Jump to content
Dogomania

anhata

Members
  • Posts

    3681
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anhata

  1. AnnaA, trzeba zrobić tak, zeby wszyscy się spotkali, albo jak najwięcej osób..
  2. 3x, dobrze jest! Każdy Ci przecież wierzy !
  3. Jest ,,ciepło`` może przed i po ???? Mnie nie ma od 28 do 3 lipca....Ale po walnym też można!! Aniu, fajnie, dzięki za zaproszenie :D Moze się jakoś nazwiemy / DRUZYNA ....? :D
  4. Psiak chodzi i je, a to znaczy, że chce ŻYĆ :)
  5. Pzrygotowuję rzeczy na bazarek. Przygotowuję..Muszę zdjęcia zrobić. Mam urawnie głowy w pracy. Jak przychodzę do domu to samo. Taki zawód plus gorący okres. Robię też paczkę dla Sandomierza. Jeśli ktoś ma ręczniki, miski to bardzo proszę.
  6. Damy radę jak zawsze!! a propo drużyny. KIEDY IdzIEMY NA PIWO, KAWĘ ITD ?!
  7. Nu, nu, nu ! Nie można kroić żadnych psiaków :) Śliczny pies :)
  8. Hmm. Może by pogrzebać na internecie...znależć podobne przypadki.
  9. A może ktoś jedzie do sandomierza i bęzdie przejeżdżał przez radom ?!
  10. Wiking, a może ktoś postawił tę dziewczynę ? Ktoś na złość zrobił. O Dami trzeba pomyśleć.
  11. Kiedyś też myślałam o Dami, ale tu trzeba by było gadać z reprezentacją TOZu..Pewnie oni też o tym myśleli.
  12. Nie znam się na tym prawie... Ja 2 tyg. temu dostałam mandat od STRAŻY MIEJSKIEJ, bo moja Figa ( sięga do łydki) chozdiła bez smyczy ! W tamtym roku w bloku obok pies wychodził na spacer z właścicielem. Na klatce schodowej UGRYZŁ mieszkańca tejże klatki. CZłowiek śladu nie miał, ale zgłosił to na policję. Policja przybyła do domu właściciela tego psa, sprawdzali szczepienia i zagrozili, że psa mogą uśpić. Nie wiem czy ten niby pogryziony miał jakieś znajomości czy jak...
  13. Soema, jak jesteś w Krakowie, to kiedy Ci wysłać paczkę? Mam miski i ręczniki...
  14. Teraz to już będzie tylko lepiej. Farcik trzymaj się.
  15. Będzie dobrze. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
  16. ALARM DLA DOGOMANIAKÓW Z RADOMIA !!!! Bardzo proszę wszystkich z Radomia, aby zwracali uwagę na czarnego, puchatego, sięgającego do kolan pieska. Ma góra pól roku. Ma też jasną obrożę. Wczoraj po 22 wyszłam ze swoimi na dwór. Już grzmiało. Wracająć z Moną, zobaczyłam na klatce tego pieska. Najpierw pomyślałam, że przestraszył się grzmotów i schował sie, a ktoś go szuka. Miał przecież obrożę. Rozejrzałam się, ale nikt go nie szukał. Następnie piesek poszedł ze mną na piętro. Okazało się, że sierść ma bardzo brudną, wytarzaną w cemencie. (naszczęście suchym). Z mamą daliśmy mu pići jeść. Pomyślałam, ze jest z parkingu. Okazało się też, że nie :/ Obok mojej klatki jest mały ogródek. Piesek był wystraszony, raz śmigał do klatki, raz do tego ogródka. Za drugim arzem nie wyszedł z ogródka. Dosłownie kilka sekund. KILKA SEKUND. Zaczęłyśmy go szukać chyba z 2 godz. Nawetw tym deszczu. Nie mógł odejść daleko. Nie znalazłyśmy. Podejrzewam, że piesek komuś się zgubił kilka dni wcześniej, albo ktoś go porzucił
  17. Soema a woda opadła już w Sandomierzu? W materiale były pokazane 3 pieski, do których nie moża było się dostać. Czy coś wiesz na ten temat ? Co z nimi? Niestety nie wiem, gdzie można obejrzeć materiał.
  18. Czekamy na wieści, aby wszystko dobrze było.
  19. ALARM DLA DOGOMANIAKÓW Z RADOMIA !!!! Bardzo proszę wszystkich z Radomia, aby zwracali uwagę na czarnego, puchatego, sięgającego do kolan pieska. Ma góra pól roku. Ma też jasną obrożę. Wczoraj po 22 wyszłam ze swoimi na dwór. Już grzmiało. Wracająć z Moną, zobaczyłam na klatce tego pieska. Najpierw pomyślałam, że przestraszył się grzmotów i schował sie, a ktoś go szuka. Miał przecież obrożę. Rozejrzałam się, ale nikt go nie szukał. Następnie piesek poszedł ze mną na piętro. Okazało się, że sierść ma bardzo brudną, wytarzaną w cemencie. (naszczęście suchym). Z mamą daliśmy mu pići jeść. Pomyślałam, ze jest z parkingu. Okazało się też, że nie :/ Obok mojej klatki jest mały ogródek. Piesek był wystraszony, raz śmigał do klatki, raz do tego ogródka. Za drugim arzem nie wyszedł z ogródka. Dosłownie kilka sekund. KILKA SEKUND. Zaczęłyśmy go szukać chyba z 2 godz. Nawetw tym deszczu. Nie mógł odejść daleko. Nie znalazłyśmy. Podejrzewam, że piesek komuś się zgubił kilka dni wcześniej, albo ktoś go porzucił
×
×
  • Create New...