-
Posts
9155 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Osa
-
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I na pierwszą!!!! -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Podniosę chociaż na dobranoc.. -
Promyczek to bardzo mądry i inteligenty piesek. Z dnia na dzień coraz lepiej poznaje do czego służą zabawki. Uwielbia mizianko oraz spacerki i jest na nich bardzo grzeczny. Po powrocie zawsze dostaje smaczne psie ciasteczko i... No właśnie - nie lubi zostawać bez człowieka... Jak już czuje, że pora pobyć trochę samemu, to się złości i stratuje z ząbkami... Najpewniej zabawka typu kula - smakula przekona go, że zostawanie samemu w pokoju nie jest takie starsze i że można się zająć czym fajnym...:diabloti:(np.wyciąganiem przysmaku z takiej zabawki:evil_lol:)
-
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I południowe Hopssaasa... -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I na dobranoc.... -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Na pierwszą! -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Podniosę małą... Dogo na razie jako tako "chodzi" -
Chodziło mi o to żeby nie gryzł .... Nieważne czy to pekińczyk, shih- tzu, jamnik,pudelek czy kundelek Nikt nie zamierza go krzywdzić, czy temperować bo charakter rasy doskonale znamy -Promyk ma pozostać pekińczykiem ,szczęśliwym pekińczykiem - ma być sobą ale gryźć nikogo nie może... Moja sąsiadka posiadała szczęśliwego ( a może tylko zadowolonego z życia) pekińczyka który gryzł ją jak diabli...Jak również i wszystkich innych którzy mu nie pasowali... Dominował nad nią i jeśli nie robiła czegoś po jego myśli, to gryzł do krwi... Pisałam, że Kasia popracuje nad tym, bo takie były założenia właśnie przez zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa,spokoju, okazanie serca i miłości oraz przez stopniowe wykorzenianie złych nawyków. Z resztą sama się tu wypowie... W relacjach z Promykiem trzeba być stanowczym i konsekwentnym - głaskać,chwalić, nagradzać a nie tylko tiutiutać -wtedy jest jak do rany przyłóż..
-
Dziękujemy Ciociom za odwiedziny... :loveu: Ja najbardziej cieszę się z faktu, że nasz [B]Promyk[/B] grzeje dupcię w domu a nie w schroniskowym boksie.... Za oknem śnieg i wiatr.... [SIZE=5][COLOR=Blue][B]Promyk[/B] teraz potrzebuje czasu na zapoznanie się z życiem domowym - a przede wszystkim musi nauczyć się być grzecznym pekińczykiem...[/COLOR][/SIZE]
-
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzielna dziewczynka...:loveu: Tak trzymać! -
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
Osa replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=Blue]Wszystkich zainteresowanych śledzeniem losów nowego plaskatego "nabytku" "Kociego Świata"zapraszam na wątek małego Promyka [/COLOR][/SIZE][/FONT]:loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/promyk-maly-pekinczyk-nikt-nigdy-o-niego-nie-dbal-na-dt-w-kocim-swiecie-131521/#post11786597[/URL] -
[IMG]http://www.kociswiat.org.pl/images/animal/promyk-rudy/IMG_1993.jpg[/IMG][IMG]http://www.kociswiat.org.pl/images/animal/promyk-rudy/IMG_1988.jpg[/IMG][IMG]http://www.kociswiat.org.pl/images/animal/promyk-rudy/IMG_1992.jpg[/IMG] [IMG]http://www.kociswiat.org.pl/images/animal/promyk-rudy/29%20marzec%202009%20220.jpg[/IMG] [COLOR=Blue][I]...Psiak jest dorosły, maleńki. Do schroniska trafił w dość niejasnych okolicznościach. Przyprowadzony przez ludzi, którzy odebrali go z lecznicy gdzie przebywał na obserwacji w kierunku wścieklizny. Dlaczego go odebrali? Byli właścicielami? To dlaczego nie miał szczepienia p.wściekliźnie - gdyby miał nie przebywałby na stacjonarnej obserwacji... Kogo ugryzł?[/I][/COLOR].... [I][COLOR=Blue]Aga-Czakra[/COLOR][/I] [SIZE=5]Wirtualnym opiekunem [I]Promyczka[/I] została - [B]hop![/B][/SIZE]:multi: [IMG]http://images50.fotosik.pl/62/b7212eeed41505b0med.jpg[/IMG] [FONT=Georgia][SIZE=5]Prawdziwej historii Promyka na pewno nigdy nie poznamy... Kiedy trafił do gdańskiego schroniska, to właściwie otrzymał drugą szansę na prawdziwy dom. Został tam zaszczepiony i wykastrowany.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=5] Jednak po mimo całej życzliwości z którą się tam spotkał, schronisko nie jest dobrym miejscem dla salonowego pieska, który w dodatku nawet nie ma pojęcia o tym, że jest "arystokratą" i że został stworzony do leżenia na podusiach a nie gdzieś w słomie... Oczywiście, to tylko nasze przypuszczenia ale po ogólnym wyglądzie psa czyli wyglądzie sierści, ząbków,budowie kośćca itp. widać, że nigdy nie był prawidłowo żywiony. Możliwe, że mieszkał gdzieś na wsi w stodole. Promyk nie zna łózia, nie wie co to zabawa piłeczką czy innymi zabaweczkami.... (aczkolwiek wczoraj zawarł bliższą znajomość z pluszową kaczką, którą dzielnie i z ogromną radością"aportował" ;) ) Nie bardzo też wie, o co chodzi z grzebieniem... Ktoś go po prostu "miał" i piesek wyrósł na zasadzie "jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś - takiego mnie masz...." Promyk jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem, zabiega o towarzystwo ludzi i jest o ten kontakt bardzo zazdrosny... Piesek próbuje dominować. Na wszystko co mu się nie podoba reaguje ząbkami ale jak mówi Kasia [I] [COLOR=Blue]właściwie prowadzony, okaże się za chwilę uroczym pieskiem.