-
Posts
3635 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kosu32
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nagle na horyzoncie pojawił się kot. Stefan - tak się ten gościu zowie. Na samym wejściu powitał Miszkę a teraz znów zaczyna się przymilać. Miszka na początku była "na wstecznym", ale po pewnym czasie zaczeła wykazywać zainteresowanie Stefanem. Małe obwąchiwanko, czułe słówka ze strony Stefana trochę poluzowały atmosferę. Jak na razie tylko On jeden jedyny dostrzegł nowego gościa na swoich włościach. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miszka umyta i wytarta do granic możliwości ręcznikiem. Leży sobie na swoim kocyku i spogląda na to co się dzieje wokół Niej. Generalnie nikt na Nią nie zwraca uwagi - i o to właśnie chodzi. Psy zajmują się sobą, dwie "blondi z odrostami" dyskutują o swoich sprawach. Biedna ... Nie wie jeszcze co Ją czeka. To niestety nie koniec na dziś ... -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu już Miszka w domku u Orphy. Z uwagi na to że Orpha ma swój "zwierzyniec" (3 psy i 5 kotów), postanowiłyśmy naszą Rudowłosą Piękność przygotować do godnego dołączenia do jej gromady czworonogów. W drodze do Warszawy na cito szukałayśmy jeszcze "czynnego weta", by zakupić szampon i inne specyfiki do wyszorowania Miszki. Niestety Agmarkowy wet - był nieosiągalny ... ale o tym dowiedziałyśmy się już będąc pod Jej posesją. Podróż absolutnie nie należała do straconych, bo obie Panie (Agmarek i Orpha) znały się dotychczas internetowo - a teraz już i w "realu". Dostałyśmy jeszcze jeden namiar i po krótkiej "wizycie" pomknęłyśmy na spotkanie z wetem podgryzając kanapki. Wet zalecił jakiś śmierdzący szampon (z siarką i czymś jeszcze) oraz powalający preparat na zwalczenie pcheł. Na miejscu Miszka została wniesiona przez Orphę pod prysznic, po czym zaczeło się małe "szorowanko". Miszka znów zaczeła udawać marmurowy posąg - ale dałyśmy radę ;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miszka u boku Orphy na tylnim siedzeniu mojego "wozu". Zobaczcie jaka Ona jest piękna :lol: Ten pychol cudowny, wspaniały - taki do kochania :loveu: Orpha zauważyła że Miszka panicznie boi się kiedy dotyka Jej przednich łapek. Podkurcza je wtedy mocno i robi uniki by ich nie dotknąć. Co jest przyczyną - nie wiemy, ale KOCHANA Orpha już i nad tym zagadnieniem zaczeła pracę w samochodzie. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Udało się. Miszka już opuściła schronisko. Teraz zastanawiamy się, jak Ona wejdzie do mojego czerwonego "Porche" i zniesie podróż do Warszawy. Orpha nie odpuszczała i była z Miszką przez cały czas - choć to moje auto mogłoby być większe ... Miszka na tylnie siedzenie została "wstawiona" niczym marmurowy posąg. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Krótki postój podczas drogi do furtki. Miszka generalnie nie była tym wszystkim zachwycona - zbyt dużo się działo wokół Jej osoby. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czas zbierać się ze schroniska. Łatwo nie było. Miszka twardo stała na sztywnych nogach - ale Orpha nie odpuściła. Miszka maszerowała przednimi łapami, a tylnimi hamowała. Dobrze że dystans do furtki był krótki. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Główka zaczyna nieśmiało spoglądać na boki, uszy słuchają co inne psiaki wyszczekują - czyżby małe zainteresowanie nową sytuacją :razz: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu już poza boksem - przed budynkiem schroniska. Orpha cały czas przy Niej. Mała jeszcze zestresowana ale już jakaś inna ...:lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miszka już w szelkach. Zobaczcie jak Ona wyglądała - jaka była przerażona bidulka. Te Jej tylnie łapy - po prostu wymiękałam... Tak duża kupka nerwów na "rozjechanych" łapach. Orpha do Niej ciągle mówiła i Ją przytulała. Miszka ze strachu cała sztywniała i zupełnie poddawała się człowiekowi. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu Miszka podczas zakładanie szelek. Bardzo pomocna była Pani Bożenka - dziękujemy pięknie :loveu: Trzy laski się do Niej dorwały (Renata, Janeczka i Pani Bożenka). Poszło wręcz błyskawicznie - powiem szczerze że byłam miło zaskoczona ;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani Później poczytam dzisiejsze posty na wątku Miszki - na razie foty ... Ostrzegam bo będzie ich trochę (to moje zboczenie...) :evil_lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem, dotarłam, żyję. Zmęczona jak cholera :eviltong: ("miszkową trasę" rozpoczełam o 10.30) ale szczęśliwa jak 150 :loveu: Odezwę się później bo muszę swe złowki wrzucić do wanny i posiedzieć trochę z rodziną (aż TZ odłynie do krainy snu :evil_lol:). Mam trochę fotek więc je obrobię i wstawię na Dogo wieczorem z opisem tego fotoreportażu... Ophra - dziękuję :loveu::loveu::loveu: -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
kosu32 replied to kosu32's topic in Foto Blogi
To były czarne - tymi na szczęście się nie zainteresował;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielkie dzięki kochana :loveu: My cały czas działamy w temacie wypromowania Miszki i pozyskania nowych "sponsorów". -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O jak miło !!! Widzę że Koss dopilnowała wszystkiego :loveu: Dzięki serdeczne za pomoc dziewczyny :lol: Czekamy na link do bazarku by powalczyć o Kossowe biżu :loveu: Każda złotówka na wagę złota. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śmiesz twierdzić że my nie robimy tego co powinnyśmy ??? !!! :cool3: Odliczaj godziny kobieto - już wkrótce przybędę po Ciebie i razem wyruszymy w dal by odmienić los naszej kochanej Miszki :loveu: -
[quote name='Ghanima']a ja pozdrawiam seniorka naszego :loveu:[/QUOTE] Ciotka kosu32 również :loveu: I tak sobie po cichutku marzę że może jednak ktoś go dostrzeże i da kochający dom ... (ciepłą budę w ogrodzie przy domu, dużo spokojnych spacerów, pełną miskę smakołyków, ciepłe słowa - Barruniu kochanie i dużo miłośći :loveu:). Byłoby cudownie
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
kosu32 replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/127/bcb5ee423049e8c6.jpg[/IMG][/URL] Na spacerku w zimowy czas ... Tu na kolanach u swej Pani :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/215/95fd452def54cc1a.jpg[/IMG][/URL] Małe ściganko - he he. Pani była bez szans, z uwagi na swe kozaki :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/127/86be6b36af42271b.jpg[/IMG][/URL] Ooo - a co to ??? :crazyeye: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/214/ad64458c0f84320d.jpg[/IMG][/URL] W promieniach zimowego słońca ... :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/215/71cfb98e6adad1ea.jpg[/IMG][/URL] Skaczcie do góry - jak kangury !!! :multi: -
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
kosu32 replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/211/b5c2fb398d19a3e3.jpg[/IMG][/URL] Atak na prezent gwiazdkowy - czyli szorowanie kiełów :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/210/133923a58e8322da.jpg[/IMG][/URL] Tak się najlepiej relaksuję :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/210/5f4f43e501918876.jpg[/IMG][/URL] Albo ona, albo ja :diabloti: -
[quote name='Bzikowa']To Wam się fajny trafił, fajne te psiaki w schroniskach dają no :evil_lol: Widzę baner w podpisie więc pewnie odwiedzę galerię :):loveu:[/QUOTE] Fajne są - to prawda, tylko szkoda że jest ich tam tak dużo - niestety :shake: I adopcji mało - tyle co przysłowiowy "kot napłakał", a zima idzie i niektórym spośród nich z pewnością będzie ciężko - ech ...
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
kosu32 replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[B][COLOR=black]Luty 2009 - ciąg dalszy zdjęć[/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/214/92d6ca5a734fcede.jpg[/IMG][/URL] Wizyta u cioci Łucji :lol: Ona miała takiego samego psiaka jak ja. Mówię Wam - nie kłamię !!! Sami zobaczcie. No i miała jeszcze fają rzecz na którą miałem chrapkę - Jej kapcie ... :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/210/1fb66e437ab81f53.jpg[/IMG][/URL] Jak się odwracałem w prawo - to Jej pies robił tak samo. Nie wiem czy w ten sposób zachęcał mnie do zabawy :razz: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/214/a87365ff42019217.jpg[/IMG][/URL] Wróciłem sprawdzić jeszcze raz ... A On tam ciągle był i u udawał że On to JA !!! Jak to jest możliwe - hę ??? No pytam - jak ??? :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/214/3c34779aa0855bf7.jpg[/IMG][/URL] Po powrocie do domu dużo myślałem na ten temat ... I coś mi tu nie grało ... :shake: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/211/995ae6f2aa3a474c.jpg[/IMG][/URL] Poprosiłem o zrobienie kilku nowych zdjęć, by przekonać się że ja to właśnie ja !!!:razz: -
[quote name='Bzikowa']Ło matulu ile zdjęć! :crazyeye: [URL]http://img688.imageshack.us/img688/2518/dsc00768.jpg[/URL] tutaj widzę, że miłość kwitnie:diabloti: Słodki ten kundellos :loveu:[/QUOTE] [B][U]"Mój Ci On - mój "[/U][/B] Ten Jegomość [B]Leo[/B] się zowie rodem ze [B]schroniska w Celestynowie.[/B] Rzeczywiście to uroczy psiak My go kochamy mocno - o właśnie tak :iloveyou::iloveyou::iloveyou:
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wieczorem poproszę o szkolonko z tych cholernych cytatów !!! [B]Agmarek [/B]starała się mi pomóc - ale kur .. zapiał - dupa blada - nic nie wyszło :angryy: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już nauczyła się jeść ryż , dawniej na gotowane nawet nie spojrzała , a teraz nawet chlebek z masełkiem mniami :diabloti:[/QUOTE] Mój Leo wcina tylko gotowane (udka kurczaczka najchętniej) :cool3: Ryż i marchewkę skutecznie odsuwa w misce noskiem i wyjada jedynie mięsiwo :roll: Jak suchą karmę łyknie = dziobnie parę ziaren, to normalnie mamy święto we wsi :loveu: Do tej pory okupuje 3 kg worek suchej karmy Royala który kupiliśmy dla niego jako szczeniora. Ostatnio zakupiliśmy rybną karmę, z uwagi na to że Leo uwielbia od czasu do czasu wpierniczać olej z rybką z rybnej konserwy + w tym namoczony chlebek :cool3: A za kawałek chleba z masłem - gotowy jest wejść na stół i chyba zatańczyć. Mieliśmy z niego ostro polewkę, bo podczas spacerów w parku dokarmiamy kaczki a Leo rzuca się na chleb tak - jakby był wygłodzony ... Biedny pies ... [B]Dużo tych psich podeobieństw - prawda ???[/B]