Moria
Members-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moria
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufiak tez bedzie miał nowe zdjecia, mial dzisiaj robione. powiem, że Gufiak nie jest problemowy, czyli nawet tak bardzo miejsc w hoteliku nie zajmuje, natomiast żeczywiście gdyby odeszli Łajka i Alfik to bylyby dwa wolne miejsca. -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Moria replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny wczoraj robiły zdjecia łajce i Alfikowi, znajac będa może w tygodniu albo za tydzień i bedą do ogloszeń, no tez juz sie kolejka ustawia. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Nie Farcik jest przyjaznie nastawiony do psów. -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Moria replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Łajka jest bardzo przymilna i przesympatyczna sunia. Wszystko ok. Nic jej nie dolega, jej zajecie skacze w boksie oparta przednimi lapami o belki. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
U Farcika wszystko ok, jest wesołym przyjemnym pieskiem. Jednak facetow nie lubi, jest troche strachliwy, byl dwa dni w dużym boksie to chowal sie do budy. Totez wymaga troche czasu i dużego zainteresowania. tak wszystko jest ok, je, nie ma problemow z żoladkiem, cieszy sie juz nawet troche merda ogonkiem. Na facetów szczeka tak jakby mial ich zaraz zagryżć. -
Cieszę sie że wszystko ok. Nie otworzylo mi sie wczorajsze zdjecie taki telefon, dojść doszlo ale mao pamieci. Ubolewam nad tym i czekam na zdjecia. Myśle że sie wszystko unormuje i bedzie ok, jak cos chcesz wiedziec to dzwon i pisz. pozdrawiam serdecznie.
-
My sie rowniez bardzo cieszymy i prosimy podrapac Kore za uszkami i powiedzieć jej, że będziemy o niej pamietac.
-
Macie po prostu egzemplarz niepowtarzalny rasy mini bokser. Ciesze sie że wszystko ok i proszę news ze spotkania. pozdrawiam.
-
podróz do Szczytna okazała sie bezproblenmowa i rozmawialam juz rowniez z panem Krzysztofem wszystko jest ok. Czekam na dalsze wiesci.
-
Kora od 1,5 godziny jedzie juz do domku. Bede miała infarmacje z trasy.
-
Też chciałam zadzwonic do Alfabii i nie odbiera, trzeba probowac sie z nia skontaktowac. poniewaz tutaj u mnie wszystko dograne. Kora nakarmiona dzisiaj, jutro juz nie, spakowana i list do alfabii napisany. Rozmawialam z panem Krzysztofem i panem Markiem, obaj panowie tez zaopatrzeni w telefony do siebie. Kora chodzi i sie przytula jakby wiedziala, że jutro wyjezdza, ale ma byc pelny profesjonalizm i wierze, że I kora z alfabii bedzie zadowolona, a alfabia z Kory. Serdecznie was wszystkie pozdrawiam.
-
Już wczoraj Gonia ze mną rozmawiala i trochę raczej nie bardzo do tego Szczytna moge ją w sobote zawiezs. Natomiast Kora nie robi problemow w samochodzie, treba ją tylko przywiazać, ponieważ co jest jej wadą może uciec przy otwarciu drzwi albo bagaznika, ale tak nie robi żadnych problemow. Po prostu nie mam jak zostawic zwierzat .
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze dodam Nele z Elblaskiego schroniska, która u nas była w hoteliku. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Fart był dzisiaj u nas w domu, na koty w ogole nie reaguje, do psow jest przyjazny, tylko z ludzmi rożnie no i troche jest plochliwy. -
Nie mowię że alfabio marudzisz ja też nie marudzę, mam nadzieje, tylko tak mi sie układa, że w tym tygodniu nie zabardzo a juz tak daleko to w ogole nie moge wyjechac. Miałam dwoje znajimych którzy sobota i niedziela jechali do W-wy szkoda, żesmy sie wczęsniej nie dogadały i nie pomyslałam o tym. Mam również nadzieję, że uda ci sie Korę odkarmic, zrteszta teraz bedzie z górki bo jest wysterylizowana. Natomiast strożem to ona jest super.
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufiak to nawet z naszym Maksem zacząl sie juz bawić, a tak w ogole to tak podchodzi blisko pod nogi, że zawsze zostaje troche podeptany. Tylko juz teraz nie reaguje tak ugryzieniem jak za pierwszym razem, podnosi lapke i udaje biednego. -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Moria replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Łajka jest niesamowicie przesympatycznym psem. -
Kora czuje sie dobrze po zabiegu co prawda 11.05.ma mieć zdjete szwy no i cały czas sie zapytuje jak ze szczepieniem przeciwko sciekliznie ponieważ to schroniskowe jest juz nie ważne. kora chodzi w kolnierzu aby sobie szwow nie lizac i pozytyw tego jest taki, że bez problemu moge ja wypuszczac na dwór poniewaz nie przecisnie sie nigdzie w tym kolnierzu.
