Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. :angryy::angryy::angryy: Już nie powiem co mnie na to zalewa... Potem znajduje się "te trudne" i te chore psy w lesie albo rowie a reszta ... Kończy jako maszynki do rodzenia albo "reproduktory" w śmierdzących komórkach czy klatkach które dopóty zasługują na miskę puki przynoszą "właścicielowi" zysk a potem i tak dostaną kopa... Ludzie czy mało mamy szczeniąt na targach, że aż trzeba stwarzać warunki do przysparzania nowych a'la rasowców???? Właśnie komu ja to piszę - tu wszyscy o tym wiedzą (ale czy aby na pewno wszyscy bo z tego wątku wynika, że jednak raczej nie :shake:)
  2. [quote name='an1a']Tak, dzwoniłam i właśnie pytałam o warunki adopcji. Suczkę pudelka 8-miesięczną mogę zabrać nawet dzisiaj. Tak po prostu robić nie można... Owszem pilna sprawa z adopcjami ale wydawanie psów z pseudo do... No właśnie dokąd? Kto zagwarantuje, że nowemu właścicielowi nie przyjdzie "świetlana" myśl do głowy aby suczkę rozmnożyć a piesek to niech sobie choć raz "strzeli gola" ... Jeśli nikt nad tym teraz nie zapanował, to nie ma siły aby zapanował potem... Rozbijanie pseudo po to, aby stworzyć choćby jedną następną absolutnie mija się z celem. Przydałyby się wyjaśnienia takiego postępowania. Czy wszystkie inne możliwości (oprócz wydawania psów na zasadzie kto pierwszy ten lepszy) zostały wykorzystane? I czy chociaż spróbowano..
  3. Z tego co wiem od Kasi ( ale mogłam coś przekręcić jak to ja :roll:)- to łapka jest bo jest - na operację za późno a amputacja... Wet radzi żeby jej nie ruszać bo nie sprawia mu bólu i nie przeszkadza... Kasiu jak coś przekręciłam to popraw....
  4. Nie wiem czy to zależy od szczęścia czy co.. Czasem jest potrzebujący pies , jest miejsce i widoki na domek .. A czasem miejsce było ale już nie ma, inne psy lub koty na cito bo worek i staw albo w stanie tragicznym - i coś tam jeszcze i jeszcze.... [B]Klark [/B]jest śliczny i też domu nie może znaleźć - Teraz naprawdę ciężko o dobre i odpowiedzialne domy dla a'la rasowców Bo musi być młodziutki, zdrowy, grzeczny, kochać wszystkich i w ogóle i w szczególe... A czy nie brudzi a czy nie szczeka a może a nie może... Najlepiej niewykastrowany.... Wymagania aż głowa boli.....:roll: Po ogłoszeniach [B]Pikusia [/B]naprawdę kupa ludzi dzwoniła ale 99% to mogło sobie darować te telefony bo tylko "sztuczny tłok" robili...
  5. Widziałam go na pekinach w potrzebie... Strasznie tam dużo tych bied... Kasia ma teraz dwa "nagłe przypadki" - strasznie ciężko tak wybierać któremu pomóc bo wszystkim niestety nie sposób..:shake:
  6. [SIZE=4]Witaj Malwina!!![/SIZE]!:loveu::loveu::loveu: Witamy na DOGO :calus: Żuć mi na maila zdjęcia to wkleję... [B]Collet [/B]- podam Ci na PW maila i dawaj szybciutko zdjęcia swojego pieska!!!!:multi::multi::multi: Niech zobaczymy to małe cudo!!
