-
Posts
997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DorkaWD
-
[url]http://i39.tinypic.com/717ifd.jpg[/url] Nie dziwię się, że ręce same dają, przy takim hipnotyzująco-niewinnym spojrzeniu nie sposób odmówić :loveu: [url]http://i44.tinypic.com/2e3zy34.jpg[/url] O prosze... niewinna niczym niemowlak :lol: Dobrze, że u mojej nie widać oczu :diabloti:
-
W Libiążu? Wiecie gdzie jest stadion sportowy? Jeśli nie, to wieczorkiem poszukam mapy na googlach ;) O której? hmm... może po obiedzie, by na głodniaka nie chodzić.
-
[URL]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4164603.jpg[/URL] Piękne zdjęcia i piękne psy! Foxi wygląda tu na urwisa :evil_lol: Jeśli kiedyś udami się wybrać w Twoje rejony to wproszę się na korepetycje z focenia:loveu: [quote name='eria'] a to special for Dorka - Sonia ,zaprzyjaźniona birdołka:loveu: moja psia miłość:loveu: [/quote] Dziękuję! [URL]http://eria.republika.pl/sonia.JPG[/URL] Gdy pierwszy raz zobaczyłam Beardoła (w necie) to pierwsze skojarzenie jakie mi przyszło do głowy to GANDALF (oczywiście Tolkienowski) i tak nawet miał się nazywać mój pies, ale mam sukę i nic z tego nie wyszło :razz:
-
Już przyszła zielona Summertime - śliczna:loveu: 5m taśma. Czy wygodnie? TAAAAKKKK! Często chodzę na spacery i z córką (w chuście) i z psem i teraz mając Flexi nie muszę się włóczyć z dzieckiem po krzakach :cool3: Opłaciło się! Jeden minus - ta smycz jest ciągle napięta :mad:Ale chyba to już taki urok :roll: Teraz czekam na obrożę do kompletu ;) Najbardziej ze smyczy zadowolony jest mój "M" - twierdzi, że to pierwsza normalnie wyglądająca smycz (pozostałe są w kwiatki lub wkolorze różowym lub czerwonym a to dla niego nie jest męskie :eviltong: chyba jakiś homofob mi się trafił:evil_lol:)
-
Zwabiły mnie boskie oczęta patrzące z banerku :loveu: W takich oczętach to się można przeglądać i przeglądać... [url]http://i40.tinypic.com/2vmwlqw.jpg[/url] Opalamy się?
-
http://i41.tinypic.com/333dhc0.jpg Skąd ja znam to spojrzenie :razz: Moja też taka bida w kąpieli :loveu: Super ci Twoi faceci! Zuzka, zatkało mnie! Jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności i wyników :klacz: Jak długo ćwiczysz? Jeśli pisałaś i przegapiłam to wybacz.. (Córka po szczepieniu z gorączką śpi mi na rękach).
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Ooo... jak dużo gości :loveu: eria, u nas z fotkami kiepsko będzie... aktualnie Pandziasta rozpoczęła szkolenie w Pastelu i większość czasu będę z nią ćwiczyć, nie mam pojęcia czy wyrobię się z fotkami:roll: No i jeszcze Malwisza muszę mieć na oku, bo łazi za wszystkim co lata i pełza. Aniu!, one już są zaprzyjaźnione i żyją w wyjątkowej komitywie (knując przeciwko mojej osobie). Jeszcze chwila a będę wychodzić z obiema na smyczy :diabloti: Malwisz już przymierza obroże Pandziastej :lol: Gdzie jest Twoja galeria? Nie udało mi się jej wytropić :shake: aris, no tak...kiedyś to była milusia puchata kuleczka, a teraz... ZBÓJ:mad: Wczoraj na szkoleniu myślałam, że padnę ze wstydu :oops: Zbójowata odmówiła przyjmowania suchej karmy jako nagrody :placz: Żebrała od innych ludzi smaczki :mad: Dopiero jak jedna z trenerek dała mi garść mielonego, surowego mięsa to zaczęła "działać". Akurat wczoraj miałam rozpuszczone włosy (mam dość długie) i po