Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. Cytat 4. Środki pochodzące z darowizn spadków, zapisów i dotacji są wykorzystywane na realizację wszystkich celów Fundacji, o ile ofiarodawcy nie postanowili inaczej. Czy to nie oznacza, że te środki muszą być przeznaczone na sterylki? Zlikwidowałam stałe zlecenie na Boksiową Skarpetę i czekam na nowe konto sterylkowe.
  2. Brawo Diego :multi::multi::multi:, a właścioie to brawa Nes :loveu::loveu::loveu:, bo to dzięki Twoim nie przespanym nocom jest poprawa. Nes, obiecane ,,cosik" podeślę po niedzieli ( czekam na wypłatę).
  3. Chester, uspokój się :cool3: Pokochaj boksera !! Dużych się nie gryzie :evil_lol:
  4. Mogę wspomóc tylko jednorazowo - posłałam 30zł. Wizus, trzymaj się staruszku :)
  5. Dropsik, idziemy na wieczorne sikanie ;) Następne chyba koło pierwszej ?
  6. Póki co idziemy na spacerek :painting:
  7. Bo on biedny już chyba ma dość kołnierzy, opatrunków.... Ale jeszcze trochę i będzie dobrze :)
  8. Dzięki za zaproszenie. Postaram się wyskrobać 20zł jednorazowo, niestety przeliczyłam się troszkę ze stałymi zobowiązaniami. Prosze o konto.
  9. Mogę tylko trzymać kciuki za zdrowie kaszlaczków. Mam nadzieję, że po przespanej nocy już trochę lepiej?
  10. Dieguś, jak tam poranek? Miska z wodą już nie gryzie? Może Diego się nie obrazi jak zareklamuję u niego bazarek dla z ciuszkami dla malucha ( maluszki) - fajne ciuszki, a dziewczyny zbierają na sterylkę dla Mili [url]http://www.dogomania.pl/threads/188131-Malusie%C5%84kie-CIUSZKI_nie-tylko-dla-dziewuszki_NA-sterylizacj%C4%99-MILI_rozm62-gt-wzwy%C5%BC_2.7.?p=14936083#post14936083[/url]
  11. Czyli pomalutku do przodu :multi::multi::multi:
  12. Napił sie wody z miski :) :) ???
  13. Nes, a może będzie pił z prysznica ?- mój szalał za wodą ,, prysznicową"
  14. Biednie to ucho wygląda :( Nes, ja do pierwszego zastrzyku przyczajałam się kilka godzin, a jeszcze w połowie podawania kot mi zwiał. Najgorszy początek :) Jeszcze troszkę a będziesz mogła asystować przy zabiegach ;)
  15. Trufelku, jak te złe baby tak mogą ??? I Diego przeciw Tobie ? :) :) :) To jakaś zmowa !!
  16. Dopiero teraz trafiłam a przed chwilą złożyłam deklarację na sparaliżowana Lenkę - więcej już naprawdę nie mogę :(. Podniosę przynajmniej i kciuki trzymam za powodzenie całej akcji :thumbs::thumbs:
  17. [quote name='zuzlikowa']Już się zabieram...a Ty kochana wysyłaj...czekam na zdjęciuffy, cenuffy o opisuffy!!! Dzisiaj dotareło 58zł...50zł Znad Zalewu i 8zł z ul.Kochanowskiego...niestety nie moge wpisać celu,bo dopiero jutro bank wpisze mi tytuł wpłaty:oops:...takie cyrki robi pekao sa...wybaczcie,że wpisy będą nieco opóźnione...[/QUOTE] Znad Zalewu - cel Lucek :)
  18. Nes, nic nie pisałam o złej woli z Waszej strony. W życiu róznie bywa i nie wszystko można przewidzieć ( gadam jak stara baba ;) ). Ale nie warto się kłócić, na dogo jest zbyt dużo złych emocji a to niczemu dobremu nie służy. Musicie chyba jakoś się dogadać, umówic na jakiś realny termin. Mała ma u Was jak w raju, tylko te nieszczęsne szczepienie.
  19. Lenka pokazuj się na pierwszej !! Dopiszcie mnie do stałych deklaracji - 20 zł. Konsultacja we Wrocławiu na 30?
  20. [quote name='Trufelek'] ..... Trzeba mieć wiele tupetu aby na podstawie nieistniejącej umowy adopcyjnej straszyć kogoś konsekwencjami. i upierać się jak krowa przy swoim zdaniu. Teraz powinienem leżeć jeszcze w szpitalu i wracać do zdrowia ale niestety edit_f mi na to nie pozwala. [B]Jeszcze jedna sprawa w myśl umowy adopcyjnej wydawane są psy zaszczepione i wysterylizowane.[/B] Czy są jeszcze jakieś pytania???[/QUOTE] To zależy od tego jaka była między Wami umowa - często domy stałe zobowiązują się , że w określonym terminie wysterylizują zwierzaka. Myślę, że teraz to nie ma co się kłócić, tylko trzeba by Goję przede wszystkim jakoś zaszczepić. Sterylka może poczekać , do następnej cieczki jeszcze jest trochę czasu. Goja wychodzi, wącha różne ustrojstwa, różności też wnosimy cały czas do domu na obuwiu i praktycznie cały czas jest narażona. Diego pewnie pójdzie już szybko na swoje nowe włości, może dogadacie się tak, że wtedy priorytetem będzie szczepienie i sterylka Goi? Zdaję sobie sprawę, że w tej chwili podróż z dwoma psami przy małym dziecku i braku transportu jest praktycznie niemożliwa.
  21. Przyznam, że trochę mnie zastanawia kwestia odstępu sterylki od terminu ostatniej cieczki. Nie mogłam nic znaleźć na ten temat -przypuszczam, że chodzi o zaburzenia krzepliwości? Ktoś wie ile powinno się odczekać? Nie siedzę w temacie - owszem przeszłam niejedną sterylkę, ale kocią, psa jedynie kastrowałam. Dwie kotki praktycznie sterylizowaliśmy w trakcie rujki, nie było innego wyjścia. Wszystko przeszło bezboleśnie. Trufelku, jakby na to nie patrzeć, nie odważyłabym się wprowadzać do stada kolejnego w moim przypadku teraz to już tylko kota ;), gdyby moje stado nie było szczepione. Nes, nie chcę abyś odebrała to co piszę jako osobistą wycieczkę, cały czas trzymam kciuki za Was i Wasze zwierzaki, ale z własnego doświadczenia wiem, że cały czas się uczymy( najczęściej niestety na własnych błędach ) i że nieraz warto posłuchać co mówią inni.
  22. Wysłałam dla Lucka ;) 50 zł. Doktora Kiełbowicza polecam - przed laty usuwałam u niego czerniaka powieki u mojego Cezara - już ,,przy odbiorze " praktycznie nie było widać, że miał jakiś zabieg, tylko ceny niestety wysokie.
×
×
  • Create New...