Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Trafiłam na wątek DT Igiełki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175698-Kujawy-Domowe-Zacisze-Sprawdzony-DT-za-dary-dla-ma%C5%82ych-potrzebuj%C4%85cych-suczek-zdj%C4%99cia[/url] i go przeczytałam ... Mój wniosek po tej lekturze jest niestety taki: [quote name='E-S']Hm ... dopiero tu trafiłam ... i zastanawia mnie niestety Igiełko, czy adopcją Niuni - nie chcesz się przypadkiem uwiarygodnić na dogomanii. Przepraszam, jeśli się mylę, ale taki niestety logiczny wniosek się nasuwa po lekturze tego wątku.[/QUOTE]
  2. No a nie chciało mi się ich pakować w szelki bo jest wtedy takie szaleństwo że trwa to pół godziny ... Całą sypialnię mam w poszatkowanej gąbeczce, nie mam siły tego sprzątać....
  3. A ja jestem szczęśliwa, że Alpen znalazł się w miejscu, gdzie aby być z człowiekiem czy go widzieć - nie musi się przeciskać 100 razy dziennie przez żadne kraty. Wreszcie ... BeaBono, masz ogromne serce :loveu:
  4. Wszystko można, ale nie ma możliwości kontrolowania adopcji. Nie wiesz, do kogo trafi, to będzie adopcja schroniskowa. Nie wiadomo gdzie trafi i czy po kilku dniach nie okaże się, że jest takim ciężarem, że ją trzeba uśpić ... Boog, wszystko OK, tylko jakoś nikt jeszcze nie "spalony" i dysponujący wolnym czasem w godzinach otwarcia schroniska nie zaoferował pomocy.
  5. [quote name='leni356']A jak te pachy odparzył? :roll:[/QUOTE] Tak szalał i skakał ciągle, w miejscu do góry i biegał - cały mokry i w piachu, było prawie 40 +, zatarł mokrym piachem paszki. I był wreszcie święty spokój. A teraz z innej beczki ... bo była u mnie As-co i odwiozłam ją do domu a po powrocie zastałam ... no, pobojowisko jak zwykle, ale oprócz tego ... As-co, czy to była Twoja gąbeczka ? Świeć Panie nad jej duszą ... [URL="http://img291.imageshack.us/i/dsc1591gy.jpg/"][IMG]http://a.imageshack.us/img291/6073/dsc1591gy.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img401.imageshack.us/i/dsc1590.jpg/"][IMG]http://a.imageshack.us/img401/3558/dsc1590.jpg[/IMG][/URL] Bo ja takiej nie miałam ... musiał albo Tobie, albo nie wiem komu wyciągnąć z siatki ... nie mam już siły ... odkupię Ci gąbeczkę. Serek (kolejny, ech) był na pewno mój ... wyciągnęłam go sobie z lodówki, żeby rano na śniadanie nie był zimny ... [URL="http://img827.imageshack.us/i/dsc1593x.jpg/"][IMG]http://a.imageshack.us/img827/2144/dsc1593x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img713.imageshack.us/i/dsc1594.jpg/"][IMG]http://a.imageshack.us/img713/6220/dsc1594.jpg[/IMG][/URL] Jutro wyjeżdżam z Lublina służbowo, wracam albo 15 jeśli mi się uda, albo dopiero 17 września, także narka. Kontakt ze mną będzie tylko telefoniczny, nie będę mieć dostępu do komputera i internetu.
  6. [quote name='Andzike']Wybawieniem okazały się odparzone paszki ;)[/QUOTE] Tak, i to był przełom w zachowaniu Bugiego i niewyobrażalna ulga dla wszystkich ... dopóki się mu pachy nie wygoiły ...