powrocie do domu odkryłam, że mam w nich pełno mielonki :loveu: Następnym razem kłaki będę mieć upięte a Pandziasta dostanie gotowane mięsko +ser żółty (rozwolnienie murowane) Jade_Natalia, trudno powiedzieć czy kłopotliwe... Wcześniej miałam Bokera i w zasadzie jedyna pielęgnacja to kąpiel + głaskanie rękawicą, a teraz przy kudłatej wszystkiego muszę się uczyć - więc w pewnym sensie jest to kłopot, lub raczej wyzwanie ;) Na TERAZ chcę spróbować, może mi się uda wychodować ładne futro (o ile wcześniej nie zbankrutuję lub "M" mnie nie zastrzeli gdy odkryje nową szczotkę Mason Person) a jeśli nie... Cóż Beardeda nie kupiliśmy ze względu na wygląd - zależało nam na dobrym psie dla dziecka, z fajnym charakterem. Jeśli nie podołam czesaniu to co jakiś czas będziemy się golić :lol: (mam nadzieję, że do tego nie dojdzie) Zuzka i shelciaki, mówisz, że wszystko co kudłate i owczarkowe jest NAJ, hmm... coś w tym jest - Panda jest Najuparciejsza :loveu: Kilka fotek małego złodziejaszka :lol: http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtTNmoUmcI/AAAAAAAAAoo/jTqX7qaMVHU/s720/P1000626.JPG Ta niebieska saszetka jest własnością Kasi - Panci Skrawka (brata Pandy), ale Pandzie nie przeszkadza to, że brat potem będzie głodny i zjadła wszystko :lol: http://lh3.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtTRo5RflI/AAAAAAAAAow/5Alk0JKmNic/s720/P1000625.JPG A to Cherry - mama mojej urwisowatej Pandzi http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtZx7qzfcI/AAAAAAAAA1o/d6KzF2__8Eg/s720/P1000522.JPG http://lh5.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtYnsbTXAI/AAAAAAAAAzU/7YKuamC_jD4/s720/P1000540.JPG Cherry i Lena (siostra Pandzi) http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtZs6y7xcI/AAAAAAAAA1g/Ya1YbqubOAs/s720/P1000523.JPG Panda i podążający za nią Skrawek (brat) http://lh3.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtVpfhiZQI/AAAAAAAAAtc/Pt8QRjTsmDA/s720/P1000587.JPG Pandzisz jest najaśniejsza z całego miotu - taka szara eminencja :lol: -
Muchy, pająki mnie nie przerażają ;) Martwię się tylko o szerszenie, osy i pszczoły, bo "M" ma uczulenie na ich jad i dziecko mogło to po nim odziedziczyć :angryy: Chyba czas kupić chomika i odczuć dziecko miłości do robali :evil_lol: [B]eria[/B], może jakieś fotki psiaków? Bo tak o robalach cały czas :lol:
-
My też jeszcze nie mamy kagańca, a do autobusu niestety trzeba i tłumaczenie, że to szczeniak na wiele się nie zda :shake: Zasadniczo mogę popytać hodowcy jaki rozmiar ma matka mojej Pandy i dokładnie taki sam kupić (najwyżej będzie chodzić w za dużym). Czyli wstępnie jesteśmy umówieni na niedzielę? Aaa... Zabieram Malwisza i "M" by się nią opiekował :lol:
-
[B]eria[/B], jutro rano moja córa będzie jadła śniadanko oglądając Twoje robale :loveu: Dziecko z normalnego domu trzyma dla towarzystwa chomika, świnkę morską a moja ma "mucharium" :lol: w zasadzie to miała, bo ostatnio złapałam jej pająka i tam wpuściłam :diabloti:
-
Znaczy chcesz ją uzbroić dodatkowo? :evil_lol: Moja wcześniejsza psica była niebezpieczne tylko i wyłącznie w kagańcu :lol: Raz mi nawet oko podbiła :mad: Jakie macie plany na weekend? My w sobotę mamy prace niewolnicze (przymusowe) a potem wybywamy.. Natomiast niedziela bez planów:razz: Może wspólny spacerek?
