Jump to content
Dogomania

ewtos

Members
  • Posts

    1864
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewtos

  1. [quote name='*Monia*']Zięć chciał teściową pieseczkiem załatwić ........[/QUOTE] A może nie, tylko ją kocha i boi się o jej bezpieczeństwo ;) albo jest tak upierdliwa,że musiał jej znaleźć zajęcie :evil_lol:.
  2. [quote name='Darianna'] [URL]http://img641.imageshack.us/my.php?image=img1156b.jpg[/URL] [/QUOTE] Lokis chyba nie lubi kałuż :evil_lol:
  3. To wcale nie taki mały mandat, jeszcze ze 2 lata temu za zagryzienie psa jego właściciel płacił 200 zł. Ale tak jak pisze Erica to dwie różne sprawy. Powinnaś założyć sprawę w sądzie, ( z powództwa cywilnego) przedstawić wszystkie rachunki z lecznicy i żądać zwrotu kosztów leczenia.
  4. [quote name='magdzia']Wie moze ktos jak oduczyc psa gryzienia smyczy??:razz:[/QUOTE] Kup parcianą najtańszą smycz i namocz ją w roztworze soli i pieprzu, wysusz i gotowe.
  5. [B][COLOR=#4444ff]ann1gorszapolowa[/COLOR][/B]- super odpowiedz :evil_lol:
  6. Dziękuję bardzo Kisses:lol:.
  7. A może ktoś podać mi dokładny adres wystawy? będę przejazdem i nie mogę tam nie pojechać !
  8. Oj Duszko , skoro już tak musi być to obyś jak najrzadziej i najłagodniej to przechodziła.
  9. [IMG]http://ak.webfetti.com/assets/3dani/1/169.gif[/IMG]Kochany Karmelku! Rośnij w zdrowiu i radości polub błoto i kałuże tarzaj się jak Brando w piachu znoś cierpliwie wszystkie boje i niech wszędzie przez czas długi pierwsze pudło będzie twoje.
  10. Nie! jak najbardziej powinno być zakazane i powinien być przestrzegany zakaz. Napisałaś,że "kopiowanie jest na porządku dziennym......." więc ja napisałam,że niestety nie jest bo weci, (których przynajmniej ja znam )nie wykonują takich zabiegów ale potem piszę ,że raczej nie powinno być bo widuję na wystawach młode psy kopiowane, więc są lekarze, którzy mimo zakazu to robią. Faktycznie mało jasno się wypowiedziałam:oops:.
  11. [quote name='Caachou_']Kopiowanie jest teraz na porządku dziennym, czymś naturalnym, a wręcz dodającym psu uroku w mniemaniu niektórych... Kiedyś było to surowo wzbronione, nie wiem jak w Polsce, słyszałam tylko, że w Niemczech, ale mogę się myślić :roll:[/QUOTE] Niestety nie a raczej nie powinno być, kopiuję z podforum Prawo # 12 autor [U][B]onek[/B] [/U] Zakaz wprowadzono przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. [B]o ochronie zwierząt [/B](Dz. U. z dnia 23 września 1997 r. z późniejszymi zmianami). [B]Art. 27. [/B]tejże ustawy stanowi: [COLOR=Navy]1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.[/COLOR] [LEFT]Zabiegi kopiowania uszu i ogonów u psów przez lekarzy weterynarii są zatem zakazane i stanowią wykroczenie. Zgodnie z [B]Art. 37.[/B] tej ustawy: [/LEFT] [COLOR=Navy]1. Kto narusza nakazy albo zakazy określone w art. 9, art. 12 ust. 1-6, art. 13 ust. 1, art. 14, art. 15 ust. 1-5, art. 16, art. 17 ust. 1-7, art. 18, art. 19, art. 22 ust. 1, art. 22a, art. 24 ust. 1-3, art. 25, art. 27, art. 28 ust. 1, 5 i 8-9, art. 29 ust. 1 i art. 30, podlega karze aresztu lub grzywny. [/COLOR] [COLOR=Navy]2. Usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo do czynu określonego w ust. 1 jest karalne. [/COLOR] [COLOR=Navy]3. W razie ukarania za wykroczenie, o którym mowa w ust. 1, można orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia oraz przedmiotów z niego pochodzących, jak również można orzec przepadek zwierzęcia. [/COLOR] [COLOR=Navy]4. W razie popełnienia wykroczenia, o którym mowa w ust. 1, można orzec nawiązkę w wysokości do 1.000 zł na cel związany z ochroną zwierząt.[/COLOR] Kampanie na rzecz [SIZE=2]zakończenia procederu okaleczania psów, tzw. kopiowania uszu i ogonów prowadzi od kilku lat stowarzyszenie Empatia.[/SIZE] [SIZE=2]W związku z listem Empatii do Głównego Lekarza Weterynarii, ten ostatni skierował do Wojewódzkich lekarzy weterynarii pismo , w którym wskazywał na obowiązki , nakazy i zakazy nałożone na lekarzy przepisami ustawy o ochronie zwierząt.[/SIZE] [SIZE=2]Poniżej treść tego pisma:[/SIZE] [I] Warszawa, dn. 27 stycznia 2005 r. Inspekcja Weterynaryjna Główny Lekarz Weterynarii GIWz.III.401/AW – 16/2005 Wojewódzcy Lekarze Weterynarii - wszyscy - W związku z pismem Stowarzyszenia „Empatia” z dnia. 24 stycznia 2005 r., w sprawie kopiowania ogonów i uszu u psów, ponownie proszę o podjęcie kroków mających na celu wykonywanie przez organy Inspekcji Weterynaryjnej stopnia powiatowego obowiązku zadań związanych z nadzorowaniem przestrzegania przepisów ustawy z dnia 23 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 Nr 106, poz. 1002 z poźn. zm.). Treść ww. pisma wskazuje, że nie wszyscy powiatowi lekarze weterynarii świadomi są obowiązków ciążących na nich na podstawie art. 34a ww. ustawy. Jednocześnie przypominam, iż zgodnie z art. 27 ust. 1 ww. ustawy dopuszczalne jest dokonywanie na zwierzętach zabiegów lekarsko-weterynaryjnych wyłącznie dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji. Naruszenie powyższego przepisu, stosownie do art. 37 ust. 1 ww. ustawy, podlega karze aresztu lub grzywny, a w razie ukarania jedną z tych kar można ponadto, w myśl ust. 3 tego artykułu, orzec przepadek narzędzi lub przedmiotów służących do popełnienia wykroczenia oraz przedmiotów z niego pochodzących , jak również można orzec przepadek zwierzęcia. Zgodnie z ust. 4 tego artykułu można również orzec nawiązkę w wysokości 1000 PLN na cel związany z ochroną zwierząt. Ponadto należy podkreślić, iż na organach Inspekcji Weterynaryjnej ciąży obowiązek określony w art. 304 par. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 z późn. zm.), zgodnie z którym instytucje państwowe, w przypadku, gdy w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, obowiązane są niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, tak aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Główny Lekarz Weterynarii z up. dr Andrzej Rudy Z-ca Głównego Lekarza Weterynarii (podpis nieczytelny) Do wiadomości: 1. Stowarzyszenie Empatia 2. Krajowa Izba Lekarsko – Weterynaryjna, 00-565 Warszawa, Al. Przyjaciół 1 3. Departament Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii, MRiRW 4. Biuro Organizacyjno-Prawne, GIW 5. Biuro Kontroli, GIW[/I]
  12. [quote name='WATACHA'].........Kiedy pani już prawie nas minęła zapytała czy ja na pewno utrzymam swoje psy? ....... [/QUOTE] I co? utrzymałaś ? :evil_lol:
  13. Przeczytałam dokładnie pierwszy post i wywnioskowałam,że sunia jest młoda więc wycofałam pytanie o wiek. O usg wątroby piszę bo badałam ostatnio u wet-a psa teściowej i okazało się ,że mimo tego ,że poziom enzymów wątrobowych był w normie to badaniem usg wet stwierdził złogi w woreczku żółciowym i rozległe zmiany (guzowate) echogeniczności wątroby,nieprawidłową budowę nerki. Tylko pies jest już w dość zaawansowanym wieku Niestety taka rozległa diagnoza jest dość kosztowna u mnie samo usg kosztuje 60zł.
