-
Posts
4550 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alice midnight
-
Maleńka MUSZKA z przetrąconą miednicą zamieszkała w DS w Gdańsku.
alice midnight replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
zapiszę cioteczki i Was przepraszam ze dopiero teraz, bo wiadomosc dostałam juz dawno temu, nie jestem w stanie pomoc na dzisiaj :( mam tylko słowa... -
no jak nie..tylko Ty widzisz co się dzieje z naszym miśkowatym, On bierze antybiotyk? jakie są efekty? napisz tylko że trzeba i robie przelew na weta, mysle ze dobrze by było jednak skonsultowac to powracające dziadostwo. dostałam wpłatę od kielaczki za październik. i przelewam kase za hotelowanie. rozliczonko na pierwszej. przez weekend mnie nie ma, prosze w razie czego łapać mnie na telefon. pozdrawiam cioteczki i psie mordeczki
-
widac :( i to mnie martwi...[b]joan51[/b] co robimy z wetem? zebra pogrzebałam, to wygląda mniej więcej tak: [.url=link strony][b][u]Twój tekst[/b][/u][/url] oczywiście bez kropeczkipo pierwszym[ i powinno działać i wyglądac tak: [url=http://allegro.pl/show_item.php?item=1190949905][b][u]Kajtunowe allegro - wrzuć piątka na psiaka![/b][/u][/url] a ten tekst mozesz sobie oczywiscie pogrubiac, kolorwac itd.
-
[B]zebra[/B] nie mam pojęcia, wczesniej dogomania sama tak robiła, że były opisy, dorzuce zaraz na początek Twoje bazarki. Tu zdjęcia Kajtuna, popatrzcie jaki piękny, jaki lśniący i zadowolony. [URL=http://img220.imagevenue.com/img.php?image=71250_DSC08916_122_1055lo.JPG][IMG]http://img220.imagevenue.com/loc1055/th_71250_DSC08916_122_1055lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img160.imagevenue.com/img.php?image=71253_DSC09035_122_536lo.JPG][IMG]http://img160.imagevenue.com/loc536/th_71253_DSC09035_122_536lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img14.imagevenue.com/img.php?image=71258_DSC09036_122_549lo.JPG][IMG]http://img14.imagevenue.com/loc549/th_71258_DSC09036_122_549lo.JPG[/IMG][/URL] [URL=http://img164.imagevenue.com/img.php?image=71260_DSC09040_122_586lo.JPG][IMG]http://img164.imagevenue.com/loc586/th_71260_DSC09040_122_586lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img246.imagevenue.com/img.php?image=71265_DSC09041_122_232lo.JPG][IMG]http://img246.imagevenue.com/loc232/th_71265_DSC09041_122_232lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img280.imagevenue.com/img.php?image=71267_DSC09044_122_346lo.JPG][IMG]http://img280.imagevenue.com/loc346/th_71267_DSC09044_122_346lo.JPG[/IMG][/URL] [URL=http://img254.imagevenue.com/img.php?image=71272_DSC09046_122_335lo.JPG][IMG]http://img254.imagevenue.com/loc335/th_71272_DSC09046_122_335lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img274.imagevenue.com/img.php?image=71276_DSC09047_122_96lo.JPG][IMG]http://img274.imagevenue.com/loc96/th_71276_DSC09047_122_96lo.JPG[/IMG][/URL][URL=http://img187.imagevenue.com/img.php?image=71278_DSC09049_122_170lo.JPG][IMG]http://img187.imagevenue.com/loc170/th_71278_DSC09049_122_170lo.JPG[/IMG][/URL] w powiększeniu widać lepiej :)
-