-
[quote name='Tilia']DorkaWD obawiam się, że każda taśmowa obroża będzie niszczyła sierść u psa z tak długim włosem (mój terier z kryzą też takowych nie nosi właśnie ze względu na włos)- jeśli już to tylko skóra szyta na okrągło i to dobrze uszyta, bez wystającego szwu wzdłuż. Obrożę z Flexi kiedyś dotykałam i wydawała mi się bardzo sztywna. One są ze skóry? myślałam że to plastik.[/quote] A no skóra ;) Flexi poleciła mi znajoma hodowczyni Beardołków i Yorków (ona ma wersje Elegance, ja zamówiłam Summertime bo taką mamy smyczkę). Jeśli ten Flexi się nie sprawdzi to chyba się zastrzelę :flaming:lub "M" mnie zastrzeli za wydatki na psa :lol: [B]Tilia[/B], jeśli masz coś sprawdzonego to proszę o namiar :cool3: Potrzebuję jeszcze jedną, taką codzienną obrożę pasującą do wszystkich smyczy. Myślałam o LORDzie, ale u nich z szytych na okrągło są tylko zaciski (wolałabym półzacisk, bo o zwykłej to chyba mogę zapomnieć)
-
Wpadłam sprawdzić kto nas odwiedził :razz: Po pierwsze - BOSKIE fotki robisz! [url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P4144395.jpg[/url] Moja Malwa (córa) siedzi obok, mówi "bzy bzy" i pokazuje na pszczoły z Twoich fotek:loveu: Masz kolejną fankę, pod warunkiem, że robisz robale, bo ona ma HOPLA na ich punkcie :evil_lol: Oba piesy kochane... Kreonowi w życiu bym nie dała tyle lat ile ma :shake: Choć jednak wygląda dostojnie :razz: Foxi to taka trzpiotka, z uśmiechem od ucha do ucha :loveu: Bocianów nie pochwalę, ostatnio jak je komuś pochwaliłam to potem przez 9 m-cy z brzuchem łaziłam:mad: I od tej pory mają zakaz zbliżania się do mojego domu :eviltong:
-
[quote name='Karilka']Patikujek... Znasz mojego psa, widziałaś jakie nosi obroże. Nic sie z nimi nie dzieje oprócz odciśniętej sprzączki. Skórzane obroże mam już jakoś 2 - 3 lata i wyglądają ładnie. Dobra skórzana obroża, nawet zciulana wygląda dobrze:diabloti:. Rogza nosił łącznie może 2 tygodnie.. sierść na szyi powycierana a obroża w stanie... :cool1: Może porobie zdjęcia i Wam wrzuce wieczorkiem. Ten "wybitny" Rogz jak dla mnie niczym sie nie różni od Hiltona, który cenami nie przeraża. [/quote] Mamy jeden komplet z ROGZa i na tym jednym poprzestaniemy, no może kiedyś jeszcze pokuszę się o smycz ale nic więcej :diabloti: A może Red Dingo? Ładny i nie ma takich cen wygórowanych :cool3: Mój Bearded też już ma na szyi oznaki noszenie obroży z ROGZ :mad:zaznaczam, że mój psiak NIE CIĄGNIE!! Po ściągnięciu obroża jest cała w kłakach a w jej miejscu pozostają małe kołtuny :shake: Lepsza już jest obroża z Amiplay ale tylko troszkę :roll: Teraz zamówiłam z Flexi, podobno są bardzo ładnie wykończone delikatną skórką i ślizgają się po futrze bez wyrywania go :razz: Relacje zdam jak zamówienie dojdzie i pochodzimy w niej troszkę ;) Identyfikator z ROGZa to już całkowite nieporozumienie :mad: Mam nadzieję, że przyjmą reklamację:mad:
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
A dziękować, dziękować :loveu: Ale to jest jeszcze lepsze http://lh6.ggpht.com/_mp02DGYuea4/SdtSIrKwu0I/AAAAAAAAAmM/8TaOGB_9Ub0/s720/P1000645.JPG Malwisz (córa) ma podgrzewany, puchaty materacyk :razz: Jak ja chcę się tak wyłożyć to mi zaraz Pandziak zwiewa:mad: Pewnie próbuje mi w ten sposób zasugerować, że mam jeszcze kilka kg do pozbycia :diabloti: A tu... Panda w objęciach Skrawka - brata :roll: http://lh4.ggpht.com/_y_jmxUCRb1k/Sdu9gtKC6AI/AAAAAAAAAjY/JxnU7q4WUkA/s720/P1000580.JPG Dobrze, że na sterylkę się decydujemy bo unikniemy potomstwa z tego kazirodczego związku:eviltong: -
