Maluchy można ogłaszać> NIESTETY. Ja już do pani dzwoniłam trzy razy. Prosiłam o zdjęcia. Tłumaczyłam, że psiaki rosną, że chodzi o czas. Miały być zdjęcia robione na weekendzie. Na początku tego tygodnia miałam mieć wysłane. Zero wiadomości. Czekam, czekam i nic. Wiem, że pani jest dobrą osobą, nie skrzywdzi ich. Mają dobrą opiekę. ALE...