oczywiście, że wrzucę, tyle, że jutro, z radiówki nic mi sie nie chce ładować, postaram się jutro w pracy. rzeczywiście jak te foty obejrzałam to mi szczeka opadła :D mówisz, że postępy jednak się utrzymują? może rzeczywiście trzeba było Mu nagadac i trochę postraszyć? grubas z niego się robi :D [B]joan51[/B] - ważne pytanie do Ciebie, czy uważasz, że biorac pod uwagę całokształt zachowania mogę go ogłosić już do adopcji? czy narazie to nie ma większego sensu? możecie mnie złajać, że to głupie pytanie, ja po prostu nie wiem jak powinnam postąpić... czasu jest mniej, jedyne hoteliki jakie znam i jakim ufam mają kolejki :( cioteczki ja jestem początkująca, przydadzą mi się rady... [B]zebra[/B] dziękuję Ci za bazarki :)
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
alice midnight replied to erka's topic in Już w nowym domu
już po wszystkim, juz nie bedzie wiecej operacji, musi byc juz tylko lepiej, Oskarku spokojnie dochodz do siebie, wszyscy tutaj kciuki za Ciebie trzymamy! -
postaram się najlepiej jak umiem przekazac to co wiem. Kajtun przywiązał sie i zaufał tylko jednej osobie - tymczasowej pani, pozostałych domowników traktuje z dystansem, są bo są. Owszem da się wyprowadzić Panu na spacer, ale poza tym omija go szerokim łukiem. Joan51 twierdzi, że reaguje tak na mężczyzn w ogole, kiedy w otoczeniu któryś podnosi głos czy gestykuluje pies zmienia swoje zachowanie ze spokojnego. Potrafi warczeć i ostrzegać. Nie ufa po prostu innym osobom. Joan nie może zrobić kroku bez udziału Kajtuna, sama zmiana miejsca w domu równa się asyscie psa, jest niebywale wyczulony na tym punkcie. Ciagle w pogotowiu - to musi byc bardzo stresujące. A prawdziwy problem zaczyna się kiedy trzeba gdzieś wyjść. Były próby przyzwyczajania go do klatki, początkowo krótkie wyjscia za drzwi, potem dłuższe...kończyło się demolką, nerwami. I to nie chodzi nawet o to, że on zostawał całkiem sam w domu, w klatce, ktorą akcpetuje jako legowisko. Chodzi o to,że joan wyszła z domu na 15 minut! Nawet kiedy inni domownicy sa w domu on tak reaguje..że niszczy wszystko co ma w zasięgu. Nie moge ogłosić adopcji takiego psa.. to niesie ze sobą ogromne ryzyko, niepotrzebą robotę..chociaż przeciez jest szansa, że zmiana otoczenia troche Kajtuna naprawi..moim zdaniem jednak potrzebna tu jest ręka która go troche przeszkoli. On z warunków ulicznych trafił w domowe pielesze i chyba mu troche odbiło..cięzko mi stwierdzić czy jego zachowanie to nadal lęk przed porzuceniem, czy wręcz dominacja..wymuszanie obecności joan ciagle... podczas wizyt na działce było tak samo. Pies nie jest zainteresowany otoczeniem, ciągle pilnuje pani, albo waruje przy furtce mając panią w zasięgu wzroku oczywiście. On nie potrafi sam się sobą zająć. Ciągłe nerwy i stres. jak przyjdzie joan pewnie doda coś od siebie, a jesli ja coś przeinaczyłam to proszę mnie poprawić. ja mogę napisać, że do mnie także szybko się przywiązał, i ufał tylko mnie i mojej mamie. Spacery na smyczy owszem, słucha się. Ale w momencie kiedy został sam zrobił demolkę. Myslę, że nie jest to kwestia samej klatki, bo pomieszczenia też demoluje jeśli go zostawic sameo.
