-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
E-S replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ta Tusia niby mix pudla to sznaucerka :) Ewa -
FRODO nareszcie się doczekał! Już w SWOIM domu! Dziękuje wszystkim
E-S replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']No kolczatka to kolczatka, a obroża zaciskowa to inna bajka...[/QUOTE] Ja to wszystkie metalowe obroże nazywam - sama nie wiem czemu - "kolczatką". Moja matka już omal zawału nie dostała jak kiedyś przyjechałam i z dumą jej oświadczyłam, że dla jej jamniczki ukochanej delikatniutkiej, malutkiej Elzusi kupiłam cudną "kolczatkę" :) sory. Kolczatki prawdziwe z kolcami wiem, że ludzie odwracają kolcami do góry, po osiedlu tak chodzi u nas rotek. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Co to znaczy urąga? :)[/QUOTE] być powodem wstydu i hańby, przynosić wstyd, hańbę, ujmę, albo urągać komuś, czemuś - wyzywać, poniżać, no nie wiem jak to jeszcze wytłumaczyć, może tak: warunki w jakich trzymane są zwierzęta w zamojskim schronisku urągają obowiązującym przepisom. Wygląd żony prezydenta urąga poczuciu estetyki. Proszę zważyć, że nie napisałam jakiego prezydenta żona i oświadczam, że powyższym przykładem nikomu naurągać nie zamierzałam. Ewa -
FRODO nareszcie się doczekał! Już w SWOIM domu! Dziękuje wszystkim
E-S replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Funiu mam kolczatkę, tzn obrożę metalową zaciskową po swoim ś.p. dogu niemieckim, przywiozę Ci w poniedziałek ją, na Froda powinna być. Ja Wam powiem, że osobiście nie jestem w stanie utrzymać Froda - fruwałam za nim i jeździłam na butach, jak stanęłam w miejscu bo czekałam na Funię i mnie szarpnął, to omal sobie zębów nie wybiłam o taką kurka - altankę czy coś, co tam mają obok budynku i w końcu go do niej zaczepiłam na karabinku, bo nie byłam w stanie ani stojąc ani idąc go utrzymać. On taki chudy waży z 50 kg. I jest silny, potężnie zbudowane, wielkie, silne łapska, ma mięśnie chłopak. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Evl ma 100 % racji. Maniek to cudowny pies, nie wiemy co przeżył, jaki bagaż niesie na sobie ten mały, mądry, pogodny i piękny piesek, że tak zajadle broni tego, kogo kocha przed całym światem. Mania w domu jest przekochana i słodziutka (mimo sikania, dywany prałam, wiszą na balkonie), choć właśnie zafundowałam jej straszną traumę w postaci wyczyszczenia uszu. A teraz idę uprać ze 2 kg kudłów Zdrapki, bo ten pies już urąga ... wszystkiemu urąga po dzisiejszym spacerku i wytaplaniu się w błocie ... kąpanie Zdrapki pod prysznicem to dopiero wyzwanie dla bohatera ! Idę się porozbierać, ech ... Ewa -
Jamniki na 100 % czyste chwała Bogu. Póki co. Trzeba je jednak za tydzień znowu spryskać. Dam Funi ten frontline od wszy. Wszów. I wszołów. Co za koszmar. Ewa
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Najpierw Maniek - no niestety tak bronił Lady Swallow, że zaatakował Państwa ... ugryzł Panią i rzucił się na Pana, ale został przez Lady Swallow spacyfikowany. Warczał i kłapał. Cały czas leżał na stopach Lady Swallow i bronił ją przed całym światem. Nie wziął nawet ode mnie surowej wołowinki ... eksperyment - Lady wyszła - reszta została w pokoju, było lepiej, choć wąchał pod drzwiami, gdzie jego Anioł, który go zabrał ze schroniska się podział. Nadal z dystansem do Państwa, obcych próbuje zdominować przez krycie. Państwo ponad 20 lat żyli z jamnikiem - terrorystą, byli nawet zszywani po pogryzieniach no i przeżyli dzisiaj deja vu. Lady Swallow to dla Mania Bóg i Car, najważniejsza osoba na świecie, jego anioł, który go uratował i ... nie wiem co robić. On się jej słucha, patrzy na nią ciągle i chodzi przy niej jak szwajcarski zegarek - innych ma gdzieś, albo ich atakuje. Także adopcja Mania nie wyszła, chłopak był zdecydowanie przeciw, a Państwa skutecznie wystraszył. Mania - nadal przerażona ... najgorsze są spacery w nocy - boi się wszystkiego, w ogóle się nie załatwiła, tzn. zrobiła siku w przedpokoju, ale teraz na spacerze NIC. Wpada w panikę jak jakaś reklamówka na krzaku furkocze na wietrze, jakiś cień się zakołysze na chodniku, z daleka widac światła samochodu, nie przejdzie obok ulicy - histeria i płacz, potwornie boi się samochodów ... no lipa, nie zna dziewczyna miasta. Ciągnie do domu, próbuje się wyrwać i uciec pod blok. W domu - nie ma psa, grzeczniuteńka, cichutka, merdająca, nienachalna, merda ogonkiem, nawet o głaski tak ślicznie i delikatnie prosi, próbuje już na mnie skakać jak widzi bawiącego się i skaczacego na mnie Bugiego ze Zdrapką, nasladuje ich, szkoda, że na spacerach jest zbyt przerażona, żeby tak jak one siku chociażby zrobić. Z jedzeniem nie ma problemu, idzie royal canin z łososiem ten veterinary diet i acana z jagnięcina i suszonymi jabłkami oraz twarożek i jajeczko. O surowej wołowince nie wspomnę, bo wiadomo, że wszystkim najlepiej idzie :) Nie mam nic innego, żeby ją "jedzeniowo" sprawdzić, ale chyba nie będzie w jedzeniu wybredna. Ewa -
Przykra wiadomość, wędrujący "łupież" Zuzanki choć w mniejszej ilości - ale trwa ... nie może mieć kontaktu ze zdrowymi zwierzętami, byłam z Bugim, weterynarz więc nie pozwoliła mi nawet pobawić się z nią, żebym wszy nie przeniosła na niego. Jest w izolatce. Najgorsze: NIE MOŻE JECHAĆ W PONIEDZIAŁEK do żadnego hoteliku ani nigdzie ... W poniedziałek ostatnie frontlinowanie. We wtorek dopiero dostanie advocate od wszy i wszołów, bo od kąpieli trzeba odczekac z advocate minimum 3 doby. Była koncepcja, żeby zabrać Zuzkę i advocate i w hoteliku jej zaaplikowac - ale weterynarz wykluczyła kontakt ze zdrowymi zwierzętami do środy, więc koncepcja upadła. Mnie nie ma w Lublinie do czwartku wieczorem - więc nikt jej po aplikacji advocate i kontroli, czy nie ma już tego świństwa - w środę nie zabierze do Zamościa. Lekarz powiedziała, że w ogóle najlepiej byłoby zabrać ją dopiero w czwartek, jak już będzie wiadomo na 100%, czy wszyscy lokatorzy Zuzki są eksmitowani ... ale uprzedziła, że wszy i wszoły to takie cholerstwo ciężkie do wytłuczenia, że nawet po miesiącu może się coś z jakiegoś przytwierdzonego i nie zabitego jajka wykluć, więc ten specjalny Frontline pojedzie z nią i chyba co parę dni trzeba będzie i ją i psy, które z nią będa w boksie pryskać. Doba w szpitalu w izolatce - 24 zł - do czwartku będzie 5 x 24 = 120 zł Advocate - 36 zł Leczenie frontlinem za wyjątkiem pierwszego dnia, bo zapłaciłam - jeden Bóg raczy wiedzieć, lekarz nie była w stanie mi dać odpowiedzi. Zuzanka oczarowała wszystkich, mimo iż obchodzą się z nią w specjalnych rękawiczkach i fartuchach i nie ma mowy o mizianiu gołymi rękami. Wesolutka, bezstresowo znosi pobyt w szpitalu, cieszy się ze wszystkiego, to super-sunia. Jak się domyślacie, ma ksywkę "wszarz" ... Kundelkowa Skarbonka zgodziła się partycypować w kosztach leczenia Zuzanki, Klinika na Stefczyka wyraziła zgodę na bezpośrednie wpłaty na konto bankowe Kliniki, więc podam namiary do Obraczus na PW. Ewa
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Pakuję Bugiego i jadę już do zuzanki, bo od siebie na Stefczyka to mam prawie 20 km przez calusienkie miasto, Kundelkowa Skarbonka wpłaci 100 zł na leczenie zuzanki prosto na konto Kliniki Małych Zwierząt na Stefczyka. Lady Swallow, o 18 na Księzycowej. Weź piłeczkę piszczącą, ja też jedną wezmę. Lecę, nie mam czasu. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Nie widzę powodu Ewa, żeby rzucać tutaj ironią - czy ja Ci coś zrobiłam? Gdybyś po prostu napisała, że mam sobie załatwić transport, to bym to zrobiła i już. Maniek boi się podejść do autobusu, więc wątpię, żeby normalnie do niego wsiadł. Biorąc psa myślałam, że można normalnie z kimś porozmawiać tak, aby nie było konfliktów - widzę, że to jednak dla Ciebie problem. No to ja przepraszam.[/QUOTE] Lady, a uważałaś, że nie masz sobie załatwić transportu ??? Sądziłaś, że to ja będę jeździć i wozić wszystkich w te i we wte ? Obiecywałam komukolwiek świadczenie usług taksówkarskich przepraszam bardzo ? Nie będę cytować wcześniejszych wypowiedzi ani moich, w których pytam Ciebie czy masz jak podjechać z Mańkiem, ani Twoich, w których radzisz innym, żeby "wzięły tyłki w troki" i sobie samodzielnie coś tam organizowały, bo to nie ten wątek, ale nie mogłaś, bo nie dałam po temu żadnych podstaw, ani nie możesz liczyć na to, abym Cię woziła, bo ani mnie o to nawet nie prosiłaś, ani ja nie mówiłam, że przyjadę i zawiozę, prawda? Miałyśmy się umawiać i organizować na wątku dzisiaj bo nie było wiadomo co i jak i o której. I wiadomo że jak przeczytałam to: [QUOTE]Nie mam czym podjechać i nie zdecyduję się pojechać autobusem patrząc na to, jak Maniek się zachowuje... [/QUOTE] to ręce mi opadły. Natomiast ironiczna byłam, jestem i będę i przepraszać z tego tytułu nikogo nie będę. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow'] Podaj mi adres, na który mam pojechać, evl i jej TŻ mi pomogą dojechać. Wezmę umowę, dwie Twoje smycze, które całą noc się odkażały, książeczkę zdrowia - coś jeszcze mam zabrać?[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że udało Ci się przezwyciężyć trudności w transporcie Mańka z Narutowicza na boczną Racławickich i nie oczekujesz, że będę kosztem zdrowia innych psów Cię wozić. Decydując się na zabranie go do poniedziałku musiałaś mieć świadomość, że wiążą się z tym pewne obowiązki, w tym przetransportowywanie psa po Lublinie, więc fajnie, że to sama zorganizowałaś. A propo Twoich spostrzeżeń - jeździłaś już z Mańkiem autobusami? Umowy mam swoje. Adres wyślę na PW. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedno, gdyby zaistniał analogiczny problem w poniedziałek - o 18. 30 odbieram Zuzankę ze Stefczyka i prosto stamtąd jadę do Zamościa. Maniek musiałby więc być u mnie na Ogrodowej o 18. Nie mam możliwości go odebrać ani po nikogo jeździć bo pracuję. Jeśli go nie będzie - trudno, jadę z tym, co mam. Proszę, aby z Mańkiem przynieść mi te 2 regulowane smycze do przypinania do pasów samochodowych, które kupiłam i które zostały. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
No cóż. To ja przepraszam. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Mnie obojętne, oby nie samym wieczorem, bo jeszcze mam parę zajęć... 14-15?[/QUOTE] Jesteśmy umówione na 18, bo dopiero wtedy będa w domu, mamy być na Księżycowej. Masz czym podjechać ? Bo ja będę wracać ze Stefczyka - o 17 Zuzanka i mój tymczasek Bugi mają wizytę u pani dr, więc gdybym miała Cię zabierać z Narutowicza - to już nie zdążę pojechać z Bugim na Stefczyka ani nie sprawdzę Zuzki - oczywiście nie odwołam wizyty, bo inaczej Bugi będzie musiał czekać kolejny tydzień, a przy nowotworach to zbyt długo. Ewa -
[quote name='funia']Ewa on ma więcej lat ,wydaje mi się ze około 8 ,9 .No ale jakie to ma znaczenie po prostu jego dni sa policzone jeśli tam zostanie .[/QUOTE] A takie ma bieluteńkie ząbki ... i zaćmy nie ma wcale ... myślałam, że młodszy ... :( Ewa
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Chlapnęłaś, to miała być tajemnica, żeby nie zapeszyć .... Skoro juz się jednak stało - Maniek jedzie dzisiaj na wizytę przedadopcyjną, trzymajcie kciuki. No dobra, umawiam godzinę, Tobie obojętne? Na pewno nie w ciągu 2 najbliższych godzin bo jadą do mnie goście. Ewa -
Taaaak, jeszcze nie miałysmy świadomości prawdziwej istoty "łupieżu", dlatego na łóżku ...
