anhata
Members-
Posts
3681 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anhata
-
1doberman tam jest zaledwie kilka gospodarstw....stoja też ddwie budowy domow.....nikt psiakow od sierpnia nie przygarnal....zupełna obojętność.... kosu32 ja będę główną księgową....narazie nie podaje konta ponieważ wszystko w planach....muszę się z Pati dogadać czy ja mam Jej przelerwać pieniądze czy ludziki stąd....jeszcze sterylka kastracja ...najpierw sunia musi byc w domku i bedę pisać o kosztach....narazie ma sunia szelki i smycz :)
-
Tak z poniedziałku na wtorek( według planu,mam nadzieję ze nic się nie zmieni, moja mama bierze urlop we wtorek w pracy, żeby...możliwe, ze jeszcze na środę...bo jeśli rodzice we wtorek po południu pojadą do Pati, wieczorkiem będą wracać to to zajmie...nie wiadomo przecież jak sunia sie zachowa w samochodzie......
-
lilith..jeśli zbaierzemy sunię w pon.....topsiak będzie musiał zostać na jedną noc tam....nie jestem w stanie zabrac ich oboje jednego dnia do domu....sama mam przeciez zwierzęta....tymbardziej, ze rodzice pojadą do wawy....nie rozdwoimy się....to jest niemożliwe....wrócimy po niego nastepnego dnia....
-
Dziewczyny!!! Dzięki naprawdę... Jak zaczynałam pisać wątek to myślałam, że mało kto się tym zainteresuje... A jak wygląda sytuacja ? Dzwoniłam do Pati....głównie to moja mama rozmawiała...Pati będzie w hoteliku w poniedziałek lub we wtorek bo jedzie na wystawę ( chyba nic nie pokręciłam, trzymamy kciuki za ja Jej pudelka jutro ! )....więc mam taki plan, że zabierzemy sunię w poniedziałek w Radomiu do weterynarza...lekarz przebada ..zaszczepimy [a właśnie dzisiaj moja mama kupiła dla suni szeleczki i smyczke:)))))) !!! takie oliwkowe czy zielonkawe blade....], i zabierzemy ją do domku na noc wykąpiemy...a we wtorek sunia pojedzie do Pati....moi rodzice ja zawiozą.....już z tatą obgadane.....i jest nawet taka możliwość, że Marcik jak da radę we wtorek to w wawie spotka się z moimi rodzicami( oby dała rade :) )..... psiak bedzie musiał zostać jedną noc w lesie :(
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
anhata replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
nic w naturze nie ginie...to co zrobil ten czlowiek odwroci sie przeciwko niemu -
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
anhata replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Ojej biedactwo....dobrze ze jest odzew...mam nadzieje ze jemu sie uda jak i moim z lasu i kazdemu na dogo