Jump to content
Dogomania

Bliss

Members
  • Posts

    1780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bliss

  1. no na moje to za bardzo nie ma gdzie popatrzeć bo ja raczej czasowo ograniczona i mało co wrzucam - ale wątek Miszki jest tu jeśli chcecie znać jego historię :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/120966-SZNAUCER-MINI-Misza-szuka-SUPER-turboOpiekuna-ZNALAZA[/URL] i jest to przeplecione z historią demona chcąc niechcąc :cool3: tylko ja to tak zrywami na dogo jestem - zależy jaki nawał na mnie spada ;) - ale bulwy śledziłam już dawno temu - są NIESAMOWITE :loveu: i podziwiam wielce ich cudne opiekunki - dziewczyny jesteście niesamowite!!
  2. czekamy na maluśkę :loveu: miseczki zamówione i szczotka do kudełków również :) - zamówiłam też ciasteczka i inne ,,przekupywacze" w prezencie dla malusiej ;) co malutek je? bo nie wiemy jaką karmę kupić? moja p. Stasia już nie może się doczekać - zupełnie jak na dziecko czeka :loveu:
  3. [quote name='ockhama']kudłaci są śliczni - a mini czy midi? bo "chyba" nie maxi... ;) A imiona? Poprosimy :lol:[/QUOTE] no jesteśmy mini :diabloti: jeden nazywa się Dżedaj - bom głucha i jak w hodowli powiedzieli Czedar to źle usłyszałam :diabloti: a drugi ,,alternatywny" to Misza - schroniskowiec o wieku bliżej nieokreślonym - ślepy pies z lubością aportujący piłki :loveu: już się nie będziemy wcinać z naszym ,,imidżem" bo widzimy żeśmy inni :evil_lol:
  4. pozdrawiamy Bulwy wszystkie przecudne :evil_lol: moje psiule - w tym jeden ,,alternatywny" - jesteśmy co prawda inni ... kudłaci i w ogóle ale też prześliczni :cool3: [IMG]http://i43.tinypic.com/ngf50l.jpg[/IMG]
  5. Dzięki Maupo :loveu: podglądam i podziwiam prosiaczki :loveu:
  6. :evil_lol: duży masz ten teren? bo Ci PRZYBYWA ;). Jezuuuu gdyby mi TZ nie smęcił to już bym miała z 5 szt (w tym ze dwa onki :loveu: i ze dwa kundlisze - czyli wychodzi w sumie ze siedem z obecnymi :roll:) pus ze dwie sztuki kociambrowe :evil_lol: a co jeden u Ciebie to piękniejszy :loveu:
  7. to ja Wam życzę pisankóf, kraszankóf itd zamiast tych wiatróf w oczy czy gdzie tam ... :evil_lol:
  8. wszystkiego dobrego świątecznie! :)
  9. mogę prosić o adres i tel p.Irenki? nie obiecuję, że zadzwonię ale poślę coś na pewno :)
  10. [quote name='malawaszka']tak myslę, że w tym roku tez trafią na sasiednie podwórko :lol:[/QUOTE] :loveu: nie zarzekaj się jak żaba błota bo ja się tak zarzekałam i co ... i mam dwie cudne córki najwspanialsze na świecie :cool3: ale z drugiej strony gdyby te boćki miały mi przynosić to już bym miała pęczek a nie dwie ;) tam gdzie mieszkałam poprzednio boćki siadały na kominie non stop - po drodze im było. Przeprowadziłam się i co? ano to, że znów mi siadają na kominie bo im po drodze :evil_lol: wniosek z tego prosty - co ma być to będzie i na tym zakańczam moją szałową wróżbę :diabloti:
  11. [quote name='malawaszka']jejku jak oni się tulą!!!! wow! u mnie nie ma szans na takie poufalości... no szkoda, że mama tylko takiego kotka chce, ale i taki się zdarzają niestety w potrzebie...[/QUOTE] no to jak się zdarzają to pamiętaj - ja ją spróbuję wstrzymać z tym kupnem ... a sierściuchy tulą się tak na codzień :loveu: baaardzo rzadko się kłócą ale ścierka robi swoje :cool3: tylko są zazdrośni o siebie i jak głaskam to muszę oba na raz ... i tylko mam wrażenie, że Myszor się starzeje ... ma takie fazy czasem, że współpracuje z dziećmi (tak jak pisałam bawi się i daje ,,tresować") a ma dni, że na moje dzieciny warczy i gryzie ... i gryzie mocno ale nie ma w tym wściekłości (wiecie o czym mówię na pewno) tyko to tak wygląda jakby wybudzony nie wiedział o co chodzi ... małe już wiedzą, że on się czasem chce bawić a czasem nie i przyjęły to do wiadomości a od draśnięcia to jeszcze nikt nie umarł więc gra muzyka póki co :) ale tak czy siak smutne to trochę bo one mu na serio krzywdy nie robią - tylko chcą jak z młodym w kazdej chwili dyspozycyjnym (czy śpi czy je) bawić się i szaleć :) ale co tam - Myszor jak nie chce to włazi pod stół koło mnie i udaje, że go nie ma i już wyklarowałam dzieciakom, żeby go nie wydłubywały wtedy i jakoś to się układa póki co :)
  12. my tu gadu gadu a chłopcy wrócili z dworku :evil_lol: i się przekonfigurowali (łał nawet moje odnóże się na fotę załapało) - mam nadzieję, że im to sranie przejdzie ... w razie draki będe znów koleżankę w ramach atrakcji świątecznych ściągać w jakimś barbarzyńskim czasie ... :roll: [IMG]http://i42.tinypic.com/10o1z5s.jpg[/IMG] a o kocurku pamiętaj proszę - szkoda taką miejscówkę ,,zmarnować" - skubaniec jadłby lepiej niż ja i spał i piernatach ;) - jaka szkoda że innego nie chce no :-(
  13. :) ja też się baaardzo cieszę - dwie duszyczki będą szczęśliwsze :loveu: kocurka franusiowo-podobnego nie widać ? ta moja madre innego nie chce a już zaczyna z kupowaniem kombinować :-( ja też mam ciśnienie na kota ale jeszcze muszę grunt zrobić bo na dzień dzisiejszy to bym się musiała rozwieść a na razie nie rękę mi to jest :evil_lol:
  14. a wiesz że sunia ktorą Ci pokazywałam pojedzie do domku :)) moja p. Stasia przeszła przez sito wizytatora ;)
  15. [quote name='malawaszka']ooo matko... co za głupole!!!! doszła paka bazarkowa!!! WOW! wystawię po świętach bo teraz wszyscy będą jeść a nie kupować :lol:[/QUOTE] wiem, że zrobisz jak najlepiej :) zaznaczam, że kostiumy są wyłudzone od mojej przyjaciółki ;)
  16. i jako że odzyskałam dziś aparaturę zdjęcia bieżące (w przerwie między kooopą) Myszor śpiący na zorganizowanym samodzielnie dywaniku kiblowym :roll: [IMG]http://i43.tinypic.com/21erb89.jpg[/IMG] oraz diablę na kradzionej z kanapy poduszce ... [IMG]http://i41.tinypic.com/2ywft7c.jpg[/IMG] a to wszystko przez to że oni muszą być obok mnie a ja w kuchni urzęduję z lapkiem ;) ps. czy Wy też macie takie usmolone drzwi? dopiero na fotkach widzę to :oops:
  17. no to mamy kolejne atrakcje :roll: super grzeczne tresowane pieski pożarły miskę śliwek w czekoladzie i teraz ... teraz hmmmm... jakby to powiedzieć .... rżną koopy wszędzie w trybie ciągłym :diabloti: - jesuuuu jakby zagłodzone były .... szczęśliwie ciepło już to drzwi mam otwarte ... łażą smęty jedne w tę i z powrotem ... a ja rano radosna pobudka żeby podwórko ogarnąć zanim dzieci wyjdą :roll:
  18. [quote name='karolina_g_k']W takim razie czekam na Twój telegfon Bliss :) A my jutro biegniemy na zdjęcie szwów ;)[/QUOTE] zadzwonie na pewno - też się nie mogę doczekać :p choroba głowy zaawansowana jak nic (u mnie oczywiście ;))
  19. pojedzie ślicznotka :loveu: po swiętach się odezwę i się umówimy konkretnie co, gdzie i jak :)
  20. już wiem o co chodzi :) p.Stasia chce najpierw się przyzwyczaić do psa i psa do siebie - więc wymyśliła, że w piątek bo potem sobota i niedziela wolna i oprócz tego wzięła poniedziałek i wtorek urlop żeby dłużej z psiołką być ;) po prostu chce jak najlepiej dla małej :loveu:
  21. mogę pooglądać koniki? :evil_lol:
  22. [quote name='karolina_g_k']E tam kazda z nas jest tak chora ;) Bliss podobno Pani Stasia chcialaby mala dopiero w nastepny piatek żeby sunia nie musiala siedziec sama zaraz po przeprowadzce do niej. Co Ty o tym myslisz?[/QUOTE] jak to sama? pewnie na czas jej pracy? jutro się będziemy widzieć więc wypytam co ma na myśli i wszystko jak na spowiedzi opowiem :) ale jedno wiem na pewno - i cieszę się że ,,wizytator" tak samo myśli - mała będzie miała jak w ulu :p - ciepło miło i bezpiecznie :lol: jutro się odezwę i opowiem co i jak :)
  23. aaaaaaaaaaaaa przeżywam to jakby to miał być mój pies :p poniekąd pewnie będzie bo się razem z moim psiulami i dziećmi mała będzie ,,chować" i powiem szczerze - mimo bardzo smutnej okoliczności w jakiej mi przyszło dziś uczestniczyć cały czas me myśli do psiołki uciekały :roll: wiem jestem chora na głowę ....
  24. ,,jaka matka taka natka" - stare porzekadło jak ulał pasuje tutaj ;)
  25. [quote name='karolina_g_k']Wiadomo. Domek super :) Tylko trzeba ustalic kiedy Bajka mialaby trafić do Pani Stasi.[/QUOTE] :iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
×
×
  • Create New...