-
Posts
18804 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Maruda666
-
Przerażona Lara wyrzucona przed marketem prosi o dom!
Maruda666 replied to bulba's topic in Już w nowym domu
Lepiej coś z Larą? Była u weta? Mała, tylko nie choruj :modla: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Pojawił się, pojadł :) Teraz leży pod samochodem. Zdjęcia robione z drugiego piętra, więc jakość taka jaka jest. Tutaj widać, jak sunie w stronę kontenera, za którym ma miskę. Zdjęcia niestety poznikały, a ja ich też już nie mam :( -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Jego już wcześniej nieraz nie bywało po kilka dni, tak że myślę, ze wszystko z nim w porządku. Moje osiedle jest w miarę bezpieczne dla kotów - piątka moich od kilku lat wychodzi na całe dnie, nieraz i noce i wracają całe i zdrowe ( tylko ja się nalatam po schodach z drugiego piętra co godzinę i nawołuję :evil_lol: ). -
Jakie śliczne małe straszydełko :):)
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Gorąco się zrobiło, nawet moje koty pouciekały do domu. Mam nadzieję, że po południu się pokaże ;) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Niestety dziś go nie nakarmiłam - nie pojawił się. Ale to mu się czasami zdarza - po wizycie u weta zniknął na trzy dni, już myślałam że się obraził. Mam nadzieję, że jutro zjawi się w stałym miejscu :) -
To może po połowie ? obie sunie są w wielkiej potrzebie. Tylko nie wiem, czy to ma sens pisać do wszystkich po kolei? Darczyńcy z fb i allegro są dla mnie nieosiągalni. Może zaproponujemy po połowie dla obu suniek i poczekamy tutaj na wątku kilka dni, może ktoś z darczyńców ma jeszcze jakąś propozycję i się odezwie.
-
DO ZAMKNIĘCIA - Długa historia Cypisa i Alfika
Maruda666 replied to ceris's topic in Już w nowym domu
Podczytuję od początku ale nijak pomóc nie mogę :shake: Choć podniosę. Gdybym bliżej mieszkała, przynajmniej z węglem bym pomogła ;) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dziewczyny:loveu: bardzo Wam dziękuję :) A Farcik bardzo mi się podoba :) Wstawiłam bazarki w pierwszy post. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Ewunia :loveu: ślicznie dziękuję :) Też się powoli zbieram za bazar dla niego, tylko chciałabym wpierw skończyć te co trwają. Elu, co do imienia, zaproponowałam na bazarku aby najlepszy klient został matką/ ojcem chrzestnym :) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Na świerzba dostał coś do uszu, ale z tego wszystkiego nawet nie zapytałam co. Myślę, że ten zastrzyk też ma działanie przeciwświerzbowe - mam się z nim zgłosić po powtórkę za 10 dni ( licząc od wtorku) to dopytam. Dzisiaj jeszcze go nie było, ale najczęściej przychodzi późnym popołudniem. Na zdjęciu widać, jak dziwnie czasami je. Usiłuję go podkarmiać royalem, ale woli zdecydowanie mokrą - więc mu mieszam ;) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękuję że jesteście :):) W przyszłym tygodniu wybieram się z nim po ponowny zastrzyk na robactwo to spróbuję się też umówić na badanie krwi - ciekawe jak zareaguje ;) -
