martitaa
Members-
Posts
471 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martitaa
-
Dzieki,ze nas odwiedziliscie:)i ciesze sie bardzo,choc moja niby galeria podlinkowana:(mam nadzieje,ze bede ekspertem za jakis miesiac z Wasza pomoca,jestem starym dogomaniakiem zyciowo,natomiast nowym na dogomanii:)i gubie sie czasem,przebaczcie:)jest pozno,jutro sprobuje wkleic tak jak podpowiadacie:)Dzieki:)Dobranoc,moje laby juz chrapia a ja nie:( dzieki,ze nas odwiedziliscie:)
-
Gratulaaaacjeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Aha,a jesli nie pomoga te dzialania spacerowe:)to polecam-sprawdzone-przeze mnie.Niech mama da jamnikowi pare bawelnianych "szmatek" tam gdzie zwykl spac.Potem szmatki odda tobie,wykap sunie w neutralnym zapachu,potem niech wyspi sie na szmatkach(poczuje jego zapach)nastepnie rano natrzec jej siersc ta szmatka i do rodzicow,od nowa spacerek a zobaczycie,ze wywacha domownika jamnik:)jestem PRAWIE pewna:)Powodzenia:)Mnie sie udalo z suka mojej siory i moja-A BYYYYLYYYY PROBLEMYY:)Czekam na recenzje,jesli sie zdecydujesz:)Marta.Czasem trzeba zostac na chwile psem,zeby go zrozumiec;):multi:bedzie dobrze.
-
[quote name='ewtos']Będą długo pamiętały to spotkanie, moim zdaniem błędem było wchodzenie na teren prywatny jamniczka z młodziutka sunią, tym bardziej, że zawsze jak piszesz bronił go zajadle. W sumie rozumiem, że nie wiesz jak zachowuje sie jamnik w stosunku do innych psów. Próbowałabym ponawiać kontakty na obcym zupełnie terenie, po dłuższej przerwie.[/QUOTE] Podpisuje sie pod tym co powiedziala kolezanka:)no,niestety jakos tak wyszlo,ale pies,ktory byl znany z tego,ze chronil zajadle swojego obejscia i domu...nie mial prawa zachowac sie inaczej.Ja odczekalabym 3 tygodnie i umowila sie z jamniczkiem i rodzicami na tkzw.spacerek chodniczkiem,mineliby sie pare razy,od niechcenia obwachali,potem moze dwie laweczki w parku na przeciwko,potem kontynuujac spacerek zaaranzowany doszlibyscie coraz blizej domu mamy,razem,i WTEDY-jesli jamnik nadal agresywne objawy-odejdzcie z suczka-a jesli nie-brnac dalej-potem zapoznanie w ogrodzie-jak najdluzej i powoooolutku do domku,jesli nie ma objawow agresji u jamnika:)a jesli sa,wycofac sie tam,gdzie nastapily.A i tak polowa sukcesu,bo psy juz sie zapoznaly:)i nastepny tydzien bawia sie,poniewaz juz jamnik wywachal,ze ona nie ma zamiaru zajmowac jego POSESJI,tylko jest gosciem,kolezanka od zabaw i spacerow,wiec mysle,ze na jej widok-EUFORIA!!!!pozdrawiam:)Napisz jak poszlo!Marta&Labki
-
Mój Kochany Labrador Barni i Sasza oraz ich wspólni Kumple -zapraszamy
martitaa replied to Basia i Barni's topic in Galeria
Pozdrawiam Twoja brygade black&white od mojej zenskiej labowej brygady w tych samych kolorkach:loveu:Marta -
PIeeeekne sniezynki:)jak niedzwiadki polarne:)Pozdrawiam,a na podkarpaciu zimno i pada:placz:
-
mooooocno trzymamy:multi:czuje,ze jakas dziewuszka sie rodzi:loveu:
-
Karolka-GRATULACJE!!!!! Mrowa-czekam caly czas tutaj:)jak sie cos wydarzy napisz.Pozdrawiam wszystkich!
