-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
Mała Mimi przywiązana w lesie do drzewa W SUPER DOMKU!
E-S replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Przesłodka sunieczka biedna ... ona jest taka wystraszona, czy tylko tak na zdjęciu wyszła ? I jest mikruskiem, czy to złudzenie optyczne ? EDIT: pisząc "mikruskiem" mam na myśli czy waży do 6 kg. -
BonaJ - żadna z nas nie jest codziennie w Nowodworze ... cos podobnego, skąd ten pomysł ? Mamy do Nowodworu kilkadziesiąt kilometrów, najbliżej, owszem ma Matrioszka, ale też tam nie mieszka, a pracuje kilkadziesiat km od miejsca zamieszkania. Podróż do Nowodworu w jedną stronę z przewaleniem się przez korki w Lublinie zajmuje od 40 min do 1,5 h. Nikt nie wymagał, aby Zuzlikowa dzwoniła godzinę po informacji o chorobie Lincolna - sprawdź sobie godzinę postu As-co. Do kierownika dzwoni się na komórkę i godziny kontaktu są ograniczone w jego przypadku wyłącznie poczuciem przyzwoitości, a nie godzinami jego pracy, o czym każdy wie - a przynajmniej powinien wiedzieć ten, dla kogo Lincoln jest szczególny. A co do pomagania psom pod moją opieką - źle zrozumiałaś moje posty lub celowo przeinaczasz ich treść, czego nie toleruję i prywatnie i zawodowo - chodziło o to bowiem, że ja nie wywieram presji na osobach, które są usytuowane najbliżej "moich" psów - tylko sama podejmuję działania faktyczne aby im pomóc, sfotografować, czy czegoś się o nich dowiedzieć. Taka jest różnica. I odległość nie ma znaczenia - o Bugim wiedziałam wszystko - mimo że był w Ostrowie Mazowieckim, jakieś 800 km ode mnie, analogicznie - Zulka, Kaja itd. Nikogo nie katowałam ani przez PW ani na wątkach, aby mnie wyręczył w zdobyciu informacji czy pomocy psu, który był dla mnie "szczególny", są telefony, są pracownicy schroniska, jest PatiC. Lincoln nie jest obojętny - ale nie jest "szczególny" - mamy w tej chwili inne priorytety, o czym pisałam i żadna z nas czasu akurat dla niego mieć nie będzie bo ucierpi na tym 4 co najmniej innych psów, przy czym życie 2 jest zagrożone jesli zostaną w schronisku z powodu złego stanu zdrowia, braku adaptacji i szczepień, bo są nowe. Każda z nas ma pod rzeczywistą opieką po kilka psów, pod wirtualną, kilkanaście, pod finansową na dogo, też po kilka- to norma. Lublin nie odbiega pod tym względem od innych miast. I nie dysponuje większą ilością czasu niż osoby z innych miast, czy szczególnymi upodobaniami akurat wobec bernardynów. Nie uzyska się pomocy - atakując, krytykując i przeinaczając wypowiedzi osób, na których pomoc się liczy - co ma miejsce na tym wątku. Warto przyjąć ten fakt wreszcie do wiadomości.
-
I właśnie wskutek takiej swojej postawy Zuzliku - i takiego traktowania innych ludzi - oto doprowadziłaś, do czego doprowadziłaś. Nie zawsze możesz działać na miejscu - ale telefon masz - w pogardzie jak widać, bo do kierownika w sprawie tego "szczególnego psa" nie zadzwoniłaś, tylko tutaj się wyżywałaś, manipulujesz postami - utożsamiasz presję jaka wywierasz na tym wątku na As-co czy Matrioszce, atakami na schronisko mającymi skłonić Matrioszkę czy którąś inną do udowodnienia, że się mylisz i bardziej troskliwego w związku z tym zajęciem się Lincolnem - ze zwykłym wołaniem o pomoc, bez presji. I tak, na to zgody nie będzie ani akceptacji, bo żadna z nas nie da się tak prymitywnie manipulować. Ludzie, którzy współpracują przy pomocy psom robią to z własnej woli - a nie żeby Ci coś udowodnić - np. że kierownik nie jest be, albo że jest be. Jak As-co słusznie zauważyła - strach cokolwiek napisac o Lincolnie wskutek Twoich reakcji na informacje - więc nikt z nas o nim pisać Ci już nie będzie ani wchodzić na watek. Zadowolona ? :D I hope. I gratuluję. I miłego weekendu.
-
Bardzo do siebie pasują ... zaskakująco bardzo :) hm ....