  14. Nie spotkałam się z takimi opiniami ale również uważam, że kopiowanie uszu i ogonów jest okrucieństwem wobec zwierząt a zakaz tego procederu to jedyna w/g mnie słuszna decyzja.
  15. Dalej diagnozować u dobrego wet-a, badania podstawowe moczu, usg - wątroby , nerek , nic nie dzieje się bez powodu.
  16. [quote name='martaor']Od niedawna mam suczke sznaucera miniaturowego która 6 września będzie miała 4 miesiące.Zaczynam ją uczyć zostawania w domu i czasem wytrzymuje 5 minut bez piszczenia potem się denerwuje czyli drapie i piszczy.Ale czy to normalne że kiedy wychodze to cały czas siedzi pod drzwiami?Zostawiłam jej kocyk i zabawki ale ona tylko czeka. Myśle że niewytrzyma kilku godzin leżąc pod drzwiami.Co zrobić żeby przestała się tak denerwować i ją czymś zaiąć?[/QUOTE] Skąd wiesz,że wytrzymuje tylko 5 mininut, czy stoisz za dzwiami czy ktoś Ci to mówi z sąsiadów ? Może pies czuje Twoją obecność np. na podwórzu , czy klatce schodowej. Skąd wiesz,że cały czas siedzi pod drzwiami? Zostawiaj psa na coraz to dłuższy czas, zawsze wyprowadzonego, po długim spacerze ,żeby po powrocie bardziej myślał o spaniu, z zabawką czy kongiem tak jak pisze Paula 95 I jeszcze przeczytaj ten artykuł [URL]http://www.vetopedia.pl/article95-1-.html[/URL];
  17. [quote name='Erica']Może być też tak, że psiak boi się własnej miski. Chociaż w tym wieku... nie wiem. :shake: [/QUOTE] Pozornie komuś może to wydać się niemożliwe albo wręcz śmieszne ale i tak może być, sama to przerobiłam z sunią , która na okres wakacji jest u mnie. Podobnie jak pisze założycielka wątku sunia przed przyjściem do mnie nie jadła i nie pila nawet w czasie strasznych upałów(takie info zostawiła mi właścicielka psa). Niepokoiło mnie to bardzo bo dla poprawy apetytu sunia dostawała dużą dawkę ruchu kilka razy dziennie. Dlatego radziłam milionaire "dobre przepędzenie suni", moja zawsze po tym jadła. Podpatrzyłam,że swoją miskę z wodą omija wielkim łukiem, czasem trzęsąc się podpijała ukradkiem wodę z miski mojego Tośka.Wyglądało to tak jakby ktoś z właścicieli ją przymuszał do picia,ewidentnie nie chciała pić z własnej miski. Pewnego dnia kiedy musiałam umyć psy po spacerze zauważyłam,że sunia łapczywie pije wodę z wanny ,od tego czasu po każdym spacerze wstawiam ją do wanny a ta pije jak oszalała.Nie pomogła nawet zmiana miski na nową więc popijamy jak na razie z wanny.[IMG]http://i38.tinypic.com/htrypv.jpg[/IMG]
  18. [quote name='millionaire'] ............ piesek jest ze schroniska? Pani nam mowila jak ją brałysmy, że byla znaleziona ze swoim rodzenstwem w lesie w worku majac okolo 4 tygodnia, to ma jakis wpływ? Ciszy w domu nigdy nie ma, chociazby ja mam dosyc donosny glos, telewizory sa wlaczone praktycznie caly dzien...[/QUOTE] To wiele wyjaśnia np. strachliwość psa. Szczeniaki są co prawda karmione przez matkę tylko do 4 tygodnia (potem należy je dokarmiać) ale to nigdy nie jest pora na odstawienie szczeniaków , sprzedaż itp.(nie mówiąc o tym co przeżyła Twoja sunia). Dopiero wtedy ruchliwe psiaki poznają świat i powinny być socjalizowane przez właściciela. Tego wszystkiego zabrakło Twojej suni i nadmierna strachliwość może pozostać jej do końca życia. Co do karmienia z ręki to można w ostateczności ale zawsze trzeba próbować podstawiać miskę i do zasadniczej karmy dodawać coś w minimalnej ilości dla zachęty. Może to być gotowane mięso np łyżeczka herbatnia twarogu, jogurtu,ja np. dodaje zupki dla niemowląt Gerbera, jeden mały słoiczek na 3 razy.
