anhata
Members-
Posts
3681 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anhata
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
anhata replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
3x, dobrze jest! Każdy Ci przecież wierzy ! -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
No właśnie może zmienić tytuł.. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
anhata replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Cajus, fajnie ! :D -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
Psiak chodzi i je, a to znaczy, że chce ŻYĆ :) -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
anhata replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Pzrygotowuję rzeczy na bazarek. Przygotowuję..Muszę zdjęcia zrobić. Mam urawnie głowy w pracy. Jak przychodzę do domu to samo. Taki zawód plus gorący okres. Robię też paczkę dla Sandomierza. Jeśli ktoś ma ręczniki, miski to bardzo proszę. -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
anhata replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki ! -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
anhata replied to asik007's topic in Już w nowym domu
Nu, nu, nu ! Nie można kroić żadnych psiaków :) Śliczny pies :) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
anhata replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
podnosimy wątek ! -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
Hmm. Może by pogrzebać na internecie...znależć podobne przypadki. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
anhata replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Kiedyś też myślałam o Dami, ale tu trzeba by było gadać z reprezentacją TOZu..Pewnie oni też o tym myśleli. -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
Nie znam się na tym prawie... Ja 2 tyg. temu dostałam mandat od STRAŻY MIEJSKIEJ, bo moja Figa ( sięga do łydki) chozdiła bez smyczy ! W tamtym roku w bloku obok pies wychodził na spacer z właścicielem. Na klatce schodowej UGRYZŁ mieszkańca tejże klatki. CZłowiek śladu nie miał, ale zgłosił to na policję. Policja przybyła do domu właściciela tego psa, sprawdzali szczepienia i zagrozili, że psa mogą uśpić. Nie wiem czy ten niby pogryziony miał jakieś znajomości czy jak... -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
Teraz to już będzie tylko lepiej. Farcik trzymaj się. -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
anhata replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Wisona, całuj, całuj Tolka :) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
anhata replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Podbijamy w niedzielny poranek :) -
ALARM DLA DOGOMANIAKÓW Z RADOMIA !!!! Bardzo proszę wszystkich z Radomia, aby zwracali uwagę na czarnego, puchatego, sięgającego do kolan pieska. Ma góra pól roku. Ma też jasną obrożę. Wczoraj po 22 wyszłam ze swoimi na dwór. Już grzmiało. Wracająć z Moną, zobaczyłam na klatce tego pieska. Najpierw pomyślałam, że przestraszył się grzmotów i schował sie, a ktoś go szuka. Miał przecież obrożę. Rozejrzałam się, ale nikt go nie szukał. Następnie piesek poszedł ze mną na piętro. Okazało się, że sierść ma bardzo brudną, wytarzaną w cemencie. (naszczęście suchym). Z mamą daliśmy mu pići jeść. Pomyślałam, ze jest z parkingu. Okazało się też, że nie :/ Obok mojej klatki jest mały ogródek. Piesek był wystraszony, raz śmigał do klatki, raz do tego ogródka. Za drugim arzem nie wyszedł z ogródka. Dosłownie kilka sekund. KILKA SEKUND. Zaczęłyśmy go szukać chyba z 2 godz. Nawetw tym deszczu. Nie mógł odejść daleko. Nie znalazłyśmy. Podejrzewam, że piesek komuś się zgubił kilka dni wcześniej, albo ktoś go porzucił
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anhata replied to red's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści, aby wszystko dobrze było. -
ALARM DLA DOGOMANIAKÓW Z RADOMIA !!!! Bardzo proszę wszystkich z Radomia, aby zwracali uwagę na czarnego, puchatego, sięgającego do kolan pieska. Ma góra pól roku. Ma też jasną obrożę. Wczoraj po 22 wyszłam ze swoimi na dwór. Już grzmiało. Wracająć z Moną, zobaczyłam na klatce tego pieska. Najpierw pomyślałam, że przestraszył się grzmotów i schował sie, a ktoś go szuka. Miał przecież obrożę. Rozejrzałam się, ale nikt go nie szukał. Następnie piesek poszedł ze mną na piętro. Okazało się, że sierść ma bardzo brudną, wytarzaną w cemencie. (naszczęście suchym). Z mamą daliśmy mu pići jeść. Pomyślałam, ze jest z parkingu. Okazało się też, że nie :/ Obok mojej klatki jest mały ogródek. Piesek był wystraszony, raz śmigał do klatki, raz do tego ogródka. Za drugim arzem nie wyszedł z ogródka. Dosłownie kilka sekund. KILKA SEKUND. Zaczęłyśmy go szukać chyba z 2 godz. Nawetw tym deszczu. Nie mógł odejść daleko. Nie znalazłyśmy. Podejrzewam, że piesek komuś się zgubił kilka dni wcześniej, albo ktoś go porzucił