  7. Naprawdę ten pies wypiękniał .... [IMG]http://images44.fotosik.pl/51/6088789f2023e9c9.jpg[/IMG] Takie mam odczucie, że był to domowy pies... Czyjś pupilek....Pewnie stało się coś złego z jego właścicielem a on stary, nikomu niepotrzebny dostał po prostu kopa...:angryy: A tu przyjaciel kot.... [IMG]http://images32.fotosik.pl/439/bfd863a44035040dmed.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Iv_']Spróbuj może tym: [URL="http://www.imageshack.us/"]ImageShack® - Image Hosting[/URL] albo tym: [URL="http://www.tinypic.com/"]TinyPic - Free Image Hosting, Photo Sharing & Video Hosting[/URL] a jak Ci się nie uda, to mogę Ci zdjęcia wstawić, ale dopiero po 20 tej jak wróce do domku ;), bo teraz wychodze :)[/quote] Dzięki [B]Iv[/B] :loveu: Udało się...
  9. Dzięki kochana. Będę główkowała dalej...
  10. [IMG]http://images33.fotosik.pl/444/3909e3fde1ae31c0.jpg[/IMG] [SIZE=4]Tadaaammm... Czy widać zdjęcie? Bo mi coś program głupieje jak widać to wstawię resztę....:cool3:[/SIZE] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue]Zdjęcia są robione u mamy Kasi w mieszkaniu w bloku.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [IMG]http://images49.fotosik.pl/50/b66d1947032a9afa.jpg[/IMG] [COLOR=Red][I][FONT=Arial][SIZE=5]Parszywcio[/SIZE][/FONT][/I][/COLOR] [IMG]http://images25.fotosik.pl/314/2b049b188c9f8b79.jpg[/IMG] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue][COLOR=Red]a[/COLOR]-lubi koty[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue][COLOR=Red]b[/COLOR]-nie siusia w mieszkaniu tylko grzecznie trzyma[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue][COLOR=Red]c[/COLOR]-nie szczeka[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue][COLOR=Red]d[/COLOR]-nie demoluje[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue][COLOR=Red]e[/COLOR]-włazi na kolana[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=5][COLOR=Blue]siedział tam calutki dzień....[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [IMG]http://images38.fotosik.pl/50/80604f2a6d1be1ad.jpg[/IMG] [I][SIZE=5][COLOR=Blue][IMG]http://images46.fotosik.pl/50/d330a3a3d77104a7.jpg[/IMG] [/COLOR][/SIZE][/I]
  11. Biedna... Pewnie tak zrobiłaś ale tak na wszelki wypadek podpowiem... Nad wejściem przyczep ciepłą kurtkę najlepiej ortalionową żeby nie przemakała i wiatru nie przepuszczała...(dziecinna najlepsza)
  12. Mam problem - jak zwykle. Może uda mi się "dryndnąć" do Ciebie to Ci powiem co i jak....:roll:
  13. Gosiu chodziło o małą sucz ale ludzie chcieli na podwórko do budy - co prawda ciepłej i teren ogrodzony - mogłaby wchodzić do domu ale spanie w budzie....Miałaby na pewno jedzonko, opiekę wet. kontakt z ludźmi. Spinka raczej odpada na takie warunki.... Szczegółów dowiedziałam się później i na dodatek z rozpędu wkleiłam tu nie ten numer tel i w ogóle miałam urwanie głowy..[IMG]http://emoty.blox.pl/resource/th_0girlactive.gif[/IMG]
  14. [SIZE=5][COLOR=Blue]Myszka już "zamówiona" :multi::multi::multi::multi: A Bobek nie ma jaskry!!!![/COLOR][/SIZE] :multi::multi::multi:
  15. [IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG] [SIZE=5][COLOR=Red]Dziękuję "Koci Świecie" za to, ze jesteś. Kasiu jesteś najwspanialszym człowiekiem jakiego znam...[/COLOR][/SIZE] [IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG][IMG]http://www.bandyci.org/img/sloneczko.gif[/IMG] Ja się tak darłam ze szczęścia w słuchawkę, że Kasia pewnie ogłuchła...:evil_lol:
