Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. Ale ja tu nie podważam opinii Wiosny i potrzeby oceny Niko.Jestem jak najbardziej na tak.Daleko mi do tego by w ogóle podwazać opinie fachowców i na pewno wiele rzeczy nie wiem i nie będę wiedział.Uważam rownież za sluszne Wasze dzialanie w zakresie akurat tego pobytu Niko.Tylko,że dalej istotą problemu jest dom "pod Niko" .Rozumiem celowość wskazówek,oceny,pomocy przyszłym opiekunom.Wszystko pięknie.Tylko kandydatów nie widać.A jak się znajdą i deklarują....To się na pięknych deklaracjach kończy.Stąd mój pesymizm i sarkanie.Chciałem trochę ostudzić ten hurra-optymizm,bo kolejny nietrafiony dom,to już po prostu nie może się zdarzyć!!!
  2. Bardzo rzeczowa ocena....Wszystko ładnie i pięknie.Tylko,że dla mnie i myślalem,że dla Was to chyba nic nowego?????? Niko zostal wnikliwie oceniony ale to nie zmienia jego sytuacji.Caly problem to dom,ktory sprosta zadaniu...A tego nie ma i długo nie będzie.Pasjonaci jak Wiosna i Jej podobni mają juz swoje psy,obowiązki zawodowe itd.Ludzie nie potrzebują psa,ktory może sprawiać problemy.Jak znajdują się chętni,to zazwyczaj następuje porażka.Jestem może denerwujący w tym pesymizmie ale jeśli nie trafi się pasjonat(ci),to kiepsko to widzę.Dzisiaj ludziom nawet się nie chce ruszyć dooopy po psa,bo trzeba jechać 100,czy 200 km a co dopiero "pracować z psem"...Tyle jest bezproblemowych psow do adopcji,że tylko przebierać:roll::shake:.Czemu to napisalem???? Bo tu nie ma miejsca na [QUOTE]uffff :loveu:[/QUOTE] i [QUOTE]Ok czyli czekamy na ocenę z hoteliku i ruszamy z ogłoszeniami...cudny jest chłopak,należy mu się super dom[/QUOTE] Pasja Hera,niestety.Nic się nie zmieniło.Dalej Niko jest bez domu i nawet nie widać światelka w tunelu...To,że Niko jest wspanialym psem,to nie ulega wątpliwości.Coraz mniej jest jednak ludzi,ktorzy potrafią dobrze "obslugiwać" te cudowne psy.Potem mamy do czynienia z efektami tego demontażu.Pasja Hera nie atakuję tu Ciebie,oby to bylo jasne :cool3:.Tylko to tak dla mnie brzmi jakby Niko wrocił z serwisu z naprawy i teraz już będzie z górki ;).To dopiero początek sporego podjazdu....
  3. Super "się dzieje" :loveu: Myślę,że precedens w sytuacjach ,ktore wymykają się określonym ramom ,jak w przypadku Larrego konieczny -DZIĘKUJĘ :loveu:
  4. [QUOTE]Witam, dziękuję. A przy okazji jak tam nasza wojtyszkowa onka?[/QUOTE] - Kazunia ma teraz wspaniale życie:loveu: Jestem caly czas w kontakcie z jej Opiekunką.Sunia śpi gdzie chce-zazwyczaj lóżko a gdy za gorąco ma swoje ulubione miejsca.Spacerki,jedzonko.Jest ukochanym "dzieckiem" swojej Opiekunki.To starsza Pani,ktora ją bardzo kocha :loveu: Dzisiaj znow porozsyłam Blue na FB ....
  5. Zajrzyjcie proszę [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254078-Schronisko-nie-mo%C5%BCe-by%C4%87-do%C5%BCywotnim-domem-starc%C3%B3w!-Nadzieja-umiera-ostatnia?p=22263200#post22263200[/url] :-(
  6. Dołączam do wątku Blue.Smutne to psie życie...
  7. [URL]https://www.facebook.com/events/596966783735719/[/URL] [url=http://up.programosy.pl/foto/10455367_481485405321993_2997332621264633584_n.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/10455367_481485405321993_2997332621264633584_n.jpg[/img][/url] kuj-pomorskie Pojawiła się sunia nieufna bardzo boi sie ludzi widziałam ją zawsze po południu , myślałam że komuś ucieka ...Ale spotkałam ją po drodze gdzie chodze do kotów już rano kilka razy zasięgnełam języka i wiem teraz ..Że sunia została porzucona ...przez te kilka tygodni bardzo schudła potem widziałam jak z ciąga chleb z kontenerów ...Bardzo boi sie ludzi , chodzę teraz do niej o 5 rano żeby ją nakarmic jak jest pod wieczór też idę co mam to jej dam ...Robi się do mnie coraz ufniejsza ale ostrożna , zauważyłam że bardzo lubi psy duże małe bawi się z nimi nawet jej nie przeszkadzają jak je....ale boi sie ludzi ...Mam tylko w głowie jedną myśl czy zdążę ją oswoić przed cieczką czy bedzie biegała między ludźmi i samochodami z brzuchem , gdzie urodzi itd;( Wydaje mi sie że jest młoda zęby bielutkie z łapami nie ma jeszcze problemu ....Dziś zanim jej wyłożyłam jedzenie usiadła przede mną na 1.5 metra i czekała bardzo jest ułożona ...I taka biedna jest śliczna .
  8. Dziękuję w imieniu Larrego i jego opiekunki za poparcie :loveu: Egradska ładuj akumulatory (zazdroszczę spacerów z owczarkiem nad morzem :eviltong:) :loveu:-pozdrowienia dla Ciebie i głaski dla Maxa :loveu: Uwaga!!!! Sunia w opałach :shake: [url]https://www.facebook.com/events/596966783735719/[/url] Może KTOŚ z tamtej okolicy? Jakiś pomysł?
  9. Bardzo dziękuję za zrozumienie i jeszcze raz niezależnie od wyniku głosowania dziękuję za pochylenie się nad problemem :loveu: Ja oczywiście też jestem [B][U][SIZE=3][COLOR=#ff0000]za [/COLOR][/SIZE][/U][/B]
  10. DONnka czy nie można pomoc mimo wszystko Larremu ?Zostal wyciągnięty ze schronu,dopadla go choroba nowotworowa.Koszty horrendalne !!!!!Czy nie można uczynić jakiegoś precedensu,wyjątku lub zmiany w regulaminie?Może pytam trochę naiwnie ale wydaje mi się,że tu jest sytuacja,ktora wykracza poza ramy przepisow Skarpety ale nie jest to w tym wypadku moim zdaniem sluszne :roll: Można pomyśleć o zmianach,wyjątkach w takich jak ten wypadkach.Chodzi przecież o życie psiaka,czyli coś,co powinniśmy traktować pomimo przepisów priorytetowo.Dlatego też podesłałem Opiekunkę psa do Ciebie i piszę na wątku,bo wiem,że problem jest złożony i mnie przerasta.Niezależnie od wyniku bardzo dziękuję za szybki odzew :bluepaw:
  11. Dziękuję :fadein: Przekazałem.Przekopiuję kolejne psiaki na fb.Togo fajniutki małolat :cool3:.Co ci ludzie robią tym zwierzętom ?:roll:
  12. Phase mógłbym dostać kontakt w sprawie Mercedes?Mam zapytanie o nią na fb :cool3:
  13. :lol::loveu: Dzięki za wspaniały meldunek :multi::loveu:
  14. Oby się ta adopcja powiodła-Dino bądź grzeczny :multi:
  15. [QUOTE]Ja mysle, ze tak. Ale nikt mu nigdy takiej szansy nie dał. Natychmiast po ugryzieniu kogos zostawał izolowany, a nastepnie eksmitowany. [/QUOTE]-Nie można mieć żalu.Nowi opiekunowie po prostu dla własnego bezpieczeństwa spasowali.Ktoś tu zapewniał,że domek sprawdzony.Deklarowano że "na dobre i złe" i że doświadczony ,bo już był w tym domu owczarek .Myślę,że adopcja pochopna z tego tytułu,że pies wielokrotnie wcześniej atakował.Między wierszami ostrzegałem jaka może być sytuacja.Dom doświadczony a dom doświadczony w pracy z trudnym,agresywnym w pewnych sytuacjach psem,to jednak różnica.I na przyszłość trzeba to dokladnie rozważyć.
