Jump to content
Dogomania

Tascha

Members
  • Posts

    1166
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tascha

  1. [B]Cambel&Megi[/B] -bedziesz pstrykac? a podzielisz się potem fotkami ? :bye:
  2. [quote name='agnethka']bądźmy dobrej myśli, może nie sypnie :lol:[/quote] podobno po niedzieli maja wrócić plusowe temperatury - o ile mozna wierzyc tv:roll:
  3. [quote name='agnethka']wobec tego zapraszam do mnie :cool3: u nas jak śnieg pada to prawie zawsze jesteśmy zasypani - przynajmniej po męski interes :evil_lol: w chwili obecnej śnieżek sobie sypie...mam nadzieję, że to chwilowe, i że nas nie odetnie od świata ;) w każdym razie, jeśli spod domu uda się wyjechać to dojedziemy na wystawę bez większych problemów mam nadzieję ;)[/quote] he, he -[B] agnethka[/B] -kupta se traktor:eviltong: u mnie jest podobnie- mieszkam tam gdzie wrony zawracaja i do tego w dolince, do szosy mam ok kilometra, czasami nawet jak tylko popada to bez traktora ani rusz:eviltong: My tez juz mamy potwierdzenie:multi:
  4. Po pierwsze - ten "ktos", kto ni stąd, ni z owad chce od Ciebie 150zł za psa powinien udowodnic,ze pies był jego własnością - tak, to sobie kazdy moze powiedziec:diabloti: Po drugie- skoro pies był jego własnościa i sie zgubił- dziwne,ze do tej pory go nie szukał - a teraz co- nagłe olśnienie:diabloti:? Po trzecie - jakis "szemrany" ten niby własciciel- nie interesuje go pies tylko 150zł?
  5. [B]Liliana[/B] numerki odbierasz razem z katalogiem ;) ja jestem co roku w Rzeszowie i nigdy w gigantycznych kolejkach nie stałam:eviltong: stoja ci, którzy nie maja opłaconej wystawy:evil_lol: dla reszty jest osobny punkt i idzie to szybciutko;) ale gdzie on był w zeszłym roku, to za ideę nie pamietam -nie przywiazuje wagi do takich drobnostek:eviltong:
  6. [quote name='agnethka']Chwalipięta... :evilbat: Ty się nie liczysz, bo daleko do Ciebie nie miało :siara:[/quote] hi, hi - pewnie sama poszła do oddziału i wzięła a teraz sie chwali ,ze juz ma:megagrin:
  7. [quote name='Jogurt']Ale tych badan podobno nie trzeba w koncu robic...wiec jak to wkoncu jest:hmmmm:[/quote] w końcu to chyba nikt nie wie do końca... ja pisałam do tej pani od której dowiadywała sie Benita, ale nie dostałam odpowiedzi:razz:
  8. Hura- basenji wychodza o 10:00, a pinczery o 10:50 -zdążymy sie wystawic:multi: [B]Atik[/B] -jesli to Twoja zasługa to ogromne dzieki :loveu: jak daleko jest ring 5 od 11 ? na tej samej części hali? [B]Asiaczek[/B] - ja pewnie zaraz po ocenie basków pomknę na drugi ring, ale nie uciekam z wystawy szybko, wiec spokojnie po ocenach sobie poplotkujemy:multi:
  9. Witaj Typowa Poznanianko;) cóż, parkiet nie jest zbyt dobrym podłozem do sikania dla szczeniaka- niestety za bardzo chłonie siki i ich zapach:eviltong: ale, skoro nie ma innej mozliwości to mozna spróbowac nieco zmienic to i owo... zwykła folia bardzo szeleści, jest cienka i szybko ja szczeniaka przerobi na drobne; proponuje wyłozyc cała podłoge w pokoju , w którym maluch bedzie przebywał najwiecej ,plandeką- tez szeleści, ale jesli uda Ci sie równo rozłozyc ja na podłodze i napiąć, to ograniczysz szelesty do minimum ( a moze znajdziesz taka jakby gumowana plandeke - jest gruba, ciężka i nie szeleści); brzegi plandeki najlepiej powtykac pod meble, coby maluch nie zdejmował jej ciagnąc za róg:lol: gazet do nauki czystości nie polecam - siku nie wsiąka szybko, zwykle zanim wsiaknie, to spłynie na podłoge, a poza tym to takie fajne do rwania na strzepy:lol: mozesz wydzielic kacik higieniczny w którym beda maty do sikania ( do kupienia albo w zoologach, albo jako podkłady do przewijania dla niemowląt )-nie zawsze pewnie bedziesz w domu na czas , aby wyjśc z maluchem na siusiu ( moze mu sie tez zechciec w nocy); ale równoczesnie ucz załatwiania sie na zewnatrz;)
  10. Dzisiaj tak uczyniłam dołaczając kopie karty oceny oczywiscie...ciekawe jak szybko bedzie odzew... z Zarzadu Głównego dostałam informacje,ze wysłali jakoby sami pismo do Krakowa, ale odpowiedzi nie dostali :mad:
  11. Tascha

    Basenji - importy

    [quote name='gmk']I LADY CONGO ...;) Bo na nas "napadnie Klan Łobuzów" z Czarny Księciem na czele...:lol:[/quote] :eviltong: :loveu:
  12. Tascha

    Basenji - importy

    [quote name='gmk']Wszystko sprawdziłam - musiałaby to być sunia w wieku około 12 miesięcy i więcej. Myślę że szukamy suni krórej nie ma. Informacja o niej znalazła się w spisie zgłoszonych psów do Rzeszowa i że właściciel jest z Lublina. [/quote] z tego co sie orientuje w lubelskim oddziale są zarejestrowane tylko dwa basenji : pies r/w LHIS LHAM Ypsylon i moja Lisa ,Dandus bedzie trzeci ale czeka na rodowód eksportowy na razie;)
  13. [quote name='rodzice']A jak tam wyglada z kradzieżami aut /[/quote] nieciekawie:cool3:
  14. Tascha

    Basenji - importy

    Anna Bukowska=Z Klanu Łobuzów FCI (poz 20)- tylko Danduś;) [COLOR=black][FONT=Verdana][B]Z Ticha Bantu :shake: [/B][/FONT][/COLOR]chyba,ze jest jakaś inna A.Bukowska;)
  15. Gratulacje dla juz wygranych i powodzenia dla pozostałych:multi: A ja zostaje w domu bo mam gryyyype:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  16. Spoko- w sznurki rozciagniete nad podwórzem ptaszysko sie nie zaplącze; znajomy mysliwy ( mysliwy to tylko z nazwy, bo pozwolenie na broń itd ma, ale zamist strzelac i polowac - dokarmia i pomaga zwierzynie;) ) ma w taki sposób zabezpieczony wybieg dla drobiu ( mieszkamy na terenach bogatych we wszelka florę i faunę, łacznie z wieloma gatunkami chronionymi) - skuteczne i bezpieczne; co do ataku - latajło[U] nie powinno[/U] zaatakowac w poblizu człowieka, [U]ale wcale nie znaczy,ze nie zaatakuje[/U]; ptaszyska zamieszkujace tereny blisko gospodarstw, sa do ludzi przyzwyczajone - łapia kurczaki z podwórka nawet gdy ludzie akurat tam chodza, to dlaczego niby nie maja złapać cos dla urozmaicenia jadłospisu - np dobrze odkarmionego, młodziutkiego pieseczka:evil_lol:
  17. Mam problem... jedna z moich suczek zakończyła Młodziezowy Championat Polski na wytawie miedzynarodowej w Krakowie , w czerwcu 2008 roku; tam otrzymała ostatni potrzebny (czyli trzeci) tytuł Zwycięzcy Młodzieży; zanim wysłałam kopie kart ocen, dla pewności odczekałam troche ; wysłałam kopie do Warszawy; po dłuuugim czekaniu, napisałam do Głównego oddziału zapytanie , co z dyplomem; otrzymałam odpowiedz,ze oodział krakowski jakimś cudem nie ujął wyniku mojej suczki w zestawieniu ( dostała tytuł Zw. Młodzieży i NJwR) :mad::mad::mad: i nie moga wystawic dyplomu :crazyeye: podobno wysłali stosowne pismo do Krakowa z prosba o wyjasnienie, ale nie otrzymali do tej pory ( własnie otrzymałam odp na ponowne zapytanie w tej sprawie) żadnej odpowiedzi :mad: ja do oddziału krakowskiego równiez wystosowałam maila ( jeszcze przed swietami) i tez nie mam odpowiedzi :mad: Poradźcie mi prosze co robic, jak załatwic te sprawę?? Jechac do Krakowa nie zamierzam, nie mam kilka tylko kilkaset km drogi, poza tym to ich zakichany obowiazek mieć porzadek w dokumentach :angryy:
  18. Jastrzab ( czy tez inne drapiezne latajło) nie powinien zaatakowac gdy psiak jest przy Was - czyli np na odległośc smyczy; poza tym mając małą na smyczy macie mozliwośc w razie ( mimo Waszej bliskości) ataku nie pozwolic porwac małej w przestworza... dla drapieznych ptaków czy bedzie to pies czy zając -wszystko jedno- aby tylko były wielkości odpowiedniej ... chyba nie ma jakiegos odstraszacza, ale wpadłam na pewien pomysł... jak duże macie podwórko? mozecie rozwiesic nad nim siatkę ( takie cos jak maskująca wojskowa czy cos podobnego, z duzymi oczkami, aby nie blokowała dostepu słońca); na wysokości takiej, abyscie spokojnie mogli chodzic; możecie także wydzielić pewna przestrzeń na której bedzie mógł sie psiak bawic -przestrzeń ogrodzic płotkiem i siatke rozwiesic tylko nad tym obszarem - zawsze to jakieś wyjście... mozecie spróbowac zamiast siatki porozciagac sznurki nad całym podwórkiem -dosyc gęsto ( takie jak do snopowiązałki-białe- rolka kosztuje ok 30zł, a metrów tam jest...hmmm...nie wiem dokładnie, ale baaardzo duzo "ileśset" ), co troche przyczepiając na tych sznurkach kawałek np woreczka foliowego - mysle,ze to powinno odstraszac i uniemozliwi atak z powietrza;) Powodzenia;)
  19. Tascha

