Jump to content
Dogomania

kosu32

Members
  • Posts

    3635
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kosu32

  1. [quote name='gryf80']myślę,że waży ok 6 kg,a nie wiem czy pamietacie kiedyś była taka akcja że w okolicach pawłowa(niedaleko)wałęsały sie dzikie psy i zagryzały sarny,przez co mysliwi sa bardziej"czujni",moze to mieć związek z tym.może jest z czyjegoś gospodarstwa,a wszoku zwierzę nie wie gdzie iśc.może zwykłe papierowe ogłoszenia by coś dały poprzyczepuiane do drogi głównej biegnacej na Zakrzówek.co wy na to[/QUOTE] Mi też tak się wydaje że jej waga to około 5-6 kg. Zaczekajmy na wpis Pani u której jest Lejdi - niech wypowie się w kwestii jej stanu zdrowia kiedy trafiła do kliniki (może to będzie jakaś cenna wskazówka względem jej wcześniejszego właściciela). A co do samych ogłoszeń to wiem że takie były już drukowane następnego dnia po zabraniu suczki z drogi, natomiast nie mam pojęcia gdzie zostały porozwieszane...
  2. [quote name='evel']Czy ta sunia znajduje się obecnie w Lublinie? Mamy znajomego dogomaniaka, który robi psiakom adopcyjnym super zdjęcia do ogłoszeń. A o to cudo się pewnie będą zabijać... Trzeba ją wstawić (już z "profesjonalnymi" zdjęciami) na kudłacze w potrzebie i może na mikropsy? Ile ona może ważyć?[/QUOTE] Suczka nie przebywa na DT w Lublinie - mieszka w okolicy. Dziś kontaktowała się ze mną Pani u której przebywa Lejdi. Podjęła próbę zalogowania się na Dogo ale chyba nic z tego nie wyszło. Co do focenia małej w Lublinie, nie sądzę by był to jakiś problem - jej obecna opiekunka chyba pracuje w Lublinie, więc pozostaje jedynie kwestia dogadania się. Należy jednak pamiętac że Lejdi jest mało ufna do człowieka, a zrobienie jej dobrego zdjęcia będzie nie lada wyzwaniem. evel Śledź proszę wątek Lejdi - Twoja pomoc będzie nam bardzo potrzebna. Szukamy kogoś z okolic kto pomoże w koordynacji adopcji małej.
  3. [quote name='Agmarek']Koniecznie trzeba pomóc tej bidulce.[/QUOTE] Dzięki Agmarku że jesteś :)
  4. [quote name='arabiansaneta']Jaki śliczny puszeczek! Pewnie jakiś drań pseudomyśliwy ją postrzelił. Akcja "Stop strzałom" ma sens![/QUOTE] Lejdi jest rzeczywiście bardzo uroczą damą ale niestety mocno wycofaną. Myślę że trzeba będzie jej dac trochę czasu aby na nowo zaufała człowiekowi. Czy możesz tu wkleic link do akcji o której piszesz?
