Poza tym co napisała esperanza, za jakiś czas, jak już poczuje, że jest u siebie, że właściciel go akceptuje, trzeba zanaleźć mu towarzystwo w jego wieku. Takie młodziutkie pieski, właściwie, wyrośnięte szczeniaki, jeszcze nie starają się dominować a bawić. W takiej zabawie przekona się, że inny pies to nie koniecznie rywal, a raczej kompan do zabawy.
Odnośnie zachowania przy gościach, to moje zwierzęta (pies i dwa koty) jak przychodzi gość, którego nie znają np. radosne dziecko lub obcy mężczyzna, obserwują go z ukrycia. Potrzeba trochę czasu, żeby się przywitały. Jest to znacznie lepsze niż obszczekiwanie, rzucanie się z zębami czy nadmierne łaszenie. Trzeba psiakowi dać trochę czasu a przede wszystkim pokazać, ze jest chciany i kochany przez właściciela.
Myślę, ze z Plackiem będzie dobrze. On sporo przeszedł i nie zawsze miał do czynienia z tak dobrymi i troskliwymi ludźmi jak jego obecni właściciele.