-
Posts
997 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DorkaWD
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
DorkaWD replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
To ja może z perspektywy matki :roll: Uwielbiam wszystkie psy! Staram się uczyć dziecko, że psy są wspaniałe i cieszę się gdy ma kontakt z psami (nie tylko naszym) ale... pomimo tego wszystkiego nie wpadłabym w euforię gdyby [B]obcy[/B] pies podbiegł do mojego dziecka (1,5 roku) i zaczął je lizać, obwąchiwać :angryy: Różnie bywa... dziecko zawsze może zrobić coś niespodziewanego np. włożyć psu palec do oka, uderzyć a nawet ugryźć! I co wtedy? Pies odpowie zapewne tym samym :shake: Nawet jeśli pies nie jest agresywny, to jednak na taką zaczepkę może zareagować (mój pies odkąd się u nas pojawił jest przyzwyczajony do gwałtownych ruchów, pisków, krzyków i dotyku we wszystkich miejscach). Psa bym nie kopnęła, ale właściciela... obwarknęła z pewnością :evil_lol: Psy i dzieci to temat rzeka... Jedno i drugie trzeba wychowywać, kochać ale nigdy bezgranicznie ufać, bo są sytuacje niezależne od nich/nas :lol: -
[URL]http://i42.tinypic.com/20qb13b.jpg[/URL] Też bym poległa i oddała swój posiłek :lol: Tosiek doskonale zna wagę swego uroku i nie ma skrupułów by to wykorzystać - niebezpieczna ta Twoja panienka :loveu:
-
Proszę o ankietę ;) [EMAIL="ma-uri.masaz@wp.pl"]***[/EMAIL] Dostałam, wypełniłam, odesłałam. Powodzenia na obronie :thumbs:
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
DorkaWD replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
[quote name='Greven'] normalny człowiek ma się kojarzyć pozytywnie, z pieszczotami. .[/quote] Oczywiście! Tylko, że normalny człowiek pyta czy może i nie "atakuję" od tyłu z zaskoczenia ;) Swoją córkę uczę, że pieski są fajne, ALE...dotykamy tylko te pieski które znamy i TYLKO gdy wcześniej upewnimy się, że można (przy znajomych psach chodzi mi o zdrowie). Pandzisz zna ludzi, wita się z wybranymi obcymi i naszymi znajomymi (prawie już ma fanklub :razz:) [B]Greven[/B] z "psytulami" zapraszam do siebie - zagłaszczę wszystkie i każdego z osobna :loveu: Dziś trafiłam na pijaczka, który odprowadził mnie prawie pod sam dom (zakochał się czy co? :evil_lol:). Pan próbował odgadnąć jakiej rasy jest Pandzisz :lol: Coś kojarzył z reklamą farby, a potem rozbroił mnie miniaturką Bernardyna :evil_lol: -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
DorkaWD replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Mamy halti,ale... na Pandziochu go nie widać :lol: no i ludzie często "atakują" od tyłu :angryy: Mówicie chusta z napisem "pracuję" hmmm... może to jest jakaś metoda? [quote name='Kisses'] Może gdzieś zamówić coś z napisem 'Gryze' ; 'Nie podchodź' [SIZE=1]'Urywam głowy'... [/SIZE]:evilbat:[/quote] W naszym przypadku bardziej przekonująco ten napis wyglądałby na mnie :diabloti: Krzyczeć nie chcę na ludzi, bo pies może to po pewnym czasie odebrać jako agresję w stosunku do niego, a mnie BARDZO zależy na tym, by to był pies przyjazny i bezpieczny! -
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
DorkaWD replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Nie miałam pomysłu na dział... jeśli w złym to proszę o przeniesienie. Sprawa nie tyle dotyczy mojego psa co ludzi - natrętnych, niby miłośników psów :mad:Więc... Mam młodego psiaka - suńkę Bearded Collie, wiecie, takie fajne puchate, wesołe ;) Pies jest młody (7 miesięcy) i entuzjastycznie reaguje na każdy przejaw zainteresowania. Chodzimy na zajęcia i uczymy się... mamy jeszcze problemy z uwagą i skupieniem, ale przy młodym psie tak bywa. Niemal każdy spacer kończy się awanturą z natarczywi ludzi, którzy koniecznie muszą sobie pieska pogłasać - mam dość :angryy: Idziemy na spacer,ćwiczymy chodzenie przy nodze a tu podlatuje gdzieś od tyłu jakaś "miłośniczka", naskakuje na psa i nie dość, że psuje nam chodzenie przy nodze, skupienie, to jeszcze zachęca psa do skakania po sobie. Moje proszenie w rodzaju "proszę nie dotykać psa, proszę nie zaczepiać, nie głaskać" to jak grochem o ścianę :shake: Gdybym miała TTB to chętnych na głaskanie nie byłoby tak wielu :diabloti: Echhh... nie spodziewam się gotowej recepty, ale może ktoś coś podpowie? :cool3: Sytuacja jest męcząca dla mnie, dla psa zapewne też stres, bo jakby nie było widzi, że nie jestem z tego zadowolona. Nie spodziewam się, że nauczy się nagle agresji do obcych, ale... istnieje takie ryzyko! [B]Mam małe dziecko (1,5 roku) więc nie może być mowy o jakichkolwiek i do kogokolwiek nawet najmniejszych przejawów agresji.