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
DorkaWD replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
http://www.briardy.com.pl/galeria1/albums/userpics/10002/100_0732.jpg A ja chcę Gutka w locie widzieć :cool3: http://img278.echo.cx/img278/6197/wianek9bm.jpg Boski sierściuch :loveu: No i co z tym fotoreportażem? hmmm?:mad: Pan Pies się zbuntował po powrocie do miasta i odmawia pisania pamiętnika? Sota, "masełko" w Twoim wykonaniu jest super! Ja też chcę tak umieć czesać:placz: Drapaki dla wiejsko-sielsko-masłowatego Pana Psa :loveu: -
[B]sauatka[/B], masz Boksia:loveu: Uwielbiam Boksiaki!!! Moja wcześniejsza psica była Boksem i nawet na łożu śmierci miała ADHD:diabloti: Ale ja kocham to ADHD:loveu: [B]Jade_Natalia[/B], my też możemy dojechać:razz: Mobilna jestem w zasadzie tylko w weekendy, bo ja oferma i nie mam prawka :placz: i muszę liczyć na swojego "M" Autobusy nie są mi obce, ale za względu na Pandziochę nie wpakuję się do miejskiego środka transportu. Pandzisz ma chorobę lokomocyjną (w zasadzie to już mija, z każdym razem jest lepiej) a wymóg kagańca w autobusie mnie przeraża (boję się, że mi się pies udławi wymiocinami)
-
W moim wypadku DONek pod nogami to jednak byłby wyczyn- mam 152cm wzrostu :lol: Macie jakieś fotki z agility? Czekamy na fotki!:loveu:
-
Jade, o moją Birdołkę-pierdołkę nie boję się, ona każdego do siebie przekona :razz:Udało jej się zaprzyjaźnić z morderczym, krnąbrnym i egocentrycznym kotem mojej babci i niestracić przy tym oczu a to sztuka! Ja jej jeszcze nieopanowałam :roll: A jeśli jakimś cudem nasze dziewczyny nie polubią się... to dopiero wówczas będziemy się martwić ;)
-
:klacz:BRAWO!!! Jak długo już ćwiczycie i z jaką częstotliwością? My dopiero zaczynamy i na efekty przyjdzie jeszcze troszkę zaczekać :placz: Muszę koniecznie swoją Pandzioche nauczyć ściągania skarpetek:diabloti: Ile skarpet przy nauce tej sztuczki poszło do kosza? Musze przekalkulować czy mi się to opłaca :razz: Mam znajomą która twierdzi, że ONki (ona ma) są zbyt duże by robić slalomy między nogami :mad:Oj przyśle ją tu, niech patrzy, podziwia i przyzna, że się myliła :p Pozdrawiamy
-
N ie śmiać mi się tu z "tego rondo z ustami":mad:Ten pomnik to zakała Libiąża i to jeszcze za pieniądze podatników (w tym moje). Żałować nas należy :diabloti: Ale skoro już było o "dziele sztuki" to my mieszkamy jakieś 5 minut spacerkiem, wolnym spacerkiem od tego "arcydzieła". Do lasu i naszych terenów spacerowych jest jakieś 10 minut drogi a potem koło godziny w jedną stronę i drugie tyle z powrotem. Niestety jest wysyp kleszczy, więc bez kropelek ani rusz :shake:
-
