Nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale sądzę, że październikowa cieczka była pierwszą Misi. Przed nią suteczki Małej były dosłownie plamkami na brzuszku, więc zapewne nigdy nie karmiła, a co się z tym wiąże nie miała potomstwa. Ponadto niedawno rozmawiałam z Panią, która twierdzi, iż Misię widywała w okolicach swojego osiedla (które sąsiaduje z moim) od wiosny, a więc ktoś wówczas mógł wyrzucić Psinkę, gdyż ta przestała być małym puchatym szczeniaczkiem. Według mnie Misia ma nieco ponad rok. Ale warto by wypowiedział się na ten temat specjalista.