11.06.2016 - jako że praktycznie większa część wątku już jest nieaktualna a zdjęcia poznikały, zrobiłam krótkie streszczenie tego co było, króciutko o tych, które odeszły, o tych które nadal są u nas - strona 47 Zapraszam :) O7.04.2014 Zaczęłam ten wątek, jako wątek Farcika. Ale kociatego pewnie już dawno nie ma :shake: a życie biegnie dalej. Będę więc pisać o swoich, zabranych z osiedlowego śmietnika i tych które tam przychodzą nocą 20.10.2013 - Po ostatniej wizycie u weta jaką zafundowałam Farcikowi przestał się pokazywać :shake: Przy śmietniku pokazują się nowe osobniki mniej lub bardziej proludzkie. Zmieniłam tytuł - trochę tu będzie o moim stadzie, trochę o tymczasach i ,,dzikusach" przyśmietnikowych 01.03 2013 - Farcik się pokazuje, wygląda całkiem całkiem Biały - Lolek jest już kotem łóżkowym ;) Stan na dzień 26.11.2012 - Maciek i Farcik niestety nie pokazują się . Biały jest u mnie, już po kastracji Jest to mój pierwszy na dogomani poważny wątek więc przepraszam za ewentualne niedociągnięcia. Zakładam ten wątek z nikłą nadzieją na znalezienie mu domu. Nikłą, bo sprawdzonych, zdecydowanych na diagnostykę i ewentualne leczenie kota domków jest mało. Do tego nie wiadomo jak zachowa się w domu? Może jednak ktoś się w nim zakocha? Takie coś pojawiło się w okolicach mojego pechowego śmietnika jakieś 2 mies. temu. Piszę o pechowym śmietniku, bo cała moja ósemka pochodzi z tego miejsca. Wtedy nie wyglądał jeszcze źle – trochę więcej ciałka okrywało kości. Od początku było widać, że coś nie tak z jedzeniem – nie jadł suchej karmy, zdarzało się, że bardzo się ślinił. Staram się go przynajmniej raz dziennie nakarmić, ale bywa, że znika na kilka dni. Bardzo wychudł, futro wygląda coraz gorzej. Udało mi się go zabrać do weta – okazało się, ze nie ma jednego kła, reszta zębów też w nie najlepszym stanie, Z tego powodu ma problemy z jedzeniem prawą stroną. O świerzbie, pchłach to nawet nie mówię. Jakby tego było mało, ma powiększone nerki a pod skórą w okolicach mostka kilka śrucin. Zawalczyliśmy z robactwem i nic więcej nie da się zrobić póki nie trafi gdzieś do domu. Nie mamy go gdzie zabrać. :shake: Póki jest ciepło , jakoś daje radę, ale co będzie jak przyjdzie zima?? Nawet trudno go ogłaszać – nic o nim nie wiem prócz tego, że na pewno wymaga leczenia. Kto się skusi na takiego kota w worku? Jakimś rozwiązaniem byłby kenel , byłaby szansa izolacji od innych kotów, leczenia i poobserwowania - może za pomocą tego wątku i bazarków które mam w planie coś z tego wyjdzie ? Chciałabym też za pomocą tego wątku wesprzeć nasz TOZ. TOZ w Złotoryi powstał zaledwie przed miesiącem a wiadomo, że początki są trudne. Na koncie już kilka stery lek, leczenie kilku kotów i psiaków. Fakturę za leczenie tego kociaka też pokrywa TOZ a nie bardzo jest z czego. Kocisko jest naprawdę ładne – ma nietypowy kolor, białe łapki ( tzn białe będą, jak się je odczyści ). Bazarki dla kotka ( Farcika? ) http://www.dogomania.pl/forum/threads/229810-Dla-kotunia-biedaka-zapraszamy-sercem!-od-23-07-30-07-godz-22-00-roznosci-kochani http://www.dogomania.pl/forum/threads/229816 Wpłaty dla Farcika : Nikaragua i mariusz pp - 20zł Cassi ( bazarek Ewy ) - 20zł Nikaragua ( bazarek ) - 23zł Wizyta Maćka u weta - 65zł
-
Mocne kciuki aby z każdym dniem było tylko lepiej :)
- 540 replies
-
- kornel
- kornel konin
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
Maruda666 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Dorotka, z bazarku poszło 135zł [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228923-Rozliczamy-TRYLOGIA-BŁĘKITNOKRWIŚCI-horror-i-fantastyka[/url] Trzymam mocne kciuki za lepsze samopoczucie Merlina :)