[/B] Jednocześnie nie odpowia mi, by OBCY przechodnie pchali się z łapami do mojego psa, bo taki śliczny i puchaty :mad: A robią to często i w dodatku bez pytania i z zaskoczenia!!! Dlaczego to mi przeszkadza? - uczą psa złych nawyków i utwierdzają w przekonaniu, że każdy przechodzień jest do zabawy - przeszkadzają nam w nauce (pewnych rzeczy nie da się uczyć tylko i wyłącznie w domu, ogrodzie, czy na placu szkoleniowym) Wczoraj wychodząc na wieczorny spacer zauważyłam, że Pandzisz dorwał zużytą pieluszkę i wysmarował się jej zawartością (qpka małego dziecka). Nie chciało mi się jej kąpać, bo zazwyczaj po spacerze i tak ląduje w wannie na mycie łapek i podwozia. Idę z takim śmierdziuchem a tu podlatuje pewna paniusia i sytuacja którą znam doskonale :angryy: Z łapami do psa! Mówię, "proszę nie dotykać psa" - ZERO reakcji! Tym razem patrzę ze spokojem jak owa paniusia serdecznie wita się z moim psem, przytula go, etc... Po chwili... Dlaczego on tak śmierdzi? Z wyżutem patrzy na mnie ;) A ja z satysfakcją w głosie mówię jej, że chwilkę temu ten uroczy piesek wysmarował się w ludzkiej qpie :diabloti: Dostało mi się, a jak? Że jak mogłam jej nie uprzedzić, a przecież mówiłam wyraźnie "proszę nie dotykać psa":eviltong: Jednej miłośniczki już się pozbyłam, teraz owa damusia nie będzie taka chętna na zaczepianie obcych psów... ale wiem, że jak wyjdę za chwilkę na spacer to znowu ktoś mi podleci :shake: Mam wrażenie, że ludzie są głusi :angryy: Co Wy robicie w takich sytuacjach? Jest temat podobny, ale jednak inny,więc może nie dostanie mi się ;-) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f25/mozna-poglaskac-inne-pytania-zachowania-przechodniow-74719/[/url] -
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
DorkaWD replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
hmmm... koty akceptuje(do pewnego stopnia), może i suńki polubi? :cool3: -
[url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P5127809.jpg[/url] Po Kreonie nie widać wieku, zmęczenia na zdjęciach... Po Foxi za to widać, że to wesoła bestia o niespożytych zasobach energii :lol: Co do samopoczucia Krosia... Wierzę, że jeszcze nie czas i macie przed sobą dużo miłych i dłuuuugich chwil. Zdjęcia motyli, ważek, węża :thumbs: Jestem Twoją fanką!
-
[quote name='aina155'][URL]http://i574.photobucket.com/albums/ss185/anitaa12__/moje198.jpg[/URL] To nie moj pies :eviltong::diabloti: Wiesz, ładnemu we wszystkim ładnie :eviltong::evil_lol: A na Twojej nie widac? :crazyeye: Zawsze mozna glowe sobie odrabac :eviltong:[/quote] To miałam na myśli [url]http://images41.fotosik.pl/120/0ffa559870cd5615med.jpg[/url] Ale wkleiłam fotkę, którą cytowałam winnym wątku :roll: Ja też coś dzisiaj zakręcona :p Tak, na Pandziszy nie widać obroży.
-
Super ten bunkier --> [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/bdogo1.jpg[/url] Byłaś w środku? Takie miejsca mnie jednocześnie fascynują i przerażają brrryyy Pewnie, że Gass ładniejsza :eviltong: Ale fotka pijana :diabloti: [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_3789-Kopia2.jpg[/url]
-
[url]http://i574.photobucket.com/albums/ss185/anitaa12__/moje198.jpg[/url] Patyczak psotnikowy :evil_lol: Ładnie jej w czerwieni :loveu: Qrczę, jak ja zazdroszczę psów na których coś widać :oops: Na ból głowy? :shake: ja nic nie doradzę, bo nie miewam,ale Goździkowa....:diabloti:
-
Boni - przekochana boksereczka ze Słupska-Juz w swoim domku.