Witam, witam :razz: Wpadłam zobaczyć/sprawdzić kim są nasi mili znajomi (odwiedzający naszą galeryjkę) - czyli na przeszpiegi przyszłam :cool3: Już wiem, że Nero to zwinny sportowiec. Już wiem, że Nero to przerośnięty "szczeniaczek" który zrobi wszystko by jego Pani była roześmiana :lol: Już wiem, że jest PIĘKNY!!! Mamy to samo frisbee (znaczy u nas jest czerwone) i moja rozkapryszona Panna odmawiała współpracy bo jej guma nie smakowała :mad: Wygodnie rzucać Ci tym rollery? Pytam bo u mnie kiepsko to wychodzi i nie wiem czy to wina techniki (lub raczej jej braku :oops:) czy też zbyt miękkiej gumy. Drapki dla Przystojniaka i jego sympatycznej właścicielki (a co Tobie też się coś należy :razz:)
-
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[B]Daisy[/B], a no doczekała się, doczekała :lol: Wszyscy przed świętami zarobieni to i spacery z dzieckiem i życie towarzyskie mojego dziecka osłabło, więc miałam czas by na szybko wstawić fotki. Niestety nic nowego, te wszystkie fotki już znasz z GMBC [B]Sota36[/B], Pandzisz jest z *** No coś te Briardy lubią być z Beardetami (znam dwa przypadki). Swoją drogą to nad "mopami" też kiedyś myślałam... Sporo tego braliśmy pod uwagę gdy wybieraliśmy rasę :roll: [B]Jade_Natalia[/B], [B]sauatka[/B] cieszę się że zajrzałyście :lol: Szukamy fajnych psiarzy z okolicy na spacerki wspólne i ... chciałabym spróbować ściągnąć do nas szkoleniowców od frisbee czy agility - zainteresowne? Powiedz: TAK :cool3: [B]Fretka[/B], Pandziasta ma czarny nochal i uszy a reszta jakaś taka wyblakła :lol: Pies mi się tleni :mad: Panda przyszła do nas, gdy Malwa miała 10m-cy. Córka w tym wieku jeszcze nie raczkowała, ale szybko to się zmieniło... Był okres, że Malwa robiła sobie z Pandziastej "chodzik" - łapała ją za pupę i tak łaziły po domu :diabloti: Teraz Malwa częstuje się suchą karmą z psiej miski a w zamian karmi psa swoim jedzeniem (łyżeczką!!!). Pandzisz nauczyła się sprzątać zużyte pieluszki :evil_lol: Jak tylko jakąś zlokalizuje to zaraz do mnie przynosi, teraz to już specjalnie je zostawiam by mi mogła je przynosić :lol: Nie wiem co pocznę, gdy mi dziecko z pieluch wyrośnie :mad: Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :loveu: -
Katie, kupiłam "Junior". Owszem można całego psa nią uczesać/rozczesać. Do kołtunów jednak lepszy jest grzebień z obrotowymi zębami. W zasadzie to chciałam "Handy", ale już nie było na stanie a nie miałam ochoty ryzykować, że w następnej dostawie przyjdzie w jakiejś dziwnej cenie. Kupiłam za 219zł a widziałam już te szczotki za 370zł :crazyeye: Kilka miesięcy temu jak się nad nią zastanawiałam to kosztowała 170zł Przyznaję, broniłam się przed tą szczotką ile mogłam :mad: Ale gdy porównałam sierść rodzeństwa mojej Beardedki czesanej zwykłą szczotką z sierścią jej rodzeństwa czesanego MP - niebo a ziemia :shake: Taak Sota36 - "kochaj i płać" (płacz) Pies ma extra szczotkę a ja dalej jestem bez nowych dzinsów :diabloti: Ale co tam... i tak jeszcze mi zostało kilka (10) ciążowych kg do zrzucenia, więc nie warto sobie nowych ciuchów kupować :eviltong: Pocieszające jest to, że to szczotka na całe życie i to niejednego psa :cool3:
-
Szczotka wreszcie doszła :razz: Jeśli mój "M" przypadkiem dowie się ile za nią zapłaciłam to... czeka mnie rozwód :evil_lol: Ale co tam, dla psa warto :cool3: Pierwsze czesanie i już wiem, że Mason Person była warta tej kasy. Teraz pies jest puszysty, włos sam się układa, a po wcześniejszych szczotkach Panda była wiecznie ulizana i jakaś taka fuj :shake: