Kapselku, dotarłam wreszcie. Obiecałam sobie wczoraj, że przeczytam wątek, ale jeszcze nie miałam kiedy. Dołożę jakąś stałą deklarację , tylko muszę się zorientować jak stoję. Na razie podniosę i obiecuję, że przeczytam całość ( tylko najpewniej dopiero w środę :( ).