Kasia 22
Members-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasia 22
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No niestety na razie zdjęć nie mogę przesłać, bo Tomek zagubił w podróży kabel od aparatu , także jak zakupimy nowy to prześlemy, na razie nic sie nie da zrobić :placz: Dzieki Aga za instrukcję, ale na razie nie mogę z niej skorzystać. U Odiego wszysko oki, trochę nas terroryzuje (zabawą:), ale kot w całości i fajnie :multi: k -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No faktycznie zapuściliśmy się z wiadomościami i zdjęciami, ale właśnie szukałam jakby tu wsadzić tu na forum zdjęcia Odiego i nie znalazlam :oops:, moze ktoś mi da małą instrukcję ?:placz:. Odi ma się bardzo fajnie :loveu:, rządzi nami przymusza do zabawy i szaleństw, skończył lekarstwa na "gówniany problem" ale nic się nie zmieniło, ale też nie ma jakiś niepokojących objawów, myśle że już w nowym roku wybierzemy sie do weta zrobić badania i USG brzucha i jak bedzie wszystko oki to zrobimy steryliację. kt Aga wyślę fotki Odiego na Twoją pocztę -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
U Odiego wszystko w porządku, szaleje z nowymi zabawkami-nagrodami, rozbrykał się bardzo aż miło patrzeć, bylismy też w tamtym tygodniu u znajomego Weta, Odaszek został przebadany, obsłuchany (zachowywał się całkiem przyzwoicie) i wygląda, że ma się zdrowo. Jedynie ma mały "gówniany" :razz: problem w związku z tym dostał 2 rodzaje leków (osłonowe na jelita i wątrobę) i zalecenie jedzenia w małych ilościach a częściej, więc tego sie trzymamy. pozdrawiam k. ps. Nadal kradnie skarpetki z suszarki,z nóg też ściąga ;) - nallepsza zabawa -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
:razz: No tak wiem,wypaliłam z tą fetą jak filip z konopii :oops: , Agamika mi wytłumaczyła że to o wiele za wcześnie, także przesuwamy niestety odwiedziny na za pare miesięcy :cool3: u Odiego raczej wszystko ok, ostatnio sprawia wrazenie jakby był małym szczeniakiem, szaleje, gryzie (zabawowo) świruje itp., zapewne nadrabia stracone szczenięctwo :( , mam nadzieję że to nie ADHD :-o No a z kastracją się oswajamy ( na szczęście poradniki mówią że to przewaznie wychodzi na dobre)a za razem trochę sie boję ,myslę że w przeciągu najbliższego miesiąca załatwimy tą niemiłą sprawę -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
:multi: No faktycznie koniecznie trzeba zaświętować na cześć [B][COLOR=red]Odiego[/COLOR][/B] -[B]absolutnie ![/B] [B]- po raz-[/B] ma się bardzo fajnie, rozbuchał się i chyba już wie że nic mu nie grozi no może oprócz parasola, co sam się rozkłada :-o, (no tu naprawdę chyba sie przestraszył), myslałam że zje parasol razem z nami :) [B]- po dwa- [/B]został zwierzakiem miesiąca !!!!!:multi: [SIZE=3][B][SIZE=2]zapewne[/SIZE] dzięki Wam "dogomańcy".[/B][/SIZE] [URL="http://artykuly.cafeanimal.pl/Odi-Zwierzakiem-Pazdziernika,831"]Odi Zwierzakiem Października - Artykuły - cafeanimal.pl[/URL] ma dostać fajowe nagrody (dzieki nim moze oszczędzi nam trochę skarpetek, pasków itp.) Jeszcze raz dziękujemy Wam za Odeusza i za wsparcie dla Niego :loveu: :loveu: :loveu: [B]Zapraszamy na obiecaną fetę do Odeusza,[/B] terminy tylko musimy dostroić, nasza propozycja to: najblizszy: czwartek (6.11) godz ok 17.00, lub niedziela (9.11) godz ok 15.00 mam nadzieję