Jump to content
Dogomania

zuzel

Members
  • Posts

    111
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuzel

  1. czy wiadomo już na ile ma być ten DT? jeśli to nie parwo to chodzi tylko o to żeby nie musiały wracać do o.sz. czy o uzyskanie odporności po szczepionkach czy coś jeszcze innego?
  2. sunia34, nie wiem czy zauważyłaś, ale tor rozmowy już dawno przeszedł z zastanawiania się nad eutanazją na tor obserwacji psa i podjęcia decyzji o jego losie przez osoby do tego upoważnione i znające się na temacie. I bynajmniej nie jest to twoja zasluga. Przyjrzyj się rozmową na dogo - tutaj więcej zdziała się racjonalnymi argumentami (do twojego światopoglądu pasują np wypowiedzi KWL) niż wyzywaniem od świętokradców a za chwile będzie że satanistów. Nie widze powodu ażebyś wyzywała wszystkich po kolei bo ZAUWAŻ że sprawa narazie toczy się (jesli można tak powiedzieć) po twojej myśli. A forum jest po to żeby wypowiedzieć swoje poglądy - pisanie czy ktoś jest za uśpieniem zwierzaka czy nie w żadnym stopniu nie wpłynie na osąd osób o tym decydujących. Może zacznij pisać np do... powiatowego lekarza weterynarii?
  3. na jak długo i od kiedy będzie potrzebny ten DT? Bo jeśli psiaki będą w kiepskim stanie to pewnie na początku bedą musiały w lecznicy pobyć pare dni. A DT potrzebny do czasu uzyskania przez nie odporności? bo bez tego na ile jest potrzebny ciężko coś wymyślić...
  4. [quote name='Chandler']Tak z ulicy można wejść. Nie rozumiem?[/quote] Nie. Zofia nie weszła tak z ulicy. Jak się jest na terenie przytuliska, żeby gdzieś dotrzeć trzeba się przebijac przez podzielone podwórze gdzie wszędzie są psy. To chyba oczywiste że z ulicy nie ma wielkiej bramy "zapraszamy do psów"...
  5. tam prawie wszędzie można po prostu wejść...
  6. też jestem za.. przez rok mieszkałam z psem z odbiciami. Na szczęście nie jest z nim tak źle - na razie znaleźliśmy mu dom z ludźmi silniejszymi (zarówno fizycznie jak i psychicznie) od nas i mam nadzieję że dadzą sobie radę z naszym psem. Ale jeśli nie to też pewnie zostanie uśpiony :( Niestety są psy bomby zegarowe, po których nigdy nie wiadomo czego się spodziewać, a przy tak dużym psie to już nie przelewki :( Trzymaj się Zofia, szybkiego powrotu do zdrowia
  7. piękne są! uwielbiam szorściaki :) Diego wyjątkowej urody :) One jeszcze takie niepewne - nie wiedzą jakie szczęście je spotkało
  8. [quote name='Anna_33']Trzeba bedzie tej piatce ogloszenia porobic ;-) Uwielbiam jeze :-)[/quote] "Drogi ślimaku. Jesli chcesz zakończyć swój marny żywot, a jednocześnie chcesz żeby twoje życie miało jakiś cel, przyjdź proszę pod trzeci krzak obok kojca dla psów. Tam będzie czekać na Ciebie rodzinka jeży która będzie Ci dozgonnie wdzięczna za takie poświęcenie" tylko jak to przetłumaczyć na język ślimaczy??
  9. ale cały czas nie mamy zadeklarowanych 400zł tylko 350. Może jeszcze by się toś zgłosił żeby była 100%-owa pewność że jest kasa na hotel :mad: ;)
  10. pewnie większość szczeniaków umierała.. dla tego nie ma tam 4000psów a "tylko" kilkaset
  11. ja proponowałam Kredke :oops: A tak na "poważnie" - Gorgonzola pasuje :diabloti: zapachem :diabloti:
  12. ciaputka mi się podoba ale skończyła by jako ciapa po skróceniu imienia :P A może Kredka? chodzi mi tu o kredki drewniane, nie te pomalowane i lakierowane :D
  13. wydaje mi sie że ten z łapka to może być kacperek który pojechał 2 tygodnie temu do niemiec. On miał właśnie krzywą łapkę..
  14. jest jeden! nie wiem jaka płeć ale wygląda jak krótkowłosy collie! jest jest! u marzeny No i są chyba 2 w typie border collie - jeden: ten z wyciekiem ropnym z penisa i drugi taki spaślaczek, na jednym zdjęciu i na filmie go widziałam
  15. przepraszam zagłupie pytanie :oops: ale czy numer chipa jest dobrze przepisany? ja wiem że to głupie pytanie, ale MOŻE...
  16. A ja mam nadzieję że jak mój brat będzie jechał tą trasą pod koniec czerwca :cool3: to bedzie mógł zabrac jakiegoś psa, bo do tego czasu [B]oczywiście[/B] któryś już znajdzie DS :diabloti:
  17. kurcze, mój brat jedzie na mierzeję wiślaną z Łodzi ale dopiero pod koniec miesiąca :/ No nic, mam nadzieję że coś się znajdzie
  18. nie nooo... nie może tak być że jest DT a nie ma transportu! Spytam brata - w końcu mieszka w Łodzi. KTo wie, może AKURAT będzie jechał przez boguszyce do brodnicy, kto wie...
  19. luśka od początku była świetnym psem! :) Szkoda że naszej suni (teraz już nazywa się Milka :oops: ) nie możemy puszczać bez smyczy... Jak się czegos przestraszy to ma tendencje do uciekania, wolimy nie ryzykować :shake: W przyszłym tygodniu jedziemy do domu, więc puścimy ją na ogród, zobaczymy jak bez smyczy będzie się zachowywać. ps. Czy Lusia zostaje u Ciebie na stałe CC? :D
  20. no pewnie jak wzięli psa po czym pierwsza rzecz jaką zrobili to poszli do pracy na 8h (+pewnie ze 2h dojazdu) to nie dziwne że pies ześwirował w domu. nie dość że nudy to jeszcze nikt na siusiu nie wyprowadza cały dzień. też bym im nasikała :P
  21. czyli już pewniak na 2 miesiące :) tak tak, wiem że jeszcze leczenie itd, ale przecież miesiąc później przyjdą też wpłaty ze stałych deklaracji więc chyba możemy założyć że 2 miesiące są na 100% :)
  22. dziś bylismy z nasza sunią na łąkach. Spotkaliśmy Beagla suczkę w tym samym wieku. Ależ się nasz skarb rozszalał! skoki przysiady, tańce :) tylko mi smutno było że nie mogą się na poważnie pobawić :( jeszcze nie kupiliśmy jej szelek i linki, a ona na dworze staje się tak żywa że nie chcemy jej spuszczać ze smyczy dopuki się nie oswoi z nami - boimy się żeby nie uciekła. Widać że z nią coraz lepiej. pierwsze 2 dni poszczekiwała i powarkiwała na każdego psa - pewnie z przyzwyczajenia że w schronie trzeba zęby pokazać żeby przeżyć. Dziś już przyjaźnie do psów podchodzi i się z nimi wita :) na kolację pierwszy raz odeszła od miski nie zjadając do końca - znaczy się: pierwszy raz od dawna ma pełny brzuszek :)
×
×
  • Create New...