-
Zuzliku nie jestem zadowolona, nie mam z czego, a Twój wniosek co do mojego samopoczucia jest rażąco mylny i nie wiem w jakim celu coś takiego piszesz ? Bo post zabolał ? Jutro zabieramy na DT i do hotelu 3 suczki, a 4 jest chyba chora, a chcemy ją uratować. I na tym w tej chwili musimy się skupić. Co do Lincolna - jak napisałam, skoro jest dla kogoś aż tak szczególny - to powinno się to przełożyć na zainteresowanie bezpośrednie a nie internetową presję wywieraną na osoby trzecie, żeby to ustalały czy nie wiem jak cytowany post mam rozumiec - BADAŁY go ? pilnowały badania przez weterynarza ? - kosztem własnego czasu, innych psów, rodzin, pracy, własnych pieniędzy. Proponuję, po raz kolejny, aby osoby, dla których akurat on jest tym szczególnym psem - zajęły się nim wreszcie osobiście i przestały próbowac zmuszać innych do zajęcia się nim i podzielenia uczuć wrażenia jego szczególności. My nie zmuszamy Was do podzielenia uczuć "szczególności" względem wymagającej ratowania życia nowej suki z tego samego schroniska, którą będziemy ratować i która czasu nie ma za wiele, ani na nikim nie wywieramy presji w tym temacie. Proszę o odwzajemnienie tej zasady.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']hahahah.....sie robi...po co go jeszcze raz pozbawiac...hmmm....[/QUOTE] Drugi raz, nie ? :D :D :D -
[quote name='matrioszka2']Wiesz co ... boję się cokolwiek tu pisać ... domniemać .... Napiszę Ci na PW, co wiem.;)[/QUOTE] Oj tam, to ja ujawnię, nowy nabytek schroniska, czyli mikrosunia czarny baranek - ma suchy nosek, ciepły i jest apatyczna. Równie dobrze może to być stres, jak sama pisałaś była w szoku po przyjściu do schroniska i totalnie sobie nie radzi z adaptacją. ale stres niestety przyśpiesza łapanie wszystkich świnstw ...
-
Jeszcze jedna rzecz - nie jesteśmy wolontariuszkami w tym schronisku, NIE OPIEKUJEMY się tymi psami w encyklopedycznym czy powszechnym tego słowa znaczeniu - to psy z tego konkretnego schroniska znajdują się w kręgu naszego zainteresowania i tym, którym jesteśmy w stanie pomóc - pomagamy - jesteśmy prywatnymi osobami, starymi babami z własnymi rodzinami, zwierzętami, pracą i obowiązkami na karku, nie tworzymy żadnej organizacji i nie nalezymy do takiej. To co robimy - robimy każda za własne pieniądze, z własnej woli, kosztem nielicznego wolnego czasu. Wszyscy tu na dogomanii mamy swoje ulubione typy psów, którym pomagamy, prawda? Moje ukochane typy dla których bankrutuję to kurduple, myśliwce, dogi niemieckie, jamniki i kudłaczki - Lincoln do nich nie należy. Dla mnie nie jest szczególny. I nie tylko dla mnie. Mam inne psy w tej chwili, którym muszę pomóc osobiście i finansowo - analogicznie jak reszta dziewczyn. To okrutne, ale tak się składa, że wielbiciele psów w typie bernardyn - też nie pomagają "mojemu" Żwirkowi, Fabianowi i 4 suczkom z Nowodworu, prawda ? Nie wpłacali na "moje" Pain, Zuzkę, Negrę, Lalę, Kropkę, Lilkę, Misię, Manię, Mańka i innne - żeby uratować im zdrowie i życie ? I jakoś nie mam o to pretensji. Nie możemy, ani nie chcemy podporządkować naszego życia Lincolnowi i poświęcania jemu akurat całego wolnego czasu, jakim dysponujemy czy pieniędzy na paliwo i telefony, sory.
-
[quote name='matrioszka2'] [URL=http://img840.imageshack.us/i/dsc05713l.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6034/dsc05713l.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Zakochałam się .... chora ? jakie są podejrzenia - czy jakoś poważnie (wirusówka) czy przeziębiona i w złym stanie przyszła, bo to nówka, nie ? Nie wiadomo kiedy Kaja do mnie z Wrocka dojedzie .... więc teges, jutro coż będziemy ustalać.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']oszalal ze szczescia na poczatku po schronie,a teraz zaczyna wiecej zauwazac niz tylko ta oszalamiajaca wolnosc...[/QUOTE] Dokładnie, =masz rację :) To nie jest efekt kastracji - efekty kastracji będa widoczne dopiero za ok. 6 mies. Anita, allegro przepiękne - ale tą "zgodę na kastrację" już może wyedytuj, co ? :D -
Zuzliku, mimo całego mojego szacunku dla Ciebie - ale jeśli pies jest dla kogoś wyjątkowy - to czas najwyższy bezpośrednio i osobiście się nim zainteresować. Przyjechać, samemu obejrzeć, zaczekać na dyżur weterynarza, na wyniki badania itp itd. Faktycznie w Lublinie nie mamy 1 Lincolna na głowie, a oprócz psów mamy jeszcze rodziny i pracę i nikt za to przepraszać nie powinien. Co do choroby - Matrioszka to wyjaśniła kilka postów wcześniej przed cytowanym przeze mnie postem. I bywa tak tez z ludźmi, że dziś jesteśmy zdrowi a jutro chorujemy, prawda ? Dziwne nie ma. Zależy od choroby. Natomiast bezsporny jest fakt, że ani kierownik, ani nikt w tym schronisku niczego pod dywan nie zamiata i nie wmawia choroby zdrowemu psu po to, aby mieć wygodne wytłumaczenie do jego uśpienia. Są szczerzy do bólu. Żadna z nas nie ma warunków, aby zabrać Lincolna, faktem jest, jednak, że Lady przegięła pałkę z trzymaniem go w łazience - bo się nie zmieści w żadnej z naszych łazienek, trzeba by kabinę prysznicową albo pralkę wyrzucić.
-
[quote name='Andzike']Kolejna Zdrapka, nie? ;) Majuska ja reklamuje za swoją Muszkę, która w sobotę jedzie do domu, więc mam nadzieje że długo juz Molly w schronisku nie posiedzi... :)[/QUOTE] No, Zdrapka 4 ... płakać się chce po prostu ....
-
Muszka ze stodoły już śpi na kanapie- Ma super domek!!
E-S replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, to jeszcze jest Kaja ... czyli Zdrapka 2, która jedzie do mnie na DT i dojechać nie może .... (Wrocław-Lublin), więc może szybciej się DS znajdzie niż do mnie dotrze, bo nie bardzo mogę dłużej blokować miejsca, mamy 3 mikrosuczki do wyciągnięcia ze schronu do hotelu i na DT .... [url]http://www.dogomania.pl/threads/191503-kud%C5%82atki-spod-wroc%C5%82awskiej-miejscowo%C5%9Bci-Szukamy-transportu-Wrocek-Wawa[/url] [URL=http://img706.imageshack.us/i/1011962.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5832/1011962.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img718.imageshack.us/i/1012050d.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/329/1012050d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img693.imageshack.us/i/1012052o.jpg/][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/5655/1012052o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
E-S replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oblędna jest :) Kurcze, że takie super psy w schronach siedzą ... -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
E-S replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Caragh']Ja sie nawet na takie hmm bardziej rozpropagowane watki nie pcham, tam i tak pelno Ciotek i Wujkow :) A tutaj taki slodki, maly, mlody psiaczek, a takie male zainteresowanie... [size=1]Ze spytam glupio: Kielce, czemu? [/size][/QUOTE] Bo tam jest tragedia .... jeśli jesteś zarejestrowana na facebook to poczytaj w pigułce, bo rozumiem, że przez 300 stron wątku ciężko się przewalić: [url]http://www.facebook.com/profile.php?id=100001475792931#!/album.php?aid=39021&id=100000604226186&fbid=154825264547613&ref=mf[/url] -
Cassi – kolejna oneczka z zamojskiego schroniska. Ma juz dom u p. Ewy:)
E-S replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']jakies wiadomosci ?????????????????????????????????????????[/QUOTE] Przyłączam się do pytania ? Odezwali się kandydaci na DS ? jakaś wizyta przedadopcyjna była, czy cóś ? -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
E-S replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Czemu tak mało osób obchodzi los tego maleńkiego ,przerażonego psiaczka,który tak bardzo potrzebuje bliskości człowieka. Czy trzeba jakiejś tragedii aby wzbudzić zainteresowanie :placz:[/QUOTE] Chyba tak niestety .... teraz Kielce absorbują uwagę .... Ciapusiu, możesz mu zrobić piękny banerek ? Psiaki z moich banerków znalazły już domu, to chętnie Żwirka na tych szczęśliwych miejscach umieszczę. A on się kwalifikuje na mikropieski ? Ile waży, ze 6 kg ? -
Zapisuję wątek mikrosuni. Czy ona jest zgłoszona na mikropsiaki w potrzebie ?
-
Prześliczna kudłaczka.