że zgramy sie z terminami i nie zawiedziecie Odiego, (w razie opadów deszczu Odi prosi o złożenie parasolów przed furtką ;) ) Co prawda Agamika mówiła że lepiej później niż wcześniej na takie spotkania ale Odi już ma duże doświadczenie z goścmi i jakos bardzo nalega.......:evil_lol: p.s. W poniedziałek lub wtorek ma być w gazetce Metro pozdrówki k i t -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]Brawo! Amiga! WYGRAŁAŚ[/COLOR][/B] to faktycznie skarpetka (ale pachnąca prosto z z pralki:)) od tego oodkrycia coś się przełamało u Odaszka zaczął się bawić i szaleć jak przystało na młodaszka-Odaszka zapraszamy w odwiedziny (bardzo), poza tym w umowie adopcyjnej były obiecanki odwiedzin, także zapraaszamy (serio !!) WSZYSTICH MIŁYCH ODIKOWCÓW ( i innych dobroczyńców czterołapców) jestem pod dużym wrazeniem waszego poświęcenia i coś mi się wydaje ze mi się udzieliło moze będę mogła choć trochę pomóc... -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
i nie kot i nie biustonosz :shake: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No trochę poczytałam Odiemu i powiedział że sobie [COLOR=red]wyprasza :mad: [/COLOR][COLOR=black]wariata, smrodka,odorka itp. ;)[/COLOR] akceptuje natomiast Odi, Odaszek, Odeusz, :loveu: i mówi że Platfus też mu się źle kojarzy (z racji przeszłości) -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']hmmm no to teraz wejdźmy w umysł wariata :roll::eviltong: yyyy a może skoro podkreślona była ta czyściutkość to może coś z bielizny :oops:[/quote] dlaczego wariata :-o ? jak Odiemu to przeczytam to zobaczycie....:evil_lol:, odpowiedź blisko ale za mało precyzyjna. -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No niestety znowu nie mogliśmy być u weta:placz:, wypadła nam pilna praca (ale za to będzie dobre jedzonko dla Odaszka :lol:). Co do wagi to trudno nam ocenić, jak widzimy go na co dzień, ale żeberek już raczej nie widać, a samopoczucie Odiego raczej fajnie , bawi się super, skacze faktycznie jak kangurek, także napewno wzrósł mu poziom endorfin i jesienna depresja mu nie grozi. U doktora na pewno nie bedziemy wcześniej niż w środę(taka praca), ale od razu napiszemy jak tam było... [B]zagadka Odaszka:[/B] :multi: Co jest ulubioną zabawką Odiego w domu (sam sobie takową znalazł i była czyściutka) ???? [COLOR=black][B][COLOR=red][/COLOR][/B][/COLOR] [COLOR=black][B][COLOR=red]atrakcyjna nagroda[/COLOR] :lol: - zaproszenie w odwiedziny do Odiego :multi:[/B][/COLOR] -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Mieliśmy być u doktora z Odaszkiem wcześniej, no ale nie bardzo się dało, jutro jedziemy i zobaczymy co to będzie :-o, jak na razie Odi się ma bardzo dobrze a my z nim :lol:, ostatnio nawet nic nie zmalował i jest bardzo milusiński. Ze szkoleniem nam nie bardzo idzie ale tresura podobno zabija charakter psa :eviltong: (a przecierz jest taki miły:loveu:). a i tak jest mądraliński, rozumie "nie wolno - siad - daj łapę" - serio !!! no i leżeć też.... jak mu się łapy rozjadą ;) pozdrowienia dla wszystkich miłych Odikowi k.