    Barf

    [quote name='Martens']Czy ja wiem, czy mięso i żołądki tylko... Jak sama później zauważasz, jeśli ofiara nie jest naprawdę duża, to jest zjadana w całości, z kośćmi włącznie. A pokaż mi psowate, u których podstawę jadłospisu stanowią tak duże zwierzęta jak jeleń. Zazwyczaj zjadane są ptaki, gryzonie, zwierzęta znacznie mniejsze niż przykładowo krowa ale i większe od wymienionej myszy, i takie kości psowate zjadają bez większego problemu. [/quote] ee- no nie przesadzajmy - kilka wilków upoluje sarenke bez problemu;) i głównie o takie kości mi własnie chodzilo, bo sporo osób chetnie miele własnie takie wielgasne kostyry; ale zmielony ( badź cały) korpusik z kuraka jest jak najbardziej ok;) [quote name='Martens'] Serki, kefirki, jogurty... Cóż, barf nigdy nie będzie 100% odwzorowaniem diety dzikich psowatych, choćby dlatego że raczej nie ma możliwości podania żołądka z całą zawartościa, a wiec i korzystną florą bakteryjną, pierwotniakami tam bytującymi. Kefir czy jogurt poprzez zawartość pożytecznych bakterii korzystnie wpływa na przewód pokarmowy. [/quote] no tak- z tego wzgledu owszem; z podobnego wzgledu psy chetnie zjadaja kupy roslinozerców ( np końskie:eviltong: jak chbetki odrobaczane regularnie i zdrowe to całkiem dobry spsób na poprawę flory bakteryjnej w jelitkach:eviltong::eviltong::eviltong:) [quote name='Martens']raczej nie ma możliwości podania żołądka z całą zawartościa [/quote] ha-a ja mam taka mozliwość:multi: smierdzi toto- fakt wyglad tez niespecjalny, ale psy uwielbiaja;) co zauwazyłam - nie zjadają samej zawartości żołądków czy przedżołądków, tylko lubia takie niewypłukane dobrze ww
  20. [quote name='panienkabubu']Przepraszam za pytanie, ale kiedy są święta w tym roku?[/quote] no własnie chyba 12-13 kwiecień:eviltong:
  21. Tascha

