-
Posts
18804 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Maruda666
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Wredne babsko :mad::mad: Choć tak sobie myślę, że jeżeli miałaby go przywiązać w lesie lub wyrzucić gdzieś przy drodze, to chyba lepiej, że zaprowadziła do schronu :( -
Ja o tym paleniu napisałam, co by nie było, że coś zataiłam - sama też kopcę jak komin :evil_lol: . Ale Ciapek bedzie miał za to piękne zielone tereny na spacery i wentylowanie płucek :)
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Czy prawnie ona może zażądać zwrotu Floyda ???? -
Młoda BOKSERKA ze schronu w Puławach...czeka na swojego człowieka!
Maruda666 replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Germaine']Widać po spojrzeniu na 3 zdjęciu, że to mały diabełek będzie :diabloti:[/QUOTE] Diabełek , ale wcale nie taki mały :evil_lol: -
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Saura, ja nie mogę takich wpisów czytać, rozklejam się... :bigcry::bigcry::bigcry:[/QUOTE] Też się popłakałam . Mieszkam na drugim piętrze. Na ostatni spacer, przed dwoma laty, znosiliśmy Cezara po schodach :( Mój ,,Cyklon" najczęściej po fakcie zacyklonienia z godnością i zdziwioną miną opuszczał pokój :evil_lol:. -
Ok, to nie wysyłam. Dołożę przy płaceniu za jakiś bazarek :)
-
Teraz z zupełnie innej beczki - te 5 zł odesłać na Twoje konto? Zaległa przesyłka z bazarku Cookiego doszła ;)
-
Alu, dostawał coś przeciwzapalnego czy jakąś glukozaminę? Po przeciwzapalnych czy przeciwbólowych mógł mu żołądek wysiadać, ale po glukozaminie chyba nie powinno.
-
[quote name='Kapsel'] To prawda Yano, on jeszcze taki młodziak. Nic a nic się nie zmienił zachowuje się jak przed laty. Ta sama młodzieńcza radość. Jedyny objaw tych lat, to po wyspaniu się [B]sztywnieją mu tylne nogi[/B] ;)[/QUOTE] Nie wiem dlaczego, te tylne nogi mnie rozbroiły :) :). Choć sam fakt nie jest zabawny. Może mu coś na stawy warto dać?
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
No to macie trójkącik :) -
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Myszeńko, nie bierz za ostrego tempa - sikańko jeszcze nas czeka;). Saura, widok śpiącego na Twoich kolanach Flojdka chwyta za serce:loveu: -
Jak mam nie rżeć, jak jeszcze teraz dobiłaś mnie tylnymi nogami:multi::multi:
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Dla domku :loveu::loveu: i dla wszystkich cioteczek :loveu::loveu: Flojduś, ty nawet nie wiesz co cię jutro czeka :multi::multi::multi: -
Zdjęcia śliczne - rozbroiła mnie ta zdziwina mina Kapsla . A komentarze rewelacyjne - siedzę przed monitorem i rżę :) :) ;) Nieżywa Jenusia przesłodka :loveu:
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Ale świetnie się poskładało :) :) A DT na DS przerobic zawsze można ;), w takim słodziaku domek na pewno raz dwa sie zakocha :loveu: -
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Umiecie trzymać w napięciu :evil_lol: -
Śliczne zdjęcie :) Podpisuję się pod wszystkim co napisałaś Myszeńko :)
-
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
To z profilu jest ładniejsze - nie widać, że się pieni:evil_lol: -
Bokser Floyd zasnął na zawsze w ramionach swojego przyjaciela..
Maruda666 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnezia']Ciałko młodego psa -[B] głowa staruszka[/B]. Jakie on ma piękne oczka !!!![/QUOTE] To nie jest staruszek. To szpakowaty przystojny pan :) Ale nosek wygląda dużo lepiej. -
Coś się Ciapusiowi też od życia należy ;). A jak mu nie będzie pasić, pójdzie do drugiego pokoju :)
-
No więc już po wizycie i myślę, że Ciapek może się pakować :) Osiedle na którym będzie mieszkał znajduje się na skraju dość sporej wsi Dużo zieleni, terenów do spacerów. Kilka dwu albo trzy piętrowych bloków w sporej odległości os siebie. Od głównej drogi są oddzielone ogrodzeniem, z drugiej strony jakieś działk, pola. Pani na emeryturze, będzie miała dla niego masę czasu. Pan pracuje. Mają doświadczenie z psiakami - to już kolejny piesek . Przez kilkanaście lat był u nich wyżeł - trochę agresywny, nieobliczalny ( po schronisku). Ostatnia suczka niestety zginęła tragicznie kilka mies temu - na spacerze z panią, na smyczy jakiś dureń najechał na nie. Psy nigdy nie miały u nich posłania - spały gdzie chciały - fotel, kanapa, łóżko. Ale jak Ciapek będzie chciał posłanie, to dostanie. Jedyny minus, o którym zapomniałam powiedzieć Agnieszce, to to że oboje palą - ale mieszkanie składa się z kuchni i co najmniej dwóch pokoi ( córka twierdzi że są trzy, ale sama nie wiem). Nie wiem co jeszcze napisać. Myślę, że będzie mu tam dobrze.