Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. [quote name='Malgoska']131? to aktualny stan?[/QUOTE] Niestety tak :( Co do hotelikowania to zobowiązałam się, że będę pokrywać to co brakuje , potrzebujemy pieniędzy na leczenie. Ale myślę że i tak nie jest źle - leci kilka bazarków, więc pieniądze na leczenie będą. [quote name='Beat2010']chyba nie do końca :( nie wiemy ile będzie za zrobione ząbki i usunięcie ropnia[/QUOTE] Już wiemy ;) - 135zł. Czyli na teraz jesteśmy na zero. - pieniądze przeleję jutro, na spokojnie.
  2. Wczoraj przelałam 120 zł dla Zuzi na czerwiec - będę przelewać 10 , bo tak jakoś zaczęła pobyt - może tak być?
  3. [quote name='irysek']nie dzwoniła :([/QUOTE] Nie pozostaje nam nic, tylko cierpliwie czekać :shake:
  4. [quote name='Malgoska']ja również zapraszam na bazarek dla naszego ślicznego psiaka:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253526-markowe-ciuchy-torebki-walizka-dla-Bartłomieja-do-21-06-14-godz-22-00?p=22194457#post22194457[/URL][/QUOTE] [quote name='Myngey'][COLOR=#ff0000][SIZE=5][B]ZAPRASZAM NA BAZAREK JUŻ OTWARTE[/B][/SIZE][/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253583-Różności-do-ubrania-poczytania-i-chodzenia?p=22208454#post22208454[/URL][/QUOTE] Dziewczyny :loveu: Bartuś ślicznie dziękuje za bazarki :) [quote name='Olena84']Jak sytuacja Bartka na dzień dzisiejszy, finansowo też?[/QUOTE] Na koncie nie jest dużo, ale jest kilka bazarków i trochę pieniędzy z nich będzie :)
  5. Cudowny psiak :) Trochę się ostatnio rozszalałam, ale dla takiego cuda wyskrobię jeszcze 20zł stałej.
  6. W taki upał taki dom to prawdziwy raj, gorzej pewnie zimą :shake:
  7. Czyli ten rak to nie tak na 100% pewne? Ta rinoskopia chyba lepsza - poszedł by wycinek i było by wiadomo co to jest. Oby to nie było raczysko, mocne kciuki.
  8. W takie upały to Zuzia pewnie gdzieś w cieniu drzemie :)
  9. [quote name='Myngey']Przy ściąganiu szwów zaszczepię go jeżeli znów coś nie wyskoczy. Zapraszam na bazarek mój pierwszy, na razie do oglądania bo jeszcze coś do rzucę miedzy innymi dla Niuniusia na weta. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253583-robi-się-nie-pisać[/URL][/QUOTE] Ufiksowałam się tak na to szczepienie :evil_lol:, że zupełnie do mnie nie dotarło, że teraz to i tak nie da rady. Na bazarek zaraz lecę :)
  10. U mnie było odwrotnie - Maruda, którą zabierałam z ulicy jako młodego wykastrowanego kocurka okazała się 3 letnią kocicą. A z twarzy, dałabym sobie rękę odciąć, że to kocur :evil_lol: Może ktoś go szuka? Komuś musiało na nim zależeć skoro zadbał o kastrację. Śliczny kociak, taki w typie moich burasków :p
  11. Słuchajcie, jak z tą wścieklizną ? - skro wychodzi na spacerki to chyba trzeba go zaszczepić. Czy może w pewnym wieku już się nie szczepi;) ?
  12. Z OLX mam sensownego maila o Kła - dałam panu namiary na fundację ( tam nie dałam rady zmienić adresu) - jak się nie odezwie do kilku dni, daj znać, napiszę do niego jeszcze raz.
  13. Asiu, u mnie trójka też wychodzi. Ze dwa lata temu miały okres chyba 10 dni kiedy po awanturze z sąsiadem siedziały w domu - tego co się działo z Rysiaczkiem nie da się opisać. Z normalnego, żwawego kocurka zrobiła się jakaś szkapa - leżał całe dnie na szafce na wprost drzwi, nie chciał jeść, nie bawił się, koszmar. Szeryf zaczął wychodzić w wieku 4 lat - od razu jakby odmłodniał :) - jak go widzę ( albo raczej słyszę ;)) gdy mija mnie jak strzała z ogonem do góry i nie zatrzymując się z biegu wdrapuje się na drzewo, to nie sposób się nie roześmiać :) Nasze osiedle jest spokojne, praktycznie już po za miastem, samochody wjeżdżając w osiedle zwalniają.
  14. [quote name='dorcia2']przekazuję info od Beatki:loveu: Karloska można już wyciągnąć[B] pod warunkiem stawienia się do schronu na[/B] [B]operację przepukliny[/B]:placz: (Marudko , pierwsza operacja faktycznie była na uchyłek jelita , później wywaliła przepuklina , tyle wiem :-( ) misiaczek wymaga dość intensywnej opieki , przemywania rany, która się jeszcze nie zagoiła bo wdała się infekcja (ściągnął kołnierz i rozlizał szwy:shake:) operacji ma być poddany jak dojdzie do siebie:-( gdzie będzie robiona będziemy myśleć później Kochani, trzeba podumać gdzie da radę go umieścić :placz: pewne jest , że szybciej dojdzie do siebie poza schronem:-([/QUOTE] Czyli jakiś dalszy tymczas nie wchodzi w grę ( nie ma sensu wozić go tam i z powrotem). No i warunki domowe.
  15. Do Tofika zaglądam, ale nie zwróciłam uwagi na siatkę. Ten balkon jest zabudowany i zadaszony jak przypuszczam, czyli do zasiadkowania jedna płaszczyzna. U mnie nie ma dachu, boki też nie na całość, część balkonu wystaje- trzeba by nieco pokombinować żeby to wszystko się trzymało. Przeraziła mnie ta nadmierna aktywność jeżyków, ale na szczęście, szaleństwo im minęło. To wszystko wyglądało trochę jak w ptakach Hitchcocka :shake:[h=1][/h]
  16. Obawiam się, ze na balkon to musiałabym jakąś konkretną konstrukcję - nie jest zadaszony. Po za tym, boję się, że koty będą się po tej siatce wspinać, czyli musi być w miarę solidna. Zrezygnowałam z siatek, bo jeżyki dały już spokój. Ale generalnie pomysł z siatką nie jest zły na krótką metę :) - muszę kupić taką płachtę i trzymać w szafie. W razie ponownego ataku jeżyków po prostu przyczepię do balustrady na czas ataku ( nakryję balkon od góry ) - niech sobie latają wyżej :cool3:
  17. Dość dawno temu na bazarku wykupiłam pakiety dla Kła i Szelika. Czść z tych ogłoszeń jeszcze odnawiam, ale do większości nie miałam dostępu ( byłam wtedy jeszcze totalnie zielona ogłoszeniowo a część aktywacji nie była na mnie). Po adopcji Kła co się dało usunęłam :shake: . Postaram się tak do tygodnia porobić na nowo, tym razem z mojego konta i będę miała wgląd. Na szybko tyle, stopniowo będę dokładać. Szelik : - [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/To-ja,-Szelik---pokochaj-mnie-id90539.html[/URL] - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szelik,110621[/URL] - [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/pszczyna/to-ja-szelik-pokochaj-mnie-600359266[/URL] - [URL]http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=12488[/URL] - [URL]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=211302[/URL] - [URL]http://olx.pl/oferta/szelik-daj-mu-szanse-CID103-ID427xr.html[/URL] - [URL]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/450578908/katowice-SZELIK-daj-mu-szanse.html[/URL] - [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/szelik-daj-mu-szanse-23066675.html[/URL] - [URL]http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/2221-To+ja+Szelik+-+pokochaj+mnie[/URL] - [URL]http://katowice.lento.pl/szelik-daj-mu-szanse,1455537.html[/URL] - [URL]http://owi.pl/ogloszenie/SZELIK__-_gdzie_moj_dom,912920[/URL] - [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/46663/szelik__daj_mi_szanse.php[/url] Kieł: - [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Kiel-szuka-swojego-czlowieka-id90541.html[/URL] - [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/KIEL,110622[/URL] - [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/pszczyna/kiel-szuka-swojego-czlowieka-600361253[/URL] - [URL]http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=12490[/URL] - [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/231501/KIEl--szuka-swojego-czlowieka/#.U5MxAnJ_u4Q[/URL] - [URL]http://olx.pl/oferta/kiel-szuka-swojego-czlowieka-CID103-ID68qoF.html[/URL] - [URL]http://katowice.oglaszamy24.pl/ogloszenie/318121245/katowice-KIEL-szuka-swojego-czlowieka.html[/URL] - [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/kiel-szuka-swojego-czlowieka-24375379.html[/URL] - [URL]http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/2222-Kieł+szuka+swojego+człowieka#.U6sFwJR_u4Q[/URL] - [URL]http://katowice.lento.pl/kiel-szuka-swojego-czlowieka,2088541.html[/URL] - [URL]http://owi.pl/ogloszenie/Pokochaj_mnie,1023859[/URL] - [url]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/46664/kiel__szuka_swojego_czlowieka.php[/url]