DorkaWD replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
I jak tam Śliczności dzisiaj się miewają? :razz: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Dziewczyny kochane :loveu: Przyjdę! Dziś zwyczajnie mam kiepski dzień :shake: A teraz lecę z Pandziszem na dłuższy spacer :multi: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Nie mnie współczujcie... Tu jest wątek Abry --> [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f752/3-czarnule-bernenczyki-abra-megi-dobcia-sonia-reszta-stada-42682/[/URL] Tylko Ula chyba nie zagląda na dogo ostatnio :roll: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
I na dokładkę odeszła Abra [*] Bernańczyk Uli -
Powiedzcie ze to zły sen.....Przebudzenie i Pepus ma swoją rodzinke.
DorkaWD replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Cudowne wieści! :multi: Czekam na fotki z nowego domku ;) Aaa... jak tam będziecie to proszę w moim imieniu wygłaskać przystojniaka :loveu: -
Piękny Bakster z ogrodniczego znalazł domek :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Już w nowym domu
Oooo... dobry pomysł :multi:Też jestem ciekawa :razz: -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
[quote name='aina155'] A dlaczego dopiero po drugiej cieczce? Podobno juz po pierwszej mozna.[/quote] Można, ale jeśli się nie śpieszy (np. sterylka aborcyjna) to lepiej zaczekać, dać czas organizmowi rozwinąć się w pełni. Berdoły późno dojrzewają fizycznie i psychicznie. Hormony przydadzą się teraz. Nie wiem czy te dane są potwierdzone, ale po następnych cieczkach zmniejsza się ryzyko wystąpienia nietrzymania moczu po sterylce i innych "przyjemności" Pandzisz nie będzie sterylizowany bo nie potrafię/ nie chce mi się jej pilnować. Miałam już suczkę - wiem jak to jest i że trzeba mieć oczy naokoło głowy ;) Moja wcześniejsza miała nowotwory i przypadłości kobiece, oraz częste ciąże urojone. Więc teraz boję się, wolę na zimne dmuchać i wysterylizować by uniknąć podobnych problemów zdrowotnych. edit: Mam gdzieś fotki Boryska... Muszę poszukać po dysku ;-) -
8-go dnia Bóg stworzył Bearded Collie o imieniu Panda :)
DorkaWD replied to DorkaWD's topic in Bearded Collie
Hej, hej... Dziś od rana kiepskie wieści :shake: Nasz zaprzyjaźniony Bernańczyk - Borysek w poniedziałek będzie miał operację :placz: Dysplazja stawów, bardzo zaawansowana :-( Bardzo polubiłam tego psiaka,chodzimy razem na zajęcia do Pastela, na wspólne leśne spacerki. Ludzie też bardzo sympatyczni... Właściciele Boryska zaglądali często do swojego weta a ten im wmawiał, że wszystko jest O.K. "Ospałość" - brak biegania,skakania typowego dla szczenięcego wieku u Boryska tłumaczył takim temperamentem :angryy: A dysplazja się rozwijała w najlepsze. Szlak mnie trafił jak się dowiedziałam jaką dietę ten pseudowet zalecił - same gotowane kości z mięsem!!! :angryy: Litości... Na szczęście za moją namową zmielili weta, tylko już troszkę zbyt późno :placz: A u nas zaczynają się "przyjemności" posiadania suczki - CIECZKA! Nie znoszę cieczek :angryy: Jeszcze nie ma krwawienia, ale zachowanie Pandy i to w jaki sposób interesują się nią kawalerowie jest jednoznaczne :roll: Pocieszające jest to, że ona tylko dwie cieczki będzie mieć a potem ciachu, ciachu :diabloti: Jedna baba ze zmianami nastrojów mi w domu wystarczy (czyli ja) ;) Aaaa... podoba nam się zabawa w kształtowanie :multi: Więc jednak jest jakiś pozytyw :evil_lol: -
BOGUSZYCE - bokserka z niebieskim okiem i bokser szukają domów.
DorkaWD replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
Hopsa! W górę śliczności :multi: -
Fotka z orzeszkami... hmmm... smakowita :lol: Ale mnie urzekło to --> [url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/35-dogo.jpg[/url] [B]ariss[/B], coś się ostatnio obijasz :mad: Mało fotek :shake:
-
[quote name='Doginka']Fajne te czerwone foty:loveu:[/quote]tylko szkoda, że tak mało :placz: