-
Posts
3635 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kosu32
-
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
kosu32 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/219/2989119dba10b66f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/223/eb5484a4cceef135.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/223/e1f8aca7e9d22adc.jpg[/IMG][/URL] -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
kosu32 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Nie znam schroniska w którym jest Łatek, nie znam jego realiów.. Może spotkało go coś przykrego ze strony pracowników? Skąd taka zmiana?:placz:[/QUOTE] Nie sądze by była to wina pracowników schroniska a :shake:. Moim zdaniem Łatek po prostu traci nadzieję i zamyka się w sobie. Może to początek depresji?. Jest smutny, apatyczny, obojętny na człowieka i swoich towarzyszy. Nawet nawoływania personelu schroniska nie odnosiły skutku .... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/224/369e67c2b8c65ff0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/224/21cf8cda0665307c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/225/bf791715243e85b0.jpg[/IMG][/URL] -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
kosu32 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Odwiedziłam wczoraj Łatka i zrobiłam kilka zdjęć - ale o tym później. Pomimo mojego nawoływania Łatek nie reagował. Częstowałam go pieskowymi przysmakami ale nie był nimi zainteresowany w odróżnieniu od jego towarzyszy z boksu. Nie chciał podejść, unikał człowieka i uciekał za budy. Trochę mnie to ździwiło - nie chciałam być namolna. Powiem szczerze że nie wygląda to dobrze :shake: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja jeszcze tak mocno od siebie, bardzo chciałam podziękować Agmarkowi która zasponsorowała "benzynkę" do mojego czerwonego Porche podczas wczorajszej Miszkowej Akcji :lol: I love you :loveu::loveu::loveu: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ania&Rudy']więcej zdjęć !!!!! :loveu: Więcej ???!!! - Kobieto pozwól żyć !!!:oops: Więcej już nie mam. Ale obiecuję że jak odwiedzę Miszkę u Orphy kolejnym razem, to będzie następny fotoreportaż. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szarotko Piękne dzięki za Miszkową pocztówkę :loveu: -
[quote name='Agata69']Foks jedzie jutro do domku. Chwała bogu, bo razem z moją Psotką demolują mi mieszkanie. On u mnie nie uczy sie nic dobrego:evil_lol:. Rita odezwij się do mnie , mam faceta chętnego na foxa. Z konina.[/QUOTE] A gdzie mały wyląduje ? Pisałaś że względem niego było zainteresowanie.
-
[quote name='Agmarek']No i jak Ci się moja panna podoba? :razz: Szkoda że było mało czasu, bo mogłaś poznać jeszcze tego co za bramą skomlał, tego co na szafie spał i te co na huśtawce za domem się wylegiwały :diabloti: Ech...jak ja zazdroszczę Kosu że ona Lady miała zaszczyt poznać :-([/QUOTE] No miałam - miałam. Lady i nie tylko. Reszta zwierzyńca również urocza:loveu: Mam specjalnie dla Ciebie małą niespodziankę ... ale to dopiero jutro
-
Leo why ??? Why not ??? Czyli galeria naszego ukochanego LEO
kosu32 replied to kosu32's topic in Foto Blogi
[quote name='Agmarek']Nic straconego :diabloti:[/QUOTE] [B]Szansa[/B] może mieć chrapkę na Twe nowe, cudne, piękne lakierowane kozaczki :evil_lol: -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
kosu32 replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Byłam u Łatka w odwiedzinach. Jutro - to znaczy dziś coś napiszę ale później po padam ... -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I bardzo dobrze - spryciulo :cool1: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='lilk_a']cudna Miszka jest :loveu:... i nawet większa jak na tych zdjęciach z początku wątku .... kosu32 ukradnę Ci jedną fotkę co ? wstawię ją do swojego bazarku dla Miszki ...zgodzisz się ? :) lilk a Kochana !!! :loveu: Jeszcze pytasz ? Bierz częstuj się :lol: Dopiero co dokopałam się do Twojego wpisu - przepraszam że musiałaś tak długo czekać. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Tundra']Gratuluje i ciesze sie:multi: Tundro To dopiero początek na nowej drodze Miszki. Widząc zaangażowanie i podejście Ophry do Niej, jestem pewna że już wkrótce nasza rudowłosa piękność otworzy się i zacznie cieszyć się życiem :lol: Pozdrawiam serdecznie:loveu: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Divi']Zapraszam na bazarek :) Ty masz ciuszek One mają pieniążka i szanse na odzyskanie zaufanie.Do 18.11 - Dogomania Forum Divi I LOVE YOU, I LOVE YOU, I LOVE YOU - DO BÓLU !!! Dziękujemy za piękny bazarek :multi: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='roleczka']To w takim razie będę sie dowiadywać. Myslałam że im szybciej tym lepiej , ale nie znam sie na procedurach. Trzymam wiec kciuki i jak bedzie potrzebna jakoaś pomoc to ja bardzo chetnie. roleczko Dziękujemy że pojawiłaś się na wątku Miszki :lol: Nie zapominaj o Niej. Zaglądaj na wątek i sprawdzaj jak rudowłosa piękność wychodzi ze swego wycofania. Co do procedur - to wszystko na spokojnie możemy Ci wytłumaczyć - np. podczas rozmowy telefonicznej. A propos pomocy - to mile widziane są deklaracje. Miszka trafiła na DT czyli do Domu Tymczasowego który jest płatny. Mamy już trochę deklaracji (stałych i jednorazowych) ale to temat "ruchomy". Na razie wiemy jak sytuacja wygląda na najbliższ miesiąc. Miszka jest psem nad którym trzeba popracować - nie wiemy ile czasu to zajmie Orphie - miesiąc, dwa czy dłużej. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='lilk_a']Orpha mam coś dla Ciebie :eviltong: to podlinkowany baner do Twojej galerii bo masz tylko linka ... jeżeli Ci się spodoba zabierz ;) nie znalazłam więcej zdjęć ... jak chcesz prześlij mi na maila zdjęcia to zrobię inny Ha ha Widzę że ktoś czytał w mych myślach i skradł mi pomysł na baner dla "ekipy" Orphy. Gratuluję :cool3: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='orpha']no tak to bedziemy sobie dziekowac , bo ja Kosu tez baardzo dziekuje ,tym bardziej ze to ona kapala Miszkę i smarowala ją plynem na pchly , ja w tym czasie robilam za taliba bo plyn tak wanial ,że mialam watpliwosci czy w aktualnym momencie swojego zycia mogę go wdychać , owinęlam sie arafatką i terroryzowalam reszte zgromadzenia :eviltong: Orpha Ty lepiej kobieto mi tu nie fikaj :mad: Ty jesteś na specjalnych prawach - pod okresem ochronnym :loveu: Nie wyobrażam sobie bym odstwaiła Was do domu i pojechała w siną dal. Ja tak nie załatwiam spraw - o nie kochana. Co do tej "oazy spokoju" to miałam szansę się przekonać jak to jest. Czasem pozory mylą ;) -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gos']Kosu i Orpha - wielkie gratulacje! Widziałam zdjęcia z drogi. No śliczna jest ta mała:loveu: Miszka jest po prostu piękna. Koniec i kropka. To taka wytworna dama - uwierzcie mi. Jak się ją czasem obserwuje to daje wrażenie takiej dostojnej kobiety. Kiedy coś Ją zaintryguje wyciąga tą swoją piękną długaśną szyję i wygląda troszkę śmiesznie - jak struś. Uszka delikatnie podnoszą się do góry i nasłuch uruchomiony. Orpha dziś powiedziała że Miszka przypomina jej Beatę Tyszkiewicz (bez urazy Pani Beato - bardzo Panią szanuję i cenię). Chodzi o ten szyk, prezencję, maniery - taka psia dama z tej naszej Miszki :lol: Gos i jeszcze jedno. Nie widziałam dziś A - ale pamiętam. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Agmarek']Ja bym przysięgła że jak rozmawiałam z Kosu przez telefon to usłyszałam jak Stefan szczeka :placz: Najpierw głos Orphy "Stefan!" a potem basowe "hau" :-o Matko jedyna! Co tam się wyrabia?! :-o A Miszka po przyjeżdzie do Orphy dłuuugo sikała na dworku, w tym czasie Kosu podrywała miejscowych kloszardów :razz: z tego co zrozumiałam kazała im pilnować swojego Chevroleta co jest jak najbardziej zrozumiałe. W domku Miszka została wykąpana i nasmarowana niewiem czym :oops: wiem tylko że w rękawiczkach i pod włos :roll: Teraz sobie leży i obserwuje jak psy i koty ciasto zajadają :evil_lol: Zresztą...Orpha wszystko opowie jak przyjdzie, bo Kosu to niewiem czy dzisiaj do domu dotrze :diabloti: Chevroleta ???!!! Ja mam wspaniałe czerwone PORCHE - wypraszam sobie !!! Ech ten Agmarek - Ona po prostu rozwala mnie tymi swoimi komentarzami :angryy: Na temat kloszardów już nie wspomnę ... Fakt obok mojego pięknego auta stały 3 młode osoby intensywnie dyskutujące które widząc mą walkę z tobołami zaoferowały swoją pomoc przed tym jak zrobiłam rozdanie swojego życia w poczęstunku dopiero co zakupionej paczki papierosów. Koledzy byli tak chętni że chcieli mi wszystko zanieść wprost do Orphy chaty - ale to już po drugim rozdaniu serii fajek. Trzeba budować relację z mlodzieżą skoro zostawiam mój piękny wóź pod oknami ich domu - prawda ??? !!! :mad: Co do reszty to prawie wszystko się zgadza - choć prawie robi dużą różnicę, bo Stefan nie szczekał a dawał Orphie łapę widząc ciasto na stole :evil_lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aż tak źle chyba nie będzie :evil_lol: "Zwierzyniec" Orphy bardzo ułożony i raczej towarzyski - no może z wyjątkiem tej małej suczki na którą wciąż wołałam ZŁOTÓWKA a nie tak jak powinnam SETKA :lol: Mała nie dała sobie dmuchać w kaszę i jak byłam zbyt namolna podczas zabawy potrafiła ząbki pokazać i dziabnąć dość mocno. Sytuacja jednak została opanowana. Ciotka kosu widząc jakiś dziwny ruch podczas odpakowywania przez Orphę ciasta z papieru, wiedziała już jaki ma plan by zdobyć serca czworonogów. Przez żołądek do serca - to świetna metoda. I tak się stało że wszystkie piesy i niektóre koty polubiły mnie. Trzeba tylko było zauważyć które spośród nich co lubią. Miałyśmy smaczną SZARLOTKĘ KRÓLEWSKĄ (spód z ciasta, na tym jabłka, pianka waniliowa i polewa). Rozdanie było dosyć szybkie ale przyjaźń pozostała :loveu: Postanowiłam zaryzykować i poczęstować również Miszkę. Nawet nie wiecie jakie było nasze zdziweinie, kiedy Ona zaczeła mi jeść delikatnie z dłoni piankę szarlotkową. Później tak się rozkręciła że i suchą karmę delikatnie dziubała podawaną prosto do pyska - kawałek po kawałeczku. Przyuważyłyśmy że Miszka sama włożyła pyszczek do miski i po cichu trochę podgryzała. Będzie dobrze skoro je :multi: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja z pewnością na coś się skuszę - ale jutro - na spokojnie, bo już dziś nie dam rady ... -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I to koniec dzisiejszego fotoreportażu. Mam nadzieję że będziecie wyrozumiałe za te wszystkie opisy i fotki. Teraz zacznę przeglądać dzisiejsze wpisy na wątku Miszki - o ile nie zasnę przed kompem. Jutro porozsyłam maile do osób które zadeklarowały pomoc finansową na Miszkowy DT i zrobię rozliczenie na pierwszej stronie. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tu już Miszka po wszystkich higienicznych zabiegach. Wyszorowana, odpchlona siedzi sobie grzecznie i pewnie myśli - "Boże - co te baby jeszcze dziś wymyślą???". Pięknie się prezentuje na tle czerwieni i pomarańczu. Orpha dobrze wiedziała gdzie ją umieścić - u źródła suchej karmy ;) Wszystkie czworonogi będą musiały z Nią dobrze żyć - inaczej hasło "Sezamie - otwórz się" nie zadziała :lol: -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
kosu32 replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miszka musiała po raz drugi przejść zabiegi higieniczne. Lekarz przepisał nam taki specjalny środek na pchły - koncentrat do rozcieńczania w wodzie (Biocyd czy jakoś tak). Smród jak cholera - Orpha musiała założyć coś na nos - bo by mi na miejscu zeszła. Otworzyła szeroko balkon i stojąc z boku mocno dopingowała. Założyłam rękawiczki gumowe i walczyłam z tym okropnym preparatem na różne sposoby. Na początku zgdonie z zaleceniem weta nakładałam Jej to pod włos, później przelałyśmy w butelkę po sprayu i abarot od nowa Polska Ludowa. Kciuk mi już wysiadał od tego psikania - bo trzeba przyznać że Miszka ma tego futra na sobie sporo. Końcowo - resztę tego specyfiku umieściłyśmy na Niej pod prysznicem a później na szybko zawinełyśmy miszkę w ręczniki. Tak siedziała biedna przez dobre 5 minut by preparat zaczoł działać. Mam nadzieję że te wszystkie pchły które miała na swoim pięknym rudym futrze już padły.