[/LEFT] -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No Odaszek się rozbrykał na całego :crazyeye:, ma się generalnie raczej dobrze, tyle że musimy sie zabrać za jego wychowanie:mad:. Wczoraj po paru godzinach niebytności w domu, zastaliśmy delikatnie mówiąc sajgonik, nie wiem w jakim celu i jak mu się to udało ale np. ściągnął (całkiem :crazyeye:) z okna słomianą roletę a i obrus i parę rzeczy ze stołu, także zdolniacha z Odiego że ho ho :), nawet sół i krzesła poprzestawiał. Myślę że nie lubi zostawać sam i tu trochę jest niezrozumiały bo gości też na razie nie lubi i niestety startuje co do niektórych, i co dziwne zdarzyło mu sie wystawić zębiska do mojej Cioci która generalnie uwielbia zwierzaki i się ich nie boi, no ale moze to jescze wynika z niepewności ??? czy ktoś go nie chce zabrać ?. Przyjechała też do Odika koleżanka-wilczyca - smarkula ma dopiero 4 miesiące no i też niestety nie zachował się jak dżentelmen ;) trzeba było ich odizolować, widocznie mu się nie spodobała a dziwne bo według mnie jest śliczna, ale cóż o gustach się nie rozmawia. Musimy zabrać się za wychowanie Odika, fachową literaturę już mamy. Ale fajnie że z Frustkiem (kotem) się dogadują całkiem całkiem, bez miłości ale i bez złości :loveu:, coraz cześciej Odik wychodzi sam do ogrodu (na razie na chwilkę),ale jak wychodzi z nami to fajnie się bawi i szaleje za piłeczką. Apetyt oczywiście nadal bardzo bardzo mu dopisuje. Na początku tygodnia wybierzemy sie do weta (brrr), to zdamy relacje jak było, aż się boję co to będzie... pozdrawiam Kasia -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Wydawało nam sie że wszystko co jadalne - jest skrzetnie pochowane. Tylko nam sie wydawało ;). Okazało sie że Odi gustuje w orzechach włoskich. Dla miłosników stsystyki: skorupki z jednego kilograma orzechów włoskich potrafią zajac powierzchnię około 30-40 m2 - cała kuchnie jadalnię i okolice. Zdolny pies :lol:. Spróbujcie zębami rozłupac skorupę w taki sposób aby potem samym językiem wydobyć zawartość. Do ostatniego okruszka. Z kotem jest coraz lepiej i to obustronnie. Frustek nie boi sie juz przemaszerowac przed nosem Odiego, aczkolwiek z doswiadczenia wie ze ruchy musza byc stateczne, powolne, zadnych przyspieszeń czy gwałtownych gestów. Nawet wskakiwanie na meble jest jakieś takie "w zwolnionym tempie". Na trącanie nosem, obwachiwanie nie reaguje juz syczeniem i prezentacją kłów, ale stoickim spokojem z ewentualna niespieszną ewakuacją w jakieś trudnodostępne miejsce. Z jedzeniem Odi wciąż szaleje i panikuje., ale juz prawie się nauczył ze nie wolno wtykać nosa do miski zanim nie postawimy jej na ziemi. Jest tez mały rytuał - gdy miska zostaje napełniona - stoi przez chwilę "samotnie" na blacie kuchennym przez krótki czas gdy opakowanie z karma odkładane jest w bezpieczne miejsce. Przez te trzy sekundy Odi "walczy" ze soba by nie wskoczyć na blat - ale dotychczas kazdym razem kultura spozywania posiłków zwycięża :) Natomiast wciaz bidula zjada wszystko tak szybko w takim stresie jakby się bał że ktos mu moze zabrac miskę... Pozytywne jest ze przy całym swoim szaleństwie na punkcie jedzenia - nie "żebra" w czasie naszych pisiłków. Gdy w czasie jedzenia podejdzie za blisko lub wsadzi mordke na stół po reprymendzie słownej kładzie sięzwykle zasmucony na swoim "pontonie" ale nigdy nie jest natrętny.Z tym jedzeniem to na pewno musi potrwać. Nasz poprzedni pies chociaż też po przejściach i tez zarłok nie z tej ziemi z czasem nauczył się nie wyjadać kociego jedzenia z miski, chociaz gdy dostawał z naszych rak dwa metry dalej miske kota do