-
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
Moria replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
U Neli wszystko ok, nie chcę tak namolnie dzwonić i dzwonić ciągle. Myślę, że \nela i jej nowi właściciele to już powinni mieć tylko siebie i czas dla siebie. Wiem, że sie odezwa i dowiedza nas, poza tym Nela wroci do mnie na hotelik podczas wakacji, toteż jak będe wiedzieć coś nowego to dam znac. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
O psach napisałam w żarcie i nie mam absolutnie zadnych pretensji ani nie potrzebne mi sa podziekowania, ale dziekuje za nie. Byla taka sytuacja i co miałas czekac do nastepnego dnia, byla i koniec. 25.04 wydarzyla sie okropna krzywda nam a przede wszystkim parze naszych adoptowanych zwierzat. Wiec prosze sie nie dziwic i nie obrażac. Serdecznie pozdrawiam. Farcik jest calkiem milym psem probuje sie bawić zpsami ale i probuje pokazać swoje zęby. Wybiera sobie ludzi których lubi na trzy chciał pogryżć dwie, natomiast do psow jest przyjazny do wszystkich. Jednak plochliwy jest tak samo jak Nela. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Już sie odzywam. Moje drogie posluchajcie mojego skromnego zdania. Z całym szacunkiem do zwierzat a wtym przypadku do psa, piew w swej madrosci i w swoim zachowaniu nie jest jednak czlowiekiem ani dzieckiem. Nie wytlumaczymy mu słuchaj tam byłes w złym schronisku, zabrala cie dobra ciocia do lekarza, tam przyjazni ludzie cie leczyli i toba sie opiekowali, teraz zabral cie zbójni, potem Kos, potem po nocy przyjechałes do Morii, zamkneli cie dali jeść. Wszystko to dla twojego dobra. Zaden piues tego nie zrozumie w ten sposob, mimo wszystko myslenie ludzkie jest iine a psa inne. Pies mysli po psiemu. Wie, że gdzies tam mu bylo zle ale od tamtego czasu tyle sie zmienilo byl w tylu miejscach, przechodzil przez tyle rąk, że wierzcie mi dla niego w jego prostym mysleniu jest to totalny chaotyczny niezrozumiały przebieg wydarzen i tylu nieznanych, z całym szacunkiem dla niego ludzi, że on jako ten zagubiony pies w razie czego, nie rozumiejac tych wszystkich przypadków reaguje w sposob sobie najbardziej przystepny a mianowicie agresja. w jego przypadku jest to znikoma agresja, ale chęc ugryzienia jednak jest, no może była, bo byl na małym spacerku i pomalu sie przyzwyczaja. Zjadł, pomachal ogonkiem do Gufiego i w tym przypadku bardzo pomocna jest pomoc przyjaznych psów, bo one pokazuja mu że ta agresja nie jest jednak tu potrzebna. Strasznie sie rozpisałam i to na tyle, tego mojego wykładu, bo jak zaczne dalej to bede pisac pisac i pisac. jednak Koss ma racje równiez, jest tu potrzebny czas i spokoj i jego miejsce, w którym nikt mu nie zrobi krzywdy i do którego zawsze może sie schowac. koss nela tez zaczynala u mnie swoja droge od tego własnie boksu małego. Psy szczekały boscie je w nocy pobudziły. Serdecznie pozdrawiam. -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Moria replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyzio otworzyl sie po kilku dniach i nawet przestal reagowac jak krzycze czasami na moje psy. Zacząl po prostu miec mnie i moje krzyki w nosie. -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest duzy tlok w hoteliku, jak jakas nowa dziewczyna to od razu gufiemu sie podoba. Wydaje mi sie, ze Gufi jest teraz dobrze zakonserwowanym dziadeczkiem. Słuchajcie Alfik jest wykastrowany i raczej siedzi w boksie, chodzi tylko na spacery, toteż jest tylko nasz mlody Maks i w tej chwili razem z naszymi sukami ktorych jest trzy z Kora i Łajką jest jeszcze 4 dziewczyny, raczej sa. No to wiecie do wyboru do koloru a konkurencja mała. Pozdrawiamy. -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Moria replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy basiu0607 zapraszamy, a przy okazji przydasz sie nam bardzo w zwiazku z odwiedzinami. -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufik się miewa dobrze, Frotka jest jego psem przewodnikiem. Gufi pyskuje do Maksa i czasami już sa ostre wymiany zdań, które gasi Frotka.