Jump to content
Dogomania

brjagata

Members
  • Posts

    591
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brjagata

  1. Może być też niestety tak, że on ma taki niezależny charakter i praca z nim będzie trudniejsza ;) Ale każdego psa moim zdaniem zmotywować się da. On wchodzi teraz w trudny okres dojrzewania, może powinnaś trochę mu odpuścić, tzn. wymagać oczywiście posłuszeństwa, ale też nie przesadzać. Może jak coś z nim robisz to nakładasz na niego za dużą presję, dlatego on się wyłącza, zaczyna go to nudzić. Skoro on nie potrafi się skupić na spacerze i zaczyna Cię olewać, to nie staraj się z nim robić nie wiadomo czego, tylko na początek coś łatwego, żeby było dużo sukcesów i 'fun'u', nie daj mu się wyłączyć. I oczywiście cały czas linka jako asekuracja, skoro nie reaguje na przywołanie. I jeżeli go wołasz a on udaje, że nie słyszy, to może zaczynaj uciekać do tyłu, cieszyć się i przekonywać go "zabierając ze sobą" delikatnym pociągnięciem linki? Jeżeli podbiegnie do Ciebie to super żarcie, komenda zwalniająca i fun z możliwości biegania dalej i obgryzania patyczków. Jeżeli za bardzo na niego naciskasz na spacerze i ma Cię na nim za dużo, a do tego zbyt wiele od niego wymagasz, a on jest psem niezależnym, to nic dziwnego, że wybierze środowisko od Ciebie, albo nie będzie chciał do Cb podejść. Nie wszystkie psy to bordery, które zawsze i wszędzie staną na głowie dla właściciela, żeby tylko coś przy nim robić. Niektóre trzeba tego powoli, małymi kroczkami nauczyć i przekonać, że właściciel może być lepszy od środowiska, i tu niepotrzebna presja też może szybko zniszczyć ich zapał i zrazić do nauki :)
  2. To chyba niemożliwe, żeby takiego młodego psa nie dało się niczym zmotywować ;) musiałaś popełnić gdzieś błąd - może źle stosowałaś linkę, może odwoływałaś go tylko po to, żeby zapiąć na smycz, albo zachowałaś się awersyjnie i pies się przestraszył? Może masz za mało atrakcyjne smaczki, spróbuj znaleźć coś na prawdę super, np. gotowane mięsko, albo cokolwiek innego co on na prawdę lubi jeść. A jak go zawołasz na lince i zaczniesz uciekać, ciesząc się i wymachując np. zabawką, to co, nie poleci za Tobą? ew on po prostu nie potrafi z Tobą pracować i nie wie, że to może być super, w tym wypadku proponowałabym zacząć z psem coś robić, uczyć chociaż najłatwiejszych sztuczek/komend, przy tym bardzo go motywować, cieszyć się i zachęcać nawet przy najmniejszym sukcesie, żeby zobaczył, że praca z pańcią jest bardzo fajna ;) To jeszcze szczeniak, więc pewnie łatwiej go zmotywować niż dorosłego psa z nawykami. A jeżeli jest niejadkiem, to może "spalenie miski" (karmienie z ręki) by pomogło? Pies uczy się w ten sposób, że nic nie jest za darmo i że trzeba czasem troszkę pomyśleć i popracować, żeby coś dostać ;) I nie pisz, że to tragedia, bez przesady, to jeszcze młody dzieciuch, moja suka jak do mnie trafiła to była uczona miesiąc siadania na komende, bo nie potrafiłam ją w żaden sposób zmotywować, a teraz genialnie mi się z nią pracuje :) [quote name='SZPiLKA23']Szkole go pozytywnie klikerowo, jednak wprowadzenie klikera na zewnatrz jest ciezkie tymbardziej ze i on nie jest jakos mega na kliker nakrecony.[/QUOTE] tego nie rozumiem, kliker nie ma nakręcać psa, tylko zaznaczać dobre zachowanie ;) [quote name='gerta']- nadmiar uwagi ze strony właściciela szkodzi - niech Twoja uwaga stanie się dla psa nagrodą za to, że coś dla Ciebie robi, a nie dobrem wszechobecnym i narzucającym się.[/QUOTE] również bardzo ważna rzecz ;)
  3. [quote name='gops']zważona -16,7kg więc trzyma się w sumie wagowo ciągle[/QUOTE] to ile ona ma wzrostu? moja suka jest chyba tylko nieco wyższa i o wiele drobniejsza, a waży z 18kg :hmmmm: mam nadzieję, że teraz po zimie jej zejdzie do przynajmniej 16 :roll:
  4. a targetowania łapą nie potrafiła załapać? dziwny pies :diabloti: [url]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/533236_343566525689821_100001094297991_918500_1353733831_n.jpg[/url] ale z niej całkiem fajny łysolek rośnie :loveu: ciekawe czy się obfutrzy jakoś bardziej z wiekiem
  5. [url]http://img846.imageshack.us/img846/1312/96067283.jpg[/url] ale mi się ten Twój sucz podoba :loveu: obłędna jest ;) i strasznie lubię oglądać zdjęcia irlandzkich krajobrazów, jakoś zawsze ciekawił mnie ten kraj :)
  6. super sobie radzicie :loveu: z Birmutem zazdrościmy ;)
  7. [url]http://img52.imageshack.us/img52/3892/dsc03217is.jpg[/url] ależ ona mi się podoba, gustuje zazwyczaj tylko w psach długołapnych chudzielcach, ale ona ma taki świetny wyraz pysia, no i maść odpowiednia :p
  8. [quote name='mineralna_']Wiedziałam, że tak będzie :diabloti:[/QUOTE] super kelpiątko :loveu: i cóż to za obroża, bo ja nie w temacie?
  9. dzięki za odpowiedź ;) w takim razie się chyba nie zdecyduje, bo chcę coś cieńszego, ale 1,8cm to chyba za mało [quote name='Ppx']Gdzie najlepiej kupić/u kogo zamówić szelki do biegania z psem?[/QUOTE] zależy o jakie bieganie ma chodzić ;) jeżeli o canicross, gdzie pies ma Cię ciągnąć to moim zdaniem najlepiej sledy z tego co ja się dowiadywałam to najlepsze firmy to manmat i rowerland, albo polarni przyjaciele ;)
  10. [quote name='Unbelievable']nie wiem czy macie czasem tak, że wracając ze spoaceru uświadamiacie sobie że wasz pies jest tak strasznie zajebisty że macie ochotę udusić go z miłości? z Gramem takie momenty zdarzały się bardzo rzadko, najczęściej chwilę później spieprzał żeby nie było zbyt kolorowo :evil_lol:[/QUOTE] oj mamy tak, szczególnie ostatnio :loveu: co w sumie jest dziwne, bo mojemu czarnuchowi bardzo daleko do idealności, a mimo to zdarza mi się chyba zbyt często ją wychwalać i mówić o niej w samych superlatywach ;) ale to tak już chyba jest, jak się trafi na takiego SWOJEGO idealnego psa :) też czekam na zdjęcia, pewnie Broomka urosła :loveu:
  11. a mi do mojego psa nic nie pasuje, mimo faktu, że jest czarny :cool3: i nigdy nic nie potrafię dobrać. a lupinki tez mi się podobają, i dlatego mam pytanie czy dla psa, który w szyi ma 40cm jest lupine 2cm czy tylko 2,5cm? bo chyba kiedyś na polskiej str lupine widziałam, że 2cm a na prodogu już tylko 2,5 :roll:
  12. [b]Marta_Ares[/b], a mi odpiszesz na pw? ;)
  13. to ja skromnie poproszę o drobne instrukcję jak kształtować zamykanie klateczki ;) a klatka to moim zdaniem genialne wyjście i już sobie nie wyobrażam żeby jej u nas nie było, ale ostatnio np. dowiedziałam się, że swoje psy terroryzuje, bo śpią w otwartej klateczce wyłożonej poduchami i poradzono mi, żebym się sama w niej zamknęła :cool3:
