Jump to content
Dogomania

al'akir

Members
  • Posts

    2700
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by al'akir

  1. Mnie ten pies ze zdjęcia wygląda na Cirneco dell'Etna, ewentualnie drobniejszy faraonek. Tylko to czoło takie za wysokie, pysk za krótki (minimalnie), być może to wina zdjęcia/pozycji psa.
  2. Nie ma czegoś takiego jak określony wiek do strzyżenia psa ;), więc na pewno nie jest za młoda. Musisz pamiętać o tym, że sierść chroni psa nie tylko przed chłodem, ale również przed upałami/słońcem, jeżeli zdecydujesz się na strzyżenie, to nie może to być na zero. W takie upały każdy pies szuka chłodnych miejsc i więcej pije, nie ważne czy ma krótką, czy długą sierść. Następna rzecz, po strzyżeniu zmieni się struktura włosa. Moim zdaniem, zostawiłabym ją tak, nie wygląda jakby miała dużo tych włosów, no i jest to jeszcze okrywa szczenięca. Na razie szczotka Ci wystarczy, poczekaj jak pies dorośnie, zobaczysz jaki będzie miał dorosły włos i dopiero możesz sobie kupić odpowiednie akcesoria.
  3. A ja tam bym je wykastrowała na miejscu właścicieli i to asap. Wiadomo, że nie rozwiąże to problemu i tak będzie trzeba pracować z psami i tutaj nie ma zmiłuj. Znam wiele psów, które po kastracji przestały znaczyć teren, znam też takie, które się "wyciszyły" jedne znaczącą, inne mniej. No i są oczywiście też takie, które w ogóle nie zmieniły swojego zachowania. Tutaj trzeba pamiętać o tym, że mamy do czynienia z dwoma walczącymi samcami. To jest dobry początek, tylko nie może to być na zasadzie tej bramki, psy zostaną wykastrowane i kolejne lata nic nie będzie robione z ich zachowaniem. Trzeba zacząć je resocjalizować, być wytrwałym i konsekwentnym, no i najlepiej zrobić to pod okiem specjalisty, żeby nie popełniać kolejnych błędów. Mam nadzieję, że właściciele skorzystali z rad i skontaktowali się z behawiorystą.
  4. Na każdym zdjęciu pies ustawiony jest frontalnie, mogła to być wina perspektywy, jednak jest to delikatnie widoczne. Ale tutaj jak mówisz siła wyższa sprawiła, że tak musi być. Podejrzewam, że w realu jest to nawet niezauważalne. Fryzura sprzed 2 lat, ma ładnie zachowane proporcje tył - przód, jeżeli chodzi o łapki. Ale tutaj jest cały bok psiaka i ładnie to widać. A czym się różni styl koreański od japońskiego? Jest do tego jakakolwiek definicja, czy po prostu różnią się tylko nazewnictwem? Ja spotkałam się również z nazwą asian style, ale nigdy nie wnikałam w szczegóły, co więcej myślałam, że wzór jest dość luźny, najważniejsza jest jedynie głowa zrobiona trochę a'la papillon.
  5. Jeżeli przez 5 lat nic poza tą bramką nie było zrobione, to ja jednak radziłabym skonsultować się z behawiorystą. Poszukaj kogoś z większego miasta (w sensie behawiorysty) i poproś o wizytę w domu. Nawet jedno spotkanie, na którym osoba doświadczona pozna psy i przede wszystkim pokaże Ci w realu jak z nimi pracować, będzie tutaj zbawienne. Najlepiej to napisz skąd jesteś i może ktoś będzie mógł polecić dobrego behawiorystę. Ja tu się obawiam, tego jak będą sami pracować efekty będą marne i zrezygnują, a pod okiem fachowca powinno być ok. No i ta kastracja, trzeba to zrobić. Tylko musisz pamiętać, że pieski po kastracji nie zmienią się w aniołki z dnia na dzień, a Ty nic nie musisz z nimi robić. Na efekty kastracji, trzeba poczekać kilka tygodni to po pierwsze. A po drugie i co najważniejsze - Ty i tak i siak musisz z nimi popracować i naprawić popełnione przez siebie błędy sprzed lat. Jak psy zachowują się na neutralnym terenie wobec siebie? Tj jak są na spacerze? Czy w ogóle chodzą razem? Jak zachowują się wobec innych psów? Pałają zawiścią jedynie w stosunku do siebie? Co z psami robisz? Jakieś szkolenie kiedykolwiek? Codzienne zajęcia? Co do "znaczenia terenu", jeżeli takie ma faktycznie miejsce. Kastracja mogłaby pomóc tutaj. Czy psy były nauczone załatwiać się na zewnątrz, czy po prostu uznałaś, że znaczą terytorium i tego się trzymasz odkąd je masz? Jak często je wyprowadzasz?
  6. Mnie się foxterier podoba. A co do yorków, to w sumie chyba ładniej wyglądają w tych dalekowschodnich stylach niż te "po domowemu". Kwestia gustu. Niemniej jednak, bardzo dobra robota. A z tymi łapkami, to nie wiem czy to jest wina zdjęcia/pozycji psa, ale trochę się wydaje jakby przednie łapy w porównaniu do tylnych wyszły za bardzo masywne. Czemu suczka Wena będzie nie ładnie wyglądać z dłuższym włosem? Ilość włosa tzn że ma niezbyt obfite futro :D? Na zdjęciu wygląda jakby miała go sporo.
  7. [quote name='Psia_Chatka']Myślę, że chodzi o sierść o strukturze jedwabistej która nie pyli się[/QUOTE] Czyli normalnie linieją? Mnie jedynie o to chodzi, temat alergii w ogóle mnie nie interesuje.
  8. Przeczytałam. Osobiście nie przepadałam za literaturą science fiction, po wczorajszej lekturze dalej się nie przekonałam do tego gatunku. Myślałam, że szanelka chce sobie kupić tego mopsa i później psa rasy X. Teraz uważam, że ok. 94% (lub więcej) z jej wypowiedzi na dogo, jest zmyślone.
  9. Ja się właśnie wczytuję w wątek o przygarnięciu mopsa. Intrygujące.
  10. [quote name='Rocki']troszeczke polemizujesz sama ze sobą, ja pisałem wyraźnie Zrozum to jest moje prywatne zdanie "ja bym nie brał" dla ciebie bez sensu, ok, to sobie weź jakie chcesz/możesz/itd.[/QUOTE] Ja to rozumiem, tak samo ja nie mogłabym mieć mopsa, bo mi nie odpowiada pod żadnym względem i tyle. [quote name='Rocki']to może york, albo jakiś inny terier tylko powinnaś raczej wybrać, albo terierka albo mopsa bo one do siebie nie za bardzo pasują[/QUOTE] Odpowiadam na tego posta, bo ja tutaj nie widzę sensu, dlaczego ktoś nie mógłby mieć i yorka i mopsa, jeżeli te dwie rasy mu akurat odpowiadają.
  11. [quote name='Rocki']Niby tak, ale nie do końca, u mnie starszy pies ustawił szczeniaka. Jakoś tak wystarczyło że spojrzał i młody wiedział że koniec hasania z nim itd. Jak by było z mopsem nie wiem, kiedyś sąsiad miał kilka i szczekały/chrumkały przy ogrodzeniu :D komiczne psy.[/QUOTE] Zabrzmiało to trochę tak, jakby mopsy były ułomne w relacjach pies-pies. W prawdzie nigdy nie miałam jakieś większej styczności z mopsami, całkowicie mnie nie interesuje ta rasa, ale nie sądzę żeby nie mogły żyć pod jednym dachem z aktywniejszym psem. Inaczej to trzeba zakładać, że mops może mieszkać jedynie z drugim mopsem, a wiadomo, że tak nie jest. No i nie oszukujmy się, yorki nie są wcale takie obłędnie aktywne. Wiadomo terier, ale wiele z nich spędza całe życie na rączkach. Ta rasa pewnie w większości straciła dawno temu temperament prawdziwego teriera. Na pewno znajdzie się jakiś odsetek yorków z charakterem prawdziwego teriera, ale większość z nich to normalne średnio aktywne psy.
  12. Ja w tym nie widzę sensu. Nawet w obrębie jednej rasy zdarzają się psy z całkowicie odmiennymi charakterami i wcale nie jest powiedziane, że będą sobie dotrzymywać kroku. Jak już ktoś kupuje psa rasowego to pod siebie, a nie dla swojego psa. Szanelka, napisała, że chciałaby psa pod agility, bo z mopsem nie bardzo to wiadomo, że i tak musi wybrać coś bardziej aktywnego i anatomicznie przystosowanego do wysiłku. Mopsowi się żadna krzywda nie stanie jeżeli będzie żył z aktywniejszym psem. A żeby drugi pies się wyszalał, o to zadba już właściciel, skoro chce mieć aktywnego psa.
  13. No to tak samo można to przełożyć na ludzi, którzy mają starszego i młodszego psa, a takich jest wiele. To tak jakby kupić dwa psy, które mają się same sobą zajmować i tyle. To może w konsekwencji spowodować więcej problemów niż korzyści.
  14. A co to ma do rzeczy, że ktoś ma i yorka i mopsa. Psy pojęcia rasizmu raczej nie znają.
  15. A co takiego prestiżowego jest w ZK? Związek jak związek. Czy w ogóle zdajesz sobie sprawę, że pies to jednak żywa zwierze, a nie komputer, który ma spełniać dane kryteria i funkcja i tak ma być? Nikt, nigdy nie da Ci gwarancji, że pies będzie taki a nie taki. Z jakiej hodowli masz psa? Domniemam, że jeżeli tak bardzo zależało Ci na wystawach to jest to jakaś wybitna hodowla? A tak szczerze, to czytałaś uzyskane odpowiedzi, czy jesteś tutaj tylko po to, żeby ponarzekać na ZK? Masz tu link do wzorce, gdzie nie ma zaznaczonej wagi minimalnej... Ja po tej wypowiedzi wyczuwam zwykły trolling, lub skoro już to wspomniałaś to może jednak należysz do jakiegoś stowarzyszenia, które to właśnie chcesz sobie tutaj reklamować. Ot, trochę czarnego PR.
  16. No a co możesz zrobić, nawet jak pies nie będzie zgodny z wzorcem? Przecież go nie wywalisz. Kupowanie małego szczeniaka i stawianie na to, że będzie to pies wystawowy to totolotek, niestety. Chociaż w większości przypadków, trafia nam się pies, który nie jest jakiś tam wybitny, ale mieści się w tym wzorcu. Czasem tak nie jest i trzeba się z tym pogodzić. Hodowla psów z założenia jest sprawą hobbystyczną, choć wielu ludzi o tym zdaje się zapomina. Nikt tutaj gwarancji nie wystawia. Jeżeli jednak kupiłaś psa wystawowego w wieku 9 miesięcy, gdzie hodowca może przewidzieć jego predyspozycje i zapewnia, że pies będzie wystawowy, no to to już jest oszustwo. Yorki to mała rasy, rosną/rozwijają się szybko, w takim wieku można już przewidywać pewne rzeczy. Niestety, nie znam się na wzorcu yorków, może ktoś się wypowie na ten temat, tzn ile powinno ważyć szczenię w tym wieku i czy istnieją szanse, że zmieści się w wzorcu. Podpisałaś umowę? Masz tam zaznaczone, że kupujesz psa wystawowego i co jeżeli okaże się, że pies nie nadaje się na wystawy?
  17. [quote name='Psia_Chatka']Z tego co zrozumiałam czytając na stronach ich hodowców to borzoje mieszane z whippetami przez co mają jedwabistą, [B]niealergizującą sierść [/B]oraz są średniej wielkości. To młoda rasa, uznana (?) tylko w Kalifornii. Są długowieczne (dożywają 20-dziestki). Są dobrymi psami rodzinnymi oraz fenomenalnie spisują się w sporcie (coursing, agility). I tyle. Chyba są hodowane jedynie w USA[/QUOTE] Tzn jaką? Z tego co mi się kojarzy to ludzie zwykle nazywają tak sierść psów/kotów które nie linieją, a prawda jest taka, że nie ma to nic wspólnego z alergią. Pytam, bo wydawało mi się, że borzoje normalnie gubią sierść (?).
  18. [quote name='szanelka'] Sonia w końcu dotarła do weta, i to dzięki wam, a raczej tym, że dostałam od was kopa w tyłek. .[/QUOTE] A mnie się tam podoba jak tutaj wszystkim słodzisz, mimo wszystko ;)
  19. [quote name='kostkaaa']Przepraszam, jeszcze raz ponowie swój post, może ktoś coś wie ;) "Witam. Ja trochę z innej beczki... parenaście postów temu pomogliście mi wybrać moją wymarzoną rasę jaką jest Boston Terrier. Utwierdziliście mnie w przekonaniu i będzie ten psiak. Mam w tej chwili na oko fajna bostonkę z hodowli "Z Bogdanowej Zagrody". I tutaj moje pytanie - czy możecie powiedzieć mi coś więcej na temat tej hodowli, opinie - jeśli takowe macie. Przepraszam jeśli czyta to hodowca, ale sami rozumiecie, chcę zaczerpnąć jak najwięcej informacji :smile: PS. Nie mogłam znaleźć odpowiedniego działu, pomóżcie proszę :smile:"[/QUOTE] Wejdź sobie na dział boston terrierów tutaj na dogo, lub poszukaj forum tej rasy i tam zapytaj.
  20. Czym karmisz swojego psa? Mogę Ci polecić parę specyfików ułatwiających wypróżnienie się. Dodaje się to do jedzenia: - siemię lniane, - nasiona psyllium, - buraki, - błonnik, w trakcie podawania musisz pamiętać, że pies powinien dużo pić. Trzeba to kontrolować. Na Twoim miejscu podałabym psu coś lekkiego na przeczyszczenie, to już jest kilka dni... Co zrobił weterynarz poza oczyszczeniem gruczołów? Czy pies miał zrobione prześwietlenie? Może zjadł coś, co zatkało jelito? Może powinnaś skonsultować to z innym weterynarzem.
  21. [quote name='Rocki']Do tego raczej kiepski z niego stróż obrońca, więc słabo pasuje.[/QUOTE] No tak, do tego będziesz mieć psa, który "myśli" nosem i jak poczuje coś interesującego robi się głuchy/ślepy na cały świat, poza danym zapachem, w tym właściciela. To są świetne psy, jeżeli ktoś ma zamiar wykorzystać ich węch i z tym pracować, w przeciwnym wypadku to udręka i dla psa i dla właściciela.
  22. Mnie też się wydaje, że w Polsce nie ma jeszcze aż tak wielkiej tragedii z miniaturyzacją "ozdobnych" miniatur. Na pewno nie ma aż takiego problemu jak chociażby w US, przy tych ich wszystkich teacup'ach, tam wszystko powinno być malutkie i najlepiej jeszcze merle.
  23. [quote name='Rocki']Podobno Akita jest trochę mniej aktywny :p a może z innej beczki bloodhund? Kostka Bostony sa super, niestety o hodowlach nic nie wiem.[/QUOTE] Bloodhund to wyższa szkoła jazdy. To jest pies, który zawsze i wszędzie kieruje się węchem. Z nimi to ciężej niż z przeciętnym psem rasy myśliwskiej. To rasa, która musi pracować poprzez wykorzystanie swojego nadzwyczajnie czułego węchu, dlatego pewnie tak mało popularna.
  24. [quote name='Wola istnienia.']Czy uda Wam się znaleźć choć trzy różnice? [URL]http://i62.tinypic.com/30jl53b.jpg[/URL][/QUOTE] Ciężko. Jak dla mnie trochę inny kolor, ale to może być wina oświetlenia.
  25. [quote name='Luppoinka']Tak,tak. Ja wiem, że linieje :) To był idealny cytat tej Pani :) Dokładnie to "współczuje" chyba było najbardziej złośliwe. Ale niech jej już będzie :)[/QUOTE] Może jej wypowiedź miała ukryty przekaz "mój pies nie jest gruby, bo się nie leni, no i jest to shih tzu" :D [quote name='Pani Profesor']nigdy - na szczęście - nie słyszałam takiego komentarza, ale statystycznie można oszacować, że byłby to pewnie właściciel pseudojorka albo pseudoshih czy innego "maleńkiego xxs do kochania, nie uczulającego, dla dzieci" :diabloti: tak poza tym,to jestem już na takim etapie, że nie potrafię powiedzieć, czy joras jest rasowy, czy z pseudo - "w sezonie" widuję tego po 10 czy 15 na jednym spacerze, poważnie. chętnie w ramach ciekawostki podpytałabym przechodniów, czy to rasowy york, czy niekoniecznie, ale pewnie wyniki nie będą miarodajne, bo wiadomo jak to jest z pojęciem o hodowlach, rodowodach...[/QUOTE] Dokładnie o takich właścicieli mi chodziło. Z yorkami to już tak jest, ustawić takich 10 obok siebie i każdy wygląda jak innej rasy.
×
×
  • Create New...