    Barf

    [quote name='Poli']Zaczynam Barfowac :razz:, ale nie mieszkam w polsce tylko w dani i tutaj jest troszke inna idea barfowania. Od razu zaznacze , ze tutaj nie moge isc do normalnego sklepu i kupic sobie kosci , nozek czy szyi . Co moge dostac to tylko piersi i nogi kurczaka i oczywiscie wolowine w karalkach, wieprzowine:cool1:. Wiec zakupilam mieso w sklepie dla psow, ktora specjalizuje sie w barfie, ale w tym jest problem,ze idea barfowania rozni sie od naszej, podaje przykladowy jadlospis na 7 dni: 1. pokrojone mieso z koscmi w kawalkach + warzywa, owoce, olej. 2.pokrojony zoladek krowy + warzywa, owoce, 3.pokrojone mieso+ warzywa, owoce 4. pokrojone mieso z koscmi + warzywa, owoce 5. pokrojony zoladek krowy+ warzywa , owoce 6.mieso+ kosci+ warzywa, owoce 7. kosci *Warzywa i owoce: dzienna dawka ma stanowic 100 ml na 10 kg. *mieszanki kostno miesne sa raczej pol na pol. * mieso to: wolowina, owca, ryba, kon i zoladki z krowy( mozna kupic konkretny zoladek - krowa ma ich 4 , ale wszytskie zmieszane), miesnie z czaszki. *dodatkowo jak pies slabo przybiera na wadze, podaje sie mieso z tluszczem podskornym. *podroby mozna podac raz na dwa tygodnie, poniewaz sa zbyt ciezkie dla zoladka Co o tym myslicie :roll:?[/quote] Moim zdaniem macie bardzo dobrze zaopatrzone sklepiki barfowe, mieso jest róznego pochodzenia, podrobów podaje sie niewiele; nalezy wziąśc pod uwage, ze w przypadku dziko zyjących drapiezników pożerane sa głównie mięso i żołądki z zawartością; druga wazna rzecz, to to, ze w jednym zabitym roslinożercy jest jedno serduszko, jedna wątroba itp a w stosunku do całego ciała "denata" jest tego mała ilość ( ja np osobiście nie podaje samych podrobów- staram sie je od czasu do czasu dodawac do mięsa, zachowując mniej więcej proporcje ilościowe jak w naturze); kosci takze w stanie dzikim są rzadko pożerane - głównie zjadane sa ich części chrzęstne, ew główki kosci, chyba że denat jest mały - np mały gryzoń itp; a serków, kefirków i jogurtów w stanie naturalnym w przyrodzie po prostu nie ma...;) jajka surowe owszem - wiele ptaków legnie sie na ziemi;) jesli sie powtarzam i ktos juz to napisał to sory;) za najodpowiedniejszy dla psów stosunek wapnia do fosforu uważa się wapń :fosfor 1,2-1,4 :1; najkorzystniejszy stos. wapnia do fosforu zmniejsza do minimum zapotrzebowanie na wit.D zapotrzebowanie w miligramach na kg masy ciała na dzień: wapń psy dorosłe 242, szczenieta 484 fosfor psy dorosłe 198, szczenieta 396
  22. [quote name='Juta']Koszt badania krwi na przeciwciała w PIWETcie to niecałe 180 zł a nie 350 zł. I o ile wiem cena 350 zł nigdy nie istniała ;). Nie można przesyłać rzeczy typu próbka krwi, itp zwykłą pocztą kurierską, gdyż trzeba mieć na to specjalne "coś tam". Dlatego jeśli powiesz firmie kurierskiej co im powierzasz to prawdopodobnie nie wezmą. Przynajmniej w Lublinie nie biorą. [/quote] 350 podał mi mój znajomy wet- nie wiem skad wytrzasnął te kwote; krew mozna wysłac kurierem - własnie mój wet tak wysyła ( ostatnio wysyłał krew do Laboklinu);)
  23. Nie okresla:eviltong: ja wożę i po trzy siersciuchy czasami w jednej wiekszej ( no tylko,ze mam miniatury):eviltong: tylko wiesz,klatka musi sie zmieścić na podłodze w pociagu, no i jakoś przez korytarz tez musisz przejść :eviltong::eviltong::eviltong:
  24. [quote name='Iwona1984']ok rozumie ;) a jesy gdzies jakis swistek do wydrukowania czy cos zeby w razie czegoś na granicy miec podstawe do tego :)[/quote] o - to, to - ja tez poprosze o podstawe prawna coby sobie wydrukowac... napisałam maila z zapytaniem właśnie o podstawe prawną do pani , która podała Benita, ale na razie ni ma odpowiedzi :shake:
  25. [quote name='aniada'] Mam nadzieję,że jednak większość sędziów jest obiektywna.[/quote] he, he :evil_lol: od dawna wystawiasz?
×
×
  • Create New...