-
Posts
3572 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maja602
-
Najlepiej byłoby dawać gotową dla alergików bo w niej składniki są specjalnie przetwarzane- wstępnie trawione, hydrolizowane itp. Trzeba tylko obliczyć koszt miesiecznego utrzymania. Do suchej karmy można Pachcia przyzwyczajać dając mieszaną mokrą i suchą. Jak jego stan się poprawi będzie można szukać domu. Będzie trudno ale próbować trzeba. Nie wiadomo jaki piękny piesek z niego będzie gdy sierść odrośnie. Spojrzenie ma poruszające. Może ktoś go pokocha i da mu dom. To jednak za jakiś czas. Teraz trzeba szukać sponsorów.
-
Wiadomości nie są dobre. Większość karm gotowych oparta jest na ryżu. A tu ryżu też nie można. Z tych puszek co mu wysłałam to Eukanuba nie zawiera ryżu. Jęśli chodzi o karmy suche to jest ich chyba trochę więcej. Pomyślę jak można go karmić. Jest też dobry lek łagodzący nietolerancję pokarmową nazywa się daovet. Co by nie mówić na leczenie i utrzymanie Pachydera potrzebne będą pieniądze. Musimy wszyscy się zastanowić jak zdobyć dodatkowe środki na ten cel.
-
Oktaś pozdrawia wszystkich znajomych. Chłopak szczęśliwy, przystojny i do szleństwa zakochany z wzajemnością ???? w swojej Pani.
-
Dajcie spokój. Może nie wszystko jest tak jak bysmy chcieli, ale nie róbmy sobie przykrości. Wszyscy chcemy jednego, aby los tego umęczonego psiny się poprawił. Żeby został zdiagnozowany i leczony. Muszę przyznać rację AgaTheta, że Pachyder w innym schronisku nie dostałby takiej szansy. W innych "schroniskach" ze zdrowego pieska w krótkim czasie potrafią zrobić ruinę. Proszę pomyślcie o tym, że to nie jest jedyny piesek w schronisku, który potrzebuje pomocy. O innych po prostu nie wiemy.
-
Pobranie krwi to nie jest męczenie psa, to nie zabieg operacyjny po którym pies odczuwa ból i cierpi. Pachyder cierpi od wielu lat ale nie z tego powodu, że ktoś chce go leczyć, tylko z tego powodu, że nie był i nie jest leczony. Nikt nie może znaleźć przyczyny jego złego stanu. Czasami dobrze jest posłuchać dobrych rad bo może to przyniesie efekt. Mówi się na tym wątku o znalezieniu domu dla Pachydera. Ja się pytam, kto go zechce w takim stanie? Byłam na tym wątku na samym początku. Jak zaczęły się tu kłótnie, tylko obserwowałam. Teraz się odezwalam bo możliwe, że przyczyna jego prawdziwego cierpienia tkwi w nietolerancji na pokarm. Jeżeli okaże się, że się pomyliłam to się już tu więcej nie odezwę i dasz mu dożyć spokojnie swoich dni. Jeżeli będą wyniki to poproszę o przesłanie skanu, może mój wet coś w nich wypatrzy.
-
Własnie zamówiłam dla Pachcia 6 puszek karmy Trovet LRD i 3 puszki Eukanuby dla alergików. Ta karma śmierdzi cudnie więc powinna smakować. Domieszajcie do suchej a z pewnością będzie papuśne. Proszę napiszcie jak przesyłka bedzie na miejscu to bedę miała pewność, ze jest OK. Powinna dotrzeć najpóźniej w piątek.Wszystko jest opłacone tu przeze mnie. Smacznego Pachciu.
-
Kilka wcześniejszych postów tłumaczy dlaczego alergia. Przeczytaj. Są tam także podane koszty badań. Jeżeli Pachcio nie chce suchej karmy to postaram się wysłać puszki. Wówczas można wymieszać jedną z drugą i może pójdzie. Do tej pory niech je to, co lubi. Postaram się także wpłacić coś na jego konto, moze na badania, ale dopiero koło 27 października.