  7. [quote name='Tola']Czy mozesz takie sprawy j/w poruszac na PV? Szelma została zaadoptowana w maju, nikt z nas nie wie, ze ma byc sterylizowana... Jesli jest potrzeba uzgodnienia spraw finansowych, to przeciez wystarczy napisac info na pv, bo wielu osób ten temat po prostu nie inetersuje. Więc podaj mi na pv koszt sterylki, a ja porozmawiam z zadrą. Szelma nie była pod opieką Emira. Ze schroniska zabrała ją agada, a TZ pomógł w transporcie do Lublina. I tyle.[/QUOTE] Przepraszam, cóż, wcześniej w jej sprawie nie było tajemnic i wszystko było poruszane na jej wątku, skoro tak, to dziękuję za zainteresowanie, jakoś sama pomogę chłopakowi.
  8. W porządku, cześć i czołem, życzę miłej współpracy, też nie będę się już się wtrącać, bo nie finansuję tego psa. Przykro mi tylko.
  9. [quote name='zadra']Przecież wiesz u naszego.[/QUOTE] A który to jest "nasz", bo ja nie wiem.
  10. Ba, był wściekły, pamiętam, potem darł japę ciągle i nie można go było w żaden sposób uspokoić ... koszmar.
  11. Przeklejam stąd, bo nie ma odpowiedzi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184828-Szelma-Szuja-ZAADOPTOWA%C5%81A-SOBIE-CZ%C5%81OWIEKA!-Juz-w-DS-[/url]) 3. IX. 2010 r.: [QUOTE=E-S;15305536 Mam pytanie o difunansowanie kosztów sterylizacji, kiedyś odbyło sie parę rozmów telefonicznych na ten temat, ale nie wiem, czy to jeszcze aktualne ?[/QUOTE] Sunia była pod opieką EMIR-a, odbyło się kilka rozmów telefonicznych w sprawie kojca i sterylizacji, kojec nieaktualny, bo Szelma się ślicznie, aż nawet za ślicznie, zaaklimatyzowała i rządzi w domu. Sterylizacja - aktualna, czy EMIR będzie pokrywał lub partycypował w jej kosztach, czy ta obietnica już jest nieaktualna i chłopak ma jakoś sobie radzić sam ?
  12. [quote name='Andzike']Dawno mnie u Was nie było, ale nie zapomniałam o swoim ulubieńcu :D Bugi w różowym szlafroczku - boooski ;) E-S - dajesz Funii oponę do stopowania Bugiego na te parę dni ? ;)[/QUOTE] Andzike, a pamiętasz jak on pociągnął oponę, buchnął w rzekę i ... odpłynął z oponą w siną dal i cudem Madallena do niego dopłynąła za wyspą i go capnęła ? Bez sensu ta opona ... może traktor jakbym do niego przywiązała ... ale nie mam traktora.
  13. [quote name='zadra']Tak jak napisalam najlepsza z istniejących.[/QUOTE] U jakiego weterynarza będzie ta kastracja ?
  14. Jest piękna, może by jej kupić pakiet ogłoszeń na bazarku ?
  15. Całe szczęście dla tego biedaczka.
  16. [quote name='Beata M']wróciłam dzisiaj od weta z 2,5 kg sunią w typie cziłki maleństwo jest po prostu cudowne chodzi za mną krok w krok tańczy dookoła mnie jest przeurocza taka maleńka przylepka jak szłam z nią do samochodu i puściłam na trawie jakaś kobieta myślała,że to świnka morska ale teraz do rzeczy: sunię wczoraj przyniosła do uśpienia właścicielka twierdząc,że sunia ma padaczkę a ona nie ma czasu jej leczyć...... mój wet suni nie uśpił tylko zadzwonił do mnie i tak jestem posiadaczką pieska tak małego,że boję się czy jej nie rozdepcze ;) nie sądziłam,że mogę zakochać się w takiej stonce ale ,żeby nie było tak kolorowo mój bull chce małą skonsumować :( szukam dla małej DS bądż DT bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu małej sunia 2 razy dziennie musi brać leki,trzeba o nich pamiętać i podawać je regularnie[/QUOTE] Beata załóż jej koniecznie wątek i podaj tu na mikropieski link.
