-
Posts
3635 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kosu32
-
Sara i inne zwierzaki proszą o pomoc.Pani Krystyna odeszła...POMOCY !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR="red"]Sara i Pani Krysia przesyłają pozdrowienia !!![/COLOR][/B] W ubiegłą niedzielę ponownie odwiedziłam dziewczyny z dostawą karmy. Sara to dopiero teraz wygląda jak PĄCZEK !!! Wiem że mam zaległe fotki do wstawienia małej, a tu już kolejne z ostatniej wizyty. Jak załatwię sprawę abonamentu z Fotosikiem, zamieszczę kilka nowych zdjęc. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Szkoda tylko że Beaty nie dało się namówic by dołączyła do nas na Dogo i od czasu do czasu dała znac jak wygląda ich wspólne życie. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Dostałam kilka fajnych zdjęc Lejdi od Małgosi u której teraz przebywa mała. Niestety ale nie mogę ich wstawic teraz (mój abonament w Fotosiku własnie wygasł). Komu mogę je podesłac z prosbą o zamieszczenie na wątku??? -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[B]Ghanima[/B] Dzięki że nas odwiedziłaś :) Rozmawiałam z duśką i Jej oraz moją koleżanką Małgosią, która to własnie zaalarmowała mnie o tej całej sytuacji i prosiła o pomoc. Sprawa wygląda tak. Osoba która jest zainteresowana potencjalną adopcją Lejdi nie jest bliżej znana obu dziewczynom (koleżanka sąsiadki itd). Dlatego poprosiłam Małgosię by zdobyła numer do Pani która jest wstępnie zainteresowana przyjęciem suczki do swojego domu. Nie wiemy jeszcze czy ta Pani na 100% chciałaby ją zaadoptowac - na razie czekamy na sygnał z Jej strony. Jeśli będę już w posiadaniu telefonu, skontaktuję się i przeprowadzę wstępną rozmowę jak wygląda sytuacja i jaki jest tryb postępowania w przypadku adopcji. [B]Tak czy siak, będę prosiła bardzo o pomoc kogoś, kto będzie mógł [/B][B]pojechac by przeprowadzic wizytę przed adopcyjną (najlepiej od razu z Lejdi)[/B]. [B][COLOR="red"]as-ko czy można liczyc na Ciebie ??? [/COLOR][/B]Musimy miec na uwadze fakt, że Lejdi jest suczką po przejściach, na razie mocno wycofaną, która powoli stara się dopasowac do nowej sytuacji. Przed jej nowymi właścicielami sporo pracy. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
11 kwietnia minął rok, od kiedy Borys opuścił bramy schroniska. Życzę jemu i Beacie wszystkiego najlepszego :) :) :) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
kosu32 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']No więc sprawa wygląda tak: [B]Kosu [/B]anioł mój stróż zadzwoniła do mnie w dzień i poinformowała że załatwiła mi darmową sterylkę dla starej suki. Byłam tak oszołomiona że zapomniałam języka w gębie :-o W rozmowie telefonicznej z Panią z TOZ-u wyjaśniłam pokrótce o co chodzi i Pani wypisała mi skierowanie na sterylkę :multi: mam jeszcze zadzwonić do weta i umówić się na termin, bo...powstały komplikacje :oops: Rudy po złapaniu nie może pojechać do Martyny, bo jest tam mała i ona również zajmuje klatkę i kojec. W związku z tym jutrzejsza łapanka została przełożona na czwartek i gdyby wszystko poszło zgodnie z planem można by od razu zawieźć starą do weta, a Rudego Yumanji zgarnęłaby po drodze do domu i ja wreszcie mogłabym przespać spokojnie noc :diabloti: Kosu mówiłam Ci już że Cię kocham, ale chciałabym zaznaczyć że już zawsze kochać będę :Rose:[/QUOTE] [B]Agmarku[/B] Też Cię kocham - Ty wiesz :) A o jakich komplikacjach piszesz i jak tam z "obławą" na Pana właściciela o kryptonimie "czarnolas". Czy już wstępnie ustaliłaś jak będzie wyglądała kwestia nawiedzenia go z kimś z TOZu?. Tak jak zasugerowałam wcześniej - z takimi to krótka piłka. Myślę że wizyta i postraszenie karą pieniężną odniesie skutek i facio odda sukę do sterylizacji (oczywiście najlepiej by był tam z Tobą/Wami podczas zabiegu jako jej właściciel - czytaj trochę zaangażowania). Musisz pamiętac również o tym, że suka nie zostanie u weta do momentu wydobrzenia po zabiegu. Należy ją zabrac zaraz po sterylce i ... No własnie. Czy jest szansa by ten gośc zajął się tym psiakiem należycie?. Zapytaj na dzień dobry weta czy może za dopłatą założyc suce rozpuszczalne szwy (bo jakos nie wierzę by jej właściciel pojechał z nią na usunięcie tych normalnych) no i koniecznie o kaftanik plus jakieś środki przeciwbólowe (pewnie czopki). Starsze suczki gorzej znoszą zabieg i musimy miec to na uwadze. Nie wiem jakie jest podejście tego gościa do suczki, więc piszę o wszystkim co mi przychodzi na myśl. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='muzzy']Wstępnie umówiliśmy się na zdjęcia na sobotę.[/QUOTE] SUPER !!! Czekamy więc na piękne fotki, pięknej Lejdi :) -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']To się na pewno chłopak ucieszył że został "kochaniem" i do tego jeszcze "z nieba spadł" :evil_lol: Nie martw się. Jak Muzzy zrobi suni profesjonalną sesję zdjęciową, to się domki w kolejce ustawią :)[/QUOTE] No przecież napisałam już że wtopa z potraktowaniem muzzy jako Pani muzzy... A co do Lejdi, to myślę że dobre zdjęcia przeważą szalę na plus. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']Duśka napisz czy sunia zachowuje czystość w domu? Czy chodzi na smyczy? Jak się zachowuje w stosunku do obcych psów/kotów? Jak u suni z sierścią? Czy jest w dobrym stanie czy ma kołtuny i przydałby się fryzjer? Jak z jej stanem zdrowia w tej chwili? To wszystko przyda się przy ogłoszeniach. Jeśli będzie taka potrzeba, żeby przetrzymać sunię dzień-dwa w Lublinie to mogę pomóc.[/QUOTE] [B]as_ko[/B] Bardzo dziękuję za Twoją deklarację pomocy:) Im nas więcej na wątku, tym lepiej. [B]duska12[/B] to ANIOŁ :) Uratowała małą od śmierci. Teraz jest niezbędna pomoc osób z okolic Lublina które mają już doświadczenie w adopcjach i wszystkich procedurach. Przydałaby się również fachowa pomoc osób z "branży", które powiedzą nam czy mała jest mocno wycofana czy nie. Bądźmy w kontakcie. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='duśka12']Witam , narazie nikt nie jest zainteresowany śliczną lejdi. Mam trochę problemu z trzymaniem suni w domu i narazie podrzucam koleżankom na przetrzymanie, nie wiem czy to dla niej dobre.Ma ciepło i ludzi co ją lubia narazie musi jej to wystarczyć. Ostatecznie będzie moim czwartym psiakiem, aż się boję co powie mąż....[/QUOTE] [B]duśka 12[/B] Spokojnie - wszystko się ułoży. Lejdi jest po przejściach i zasługuje na wspaniały dom. Jesteśmy tu po to, by jej pomóc i zrobimy to. Jedyne co potrzebujemy, to trochę czasu. Psiak też musi ochłonąc po tym co go spotkało. Damy radę !!! -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='muzzy']Próbowałem, ale Dogo krzyczy, że nie masz miejsca na nowe wiadomości. Generalnie na tygodniu mogę we wtorki i środy, ale dopiero ok. 18. Najlepiej w weekend. Z tym że w najbliższy to raczej sobota wchodzi w grę, bo w niedzielę jestem już umówiony na zdjęcia z LSOZ. Być może będę miał urlop w piątek, ale na razie to nic pewnego.[/QUOTE] [B]muzzy[/B] Skrzynka odrobinę posprzątana. Gdyby był jakiś problem, zostaw wiadomośc w moim profilu albo slij maile na mój prywtny adres (jest dostępny w moim profilu). -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']Hehe, [B]muzzy[/B] to facet ;) Co do ogłoszeń - standardowo: allegro, alegratka, szerlok czy jak to się teraz nazywa, olx, kokosy, kupiepsa, może do gazet? MM Lublin, Anonse wydanie lubelskie...[/QUOTE] Ale wtopa ... :oops:[B]muzzy[/B] - [B][COLOR="red"]WYBACZ [/COLOR][/B]... chyba [B]Agmarek[/B] coś mi wspominała, ale w natłoku tego wszystkiego, zapomniałam... P.S. A możecie polecic kogoś z Waszych okolic kto nam przygotuje taki pakiecik ogłoszeniowy dla Lejdi ??? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
kosu32 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[B]Agmarku[/B] [B]Darmowa sterylka[/B] [B]załatwiona !!![/B] Faceta trzeba postraszyć na ostro - Pani z TOZu może jechać i bierze się do działania. Kontakt do Niej podsyłam na Twoją komórkę. Dzwoń do Niej i powołaj się na mnie. -
Czar przeszedł za TM, [*] żegnaj piesku!
kosu32 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wpłaciłam pieniądze wczoraj. Gdyby nastąpiły jakieś zmiany w odbiorcy przelewu, proszę o info na private lub drugi wskazany adres mailowy. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
kosu32 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[B]Agmarku[/B] Ciężki orzech do zgryzienia z tą sterylizacją suki, ale nie można tego tak zostawic bo za chwilę tłum kolejnych szczeniorów na horyzoncie... Wyjścia są trzy: albo pojechac do właściciela suki z zaprzyjaźnionym Twoim wetem (np. pod przykrywką że w tej okolicy były pogryzienia przez psa i sprawdzane są szczepienia na wściekliznę) który na spokojnie jako wykwalifikowany lekarz weterynarii nawiąże do tematu sterylizacji i przedstawi jak wygląda sytuacja (argumenty standardowe plus info że suka zostanie wysterylizowana "za darmo" a to jak wiadomo bardzo wysoki koszt), bądź opcja bardziej hardrockowa - zabranie jej do weta pod jakimś pretekstem, ale tu chodzi o czas... Wiadomo że suka będzie dochodzic do siebie jakiś czas po zabiegu plus szwy, ubranko itd... Nie oddasz jej w takim stanie bez kontroli. Gośc = właściciel może zrobic niezłą chryję po tym jak dowie się że suka została wysterylizowana bez jego zgody. Ostatnia opcja to interwencja kogoś z Otwockiego TOZu na zasadzie postraszenia gościa, że jeśli nie wysterylizuje suki, zostanie ukarany pienięznie (tu można nawiązac do tematu szczeniorów o które walczysz z resztą dziewczyn i ich TZtów). Co do bezpłatnej sterylizacji, to mogę zadzwonic do tej kobitki z TOZu i zapytac się czy może wkrótce będzie organizowana jakaś akcja w tamtych okolicach. Uprzedzam jednak że to może potrwac (sama czekałam dobrych kilka miesięcy kiedy udało mi się Kaję i Dzidzię dac na zabieg). -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny z Lublina i okolic. Napiszcie gdzie warto zamieścic ogłoszenia Lejdi. Ja pomyślę o jakimś tekście do ogłoszeń. Niezbędna też będzie pomoc kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej, kogoś kto ma już doświadczenie w tym temacie. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='muzzy']Jeśli chodzi o zdjęcia, to jak najbardziej się polecam :) Tylko jeśli to nie problem, to może w następny weekend? Albo przynajmniej jutro? Bo dziś pogoda jest taka, że psa by nie wygonił ;) Trochę moich zdjęć można zobaczyć na [url]www.PsiFotograf.com[/url], zapraszam :)[/QUOTE] muzzy Z nieba nam spadłaś :) Dzięki kochana że pojawiłaś się na wątku Lejdi i zaoferowałaś profesjonalną pomoc. Prześlij mi proszę na private swój numer komórki - dam znac duśce12 (nie wiem czy Ona w weekendy zagląda do internetu, a tu trzeba działac). -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']Heloł...nikt nie chcę takiej ślicznotki???[/QUOTE] Podczas wczorajszych "wietrznych akcji" prąd sobie poszedł, więc z pisania na Dogo nic nie wyszło... A co do samej ślicznotki, liczę że znajdziemy jej nowy dom - taki prawdziwy, docelowy. Musimy tylko współpracowac z duską12 i zachęcic do pomocy inne dobre duszyczki z tamtych okolic by trzymały rękę na pulsie, jeśli małą zainteresuje się jakiś potencjalny nowy domek. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='duśka12']Witam , to ja znalazłam sunię Lejdi. Waży 5,5 kg, dzisiaj idę z nią do lekarza na zdjecie szwów. Jest na razie bardzo nie ufna. Jest wesoła zaczyna wydawać odgłosy, takie delikatne, bardzo chce towarzystwa innych piesków, niestety mój piesek zaczął na nia warczeć widocznie poczuł się zagrozony. W gminie Strzyżewice są rozwieszone ogłoszenia ze zdjęciami, jak do tej pory zero reakcji[/QUOTE] No i się udało :) Witamy na Dogo i czekamy na relacje z tego jak mała odnajduje się u Pani. Jeśli będą nowe zdjęcia, zachęcam do przesyłania ich na moją skrzynkę, a ja umieszczę je na wątku. Czy ktoś dzwonił w sprawie suczki? Gdyby były jakieś telefony proszę koniecznie dac mi znac. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']To niestety nie tylko u was strzelają do psów. Tu gdzie ja mieszkam też się to praktykuje. Tak sobie myślę że jeśli Lejdi ma właściciela który jej nawet nie szuka, to czy jest sens szukać teraz jego. Może lepiej będzie dla suni jeśli znajdzie nowy dom?[/QUOTE] To strzelanie do psów, to istna kwadratura koła. Temat "uprawiany" z reguły w małych miejscowościach i na wsiach. Wiadomo, każdy dom (gospodarstwo) powinien miec psa (standard = łańcuch) do odstraszania i obszczekiwania obcych. Resztki z obiadu nie zawsze wystarczają zwierzęciu, więc gdy nocną porą zostają spuszczane z łańcucha dają w długą i cap za kurę bądź gęś sąsiada... A za chwilę leci fama i pojawiają się myśliwi... Pies dostaje kulkę a właściciel za chwilę ma nowego na podwórku... Co do wypowiedzi [B]Agamarka[/B] w temacie właściciela Lejdi i Jego poszukiwań - popieram w 100%. Suczka wyglądała naprawdę źle gdy zgarnęła ją z ulicy [B]duśka12[/B]. Poza tym duśka12 ze swojej strony zrobiła to co mogła by poinformowac o znalezieniu Lejdi. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='gryf80']ale ona jest ładna.gdyby ja wystrzyc można z niej "zrobic"yorka,maltańczyka ,westa.a ja wam mówię ona moze byc czyjąś sunia z okolicy(10-15 km od miejsca znalezienia)ale wiadomo jak to na wsi-zgineła to sie znajdzie a jak zginie to się wezmie nastepne,nikt jej szukał pewnie nie bedzie,a stzrelać do zwierząt to strzelają-wiem bo mieszkam kiokanaście kilometrów od miejsca znalezienia suni[/QUOTE] [B]gryf80[/B] Niestety z mentalnością niektórych ludzi jest jak jest - praca nad nimi i z nimi to niczym SYZYFOWA PRACA... Nie można jednak przechodzic obojętnie wobec cierpienia braci mniejszych. Nie można też dopuścic do tego by niektórzy czuli się bezkarnie i krzywdzili zwierzęta. Napisałaś że mieszkasz w okolicy domu gdzie przebywa Lejdi. Czy byłaby szansa abyś odwiedziła małą i generalnie pomogła nam koordynowac jej adopcję? -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
kosu32 replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Jestem na wezwanie Agmarka. Poczytam na spokojnie jak przedstawia się sytuacja. -
Lublin i okolice !!! Pomóżcie przy adopcji postrzelonej suczki !!!
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabiansaneta']To chyba coś w typie maltańczyka z ewentualna domieszką PON-a? Była kiedyś mała odmiana tej rasy. Takie psy nie kłusują, więc mogła komuś zginąć (ale ten ktoś może nie za bardzo jej szuka...)[/QUOTE] Kurcze... Sama nie wiem - mam mieszane uczucia a propos Lejdi... Czy komuś się znudziła, czy dała nogę wystraszona przez coś, przez kogoś... Ludzie generalnie wolą "ładne psy" niż te zwykłe kundelkowate...