  16. [QUOTE]Wolfie, nie po to go ratujemy, aby umywac potem rece. On nie ma zadnych deklaracji, jednak stajemy na głowie i jakos płacimy. Nigdy nie podpisałabym sie pod eutanazją tego psa. MUSIMY mu pomóc. [/QUOTE] Wiem ale przychodzi moment,że stajemy przed ścianą...Tego się obawiam,bo takiego psa b. trudno szczęśliwie wyadoptować.Determinacji i dążenia do szczęśliwego finału Wam nie odmawiam.Jestem pełen podziwu,naprawdę.Wiele osob by już dawno odpuściło.Po prostu martwię się,bo owczarków mnostwo.Bez problemów jakie ma Niko.Ale nie poddajemy się :cool2::bluepaw: Wrzuciłem ogloszenie z Niko na fejsa.Pozwoliłem sobie zaczerpnąć cytat z posta Donki,bo w skrocie ukazuje problem Niko-"[QUOTE]Bardzo szybko i mocno przywiązuje się do jednej osoby i zawłaszcza ją dla siebie W relacji 1 x 1 funkcjonuje prawidłowo. Problemy zaczynają się wtedy, gdy pojawiają się kolejne osoby.[/QUOTE].
  17. Szkolenia,behavioryści itd.Wszystko ładnie pięknie ale pewne rzeczy są nie do wypracowania.Ukryte lęki,skojarzenia...To co już w psychice zagościło zostanie na długo,może na zawsze.Jedyną drogą jest "ten" czlowiek i praca z "tym" czlowiekiem,ktory będzie już do końca.Wszystkie inne dzialania to powierzchowna kosmetyka nie eliminująca problemu.Stabilizacja i swoj dom bez osob trzecich a także aktywność .Może wspólna służba w jakiejkolwiek formacji??????? Pies będzie się błąkał od hotelu do kolejnej adopcji aż w końcu zapadnie decyzja,że jest nieadopcyjny.A poźniej wyrok,bo każdy w końcu umyje ręce.
  18. [quote]argus jest doroslym, uksztaltowanym samcem i trzeba bedzie znalezc dom pod niego, a nie probowac jego dopasowywac do kolejnych domow. [/quote] [quote]paradoksalnie jest jeden plus tej sytuacji wreszcie mnie olśniło, na czym polega problem argo na podstawie dokładnego opisu sytuacji i zachowania argo dochodzę do wniosku, że argo to pies jednego pana w dosłownym tego słowa znaczeniu bardzo szybko i mocno przywiązuje się do jednej osoby i zawłaszcza ją dla siebie[/quote] [color=#b22222][b][u]dokładnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/u][/b][/color]
  19. [QUOTE][B]Wolf122[/B], czy puszki, które zamówiłam dotarły ? Czy Kaprinka pojechała do domku z puszkowym "posagiem"[/QUOTE]-Co prawda Kapri to "nasza coreczka" ale posagu nie dawaliśmy :eviltong: Jak pisze Egradska są zmagazynowane (koszt doliczę później :evil_lol:;)) i w każdej chwili można je odebrać:lol: Powiadamiałem Madziakato we wtorek sms-em o dostawie.
  20. :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Full Happy :lol: Suuuuuuuuuuuuuuper :lol:
  21. Witam :loveu:Łezka się w oku kręci :loveu: Bardzo się cieszymy,że MISIULKA tak wspaniale się odnalazła w nowym Domku :loveu:
  22. Okropnie się cieszę :loveu: Dzięki Madzia za bieżące wiadomości.To miód na serce :loveu:
  23. [QUOTE]Szczęścia da Kapri!:loveu: ale szybko! Wolf te Twoje tymczasy mają mnóstwo szczęścia do dobrych domów![/QUOTE] Dziękujemy i dodam,że te adopcje,to głownie Wasz sukces :loveu:. Wrzucę to super zdjęcie Karuni na fb,może akurat????
  24. [QUOTE]Wolf -Państwo mieli 14 lat owczarka Elvisa....który tez miał charakterek...[/QUOTE]-Super,to duży plus.To brzmi jak dla mnie o niebo lepiej;) A to koło,ktore Argo zatoczył faktycznie jest jakimś symbolem.Argo 3-mam bardzo mocno kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:
  25. Nasza Kapri wczoraj pojechała do nowego domku czego z całego serca życzę Karuni-Hops na pierwsze miejsce :multi:
×
×
  • Create New...