Kapselku, dopiero dotarłam. Od poczatku przeczytałam cały wątek i zanim dotarłam do końca, to widzę, że dzielne ciotki już ,, dziurę" załatały :).
Ogromny szacunek dla domku Tekilki - robicie dla suni bardzo dużo :). Dzięki Wam ma uśmiech na pychu i szansę na normalne życie. Dziękuję.
Dziewczyny, z okazji zbliżającej się wypłaty, chętnie zasponsoruję rudzielcom bazarek ogłoszeniowy, ale tekstów niestety nie napiszę :(, nie jestem w tym dobra. Jeżeli zamówię i opłacę u BoUnTy , to ktoś zajmie się przesłaniem zdjęć i tekstu?
Chojrakowi pewnie najlepiej w tej chwili u Kikou. Z tym blokiem najoprawdopodobniej żyje już długo i długo jeszcze pożyje :). Leki może brać wszędzie ( o ile wogóle będzie potrzeba przyjmowania leków).
Czy on sika w związku ze stanem zapalnym ( stąd ten antybiotyk ?), czy to jest związane z przerostem prostaty? Bo ma powiększoną prostatę, czy coś pomyliłam? U mojego Cezara w okresach gdy posikiwał ( a było to związane z prostatą), szedł steryd . I cały czas była mowa o kastracji ( na która było juz niestety za późno).
Dobrunia, do góry!! Tak cichutko - czyżby kroił się jakiś domek??
Kapselku, dziękuję, że jesteś ( ale chyba kolosanie mnie przeceniasz, :diabloti:666, hi,hi), prawda, że jest śliczna :)
Ona jest śliczna i ma szanse szybko znaleźć swoich ludzi, tylko trzeba ją wyciągnąć z tego piekła. Wprawdzie finansowo już sią wysupłałam, ale jeszcze coś poskrobię i ze 20 zł miesiecznie dam. U Zuzi na pewno będzie jej dobrze. I koszty transportu pewnie nie będą takie zabójcze.
Jakie piękne pycho :). I już żeberka nie sterczą po bokach . Dopomina się o jedzenie, bo widać potrzebuje, ale wszelka przesada nie jest wskazana;), taką 50 kilkogramową Fionkę trudno będzie podnieść, hi,hi