  14. a photobucket.com? [quote name='vege*']Wiem, że gops ma zupełnie inny przypadek z Miśką. Ja miałam łatwiejszą pracę z Nuką bo ona jest wrażliwa, nie lubi gdy się na nią krzyczy, dlatego woli wykonywać to o co ją proszę z uśmiechem na twarzy, sympatycznym głosem, klikerem i smaczkami, niż, żebym na nią krzyknęła, że np. wylciała z mordą na coś :lol:[/QUOTE] mam identycznego psa, dlatego strasznie mnie drażni, jak ostatnio ludzie zaczęli negować pozytywne szkolenie, bo bieganie z klikerkiem i smaczki nic nie dają :p szkolenie trzeba dobierać pod psa, bo każdy jest inny, a nie tak, że pozytywne jest fe, a awersja tylko genialna, lub na odwrót. Jakbym ja stosowała awersje to miałabym potwornie nieśmiałego, nie ufającego mi psa, który nie chciałby ze mną pracować ;) wiem, bo każde moje puszczenie nerwów, to kilka kroków w tył w pracy z moim psem. Ale nie uważam też, że awersja jest zła, trzeba po prostu bardzo dobrze znać swojego psa i dobrać szkolenie idealnie pod niego. no ale już nie offuje :lol:
  15. no to w takim momencie spokojnie korygujesz, odciągając smyczą od psa, zwiększasz odległość i próbujesz znowu, do skutku, aż sucz się nauczy, że nie ma atakować, tylko skupić uwagę na Tobie ;) a z resztą zgadzam się z Migori. a przynajmniej ja bym tak robiła, bo jestem za spokojnym rozwiązywaniem problemów, no ale ja mam bardzo miękkiego psa, to też inaczej muszę się zachowywać... szarpanie u mojej nic by nie zdziałało, no może oprócz faktu, że za którymś razem pewnie zaczęłaby się mnie bać ;) btw nie widzę Twoich zdjęć, a chętnie obejrzałabym sobie te nowe szelki :-(
  16. a ja zastanawiam sie ostatnio nad jednym... [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0960-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0079-2.jpg[/IMG] co sie stalo z uchem mojego psa? :hmmmm: z tego co widze po zdjeciach to caly czas byly lekko klapniete do przodu, a teraz nagle wielka zmiana i ucho jest stojace... z tego co wiem to psie uszy ksztaltuja sie w wieku szczeniecy, no ale to widocznie kolejny dowod na to, ze Birmut normalny nie jest :stupid:
  17. [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/22222.jpg[/IMG] [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/11111111-1.jpg[/IMG] glowkuje nad tym od kiedy szelki do mnie dotarly, i chyba jednak ten przedni pasek jest za krotki, prawda? :shake: jak prawidlowo powinny lezec szelki norweskie? u czarnucha pasek jest od razu za lapami, powinien byc jakis odstep?
  18. [quote name='ladySwallow']A ta reszta przypadków to które konkretnie przypadki? Bo tutaj nikt nie ubiera psa, bo ślicznie wygląda w sukieneczce ;)[/QUOTE] psy o normalnej wielkosci, podszerstku, masie, aktywnosci, ktore mimo wszystko biegaja poubierane po uszy, bo sie piesek przeziebi ;)
  19. [quote name='ladySwallow']uznałaś, że wszyscy ubierający psy robią to, bo to "modne", ale to tak naprawdę głupie, bo Twój pies mieszkał parę zim na dworze i żyje i nie chorował...[/QUOTE] [quote]rozumiem ubierać delikatne malizny czy jakieś specjalne przypadki (np. psy starsze czy te, które rzeczywiście nie chcą przebywać na dworze przez zimno)[/quote] a jednak nie wszyscy ;) ale masz racje, co do reszty przypadkow, uwazam, ze to glupie i jestem zlym czlowiekiem, bo zdecydowalam sie o tym napisac (na forum) ;)
  20. Dobrze, w takim razie mamy po prostu inne spojrzenie na psa, moim zdaniem jest to po prostu zbedne i pewnie niezbyt wygodne dla wiekszosci psow (i nie mowie tutaj o psach gladkowlosych i krotkolapnych, ktore brodza w sniegu po uszy, czy takich ktore rzeczywiscie spierniczaja do domu w zime, bo im zle). I nie jestem niczym oburzona, a tez nie chce nikogo obrazic czy sklaniac do swoich racji, po prostu mnie to interesuje i wyrazam swoje, negujace co prawda zdanie ;) [quote name='ladySwallow']Ja natomiast zauważyłam ostatnio modę na "ja wiem