  5. Dzięki za odzew i pojawienie się na wątku. Zaraz na spokojnie poczytam posty.
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/784/a21fe8ff6b2c925fmed.jpg[/IMG][/URL] Na spacerze w ogródku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/775/b3732e766f87ed90med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/775/39832ecb1ac776c7med.jpg[/IMG][/URL] W towarzystwie jednego z psiaków Pani [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/765/f2aefd8785823505med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [U][COLOR="red"][B][B]Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki.[/B][/B][/COLOR][/U] Wątek zakładam na prośbę mojej znajomej z Lublina, której koleżanka w drodze powrotnej z pracy znalazła potrąconego psa. [U]Poniżej krótki opis sytuacji do dnia 6 kwietnia.[/U] Suczka została znaleziona 24 marca na trasie z Lublina do Bychawy we wsi Bystrzyca Nowa (było już ciemno, kiedy została zauważona - leżała tuż przy chodniku, dawała jeszcze oznaki życia). W momencie podejścia do niej, podjęła próbę ucieczki i wpadła do rowu przy szosie. Tam owinięta w koc została zabrana do pobliskiego weterynarza, którego nie zastano w domu. Suczkę tymczasowo do momentu adopcji przygarnęła Pani, która ją znalazła. Z uwagi na to, że sama ma dwie kundelkowate „znajdy”, suczka nie może u Niej docelowo zostać. Po przywiezieniu do domu suczka leżała na boku w bezruchu, nie była w stanie przełknąć wody. Podjęto próby podania jej glukozy. Następnego dnia trafiła do kliniki gdzie została umieszczona pod warunkiem, że Pani, która ją znalazła zobliguje się do jej adopcji. Lekarz po obejrzeniu suczki stwierdził, że nie została ona potrącona, a postrzelona ze śrutu. Dodatkowo psina była mocno odwodniona, wygłodzona i potłuczona. Po kilku dniach pobytu w klinice, ustalono termin operacji, która odbyła się 31 marca. Śrut nie został odnaleziony, wykonano natomiast zabieg sterylizacji. Od 5 kwietnia suczka przebywa w domu tymczasowym u Pani która ją odnalazła.[B] Lejdi[/B] - bo tak nazwano tę małą kruszynkę, ma pomiędzy dwa a cztery lata. Rany ładnie się goją. Lejdi jest mocno wystraszona - cały czas stara się ukryć w mało dostępne miejsca. Do ludzi jest nieufna, stanowczo wybiera towarzystwo jednego z psów, które należą do Pani u której przebywa na tymczasie. [B][COLOR="red"]Gorąca prośba o pomoc dogomaniaków z Lublina i okolic !!! Pomóżcie przy adopcji !!! Potrzebna jest pomocna dłoń – tam na miejscu. Niezbędne są nowe dobre zdjęcia, tekst do ogłoszeń i przeprowadzenie całej procedury adopcyjnej. [/COLOR][/B] [B][COLOR="blue"]Pani, u której przebywa Lejdi zrobiła już tak wiele - ocaliła życie małej suczce. Teraz my musimy ją wesprzeć.[/COLOR][/B] W czwartek bądź w piątek zaproszę Panią, u której przebywa Lejdi na Dogo. Będziemy mieć info z pierwszej ręki jak mała się czuje i jakie robi postępy. Poniżej wklejam kilka zdjęci Lejdi: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/599/64c9a89b93467315med.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze chwile Lejdi po uratowaniu przez Panią u której przebywa. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/784/91de01851721dac3med.jpg[/IMG][/URL] Już w domu, po zabiegu sterylizacji. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/784/89f0ee0940caa5b7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/777/f901fd1b91a6971cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/777/b19084004265935dmed.jpg[/IMG][/URL]
  8. Jak miło zobaczyc Borysa :) Już wkrótce minie rok jak trafił do Beaty:) "Borys poznał wszystkich i choć był zdystansowany, to się nie bał, ale nie zacieśniał znajomości. Na koniec sam wskoczył do samochodu - chyba chciał już wracać, hehe" Wcale się nie dziwię że chciał wracac:) Myślę że chcąc nie chcąc taka ilośc biegających psiaków przypomniała mu schroniskowe czasy... P.S. Pomóżcie proszę przy adopcji postrzelonej suczki z okolic Lublina [url]http://www.dogomania.pl/threads/205606-Lublin-i-okolice-!!!-Pom%C3%B3%C5%BCcie-przy-adopcji-postrzelonej-suczki-!!!?p=16651932#post16651932[/url]
  9. [quote name='Mery779']A może ktoś jest z tych okolic Młochowa?Może mógłby się za tą sunią rozejrzeć? Tak mi szkoda tej kruszynki[/QUOTE] Ja wczoraj podpytywałam znajomą z Młochowa a propos suczki, z uwagi na brak kontaktu z osobą zakładającą wątek. Miała mi załatwić numer telefonu, bo ponoć widziała ogłoszenia tej suczki rozwieszone w okolicy. Dziś weszłam na wątek i czytam że suczka ma dom. Maże jakieś konkrety?
  10. [quote name='malagos']Przyznam się, ze to moja ulubienica na dogo :)[/QUOTE] malagos Nie masz jakiegoś kontaktu do Elenti? Zaglądam na wątek a tu nadal brak informacji.
  11. Jestem na Dogo ściągnięta przez tanitkę. Czekam na to co napisze Elentia.
  12. Dziewczyny - może zmieńcie tytuł wątku, może ktoś coś nam powie.
  13. A ogłoszenia na razie wstrzymujemy? Pytam bo mam szczeniora do wydania - maluśką i rezolutną suczkę.
  14. No to coś się w końcu ruszyło :) Może z początkiem roku odmieni się los tych staruszków i trafia do kochających domków :)
  15. Sara przesyła gorące pozdrowienia wszystkim, którzy ją pamiętają :) Byłam u niej z wizytą i dostawą suchej karmy w ubiegłą sobotę. W weekend postaram się napisac kilka słów i powklejac zdjęcia z odwiedzin.
  16. Podniosę starowinki wieczorową porą. Ja ze swej strony mogę podjąc się zorganizowania kolorowego, dośc dużego ogłoszenia w zaprzyjaźnionym dwutygodniku, który ukazuje się na terenie powiatów: grodziskiego, piaseczyńskiego, pruszkowskiego, warszawskiego zachodniego, żyrardowskiego oraz w Ursusie (w najbliższym wolnym terminie, czyli prawdopodobnie pod koniec grudnia). Mam grafika komputerowego który zrobi plakat - pozostaje tylko tekst do ogłoszeń (myślę że najlepiej zrobic jedno wspólne ogłoszenie dla wszystkich psiaków). Czekam na Wasze propozycje, a jutro sama postaram się coś naskrobac. Plakaty w kolorze też załatwię - kto chętny do rozwieszenia po swojej okolicy, proszę dac mi znac.
  17. Co za okropne wieści !!! Dawno mnie tu nie było, a tu na powitanie taka okropna wiadomośc. Skubi - nie tak miało byc, nie tak...
  18. Starsze zwierzaki, jak starsi ludzie - mało kiedy wzbudzają zainteresowanie. A później, później już tylko odchodzą w zapomnienie...po cichu...
  19. Melduję że przelew na Czara poszedł.
  20. Melduję że przelew na Samsunga poszedł.
  21. Ostatnio mało mnie na Dogo, ale mam nadzieję że już wkrótce powrócę do normalnego rytmu. Ja już wysłałam przelew na Czarka. Przegladam wątek, a tu takie ciekawe wieści... -:)
  22. Jakie cudne wieści !!! :) :) :) Cioteczki - jesteście wspaniałe !!! Skubiściu - bądź szczęśliwy !!!
  23. Wspólne wakacje były dla obojga (Beaty i Borysa) nie lada wyzwaniem. Borys miewał czasem muchy w nosie i nie chciał iść nad morze. Udawał cierpiętnika i siadał na środku chodnika z miną psa który okropnie cierpi. Beata próbowała różnych sposobów by zachęcić go do kontynuowania podróży (przekąski, krótkie przenoszenie Borysa na rękach z punktu A do punkty B, nawoływanie, mizianie itd...). Co do jedzenia, to Borysowi oczywiście najlepiej smakuje to, co je Beata więc trzeba jakoś obejść ten problem. I tak na wierzch suchej karmy wędruje przykładowo tuńczyk lub np jakiś jogurt. Borys nie sprawia większych problemów. Grzecznie czeka na powrót Beaty z pracy, chodzi z Nią na spacery do pobliskiego parku (wiem, bo roleczka widziała ich kilka razy z daleka). Beata wszelkimi sposobami stara się utrzymać jego wagę w normie, ale z tym akurat bywa różnie. Co do sierści Borysa to podszorstek nadal jest systematycznie wyczesywany. Borys nadal miewa chwile kiedy bez drapanka ani rusz. Może uda mi się ich odwiedzić w listopadzie, więc z pewnością zamieszczę krótką relację wraz ze zdjęciami.
  24. Częś II [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/346/7af3ad5c32b72207med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/352/ca767512f0b08432med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/352/a3c1eac6aac299bamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/334/80e4294b2f47b629.jpg[/IMG][/URL]
  25. Witam Poniżej wklejam zdjęcia Borysa jakie otrzymałam od Beaty z ich wspólnych wakacji nad morzem. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/351/c532d978a16c299bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/187/825f71df84c62c5fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/187/c7707580ab7b8c13med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/332/c1ac565549f1db80.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/351/40e6ab4eda814d52med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...