[/COLOR] [/I]Pod opiekuńcze skrzydła "Kociego Świata" Promyk trafił 09.02.2009 w poniedziałek[I]. [/I]Przed Kasią stoi teraz zadanie z socjalizowania pieska tak, aby mógł trafić do swojego domu i swojego człowieka który będzie o niego dbał i będzie go kochał[I] .[/I] Nikt nie chce skazywać go dożywotnio na Azyl... Bo chociaż byłby i najlepszy, to jednak jest to tylko Azyl... I jak mówił Roch Kowalski "Wuj to...Wuj.." Tak DOM to.. DOM i nic go nie zastąpi... Promyczek musi zrozumieć, że nie można gryźć ręki, która go karmi i że złością niczego nie osiągnie. Wierzę , że Kasia świetnie sobie poradzi z tym małym zadziorkiem. Jej cierpliwość, stanowczości, kompetencja i przede wszystkim ogromna , mądra miłość do zwierząt na pewno doprowadzą małego Promyczka do własnego miejsca na ziemi czyli kolejnej szczęśliwej adopcji.[I] [/I][FONT=Georgia][SIZE=4][COLOR=Blue]fundacja Kasi Strzeleckiej "Koci Świat" [B][SIZE=5]47 1240 5312 1111 0000 5049 4208 [/SIZE][/B] Kątne 59 05-190 Nasielsk [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Pekinka szczerbatka zostaŁo jej póŁ roku Życia. prosimy o pomoc finansową
Osa replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[B]Ponka[/B] to wspaniale!!!!:multi::multi::multi: Dziękujemy Ci pięknie w imieniu Szczerabatki - Księżniczki:Rose::Rose::Rose: Jej realna adopcja byłaby możliwa jeśli znalazłby się naprawdę odpowiedzialny dom który troskliwie i mądrze zaopiekowałby się sunią ale na razie takowego niestety nie ma... Podaję link do strony adopcji wirtualnych "Kociego Świata" [url=http://www.kociswiat.org.pl/?ac=howHelp&sv=Mg==]fundacja azylu koci swiat[/url] -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kurcze... Jak ma się jedną to nic ale jak więcej, to zawsze stanowi problem... Moja bidusia pół roku musi być tylko na weterynaryjnych puszkach Royala - digestive, intestinal ew.taka sama puszka z kaczką lub z czikenem... Oczywiście reszta dostaje gotowanego kurczaczka,wołowinkę i jak ja to mówię "smaczki" -płakać mi się chce jak bida prosi o kąseczek gotowanego żarełka czy przysmaczku a tu nie można... Oczywiście idę je karmić do innego pokoju ale ona drapie w drzwi i skomli... I weż tu jej wytłumacz - wczoraj aż jej łezki poleciały - nie wiem jeszcze takiego czegoś nie widziałam - ja się poryczałam... -
[quote name='BIANKA1']Wiem . Ja wszystko wiem . Ale jak patrzę , że to co mogła robić miesiąc temu , teraz już nie może , to mi przykro . Frytka co noc mnie budzi i chce na dwór . Duzo sika przez ten furasemid . Ona wstaje i kaszle pod drzwiami , a ja to słyszę na górze i ją wypuszczeam . Idzie i po chwili wraca . Po długiej chwili , bo wejście na schody troche trwa . Nic nie mogę zrobić . Leki dostaje , ale nie pomagają jej :shake: Ja już kiedyś przez to przeszłam . Jak bedę widziała , że cały czas kaszle i dusi się , to ją uspię :-( Nie pozwolę jej konać powolną , okrutna śmiercią przez utopienie . Boże....Tak mi szkoda tej suni...:-(:-(:-( Ale tak Bianeczko, nie pozwól jej konać w mękach...
-
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie cierpię tego wszystkiego po sterylce.... :smhair2: Trzymam kciuki żeby nie było jakiś komplikacji... Potem z każdym dniem jest coraz lepiej... -
Pekinka szczerbatka zostaŁo jej póŁ roku Życia. prosimy o pomoc finansową
Osa replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=Blue]A może jakiś opiekun wirtualny znajdzie się dla Niuni????[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B]30 PLN[/B] [I]miesięcznie kosztuje utrzymanie małego pieska - kto zechciałby jej w ten sposób pomóc???[/I][/SIZE] -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I hopamy... -
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
Osa replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga - Czakra']no... Myszka tak samo piękna jak i grubaśna podbiła wszystkie psie serca w trójmieście. I nie tylko psie Wykulała się z auta i powiedziała "veni, vidi, vici" i została.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I na dobranoc...[IMG]http://emoty.blox.pl/resource/skating.gif[/IMG] -
Młodziutka Spinka z olkuskiego schroniska juz w domku!
Osa replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Hopsa...Hopsa...;) -
Pekinka szczerbatka zostaŁo jej póŁ roku Życia. prosimy o pomoc finansową
Osa replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Przypominamy się....:cool3: