-
Posts
702 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mruczka
-
Teraz tak długo jasno - może dałoby się trochę później, porą popołudniową - w sobotę ????
-
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Mruczka replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Jeśli trzeba, to deklaruję stówkę. Poproszę nr konta na pw. -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Mruczka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Przelałam własnie stówkę dla Łajki. Głaski dla suni ! -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Czy coś wiadomo o uciekinierze? Gdyby Nevis wiedział, ile osób się o niego martwi, w te pędy by wrócił ! -
Cudowna *ŁAJKA* od 3 lat błaga o Miłość. Dczekała się - MA DOM!!!
Mruczka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Poproszę o nr konta, na które można wpłacać na Łajkę. Śliczna jest. Informacji o niej trochę mało - co lubi, co porabia, jak dogaduje się z psami. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Wiem o czym mówisz, też się martwię, Ale jeśli tylko nie zdarzył mu się jakiś wypadek, to sobie radzi - jest ciepło, a w końcu całe życie (chyba) spędził łażąc jako bezdomny (czy wg Nevisa - wolny) pies. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Mruczka replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo podoba mi się to, Kikou, że na bieżąco prowadzisz rozliczenia z wpłat ma pieski. Nie jest to kwestia braku zaufania, tylko - hmm - dobrych obyczajów. Pozdrawiam. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Skoro z Nevisa taka powsinoga, to może by mu adresówkę przyczepić ? Tak na wszelki wypadek, zeby się maleństwo nie zgubiło. Albo np. na obroży napisać niezmywalnym markerem nr telefonu, będzie wiadomo, kogo zawiadomić. Zastanawiam, co sobie taki pies myśli, gdy nawiewa z domu i się włóczy. Czy ma jakiś cel, czy tak sobie idzie, gdzie go oczy poniosą. I jak wpada na pomysł, że jednak wraca. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Ojojoj, niedobrze. Nie jest to jednak mały psiak, jak się gdzies pojawi, to ludzie zauważą. Moze jak zgłodnieje, to wróci. Tylko, czy pamięta drogę do domu ? Te wszystkie lata pewnie przetrwał dzięki swojej łagodności i inteligencji - potrafił zjednać sobie w ciężkich chwilach człowieka, wzmocnił się trochę, odkarmił - a potem w długą. Chyba, że się po prostu zgubił. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Mruczka replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Promysiowi na Święta życzę, żeby mu jajeczko nie zaszkodziło, a Kikou dużo słońca ! -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Cześć Nevisek, słodziaku. Zastanawiałam się, co mnie tak ujęło w tym psiaku i chyba wiem - moja Panda jest jego wersją light. Mam tu na myśli przede wszystkimwyraz uszek i postawę : kocham cię. [IMG]http://images50.fotosik.pl/100/d9058457242179a6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/96/d61f35b2b5103333med.jpg[/IMG] Z tym, że Pandunia to trochę bojąca dusza, a Nevisek wygląda na siłe spokoju. Pozdrawiam maluszka. -
LADY ciut charciopodobna psia dama.... znalazla cudowny DOM U YES!!
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ładniejsza od charta i coś w sobie ma. Zagadką dla mnie jest, jak taki pies, który przeciez tyle lat miał dom, trafił do schroniska. Wolałabym wierzyć, że właściciel poważnie zaniemógł lub że się zgubiła, niz że ktos tak po prostu się jej pozbył. To dla LADY oczywiście żadna różnica, domu nie ma. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Słodziaczek !!!! A jakie ma fajne uszka ! Zawsze rozczulaja mnie łapki w pozycji takiej, jak na zdjęciu, na którym leży na plecach - zwłaszcza łapki w tym rozmiarze. Ale przyznać muszę, że jak na psa błakającego się i to po zimie, ma całkiem ładną sierść a i chudy specjalnie nie jest - musiał nieźle kombinować. Co świadczy o dużej inteligencji i zaradnosci życiowej. Ze zdjęć widać, że Nevis mieszka w gospodarstwie, w budzie, czy tak ??? Będę pytać w koło i polecać psiaka, mimo, że znajomi to same mieszczuchy. Ale próba nie strzelba, jak to mówią. Nadchodzą fajne letnie dni. Zazdroszczę wam tych spacerków. Trzymajcie się. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Rodzice Maciusia :)']Słodki i bardzo grzeczny. Pilnuje się na spacerze, można z nim chodzić bez smyczy, a on i tak nie pójdzie sobie nigdzie "na bok". [B]Je chętnie wszystko[/B].[/quote] To jakiś anioł jest ! Kto ma niejadka, ten wie, o czym mówię . -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Wszyscy, że Nevisek duży i duży:razz:. Na zdjęciach wygląda raczej na krępego, w typie rotka, ale żeby jakiś wielki, to bym nie powiedziała. Czy jest szansa na zdjęcie z człowiekiem lub standardowej wielkości psem (w sensie rasowym), żeby rzeczywiście zobaczyć jego wielkość ??? Coś jeszcze dowiedzieć się też bym chciała :lol: - co porabia i jak się ma. -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Przelałam stówkę dla Neviska. A gdzie (w jakiej miejscowości) jest ten piesek ? -
Czy ja mam jakąś szansę u kogoś...?
Mruczka replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Bardzo fajny pies. Czy wiadomo, jak on do kotów ? Mogę jedynie wspomóc finansowo w razie potrzeby - na karmę, szczepienia czy coś. Pozdrawiam i przesyłam głaski. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Mruczka replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo trudno z takim Promyczkiem - najbardziej szkoda, ze nie ma z nim kontaktu. Starość bywa też i taka - pieska również moze dotknąć demencja. Masz wielkie serce, skoro pochylasz się nad Promysiem. Wyrazy szacunku i pozdrawiam was serdecznie !!! -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Mruczka replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melduję się i poproszę o nr konta. -
Ulv, od jakiegoś czasu czytam na tym forum o twoich działaniach i jestem pełna podziwu, że mimo przeciwności i trudnej sytuacji dalej miotasz się z tymi wszystkimi sikającymi, demolującymi czy (tylko) kaszlącymi stworami, które nawet nie są świadome, że wygrały los na loterii trafiając pod twoja opiekę. I na przykład się gubią :cool3:. Masz wielka determinację i poczucie misji - mało jest takich ludzi. Zagadka, jak dajesz radę i się nie załamujesz. Poniewaz mam tylko jednego, bardzo grzecznego psa z dogomanii i dwa koty, to co miesiąc na Janka [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=1]50 zł przeleję. Wiem, że to kropla w morzu. Głaski dla wszystkich zwierzaczków. [/SIZE][/FONT] [/FONT]
-
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
Mruczka replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przekierowuję moją deklarację ( 50 zł/m-c) wpłat dla Lodówci ['] na któreś piesiątko z tego wątku. Gdyby było coś wiadomo o dt, to proszę o namiary. -
Babunia Lodóweczka odeszła.. [*]
Mruczka replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli nawet tak musiało być, to strasznie żal, że umarła w schronisku :shake:.