze bardziej beznadziejna niż była kiedykolwiek...
  2. [quote name='agnieszka32'] Agata - podziwiam Cię, szczerze.[/QUOTE]nie ma czego podziwiać, po prostu mnie nie dopadło...jeszcze:roll: ;) ponoć od dzisiaj miała być już wiosna. u nas 2 stopnie, wiatr i deszcz :shake:
  3. [quote name='anett'] ale po co tracić czas na zorientowanie się w temacie, lepiej se poklikać i zrobić zadymę[/QUOTE]nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz... to co się tu zadziało jest żenujące :shake:
  4. [quote name='magdyska25']uuu widzę, że u Was jak zwykle "ciekawie".... a jak teraz się macie?[/QUOTE] a dzięki...jakoś się mamy...tzn. lena ma biegunkę, kaszel i katar ale kamilowi całkiem odpuściło. za to karol jakiś "umierający", więc chyba i jego dopadło. ja się trzymam, bo ktoś musi ;) zwierzaki zdrowe.
  5. Porażka to bardzo dobre słowo. ... biedny pies.
  6. ja nie wiem czemu te piłki tak na psią gadatliwość działają. etna też drze japę jak ma piłkę i nigdy nie ma dość. filmik z wredną suką nie działa. nie widziałam, więc nie wierzę, by była aż tak wredna:eviltong:
  7. [quote name='bira']Dlatego, że większość dziewczyn na fenoterolu tak miała a ja mam 100% zaufanie do mojego lekarza, że wie co robi. Tym bardziej że po kilku tyg. To się unormowalo, tylko serce jeszcze walilo jak oszalale ... Najważniejsze, że udało mi się Inge do końca donosic :-)[/QUOTE] dokładnie. fenoterol+isoptin to standardowo przepisywane leki przy skurczach, czy innychy problemach i chyba na wszystkich tak działają. też brałam w 1 ciąży, też mnie trzęsło ale pomogło ;)
  8. [quote name='Juldan']Z tego co wiem spotkanie odbędzie się w okolicach środy... Korbolku oby Pan Ci się spodobał :)[/QUOTE] I pani............
  9. [quote name='lula2010']...dziewczyno.....skad Ty sily na to wszystko bierzesz ?PODZIWIAM :lol:[/QUOTE] no dzisiaj to sama sobie się dziwiłam, że mi się chciało. to chyba przez to słońce:evil_lol:
  10. aaa, to widzisz, przegapiałam!:oops:
  11. ale macie jeszcze dużo śniegu. u nas stopniało, porobiły się bajora i w końcu śniegu już prawie nie widać:multi: [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/spacer/dogo/DSC01656_zps7c40a2cd.jpg[/url] ale ona tu pięknie i tak dostojnie wygląda!:loveu:
  12. ale mieliście super dzień! fajne takie psie spotkanie :) sunie jak zwykle śliczne ale gdzie są foty mojej ulubienicy buby??? wedara, masz śliczny avatarek.
  13. [quote name='lula2010']...i....jak wizyta ?[/QUOTE]pozytywnie. asia da jednak dziewczynom czas do namysłu, bo to był taki świeży pomysł, nieprzemyślany. w domu jest kot, którego zamurowało gdy małą przyszłą w odwiedziny. chował się, unikał ale agresji nie było. brzuszek ponoć już lepiej, kicia znów w kubraczku chodzi. no zobaczymy czy coś z tego domku wyjdzie, póki co się nie nastawiam. kamil dziś bez większych rewolucji ale nadal taki nieswój, więc jutro mu zrobię wagary i zostanie w domu dla pewności. w ogóle to śmiać mi się chciało, bo rano dałam mu colę, która całą noc stała w szklance by się wygazowała. kamil spróbował, skrzywił się i zaczął piszczeć, że "ostra" :evil_lol: pytam się, jak to ostra? a on na to, że ostra i szczypie w język(on nigdy gazowanego nie pije, nie lubi i nie chce i widać jakiś tam gaz chyba wyczuł) więc coli nie wypił. potem trochę brzuch go bolał po południu to dałam mu aviomarin a on zamiast popić i połknąć, to popił, ale tabletkę nadal trzymał na języku aż zaczęła się rozpuszczać no i był dramat, bo tabletka jest głupia i gorzka:diabloti: w ogóle same nieszczęścia, bo do tego wszystkiego jeszcze słodyczy nie wolno. dziś mieliśmy piękne słońce. posprzątałam taras i stoczyłam bój z oknem tarasowym i kuchennym ;), pograbiłam zmasakrowany trawnik, pousuwałam trochę badyli i znalazłam pierwsze krokusy :) wiosna idzie!