  18. [quote name='Mysza2']Za grosz wyczucia nie ma :):):)[/QUOTE] Nie było tak źle ;) - to było tylko zdziwienie, że kołdra zmieniła ,,konsystencję " nie domagał się zwrotu, bo i tak praktycznie cały rok sypia raczej na niż pod kołdrą :evil_lol: Nie wiem co to jest, ale jakiś ciężki mam ten tydzień - jak nie jedno, to drugie. Wczoraj od rana mieliśmy nalot jeżyków na balkon - Ciniuta była zachwycona :shake:. Jednego zabiła, wystraszyła się Krzyśka który wpadł na balkon zaalarmowany krzykiem ptaszka i wypuściła go z pyszczka - spadł z drugiego piętra prosto w mordę naszego śmietnikowego Mikusia, który nie wiem skąd się tam znalazł :crazyeye: On trzyma się po drugiej stronie bloku, praktycznie nie widziałam go nigdy po ,, balkonowej stronie " Drugiego udało mi się wyrwać i sam odleciał. Obdzwoniłam kilka firm zabezpieczających balkony - w pierwszej na wstępie usłyszałam cenę około 1000zł. Ptaki zachowywały się wczoraj jak szalone :shake: - wyjście na balkon groziło oberwaniem w twarz skrzydłami. Trwało to wszystko kilka godzin i się uspokoiły - mam nadzieję, że im przeszło na dłużej - nie stać mnie w tej chwili na siatki. Asiu, cały czas Cię błogosławię za pomysł z tą strzykawką - podawanie dwa razy dziennie antybiotyku Marudzie i Cini w tej chwili jest bajką :)
  19. Dorciu, a wiadomo co to był za zabieg?- początkowo była mowa o uchyłkach, potem przepuklina. On po tym zabiegu będzie potrzebował jakiś czas opieki domowej? pewnie tak. Chyba trzeba rzeczywiście czekać na ten drugi zabieg :shake: Dopytuję o ten zabieg, bo po przepuklinie chyba można było by się pokusić po kilku dniach o te kojce zewnętrzne, po otwarciu brzucha i zabiegu na jelicie, to raczej zewnętrzne odpadają.
  20. Numer już posłałam na pw, Twój nr podałam też drugiej osobie, która do mnie pisała w sprawie Zuzi.
  21. Jaki on bidulka szczęśliwy, że może sobie dreptać na słoneczku :)
  22. [quote name='joanka40']Zdjęcia świetne, przygoda z wenflonem mrozi krew w żyłach, a życie jakby nigdy nic toczy się dalej. Wracając do pytania, skąd wiem, że to nie Kret upolował mysz ? Kret ma 6 lat, ale rozwija się bardzo wolno. Oprócz nabierania wagi, nabieranie mądrości życiowej przychodzi mu z wielkim trudem.[B] Kret potrafi wskoczyć na krzesło i to by było na tyle. [/B]Z bieganiem też u niego kiepsko. Myszy przynosi mama Kreta i zostawia żeby się pochwalić, a Kret potem chodzi z lubością z taką myszką. Tak więc gryzonie staram się szybko zakopywać, żeby Kret nie paradował z martwym gryzoniem. Jakoś szczególnie właśnie tego zjawiska nie lubię.[/QUOTE] Joanka, Twoje opisy są zabójcze :):):) ...i to by było na tyle :) Co do nocy pod kocem , to sobie poradziłam - mąż mocno śpi więc koło trzeciej nad ranem dokonałam po cichu zamiany:evil_lol: - koło piątej zorientował się i ,,wyraził zdziwienie" - nie mógł to poczekać do rana zamiast budzić śpiących ludzi :mad:
  23. Z bazarku kilkometrowego na podróż mam na koncie 130zł. Podróż kosztowała 243zł - kwotę ponad 200zł pokryła Beat i wolontariuszka Bartusia. 20zł jest ode mnie, pozostaje nam dopłacić 50zł z konta Bartusia.
  24. Właśnie piorę pościel i kołdrę i czeka mnie noc pod kocem - zabiję te piękne sierściuchy :mad:
  25. Na pewno nie jest to przyjemność - dla obu stron :shake:
×
×
  • Create New...