  16. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=6]PIKUŚ DZISIAJ ZOSTAŁ ADOPTOWANY!!!![/SIZE] :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: [SIZE=5]MA CUDOWNĄ PANCIĘ TYLKO DLA SIEBIE!!!! [/SIZE][CENTER][IMG]http://www.bandyci.org/img/fala.gif[/IMG][/CENTER] [SIZE=3]OJ PIKUSIU ŻYCZĘ CI MORZA MIŁOŚCI I WSZYSTKIEGO NAJ NAJ... NAJ... BYŁEŚ I JESTEŚ I ZAWSZE BĘDZIESZ W MOIM SERCU MÓJ KOCHANY PIESKU.... [/SIZE][CENTER][IMG]http://www.bandyci.org/img/fala.gif[/IMG][/CENTER]
  17. [SIZE=5]Kamień spadł mi z serca.. Czekamy na Malwinę i zdjęcia sunieczki....[/SIZE] Jeszcze raz dziękuję wszystkim którym los tej suni nie był obojętny i byli tu na wątku czy to ofiarując tymczas,pomoc czy trzymając kciuki .... :Rose::Rose::Rose:
  18. [SIZE=4][COLOR=Blue][I]PIES JUŻ W DOMKU! Wczoraj w nocy stróż go złapał i od razu zawieźlismy go do nowego domu, gdzie będzie mieć dobre warunki i odpowiedzialnych ludzi. Zreszta Malwina zaloguje sie na forum i sama napiszę jak się pies w domu aklimatyzuje. Okazało się, ze to jednak suczka ;) Dzisiaj jest juz u weterynarza i po kąpieli - kolor zmienił się na biały! Suczka spi z Malwiną w łóżku i boi się wychodzić na dwór - najwidoczniej boi się, że znowu zostanie sama. Więcej napisze juz Malwina i podeśle też nowe psie fotki. Pozdrawiam, Ania. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: [/I][/COLOR][/SIZE]
  19. Dziewczyny Opole jest daleko od Wrocławia?:oops: I czy mogłabym prosić jakiś czynny numer tel.bo ten z pierwszej str. nie odpowiada...
  20. To jest bezdomny pies na bank... Pani Ania mówiła, że jest przeraźliwe chudy - taki szczurek..Co z resztą widać na zdjęciach...I gdyby nie długa sierść....:shake: Dopiero można by zobaczyć jaki jest naprawdę chudy jak się namoczy takiego psa.... Nie wiem gdzie jest ta budowa...:shake: Strasznie dołuje mnie fakt, że on tam jeszcze jest, jak mógłby już być na podusiach... Tego maila wklejałam rano z klientem na karku i z trzeszczącym szefem za uszami... Bardzo przepraszam za podanie telefonów.Już wykasowałam.
  21. Wczoraj wieczorem dostałam maila od Pani Ani... [I]Przed chwilą wróciłysmy po raz drugi z budowy, znowu bez psa. najgorsze jest to, że nie możemy wejść poza szlaban, bo takie są przepisy i stróż nas nie chce wpuścić. Ale poza tym to sympatyczny facet i obiecał psa złapać i natychmiast zadzwonić. Wszsycy na niego polują, każdy robotnik, inżynier, kierowca ma przykazane, żeby złapać psa - a wszyscy sa do pomocy chętni, tylko że gada małego trudno chwycić. Jest bardzo szybki, zwinny i mądry. Dzwoni do mnie masa ludzi, która chce psy - wszystkich odsyłam do dogomanii i Kociego Świata. Gdyby były jakies male psy do oddania to podaję chetnych: pozdrawiam, [/I] [I]Ania.[/I] Brawo[B] Collet[/B]
  22. [B] BYł domek ale trochę za późno dostałam numer...:placz:[/B]
  23. Mój kochany Kobiś :loveu: Trzymaj tak dalej malutki...:evil_lol: (no co, jak jest zły to znaczy że zdrowy...:eviltong:) [B]Bianeczko[/B] a jak tam "walki psów"? Widzisz może jakaś zmianę po kastracji młodego? Może chłopaki "dali sobie siana" z tymi przepychankami????
  24. Zmierzch... Pies przestraszony łapanką... Nie mam telefonu od Pani Ani... Czyżby kolejna noc pod chmurką...:shake:
×
×
  • Create New...