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jak ostatnio rozmawiałam z jednym człowiekiem od psów myśliwskich i poopowiadałam mu o Hunterze i Bugim i pokazałam zdjęcia to wiecie co powiedział ? :D - Paaaani, weź go pani do schroniska z powrotem oddaj jednego i drugiego, toż to w domu nie do opanowania żywioł jest, toż te wariaty powinny w stadzie psów biegać cały dzień, polować albo trenować, bo to inaczej nieusłuchane i uciekają, że na końcu świata pani nie znajdziesz Potem zaczął mi opowiadać jak było z jego myśliwcami gdy przestał polować i przeprowadził się z pieskami na stare lata do miasta - spod miasta - żeby być bliżej szpitala :D zlałam się, choć on nic śmiesznego w tych szalonych psich przgodach i znajdowaniu psa - uciekiniera, który nawiał w Lublinie przełażąc przez kute ogrodzenie górą - po tygodniu w ... Piasecznie nad jeziorem w czasie polowania pieska na kaczki - nie widział, pamięta stres, nerwy, setki rozwieszanych ogłoszeń, poszukiwania, jazdy na półsprzęgle po całym województwie z otwartą szybą i wrzaskami przez okno za psem :D :D :D książki można pisać Śmieszno i straszno - trzeba małego gdzieś pozgłaszać na wątki sportowe, bo tylko aktywny dom da mu szczęście i powstrzyma przed ucieczkami i wariactwem. -
Przeklejam z bernardynów: [quote='akrum' pid='5956' dateline='1285244674'] Ogłoszenia są: [url]http://www.eoferty.com.pl/mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja_psa_204325.html[/url] [url]http://www.ofertka.pl/mikroskopijna_lusia_do_kochania._adopcja_psa.-1029984415.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?rid=1&aid=4563357&cid=1558[/url] [url]http://warszawa.kokosy.pl/zwierzaki/psy/9827.html[/url] [url]www.adopcje.org[/url] – czeka na akceptacje [url]http://www.kupiepsa.pl/detail.php?siteid=65824[/url] [url]www.przygarnijzwierzaka.pl[/url] – czeka na akceptacje [url]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/mikroskopijna-lusia-do-kochania-adopcja-psa_7069.html[/url] [url]www.pajeczyna.pl[/url] [url]www.pineska.pl[/url] [url]www.ojej.pl[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,20541,Lw==.html[/url] [url]http://petsy.pl/ogloszenia/2/1_Psy/34_Wielorasowe/9316_Mikroskopijna_Lusia_do_kochania_Adopcja_psa_.html[/url] [url]http://www.rozglos.net/ogloszenie-198738.html[/url] [url]www.e-zwierzak.pl[/url] [url]http://adpedia.pl/mazowieckie/warszawa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja_psa,107911/[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/31497/podglad/[/url] [url]www.petworld.pl[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mikroskopijna-Lusia-do-kochania-Adopcja-psa-W0QQAdIdZ231831716[/url] [url]www.ogloszenia.aleokazja.pl[/url] [url]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Do_adopcji/Psy,ogloszenie,296073.html[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/7412089_mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja.html[/url] [url]http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,5169/[/url] [url]http://www.ogloszenia-24h.pl/ogloszenie-20100923133902-mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja_psa.html[/url] [url]http://www.zoonet.pl/mod/99/t/iP/cID/5/cPath/27_80/iID/2088[/url] [url]www.drobne.centrumofert.pl[/url] [url]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1755683-mikroskopijna-lusia-do-kochania-adopcja-psa/[/url] [url]http://www.oglosze.pl/oferta36191_mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja_psa.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=89604[/url] [url]http://www.oglosili.pl/index.php?action=details&id=12875&method=jobs[/url] [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/6040/mikroskopijna_lusia_do_kochania_adopcja_psa.php[/url] [url]www.sprzedasz.pl[/url] [url]http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,mikroskopijna_lusia_do_kochania_,29022.html[/url] [url]http://warszawa.olx.pl/item_page.php?Id=123365924&g=6[/url] [url]www.psiamania.pl[/url] [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/MIKROSKOPIJNA-LUSIA,22673[/url] Madallena, na Twojego maila przyjdą niektóre linki do aktywacji - mogą wskoczyć czasami jako spam, więc bądź czujna :) No i szczęścia Lusia życzę - mam nadzieję, że się telefon rozdzwoni, a skrzynka mailowa zapełni :) [/quote]
-
Kora, a co z tym transportem ? Madallena mówi, że ten jej znajomy miał się z Tobą kontaktować, dzwonił może kiedy ma kurs ? Jasny gwint.