-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
Ech, po takim ataku i tak się dziwiłam że przeżyła. Ale dziś zjadła jeszcze jajeczko a później spała. Za jakiś czas wzięłam ją na brzuch i głaskałam ale już się przelewała, miała blade wargi i nie widziała. Leżałyśmy tak aż zaczęły jej uciekać oczy. Chwilę później oddała ostatni oddech. Tak jakby czekała żeby się pożegnać. Biega kochaniutka po lesie. Cieszę się że nie musiałam jej pomóc odejść u weta. Dziękuję wszystkim którzy jej kibicowali i byli z nami.
-
Wysłałam w czwartek rano więc biorąc pod uwagę że priorytet powinno być w piątek. Na pewno będzie w poniedziałek. Inne listy już dotarły. Sorrki - wszystkie listy wysyłam poleconym i tak z automatu. Dopiero teraz mi się przypomniało.
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
LILUtosi replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Co za kombinator z tego Dropsa. Niestety czasem się zdarzają takie egzemplarze. -
Poszło poleconym priorytet. Kuźwa, miałam nie wysyłać poleconym, zapomniałam.
-
[quote name='Zosia123']Bardzo się boję, co to będzie. On jest taki wesoły i pełen chęci życia, na spacerze bawi się patyczkami, biegnie radośnie do wszystkich psów... Na dokładkę suczka mojej mamy, którą się teraz opiekuję (moja mama niestety jest w niedobrym stanie), też ma zmiany nowotworowe...[/QUOTE] Strasznie to smutne. Trzymaj się Zosiu.
-
Mała właśnie odeszła.
-
Nie lepiej! Miła miała dzisiaj potężny atak padaczki. Odpoczywa malutka.
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Dostałam na konto 260zł -
Pomagamy Jamnikom - strona Fundacji Jamniki Niczyje
LILUtosi replied to Fundacja Jamniki Niczyje's topic in Grupa 4
piękny jest -
Aramisek w czystym praniu ;-) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FYhsRfaZwWc/UqHcbl8RwNI/AAAAAAAAVAU/SoUpPFx0BFY/s720/IMG_1089.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OP4FrV9fbYk/UqHdGtG9iPI/AAAAAAAAVAo/wA8I2PcUP-c/s720/IMG_1090.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6OSNAFUT32c/UqHbRfagIyI/AAAAAAAAU-c/GFTvKB0Cvn8/s512/IMG_1057.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-aZlVaqxkPSM/UqHbNF1Vt3I/AAAAAAAAU-U/TbA7vSVIaaE/s512/IMG_1054.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Po powrocie do starej karmy przestał wygryzać kark. Ale ma taka ranke na łokciu co ją liże.
-
Czy ktoś tu u Tirana jeszcze jest?
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie dzwoniłam dzisiaj. Tyle spraw było. Zaraz napisze do niego maila. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zachary']A ta operacja gruczolaka to na cito potrzebna, prawda? Jakie to koszty hipotetyczne?[/QUOTE] Nie wiem, bo dr mnie wysłał do dr Sapikowskiego jako prowadzącego. W sumie nie wiem czemu dr Sapikowski sam nie pobrał materiału do badania. A tak dodatkowa wizyta. Mój czas i większa kasa. A trwało to 5 min. Jutro zadzwonię i dowiem się ile tym razem to by kosztowało i na kiedy. Zrobić trzeba bo jest tam dużo tych erytrocytów co może siać złośliwego. -
Byłam dzisiaj na tych klinikach u dr Wrzoska i nadal nic nie wiem a zapłaciłam 100zł za wizytę. Dr zauważył że trzepie uszkami i w jednym uchu znalazł kawałek czegoś. Wydaje mi się ze była to sierść otoczona woskowiną. Było długie na 1cm i szerokie na 2 mm. Dostała kropelki do uszu do zakraplania. Po za tym dr nie wie dlaczego mała miała sine uda i też nic mi nie powiedział konkretnego odnośnie jej choroby. Generalnie zmiany starcze (sama o tym wiem). Szczegółowo ocenić może dopiero po rezonansie głowy. Po za tym kupiłam dziś jej szampon za 20zł pachnący i przeciwłupieżowy.
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ostatnia wizyta u dr Sapikowskiego to 32,40. Dziś 64,80 plus 30zł za badanie biopsji. Misiek szalał oczywiście jęczeniem. On chyba ma hasky w genach bo śpiewa że hej. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie tak jak pisałam wcześniej jeszcze do tego powinno się doliczyć paliwo bo jechałam do Wrocławia dwa razy. Za wizyty w Strzelinie u normalnego weta nie liczę ale do Wrocławia około 45km w jedną stronę to jest 100km w dwie. Raz jechałam z dwoma psami to na pół 40zł i raz tylko z Torem to jest 60 zł. Ja zdecydowałam się wziąć koszulkę którą wystawiła na bazarku Monika za 20zł i chyba sprzedam kurtkę za 30zł. Tak więc paliwo byłoby rozliczone. Na dniach zrobię bazarek z rzeczy Moniki i moich na spłatę długu. Chyba że ktoś ma więcej czasu i może zrobić wcześniej. Bo zdjęcia już ogarnęłam. -
[quote name='JolkaZ']Czy ktoś mógłby napisać dokładnie coś o Whisky ? Jak zachowuje się poza boksem, czego się boi, czy chodzi na smyczy.[/QUOTE] JolkaZ jeśli myślisz poważnie o tej adopcji to może zadzwoń do dziewczyn opiekujących się Whisky i dopytaj o wszystko.
-
Jest, jest. Tylko jak się cieszy to skacze bardzo mocno wbijając te swoje małe łapki w uda. Ale jak krzyknę z bólu i irytacji to już przestaje. Później już miziamy się podłogowo. Muszę nagrać filmik jak się bawimy.
-
Aramisek dostał większą kuwetkę [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pC7zGpMf6NE/Up2U5umF5JI/AAAAAAAAU8A/Mo_NFJofWZw/s720/IMG_0521.JPG?gl=PL[/IMG] [CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Olena84']Rozumiem że Ty wylizywałaś uszka;)[/QUOTE] Z wielką pasją :diabloti: