Wiem,że napiszę coś co się nie będzie Wam podobać ale myślę,że czas dac Saszeńce odejśc:-(Pomyślcie jak nam by się żylo z takim cholerstwem w buzi.Pies się nie poskarży ale na pewno bardzo cierpi:-( Chyba,że znów zabieg ale jaki ma to sens gdy to odrasta.Nie wspominam juz o prztrwaniu operacji.Dajcie JEJ odejśc.To jest dla Niej niestety jedyny kierunek,choć wiem ,że to cięzka decyzja.Serce klęka:placz:Jak już będzie tak źle to....nie ma co przeciągać....