wylizania - zjadał resztki whiskasa z takim zapałem jak obecnie Odi swoja kolację. No ale cos w domu podejrzana cisza - pozdrawiam wszystkich przyjaciół Odiego i ide sprawdzić co zmalował :)) -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Ja mam, mogę zrobić skan :) (Jeżeli chodzi o to wydanie w Super Expressie)[/quote] Bylibyśmy wdzięczni :lol:, prosimy bardzo o skan i przesłanie na [EMAIL="legato_druk@interia.pl"]legato_druk@interia.pl[/EMAIL] tylko nie wiem czy nie za duży plik ? z góry dziękuję -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Tak czytam to Odikowe forum [B]od początku i uff...[/B] -wcześniej czytałam wyrywkowo bo miaeliśmy zajęcie z nowymi czterema Odikowimi łapami (a już wtedy zszokowało). Wogóle że takowe forum istnieje dowiedzielismy ze dwa dni po przybyciu Odiego do nas czyli gdzieś ze 3 dni temu a teraz po tej "lekturze" to juz wogóle brak słów....:placz: a jestem dopiero na 12 stonie..... na szczęście happy endy się zdarzają nie tylko w filmach :) [B][SIZE=5][/SIZE][/B] [CENTER][COLOR=red][B][SIZE=5]DZIEKUJEMY WSZYSTKIM CO POMAGALI ODIKOWI[/SIZE][/B] [/COLOR] :loveu::loveu::loveu:[/CENTER] -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia 22']Teraz czas na opekuna roku ! myślę oczywiście o Agamice,:multi: choś pewnie z tego co widzę na tym forum -to więcej takich kandydatów (na sczęście ;)), życzę wszystkim pomagaczom czworonożnym wszystkiego miłego i wytrwałości ps W dłuuugich listach specjalizuje się Tomek i to Ona zdawał wcześniejszą relacje, ale podpisuję się pod tymi zeznaniami w 99 % ( no może co do "leżeć" mam wątpliwości, bo to raczej po poproszeniu o "siad" Odikowi się same łapy rozjeżdżają no i leży :)[/quote] Tomek: Oczywiscie ze Odi wykonuje perfekcyjnie komende "leżeć" warunkiem tylko jest zeby komende wydac nie później niż ćwierć sekudny po komendzie siad - no ale to przeciez nie wina Odika że ktos jest zbyt wolny dla jego temperamentu:lol: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
No faktycznie Odik jest milusińsko pokraczyński ale to tylko mu dodaje uroku, najgorsi są sztywniacy i krawaciarze, a Odik jest spontaniczny i z fantazją :fadein: -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasia 22']Teraz czas na opekuna roku ! myślę oczywiście o Agamice,:multi: choś pewnie z tego co widzę na tym forum -to więcej takich kandydatów (na sczęście ;)), życzę wszystkim pomagaczom czworonożnym wszystkiego miłego i wytrwałości ps W dłuuugich listach specjalizuje się Tomek i to Ona zdawał wcześniejszą relacje, ale podpisuję się pod tymi zeznaniami w 99 % ( no może co do "leżeć" mam wątpliwości, bo to raczej po poproszeniu o "siad" Odikowi się same łapy rozjeżdżają no i leży :)[/quote] [B]errata:[/B] 1) i to [B]ON[/B] zdawał relację 2) brak podpisu [B]Kasia[/B] 3) Tomek mimo rejestracji na dogomani nie dostał jeszcze maila zwrotnego -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Teraz czas na opekuna roku ! myślę oczywiście o Agamice,:multi: choś pewnie z tego co widzę na tym forum -to więcej takich kandydatów (na sczęście ;)), życzę wszystkim pomagaczom czworonożnym wszystkiego miłego i wytrwałości ps W dłuuugich listach specjalizuje się Tomek i to Ona zdawał wcześniejszą relacje, ale podpisuję się pod tymi zeznaniami w 99 % ( no może co do "leżeć" mam wątpliwości, bo to raczej po poproszeniu o "siad" Odikowi się same łapy rozjeżdżają no i leży :) -
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
Kasia 22 replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
Moi drodzy!!! Macie wielkie serca! Nie zdawaliśmy sobie sprawy ile osób sledzi losy Odiego, ile osób kibicuje pomyślnym poszukiwaniom domu. Podziwiamy zangażowanie, ilość pracy i czasu jaki poświęcacie dla dobra zwierzaków. Pani Agnieszko - dokonała Pani wspaniałej transformacji z zabidzonego wątłego wygłodniałego psiaka w- w uroczego, zywego , wesołego psa. Bardzo jesteśmy szczęśliwi że dzięki Pani możemy cieszyc się naszym nowym przyjacielem. Odi praktycznie od pierwszego wieczoru poczuł się jak u siebie w domu. Spenetrował wszelkie zakamarki w poszukiwaniu sladowych choćby iosci pozywienia w dowolnej postaci. Mimo ponadnormatywnej kolacji wytrwale szperał w kuchni, zbadał wszystkie stoły. Udało mu sie odkryc psie witaminy i zastosował awansem miesięczna kuracje witaminową :lol: Kolejne dni to oswajanie się z terenem wokół domu. Kazdy krzaczek, kazde źdźbło trawy zostało co najmniej... :lol: obwąchane... Odi potrafi i chetnie podaje łapkę, siada, waruje - no po prostu nie dosyć że sławny i ze pies miesiąca to po porstu geniusz :lol: Był juz samochodem w sklepie, na spacerze wiejską drogą. Poznał kolezankę zza płotu wymieniajac prawdopodobnie zdawkowe uwagi o pogodzie - bo prawie nie szczekał. Generalnie chyba jeszcze nie do końca czuje się odpowiedzialny za terytorium domowe bo nie obszczekuje sąsiadów ani przechadzjacych się zwierzat. Na razie są natomiast pewne klpoty z naszym najstarszym domownikiem - kotem Frustkiem. Kot co prawda miał juz jednego kuzyna "przybłędę" ale nasz poprzedni pied Fredzio traktował naszego kota jak kwiatka doniczkowego, lub mebel. Widział że jest ale kompletnie nie był zainteresowany blizszymi kontaktami. Natomiast Odi - cóz jak tylko widzi kota - rwie się do zabawy. Generalnie gdy jestesmy w pomblizu i powtarzamy jak mantre : nie wolno , zostaw kota, nie wolno.... Odi powstrzymuje swe zapędy, ale widac że robi to wielkim wysiłkiem woli i aż się trześie do tego by uściskac starszego kuzyna ;). Jedyny moment gdy porafi kota zignoroqwac to czas posiłków - wtedy cały swiat przestaje dla niego istnieć. Poczatkowo chyba nie bardzo orietował sie do czegóż to moze śłuzyć dziwny niebieski "ponton" i kładł sie, spał na parkiecie. Od kiedy pojął - oc w zyciu chodzi - sypia na miekkim przyjmujac najróżniejsze dziwne pozy. Mimo ze ma sporty temperament, a wyjście do ogrodu jest wciąz otwarte - woli spędzać czas wewnątrz. Jego hobby oprócz polegiwania - to kroczenie slad w ślad za każdym kto wstanie i zrobi kilka kroków po domu - taki cięń nieodstępujacy. Odi lubi bawić się w ogrodzie biegajac za patyczkami czy zabawkami. Kochany jest - kiedy tak zawija swoimi niezgrabnymi łapkami i myli mu sie koejnośc stawiania nóg. No ale dosyc tych news'ów - bo Was zanudzimy. Jeszcze tylkociekawostka - dziśiaj albo jutro spróbujemy wykapać Odiego - zobaczymy jak reaguje na takie rozrywki. Czas najwyższy bo o ile my sie pewnie przyzwyczailiśmy - o tyle znajomi powiadaja że to nie maciejka w powietrzu wisi:lol:. Jeszcze raz wszystkim Wam dziękujemy w imieniu Odeusza - zwanego sławnym (żałujemy ze nie mamy wspomnianej na forum gazety) Kasia & Tomek