Jump to content
Dogomania

tyciaNi

Members
  • Posts

    1366
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tyciaNi

  1. pozdrawiam staruszka i trzymam kciuki za godną jesień życia ;)
  2. [quote name='anovip1'][FONT=Palatino Linotype][SIZE=5]Dyziulku[/SIZE][SIZE=3],[/SIZE] [/FONT] Skarbie tyle cierpienia cię spotkało :-( To cud ,że przeżyłeś . Cudownie ,że wreszcie spotkałeś swoich najważniejszych ludzi ,którzy dali ci wymarzony domeczek :multi::multi::multi: [FONT=Palatino Linotype][SIZE=4]Marysiu ,Tomku[/SIZE][/FONT] jesteście wspaniali . Za to co zrobiliście dla Dyzia, składam ogromne podziękowania :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Siedzę i płaczę z radości . Życzę Wam wszystkiego co najlepsze, samych radosnych chwil w życiu. Dziękuję.[/quote] święte słowa, pozdrawiam :loveu:
  3. to powrotu do zdrowia Brydzia:lol: Smutasku trzymaj się w ten ponury dzień ;)
  4. hej Figunia trzymaj się, mam nadzieję że Smutas dba o Ciebie - to taka nierozłączna para ;)
  5. podnoszę w niedzielne popołudnie :cool3:
  6. nie potrafię się pogodzić z myślą, że może można było zrobić coś jeszcze, coś więcej... tylko co :no-no-no: :-(
  7. [quote name='Gogonek']Ja również 3mam kciuki. Na nk widziałam, ze ludzie deklarują chęć pomocy w formie zbierania na hotelik, oby to coś dało. A głupota ludzka nie zna granic i przeraża mnie coraz bardziej, pies chce tylko być blisko człowieka, nie jest agresywny, wodzi litościwym wzrokiem za każdym kto obok niego przejdzie, i za to ma kopniaki, wyrzucony kocyk i kto wie co jeszcze. Co sie dzieje z tym swiatem? pamiętam jak kiedyś wracałam z pracy, i środkiem 3 pasmowej ruchliwej ulicy błąkał się starszy psiak. Na setki przejeżdżających samochodów, żaden się nie zatrzymał prócz mnie. Nie muszę mówić, jak na mnie patrzyli, jak na środku drogi włączyłam awaryjne i zaczęłam uganiać się za psem. Psina była wystraszona, warczała, nie dawała do siebie podejść, na szczęscie udało sie ja w końcu zaciągnąć na pobocze i uspokoić, dać wody i kocich chrupek:p a najlepsze że po godzinie znalazła sie zapłakana właścicielka) ale niestety takie happy endy, to rzadkość. Ten świat zmierza do samozagłady:shake:[/quote] swięte słowa ... ja uważam że może nas tylko uratować obca energia z kosmosu 0X upadek obyczajów... no i dobrze może wkrotce będziemy sobie przez tą agresję i znieczulicę wzajemnie dawać po mordach na ulicy :agrue: i :2gunfire:
  8. rozumiem że teraz będzie tylko lepiej ;) dopóki nie będzie zdrowy nie ma mowy o adopcji czy tak, ma jakieś ogłoszenia na tą chwilkę? Sorry ale mi posty przeskakują :angryy:
  9. [quote name='Neigh']No mnie nikt nie zaprosi........bo po co......sama sie bidna muszę odnaleźć. Ale spoko duża jestem to sobie poradzę .........chlip, chlip...... no ja dopiero teraz wchodzę, cóż chciałabym też- pomimo braku wielkiego doświadczenia- by mnie uwzględniona wśród miłośników jamniczego grona i :oops: od czasu do czasu zawiadomiono co i jak a nóż pomogę ;) Tak więc informuję wszem i wobec: "dla jamoli zrobię wszystko"... no nie tylko dla jamoli :eviltong:
  10. [quote name='JustynaM.']a to najnowsza Buba :loveu: [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7948/zdjcie0394gn1.jpg[/IMG] [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/5435/zdjcie0396gf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/3767/zdjcie0391ui4.jpg[/IMG][/quote] hi hi zdjęcia cudowne :evil_lol: jamnicze ryjki w wigorze walki kanapowej-czy może być coś fajniejszego;)
  11. tak mi przykro :-(
  12. hmmmm, no rzeczywiście jedna wielka niewiadoma... ciężko stwierdzić czy mała miała dom i nie jest przyzwyczajona do cięzkich warunków atmosferycznych czy poprostu tyle czasu się błąka z kąta w kąt, że zależy jej na jakimkolwiek azylu niekoniecznie powrocie do swojej rodziny :cool3: może trzęsie się z nerwów... była podrzucana z rak do rąk...ale co tu gdybać, popytam wśród znajomych miłośników jamoli czy ktoś mógłby ją przygarnąć na czas jakiś choć nie chcę wzbudzać niepotrzebnych nadziei tymbardziej, że z tego co piszecie wynika że cały czas musi mieć towarzystwo bo ujada i tęskni niesamowicie :shake: podnoszę małą i pozdrawiam ;)
  13. podnoszę :cool3:
  14. przesyłam pozdrowienia i wytrwałości życzę :razz:
  15. ucałowania dla Tedka :loveu:
  16. co z tym domkiem w końcu bo posty mi przeskakują :angryy:
  17. mój faworyt też... świetnie :loveu: ucałowania dla wszystkich walczących o szczęście Pinia
  18. trzymam kciuki Bursztynek jest bardzo urodziwy :lol: musi się udać
  19. :thumbs::sweetCyb::kciuki::bigcool:
×
×
  • Create New...