lepiej o Twoim psie/dziecku/związku/pracy itd."i zastanawia mnie - skad w ludziach potrzeba udowodnienia, że to ich jest na wierzchu, szczególnie w kwestiach, które w żaden sposób na nich nie wpływają. O ile rozumiem, że może kogoś dziwić/szokować/oburzać, że czyjś pies nie chodzi na smyczy i atakuje inne psy, o tyle nie rozumiem tego dziwienia się/szokowania/oburzania, jeśli chodzi o to, czy czyjś pies jest ubrany :roll:[/QUOTE] Ja jestem wscibska, to fakt, ale to dziala tez w druga strone, ludzie uwazaja, ze zawsze maja racje i sa we wszystkim najlepsi, dlatego czuja sie wielce urazeni, gdy ktos podwazy ich zdanie ;) Zreszta bez przesady, to jest forum o psach, a temat tez jak najbardziej psi, wiec ja tez nie rozumiem tego oburzenia sie, ale tej drugiej strony. Nie pytam o Twoje zycie prywatne, tylko dlaczego wlasciwie ubierasz swojego psa, dlaczego niby mialoby Cie to rozdraznic? Rozumiem, ze to Twoj pies, ale skoro nie chcesz sie podzielic doswiadczeniem, to wlasciwie po co udzielasz sie na forum? nastepnym razem jak mnie cos zaintryguje to mam siedziec cicho, zeby przypadkiem kogos nie rozdrazic, czy moze lepiej rozwiac watpliwosci/utwierdzic sie w swoim zdaniu? :roll:
  21. [quote name='omry']Nie sądzisz, że każdy zna swojego psa i najlepiej wie, czy trzeba go ubierać, czy nie? Nikt inny nie musi tego rozumieć.[/QUOTE] Nie, za to zauwazylam, ze najwidoczniej ostatnio panuje jakas moda na ubieranie psow, bo nigdy wczesniej tego nie zauwazalam, a teraz co drugi pies na spacerze biega w kubraczku. Widac odpornosc psow maleje z roku na rok i niedlugo pewnie beda biegac bardziej poubierane niz dzieci, z uwagi na to, ze sie przeziebia ;) Ale rzeczywiscie, nie moja sprawa, ja chcialam sie tylko dowiedziec jaki to magiczny powod tkwi w tym wszystkim. A skoro czegos osobiscie nie rozumiem, to czuje potrzebe zrozumienia tego, wybacz ;) a moj pies, dziwnym trafem, przez pare zim mieszkal kiedys na dzialce, majac krotka siersc i o dziwo przezyl, ba nawet nic mu nie bylo :hmmmm:
  22. a ja mam pytanie, czy wy może nie przesadzacie z tym przebieraniem swoich psów? rozumiem ubierać delikatne malizny czy jakieś specjalne przypadki (np. psy starsze czy te, które rzeczywiście nie chcą przebywać na dworze przez zimno) , ale duże, normalne, zdrowe psy? moja suka ma raczej krótką sierść i czasem trzęsie tyłkiem jak jest na smyczy, ale potem ją puszczam i jest przeszczęśliwa. Czy wasze psy nie biegają na spacerach? bo biegającemu i pokonującemu zaspy na dworze psu na pewno nie jest zimno, nawet na super mrozie ;) rozumiem derkować golone konie, bo one się pocą, ale u psów tego zjawiska całkiem nie rozumiem, więc proszę o olśnienie :lol: przepraszam za offa, ale zupełnie tego nie rozumiem, robicie z psów porcelanowe lalki a niektóre są chyba nawet lepiej ubrane ode mnie :lol:
  23. to co wy robicie na watku pastucha i terriera :evil_lol:
  24. [b]ariss[/b], jak Ty rozpoznajesz swoje psy :-o ja bym wziela dla jednej zdecydowanie Purple Rain :loveu: a dla drugiego moze Sunflower o takiej szerokosci mniej wiecej jak te obroze ze zdjecia ;) bedzie subtelnie, elegancko i uroczo zarazem :)
  25. ok, ale mi nie chodziło o stopień ogarnięcia, który swoją drogą też jest zadziwiający, bo szczeniak widać mega skupiony i myślący, ale bardziej o to co ona robi z nim i czego uczy, a tutaj między innymi też samokontroli, co mnie się super podoba i wydaje się być przydatne u turbo psów ;)
×
×
  • Create New...