  19. [quote name='mmd']To ja podrzucę kilka na zachętę:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6f547a3a5e81d43a.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/6f547a3a5e81d43amed.jpg[/IMG][/URL] Toffik to naprawdę ładny pies , może go trzeba intensywnie ogłaszać wszędzie gdzie się da.
  20. [quote name='Bura'] [URL]http://a.imageshack.us/img835/6733/img9681x.jpg[/URL] [/QUOTE] Igor jest piękny i ta śnieżnobiała sierśc:loveu: jak po Arielu:lol:.
  21. Zostawiaj jej w klatce jakieś gryzaki, może kong ze smakami i ruchu może być więcej jeśli to możliwe, szczególnie rano.
  22. [quote name='zmierzchnica'].......... facet wziął dzieciaka na ręce, ściągnął mu majtki, i trzymał nad wodą, żeby dzieciak się wysikał. .. Szkoda mi słów :p[/QUOTE] Znam to z codziennych spacerów, w upalne dni jestem nad jeziorami z psem niemal codziennie( mieszkam na Warmii ). Taki obrazek jaki opisujesz jest mi dobrze znany. np. Synek do tatusia woła - siku! tatus na to nie podnosząc głowy z koca -idz i zrób do jeziora. Ale pies nad wodą to zagrożenie epidemiologiczne dla miasta!
  23. [quote name='Daria_13'] PS.Nikt nie komentuje tutaj rasy- york, bo nie o gustach rozmawiamy. Każdy przecież lubi co innego, ale o tych właścicielach tejże razy i ich dosyć nie ciekawym postępowaniu z którym każdy miał okazję się już spotkać, nie uwierzę, że z tobą było inaczej[/QUOTE] Ubiegłaś mnie o parę sekund, właśnie pisałam ,że problem nie tkwi w yorkach a w ich właścicielach. Ale są też wśród nich super ludzie. Nam na spacerach towarzyszy york-Mania wraz ze swą panią , perfekcyjnie ułożona sunia, ma wspaniały wpływ na mojego szalonego Tośka, razem biegają, kąpią się i aportują.Tosiek przy niej nabiera manier i jest bardzo delikatny, czasem nawet pozwala jej pierwszej dobiec do piłki.
  24. [quote name='Darianna'] [URL]http://img842.imageshack.us/my.php?image=img0767e.jpg[/URL] [/QUOTE] Hm , smutna sprawa :-(, pula wolnych facetów znów się zmniejszyła o jednego.
  25. Pomimo wszystko zaczęłabym od wizyty u wet-a. Trzeba wykluczyć ewentualne choroby np. przyzębia. Uniemożliwia to psu jedzenie np. suchej karmy.Jedzenie sprawia psu po prostu ból.Może trzeba usunąć kamień nazębny, poważne stany zapalne po zabiegu leczy się nawet antybiotykiem.Potem zaproponowałabym długie nawet forsowne spacery na których pies by aportował, biegał , pływał to co możesz mu zaproponować. Potem odpoczynek i mało , który pies odmówi jedzenia. Co do lęków , to należy je ignorować tzn nie głaskać nie pocieszać nie uspakajać psa, kiedy się czegoś przestraszy.Odwracać raczej uwagę i samej zachować spokój. Starać się żeby w domu nie panowała idealna cisza, wtedy odgłosy z zewnątrz są bardziej wyłapywane. Np. Zawsze włączone radio, (nawet pod nieobecność domowników).Zabawki, gryzaki , konga dla psa , kiedy zostaje sam w domu a zabawa zabawkami kiedy jest się z psem. Znalazłam jeszcze porady Zofii Mrzewińskiej polecam [url]http://pies.onet.pl/13,37869,42,lekliwa_goldenka,ekspert_artykul.html[/url]
×
×
  • Create New...