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Lady, to co ??? Zastanów się. Ze swojej strony mogę potwierdzić - Maniek to bezproblemowy, idealny piesek. Mądry. Żywy. Kontaktowy i z empatią, dostosowuje swoje zachowanie do każdego człowieka - np. z każdym się bawi inaczej, dostosowując swoje zachowanie i np. to, czy wolno się bawić w "podgryzaki" czy nie i błyskawicznie to obczaja, przynosi piłeczkę, żeby rzucać. Daje głos na komendę. Gada. A jeszcze Mania: [URL=http://img651.imageshack.us/i/dsc7124.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4474/dsc7124.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img651.imageshack.us/i/dsc7123.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4300/dsc7123.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img651.imageshack.us/i/dsc7116.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/8636/dsc7116.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img444.imageshack.us/i/dsc7104.jpg/][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/7122/dsc7104.jpg[/IMG][/URL] -
Popatrzcie, oto mina: zdjęła mnie z kolan a tak dobrze mi się spało ... [URL=http://img443.imageshack.us/i/dsc07111.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5339/dsc07111.jpg[/IMG][/URL] I teraz co ... nie da się tam z powrotem wgramolić i pospać ? Skandal jakiś. [URL=http://img32.imageshack.us/i/dsc07112k.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7236/dsc07112k.jpg[/IMG][/URL]
-
Korzystając z nielicznych chwil zmartwychwstania portalu dogomania powstawiam trochę fot pieska, o którym juz Funia pisała, umarł mu Pan, rodzina oddała pieska do schroniska, jest tam ok. miesiąca - trzęsie się z nerwów, płacze non stop, przytula do krat, żebrze o dotyk, bardzo potrzebuje pomocy, nie adaptuje się w schronie, całe zycie był rozpieszczanym synusiem swojego Pana, którego teraz zabrakło i psu zawalił się cały świat, jest malutki, ma na moje oko ok. 5 lat, zęby ma w bardzo dobrym stanie, takie 3-4 letnie, ale Pan o niego bardzo dbał: Kudłaczek: [URL=http://img716.imageshack.us/i/dsc7052.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/613/dsc7052.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img191.imageshack.us/i/dsc7053.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6166/dsc7053.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img20.imageshack.us/i/dsc7054.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3135/dsc7054.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img32.imageshack.us/i/dsc7058y.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8277/dsc7058y.jpg[/IMG][/URL] Jest bardzo ładny. Więcej zdjęć tutaj: [url]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/SchroniskoZamosc#[/url] Ewa
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
E-S replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Moze jak uciekal to byla taki przejety, ze sam zapomnial[/QUOTE] A wiesz, że to całkiem prawdopodobne. Tylko teraz tak - jest oddzielony od Fabiana, niewyżytego seksualnie, a dla dobra Heńka, który naśladuje psy - dobrze byłoby, gdyby jednak był z odważnym, ufnym ludziom pieskiem, ale nie z typem markiza de Sade (oj Fabian, Fabian). Przyśpieszy to jego socjalizację. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
I z moim kolanem, nie chciało mi się wycinać, a ładny profil Mani widać i jaka ona maluteńka: [URL=http://img32.imageshack.us/i/dsc7101.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/4685/dsc7101.jpg[/IMG][/URL] -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mania nie ma cieczki, Bugi kiedy się zorientował, że nie musi demonstrować swojej władzy symbolicznym aktem krycia - bo władza wszystkich innych uznawana jest przez Manię a priori - przestał ryczeć i stał się dla Mani miły, zachęca ja do zabawy (klasyka: tyłek w górze, szczeki i piski) - a ta bida nie wie o co chodzi i ... płacze ze strachu :( Bardzo nieśmiała. Załatwiła sie na dworze, już bez płakania przy robieniu kupki, specjalna karma i twarożek pomogły, nie ma zatwardzenia, normalnie jest, w nocy NIC nie zrobiła. Potrzeb nie sygnalizuje. Ulubione miejsce Mani: lustro w sypialni - patrzy w tego pieska co się w nim odbija jak zahipnotyzowana i może tak godzinami. [URL=http://img191.imageshack.us/i/dsc7100.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6176/dsc7100.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img12.imageshack.us/i/dsc7102a.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7523/dsc7102a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img151.imageshack.us/i/dsc7099.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4519/dsc7099.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img130.imageshack.us/i/dsc7103k.jpg/][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4819/dsc7103k.jpg[/IMG][/URL] -
Bullowate spod Lublina proszę o wsparcie, pilnie DT dla Ginger!!
E-S replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']Na telefonie też można mu foto pokazać.[/QUOTE] Za stara jestem, żeby banrutować na lanserskie telefony, sory Kana, ale nie kupię super aparatu telefonicznego po to, żeby kierownikowi schroniska dla bezdomnych zwierzat móc zdjęcia na monitorku pokazywać ... jakoś mam wazniejsze wydatki i inną gradację wartości jesli chodzi o zakupy, tym bardziej, że mnie na to nie stać aktualnie. Masz taki telefon, to wgraj sobie zdjęcia, sama pokaż, czy wyślij mu i pytaj, bo to na pewno szybciej przyniesie skutek pożądany w postaci wiedzy na temat losów Ginger, niz jak ja staroświeckimi metodami, ze zdjęciem się tam objawię nie wiadomo kiedy w jednej z nielicznych i zbyt krótkich chwil wolnych od pracy i obowiazków rodzinnych. Ewa