-
Posts
251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blancia
-
[quote name='Alla Chrzanowska']Potrząsnęłaś mną wyjątkowo mocno, na tyle mocno, że spytam - co TY zrobiłaś dla Sama?[/QUOTE] o to samo miałam zapytać... Allu, lawendowe rzeczy przepiękne, już dzisiaj pilam kawkę z mlekiem z filiżanki, kolorystycznie i smakowo - booosko. Kafelek M. oprawi w drewnianą ramkę i powiesi w przedpokoju nad wieszaczkiem. A naczynie do zapiekania czeka na pelerynkę :evil_lol:
-
[quote name='tu_ania_tu']krew (surowicę) pobiera się w Polsce ale wysyła do badania do Niemiec - przynajmniej dobra klinika z Bydgoszczy tak zrobiła w przypadku innago doga z adopcji.[/QUOTE] U nas też tak robią. A co do sytuacji, jaka zaistniała, to Dagmara ma rację. Zgadzam się z Nią. Jeden z "moich" adopcyjnych dogów też zaatakował w nowym domu, został oddany, był na obserwacji, a teraz od dwóch lat mieszka z dwoma innymi olbrzymami (psem i suką) w domu doświadczonych psiarzy. Mamy stały kontakt, żadnych numerów. Byli w tym roku u nas z całym zwierzyńcem i nic. Nawet kurdupel przeżył. [B]Michael[/B] rozumiem Twoją decyzję i ją popieram.
-
Zuzka i Grand czyli czarno-biały doży pakiet w nowych domach
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
To naprawdę super wieści :multi:, jaka mądra dziewczynka. Czekamy więc na zdjęcia, pozdrawiamy -
Aniu, niestety przy adopcyjnych psach różne rzeczy się dzieją. Jak dzisaj rozmawiałyśmy, zapomniałam przypomnieć Ci historię "mojego" Kaspra... on dostał od losu kolejną szansę, mam nadzieję, że i Samowi się poszczęści. Oj chłopaku, żebyś mógł nam powiedzieć, co w tej twojej głowie siedzi, co się tak naprawdę stało...
-
Mocno, mocno trzymam kciuki za Sama i jego Nową Rodzinę. Również każdego dnia będę wypatrywała wieści. Mam nadzieję, że chłopaki się dotrą bez większych obrażeń. Nie mówiłam Ci Aniu, ale ten najspokojniejszy na świecie Ajzon nie wytrzymał Axili podszczypywań i w końcu ją dziabnął i co... i tak naprawdę nic... rozerwane ucho, ale miłość trwa nadal... jak to w rodzinie...
-
Zuzka i Grand czyli czarno-biały doży pakiet w nowych domach
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Olga, myślę o Was i mocno trzymam kciuki. Mam nadzieję, że Zuzka szybko zaskoczy, że "za potrzebą" wychodzimy. Buziaki -
Milka, super, że jesteś czujna! Ja nie zawsze zaglądam na dogomanię, gdybym była potrzebna pisz na: [email]blansze@poczta.onet.pl[/email]. Telefon do mnie wisi w schronisku (na ścianie w biurze). Wiesz w schronisku wiedzą, dziewczyny z TOZ-u wiedzą, człowiek odławiający na naszym terenie wie, ale... im więcej ludzi wie, że ktoś "od dogów" jest na miejscu tym lepiej. Pozdrawiam B
-
Jutro podjedziemy do schroniska i poznamy chłopaka.
-
O "z ust mi wyjęłaś". Miałam pisać do Ciebie z pytaniem, jak tam 1%. Wchodzę na stronę, a tam jest info. Jakoś się w rodzinie podzielimy, bo wiadomo 1% szedł na dogi, ale musimy Was wesprzeć, bo to super projekt. Myślę już, kogo jeszcze ze znajomych poprosić o wpłaty. Pozdrawiam i trzymam mocno kciuki.
-
[quote name='kasjas']Oj, przepraszam, pomyliłam sie w nazwisku : Figiel miało być:oops: [B]Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna Daniel Figiel[/B] ul. Mickiewicza 8 74-320 Barlinek (95) 746-22-50 Jak dzieje sie coś poważnego, to polecam tam. Daleko nie jest i ceny przyzwoite[/QUOTE] Doktor Daniel opiekuje się naszymi adopcyjnymi dogami. Po sterylizacji Axili (wątek na molosach) prawie przed Nim uklękłam - malutki szew, zszyty taką metodą, że nie trzeba ubranka ani kołnierza, bo sunia w ogóle sie nim nie interesowała. Dziewczyna była do odebrania po godzinie od momentu, gdy przy mnie usnęła, oczywiście wybudzona, sama wsiadła do samochodu. Po sterylizacji moja własna dożyca Arja miała dużą bliznę, musiała chodzić w ubranku, trzeba było zdejmować szwy, bardzo żałowałam, że parę lat temu nie znałam jeszcze doktora. Ostatnio przeżyliśmy horror z Borysem (wątek też na molosach), doktor Figiel uratował mu życie, inny wet poddałby się, a on nie odpuścił. A Arancja (wątek tez na molosach), diagnoza rak kości, decyzja badania, amputacja, sunia wraca juz do normalnego życia. Dodam tylko, że "nasze" dogi adopcyjne doktor leczy, operuje za przysłowiowe "Bóg zapłać". Nie ukrywam, że dla Stowarzyszenia Dogi-Adopcje to wielka, wielka pomoc. Wiadomo, ile kosztuje utrzymanie molosa. Dziewczyny, gdyby był w potrzebie dog niemiecki lub pies w typie doga niemieckiego dajcie mi znać, mój tel. 502993082, mail [email]blansze@poczta.onet.pl[/email] rzadko bywam na dogo, moje namiary sa w schronisku, ale wiadomo... im więcej ludzi wie, tym lepiej.
-
Dziewczyny z ciastami chyba nie da rady, bo żeby je sprzedawać np. w szkole to niestety sanepid itd. Na razie w mojej szkole ogłosiłam zbiórkę na rzecz gorzowskiego schroniska. W zeszłym roku nie było mnie w pracy, to i nie robiłam takiej akcji, ale dwa lata temu sporo "dobra" dzieciaki zgromadziły. Wymysliłam, że ja osobiście zasponsoruję np. miski - to dobry pomysł? Czy jest coś bardziej potrzebne np. jakieś leki, płyn na pchły, na odrobaczanie... podpowiedzcie.
-
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Dunaj_']Trzymamy za Ciebie i za Luckiego kciuki i łapki i czekamy na widomości[/QUOTE] My sie dołączamy, też trzymamy kciuki za Was i czekamy na wieści. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
[quote name='zmiloscidopsow']Oj jest, to prawda. 100% doga w dogu.[/QUOTE] Przepiękny Pan Dog! Teraz tylko trzymać kciuki za wspaniałego ludzia na własność dla chłopaka... -
Przeczytałam właśnie na molosach, więc szybko przybiegłam, żeby pogratulować i chociaż wirtualnie wyściskać! Cieszę się z tego wyroku jak głupia! Nawet jeżeli się odwołają, to najważniejsze, że sędzia "tak rozebrał sprawę".
-
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Oj Italia... w zeszłym roku siedziałam cały wrzesień... winogrona booooskie. Ale czerwiec w Prowansji tez polecam! A co do chłopaka, to super, że łapa się goi. Wyć może, mimo braku jajek. Ben (Volt) też bezjajeczny, a każda cieczka Kiki - istne szaleństwo... -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Szczęśliwy, zrelaksowany pies! Fotorelacja super! Aniu, wróciłaś. Jestem ciekawa, jak wrażenia, ale to już nie na wątku Tajgi. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
I niech tak już będzie. Kciuki nadal mocno zaciśnięte. -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Ciesze się, że Tajga wychodzi na prostą! Kolejny raz widać, że odpowiedni opiekun potrafi czynić cuda - tu oczywiście ukłon w stronę Fur (już Jej Małgosia nie powiem :evil_lol:). Czekam na foty, zajrzę potem, bo teraz :painting: -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Madziu, mocno trzymam kciuki za Maleńką. Bardzo Wam współczuję... myślami jestem z Wami. Trzymajcie się Kochani. -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Piękny Pan Dog, widać zmianę. A jak łapka? Mam nadzieję, że chociaż troszkę lepiej. Pozdrawiam :buzi: -
dog niemiecki Lucky szczęsliwie w nowym domu!
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
Też czuję niedosyt, ale na razie nie będę marudzić. Magda, wysłałam Ci maila. -
dożyca Tajga znalazła swoich ludzi!!! Stowarzyszenie Dogi-Adopcje
Blancia replied to tu_ania_tu's topic in Już w nowym domu
I jak tam? I jak tam? Choć słóweczko...