  17. [quote name='IVV']ok, to ja daje 70 zl na ta kastracje kto doda wiecej?:cool3: czy maly byl juz kapany?[/QUOTE] Iwonko, ja już napisałam, że dokładam 70 zł. Co do kąpania jakiegokolwiek psa przez Funię, to wiesz, co ona teraz ma na głowie, była już o tym mowa przy okazji propozycji kąpania Cassy na jej wątku, o ile sobie przypominam. Sunia Funi jest po bardzo ciężkiej, wielogodzinnej operacji i musi być obserwowana przez 24 godz, gdyż grozi jej zawał płuc. Funia codziennie jeździ z nią na kroplówki, jej sunia ONka na razie nie chodzi - Funia z mężem przenoszą ją na kocu. Operację sunia cudem przeżyła, gdyby to kogoś interesowało. Także na razie żaden pies nie będzie kąpany, fotografowany ani chołubiony. Funia pisała o swojej sytuacji, że jej ukochana suka walczy o życie i musi w tej chwili jej się poświęcić na wątku hoteliku i na kilku watkach swoich psów. Litości trochę dla tej kobiety, ona już tylko płacze przez telefon. Poza tym - leje, jest potwornie zimno i zapowiadają przymrozki a pies ma co najmniej 10 kg niedowagę. Ja bym go nie kąpała dopóki nie przytyje choć odrobinę i pogoda się nie poprawi - to już pomijając sytuację Funi, która i tak go teraz nie wykąpie. chce mi się dodać do ch..olery.
  18. [quote name='anita_happy']ja tylko popieram ta "bezszwowoą" kastracje..tam jest szew..ale w pachwinie :) bezszwowej - takowej - to nie ma :) bo jak te jajka wyjmują :))hihihi (.... ciach) zero bólu i problemów z pilnowaniem :) warto dozbierać na taka kastracje :) [/QUOTE] Jest kastracja bezszwowa. Kastrowałam już tak wiele psów u dr. Kulika, w tym swojego Czarka. Wykonuje się maximum centymetrowe nacięcie skóry na worku mosznowym i wyłuskuje się jądra. Zabieg trwa około 5 minut, nie wliczając w to narkozy. Pies powinien się po zabiegu wylizywać, aby oczyszczać przez to wnętrze worka mosznowego. Nic go nie boli, nie wie, że coś stracił, rozcięcie goi się w około 2-3 dni. Nie ma żadnych szwów.
  19. Bardzo się cieszę, że szczęśliwie dotarła. :) Mam nadzieję, że będziecie ze sobą szczęśliwi na ile tylko się da. A może, skoro Dajtusia jest od dzisiaj jedynaczką i tym samym oczkiem w głowie jedynym - jej postępy w funkcjonowaniu będą większe ?
  20. Aukcja Misi zakończona na 506 wyświetleniach i 2 obserwatorach. Będę wznawiać chyba to jej allegro, bo co innego ? Tak przepiękna sunia ... nie rozumiem ...
  21. Jest przepiękna ... biedna mała ile się nacierpiała biedactwo. Dobrze, że z nią lepiej.
  22. Anita, to zdaje się kwestie finansowe. Jest jakaś nieformalna i nieujawniona na wątku umowa co do tego kto finansuje leczenie, kastrację, szczepienia Huntera ? Są jakieś limity finansowe ? Taniej niż za 70 zł kastracji się zrobić nie da, więc jeśli jest jakaś umowa - to ja te 70 zł po prostu dopłacę do bezszwowej, ale proszę, aby nie chlastać tego psa jak wieprza i żeby potem nie cierpiał przez 2 bite tygodnie, skoro te 70 zł to taka kolosalna różnica.
  23. [quote name='_ogonek_']Pan - czyli kierownik schroniska :D [/QUOTE] eeee ... a już myślałam, że wiesz co .... że domek stały się kroi ...
  24. Słusznie, że się przypomniał, bo ruchu to u niego nie ma ....
×
×
  • Create New...