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
alice midnight replied to erka's topic in Już w nowym domu
wielkie kciuki za psiaka!!! -
[I]..kilka informacji z początku października...[/I] Nie było ani jednego telefonu w sprawie adopcji, ruszamy z nowymi ogłoszeniami, nie ukrywam że bardzo przydałaby mi się w tym pomoc. Psiak niestety nadal ma problemy behawioralne, jest szalenie zakochany w swojej tymczasowej pani, bez niej szaleje. Dodatkowo jest konieczność przeprowadzenia kolejnej operacji w nawiązaniu do poprzednich problemów z uszkodzoną ślinianką. Prawdopodobnie osącza się wydzielina która znowu tworzy zbite kryształki pod żuchwą psiaka lub wychodzą problemy z drugą ślinianką, narazie nie są to potwierdzone diagnozy, trzeba będzie ponopwnie wykonac rtg z kontrastem. Byc może psiakowi będzie trzeba zostawić otwartą ranę na jakiś czas, by kontrolować co dzieje się wewnątrz..żeby w razie potrzeby nie trzeba go znowu otwierać. Szukamy weterynarza w Łodzi który jest zaprzyjaźniony z dogomaniakami, który zająłby się Kajtunem no i nie zdarł z nas resztek kasy...ciągle brak nam stałych deklaracji na hotel. i co do hoteliku, ponieważ [B]joan51[/B] wraca do pracy od przyszłego miesiąca i nie będzie jej po 8 h w domu, podjęłyśmy decyzję o poszukiwaniach Kajtunowi nowego tymczasu. Kajtun za bardzo przywiązał się do joan jak już pisałam, co niestety nie jest dla niego dobre :( myślę...pocieszam się, że może zmiana otoczenia pozwoli mu się otrząsnać, konfrontacja z nowym otoczeniem go troche uspokoi ..oczywiscie po pewnym czasie, bo wiem że to będzie dla niego jak kolejne porzucenie. ja bym jeszcze bardzo chciała żeby [B]joan51[/B] napisała tutaj na czym dokładnie polega problem z zachowaniem psa. myślę, czy warto rozważyć opcję podawania psu jakichś lekkich środków uspokajających..bo to co przezywa pies jest straszne..a koszty jakie ponosi joan dużo większe niz to co wpłacamy za hotelik :(
-
na takich ludzi nigdy nie ma bata :( kasa ze słonecznego bazarku przelana...
-
niestety..mocno głowie się co wybrać, myślę że wspólnie z [B]joan51[/B] zdecydujemy na dniach co będzie dla psa lepsze. tymczasem pojawia się znowu dziura w budżecie, znowu nipewność i psi strach :( jesli potwierdzi sie diagnoza Kajtul byc moze będzie musiał na jakiś czas mieć otwartą ranę i codziennie przemywaną odpowiednim specyfkiem, to jednak dodatkowy problem ...nie mówiąc już o adopcji :(
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
alice midnight replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
wysłałam "piniondza" z bazarku. pozdrawiam wszystkich pomagaczy, bądźmy dzielni i uparci w tym co robimy...bo co jak nie to?co jak nie my? też [B]Ania[/B] ledwo wyrabiam...opada szczęka, opadają ręce.. -
dzięki, odebrałam. nie mam pojęcia co będzie dalej...wiem co musze zrobic.odnowie te ogloszenia co juz są, uzupełnię i jak pisałam wezmę się za gazety. Tyle, ze po weekendzie,bo zaczynają mi się zjazdy. Kasa na koncie też nie rośnie niestety, stałych deklaracji jest za mało..trzeba się za wszystko brać od nowa.
-
[quote name='sybisia']Jestem na zaproszenie Cajus JB. Wieczorem przeczytam, wiele pomóc nie mogę, bo mam trochę deklaracji, a psiaki nie mogą znaleźć domu:shake:, ale postaram się wyskrobać jakiś, choć niewielki grosik.[/QUOTE] jestem w tej samej sytuacji :( będę odwiedzać i jak się wysupłam z qszelkich rozliczen nie widzac dna w skarbonce przekaze cosik
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
alice midnight replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']juz dawno nie kupiłam Noelce:loveu: żadnych pluszaków, chyba muszę to nadrobić:p. Poszukam jakiegoś bazarku z futrzakami i zrobię jej prezent żeby nie tylko tego kurczaka pilnowała:evil_lol:. Zeberka, czy ona dalej sprawdza stan liczebny Twoich szczurasków :razz:[/QUOTE] łoo to brzmi strrasznie! -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
alice midnight replied to erka's topic in Już w nowym domu
hej, a kto mi odpowie co?