W najśmielszych snach nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Wielkie ukłony dla Ciebie nino, Twojej mamy i wszystkich zaangażowanych w pomoc Taniuszce. A panience i jej nowej rodzinie duuużo szczęścia! CUDOWNIE!
[quote name='_Goldenek2'][SIZE=2]Pamietacie Lodzię? Została wyadoptowana przez Żunie..... ale telefon Żuni ciągle jeszcze dzwoni w sprawie Lodzi. [/SIZE]
[SIZE=2]Żunia wyadoptowała z zamojskiego schroniska "na ogłoszeniu Lodzi": Lodzię, jej siostrzyczki i wszystkie szczeniaki małych ras, jakie były w schronisku (9 szt.)....to chyba o czymś świadczy [/SIZE][SIZE=2]Szacunek Ela :).[/SIZE][/QUOTE]
Świetna robota Żuniu! Gratulacje :)
Kurcze, kiedyś wątek Jowitki tętnił życiem, gromada cioteczek, czary, poematy, a po powrocie z domku, niemal głucha cisza. Gdzie jesteście czarodziejki?
Potwierdzam wpłatę na paypalka od Cleo2008 :loveu:, po przeliczeniu - 39,01 zł. Gdy tylko pieniążki zaksięgują się na moim koncie, przekażę je na konto Frajduni.