-
[quote name='Kori']Człowiek to szczyt ewolucji. Jest najwyżej postawionym [B]zwierzęciem.[/B] [B]Tylko człowiek, gdyby chciał zniszczyłby cały świat - np. bomba atomowa[/B]. [B]Tylko on może mieć taki pomysł - myślenie abstrakcyjne[/B], psu mimo całej "pomysłowości, kombinatorstwa" to nie wpadnie do głowy, bo nie widzi w tym celu, nie ma do tego środków.) taki dowód wpadł mi do głowy ;). to, ze rośliny i [B]zwierzęta są na niższym poziomie ewolucji,[/B] są "słabsze" (to my możemy wybić wszystkie goryle, słonie, komary, a nie one nas), [B]zobowiązuje nas do opieki nad nimi, darzeniach ich szacunkiem.[/B][/QUOTE] Witam:)I jeszcze moze to!-jakby czlowiek musial sluzyc psu tak od poczatku,byc tez podporzadkowanym innym zwierzetom(taki zbieg OKOLICZNOSCI to ciekawe czy teraz nie gryzl by kosci a pan pies nie jezdzil; samochodem.Ale watpie,ze ten pies stalby sie tak okrutny i samolubny jak niektorzy ludzie..
-
Oby ta teoria o wyzszosci rasy ludzkiej nie byla przyczyna myslenia-kto silniejszy ten lepszy:(a przykro patrzec,bo akurat zwierzeta sa wierniejsze,wiecej potrafia na przestrzeni lat a z ludzkoscia...nie,juz nie moge na ten temat.Kazdy wie dokladnie,ze czlowiek staje sie nawet nie DRAPIEZNIKIEM,jak sam nazwal niektore gatunki,ktore w koncu zabijaja,zeby jesc(nie robiac tego najedzone)>a tu nagle czlowiek dla porownania-ISTOTA WYZSZA??????:crazyeye:niby tak-a jednak ma sie w co ubrac-a zabija dla futer,dla pieniedzy,z zadzy odwetu za jakies niepowodzenia,dla 10 zlotych nieraz tez....jest mi smutno.Mam nadzieje byc psem lub koniem w nastepnym wcieleniu.Oby.Albo jaszczurka chocby.Pozdrawiam ludzi,ktorzysa nadal ludzmi-pozdrawiam Was!
-
Zenusiu to dla Ciebie...Twoi przyjaciele tesknia nadal...
martitaa replied to martitaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje,ze pomoglas ze zdjeciami.I tym,wszystkim,ktorzy tu odwiedza Zenusia i tym ktorzy juz mu zostawili wpis,niech pamiec o nim zyje,te piekne oczy jego sa takie myslace,madre i przepelnione wiernoscia i uwielbieniem dla swoich przyjaciol..:-(Żal,ze psy tak krotko zyja... -
Zenusiu to dla Ciebie...Twoi przyjaciele tesknia nadal...
martitaa replied to martitaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To Zenus.Prosze niech ktos wklei to zdj tak,by bylo od razu widoczne.Dziekuje.Marta ImageShack - Hosting :: zzzzzgk2.jpg ImageShack - Hosting :: zenciotw8.jpg -
Zyczymy spokojnych porodow i obfitosci prezencikow:)a przede wszystkim zdrowia dla mam,pociech no i rzecz jasna wlascicielek:multi:i czekamy na sliczne zdjecia i relacje!
-
dziekuje:):multi::multi::multi::multi:jestes kochana!
-
Zenusiu to dla Ciebie...Twoi przyjaciele tesknia nadal...
martitaa replied to martitaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='JustynaM.'] Zenus dla Ciebie Zenus wie,ze sa ludzie o wielkich sercach i widzi Wasze wspolczucie.Dziekujemy -
Zenusiu to dla Ciebie...Twoi przyjaciele tesknia nadal...
martitaa replied to martitaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ma_ruda'] Będziemy pamiętać o Zenonie. Możesz zapewnić jego panią i pana, ze szczerze współczujemy i doskonale wiemy jak bardzo boli rozstanie z czworonoznym przyjacielem. Jeżeli zechcesz podpowiem Ci jak wkleić tu zdjęcia pieska. Bardzo,bardzo Ci dziekuje.Widuje tych ludzi co jakis czas,mam tez zdjecia Zenona,bardzo chce tu je wkleic,ku pamieci.Dziekowali mi za to,wiec nie beda miec nic przeciwko.To wspaniali ludzie,oni i ich corka.Ja tez pamietam o Zenonie.Jest od niedawna u nich jego nastepca,Zenon Junior,jest krewnym Zenona,ktorego juz nie ma.Tesknie razem z nimi.Zenon,mam nadzieje,ze spaceruje gdzies po lakach nadal i wie,ze tu nadal sa ludzie,ktorzy maja milosc w sercach i mysla o Nim.Bardzo prosze,pomoz mi wkleic jego zdjecia. -
Pozdrawiamy!!!!!fajne fotki:)Przystojniak z Ciebie Marley:);)
-
witam:)Moja czarna labka byla Dina-a ja jej dalam imie Ghana.A biszkoptowa miala imie Estera a zostala Andzia,czasami zwana tez Andziula,Dziulka,Andzik.Ghana natomiast zwana jest przez nas pieszczotliwie:loveu: smoluchem :loveu:i zero rasizmu-dwie panienki black&white:multi:Pozdrawiamy wszystkich!
-
[quote name='cholinka']Wiem do jakich miast trafiły psiaki - w galerii jest napisane, tylko że jakoś nie wiem jak z tej informacji skorzystać. Może podsuniesz jakiś pomysł? Jak będziesz kiedyś w Norwegii w okolicach Stavanger to daj znać. :cool1:[/QUOTE] hmmm,nie wiem,moze daj tu post w tytule:Laby np.Wroclaw,Lodz itp a dopiero w tresci wpisz nazwe hodowli i ze szukasz i date urodz tego miotu,bedzie o tyle latwiej,ze wejda w ten post wlasciciele labkow z tych wlasnie miast,albo jeszcze lepiej od razu wtytule wpisac nazwe hodowli.Na razie nic sie nie dowiedzialam ,nie odezwal sie nikt.A jesli bede to na tysiac procent sie odezwe:)przed wyjazdem dam namiary:)ale to bardzo daleko od Vallset:(nikle szanse,ze uda mi sie tak daleko dotrzec,tym bardziej,ze jade tam pracowac:(Pozdrawiam,zaglaszcz ode mnie Boe:)
-
Gratuluje nowym mamusiom:),trzymam kciuki za oczekujace na porod.A ta dwunastka to fakt,da w kosc:)ale jak cudnie wygladaja takie jednakowe foczki:multi:wszystkie malenstwa przesliczne:multi::multi::multi:Pozdrawiam swiatecznie!!!Ciekawe ktora urodzi 11.11.2008
-
[quote name='KatarzynkaB']Daje 3 zdjecia Coli przed ciąza:) Robione gdzies pod koniec sierpnia a byla kryta 9 i 11 wrzesnia: [url=http://img222.imageshack.us/my.php?image=colu2rj5.jpg]ImageShack - Hosting :: colu2rj5.jpg[/url] [url=http://img126.imageshack.us/my.php?image=colamo2.jpg]ImageShack - Hosting :: colamo2.jpg[/url] [url=http://img511.imageshack.us/my.php?image=cola3en3.jpg]ImageShack - Hosting :: cola3en3.jpg[/url][/QUOTE] Obstawiam termin porodu-9ty listopad nad ranem:)ciekawe,czy mi sie uda?Pozdrawiam:)a to jeszcze obstawie ilosc szczeniat-5:)trzymajcie sie:)jak zaczelam czytac od poczatku i wszystkie posty to tak mi juz zostalo i ciagle zagladam tu:):loveu:
-
[quote name='an1a']Częstsze jedzenie przy odpowiednim karmieniu nie powinno wywoływać biegunek, bo nie obciąża tak żołądka jak dawanie w 2 porcjach.[/QUOTE] Podpisuje sie pod tym:)i zyczymy duzo radosci z zycia zarowno Tobie jak suni:)wszystko bedzie dobrze.Jestes troskliwa i masz dobre serce:)a maluch ta biegunke mysle,ze nie z twojego jedzonka dostal,bo....no chyba kazdy wie co jadaja psy w schroniskach:roll:i zostal taki niezycik zoladka.Na pewno sie wszystko unormuje:)zyczymy milych spacerow w nasza wyjatkowo zlota tegoroczna jesien;)
-
no wlasciwie tak:))))choc moze powiedzialaby do jakich miast trafily i juz byloby latwiej:) a do Vallset my tylko na miesiac:(jak cos bede o braciszkach jej juz wiedziec dam znac;)
-
[quote name='gidelski*****']ktoś prosił o fotki my po porodzie i przed a foty maluchy 2 tyg [url]http://s57.radikal.ru/i155/0810/df/30bf9097938f.jpg[/url] [url]http://s46.radikal.ru/i114/0810/aa/70f3fdf738fb.jpg[/url] i te same 5 tyg [url]http://s45.radikal.ru/i110/0811/fb/7a907c5b095a.jpg[/url] [url]http://s45.radikal.ru/i109/0811/b3/5a1904a2a145.jpg[/url] [url]http://s58.radikal.ru/i162/0811/df/92c5bf57f7c8.jpg[/url][/quote] i na takie fotki czekalam:))))piekne szczenieta:)wspaniale:)