  14. [quote name='magdabroy']Jak dziś Kamilek?[/QUOTE] Świetnie :) Ma apetyt i czuje się dobrze. Także mam nadzieje ze to tylko jakaś niestrawność była.
  15. matko...ile psich dzieciaczków... :(
  16. dobrze wiedzieć. jak jutro znów będzie wymiotował(oby nie!), to wypróbujemy. na razie śpi spokojnie, co mnie cieszy. mam nadzieję, że to wszystko już za nami.
  17. [quote name='Aleks89']Jak wymiotuje po zwykłym piciu to odgazuj mu coca cole oryginalną.[/QUOTE] a właśnie, właśnie...kiedyś o tym słyszałam, że ponoć to świetnie działa. ale czy to sprawdzony sposób, czy tylko bajki?
  18. http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_0365_zpscd8c5291.jpg oooo, jaki śliczny uśmiech! :evil_lol:
  19. [quote name='lula2010']trzymajcie sie,niech Kamilek plyny pije ,zeby sie nie odwodnil......[/QUOTE]niestety właśnie płyny powodowały więcej wymiotów więc mu już później nie pozwalałam, tylko po łyczku dostawał. na noc dostał kilka łyczków i kubek z wodą mu zostawiłam przy łóżku ale śpi jak zabity i temperatura mu zeszła, więc mam nadzieję, że do rana będzie spokój. nie wiem czy mu dawać jeszcze przez sen ten aviomarin, chyba mu dam, niech śpi spokojnie.
  20. [quote name='magdabroy']Ale mi nawet z solą nie smakuje :shake:[/QUOTE] raz jadłam i było paskudne ale może dlatego, że spodziewałam się jakiejś słodyczy, jak to w owocach. może faktycznie z solą, np na kanapce :D byłoby dobre. znam takich co jedzą pomidora z cukrem(!!!) dla mnie pomidor tylko z cebulką i z solą ma miejsce bytu. może avokado też jest zjadliwe, tylko niektórzy źle to jedzą :)
  21. [quote name='zerduszko'] On tu się szykuje do wyrwania do mnie :D i prawieee prawie waruje ;)[/QUOTE] aaa, rzeczywiście! myślałam, że on normalnie siedzi i taki malutki jest.
  22. [quote name='malawaszka']uuuu no to bankowo wirus jak w szkole było tak nabrudzone...[/QUOTE]też tak właśnie myślę... [quote name='zerduszko']No wirus chyba :shake: Bo jak zatrucie, to często najpierw boli brzuch i aż tak nie leci z człowieka :shake: Fuj, okropności! Jeszcz edla dzieciaczków :( A co do kici kurde, może tak będzie, że kot pierze jak ma z kim powalczyć, a słabszej odpuści?[/QUOTE]kamil od rana słabo się czuł a potem jak zaczął wymiotować, to bolał go brzuch i tak mu się nasilał ten ból aż do kolejnego pawia, po czym miał ulgę na jakiś czas. do tego słaby, blady, zimno mu było, plecy go bolały i w ogóle wszystko :( przysypiał trochę w międzyczasie. [quote name='magdabroy']Daj też Lence, żeby ją też nie złapało ;)[/QUOTE]dam :) wyślę karola po marchewki rano i zrobię duuużo soku dla wszystkich :) sama chętnie wypiję taki świeży.
  23. [quote name='magdabroy']Tak z surowej ;) Mi to zalecił kiedyś lekarz i jak mam problemy żołądkowo-jelitowe to piję sok z marchwi :)[/QUOTE] aha, dzięki. jutro mu zrobię bo mam sokowirówkę.
×
×
  • Create New...