smillea
Members-
Posts
240 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by smillea
-
Gabulko trzymaj się słodka, razem z mamuśką :) wasze domki też wkrótce się ujawnią ;). Trzyam mocno kciuki.
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Jak tam mamuśka się trzyma po odejściu jedej ze swoich cudownych, kochanych córeczek :roll:? Oby rozstanie przeszło w miarę łagodnie, a najlepszym wyjściem byłby domek dla laluni :lol::cool3: -
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
smillea replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Niech to będzie początek dobrych wiadomości dla owieczek :lol:. Mam nadziej, że nowi właściciele to psiolubne "stworzenia" i Tosia już na zawsze znalazła swoje miejsce na ziemi :). Tego życzę jej i każdemu kto na to czekał :) -
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
smillea replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Tosiaczku już czas do domku.... sio, sio ;) -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xy199Rrnzrs/Tk-2Q5nMf0I/AAAAAAABEcA/HVGz7PyTF_o/IMG_7177.JPG[/IMG] Piękna mordeczka :razz: do domku Kesi -
Gabula w górę.. do domku
-
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
smillea replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Rozkoszna jako czarny smok z Niekończącej się opowieści :-) -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Tosia dublerka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:, obie mogą się w razie potrzeby zastępować ;) -
Dziękuję Istar za możliwość spotkania się z owieczkami. To wielka radość móc choć chilkę popatrzyć na ich zabawy :lol: i podrapać za wielkimi ucholami... i przytulić te kochane kudłate mordki :lol:
-
No to super :lol::lol::lol: Mam nadzieję, że znajdzie się pomoc do wyprowadzenia owieczek, a ja postaram się być jak najwcześniej. Do zobaczenia.
-
Ok, jutro w zupełności wystarczy :) ..... jestem optymistką :cool3:
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Kesi ślicznotko kochana, pieszczocho najsłodsza..... do domku :) -
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
smillea replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Lalka do domku..... ...i może do czwartku :) -
Wiem, że 18 to dość późno, ale wcześniej nie mam co nawet pomarzyć :-(... Gbyby Istar (bo to Ona zajmuje się w zastępstwie owieczkami) mogła chociaż do 18.30, to ja bym bardzo prosiła :oops:. Istar daj info, czy to jest możliwe, a jeśli tak, to może i P. Mirka się zlituje :cool3: i podaruje nam te pól godzinki...
-
Zdjęcia cudne i opisy na medal, ale najlepsza bohaterka zjęć. Gabula (i reszta rodzinki) jest the best. Lalki co tydzień piękniejsze, bardziej pewne siebie i już chyba całkiem gotowe na przejście do właściwego (znaczy stałego) domku. Dziewczyny napiszcie proszę do której planujecie spacer w czwartek. Bardzo chciałabym zowu chociaż na chwilkę spotkać się z rodzinką, ale najwcześniej mogłabym podjechać około 18-tej. Czy to będzie miało jakiś sens :???:, tzn. żeby nie były już w boksie.
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Z każdym dniem Kesi jest piękniejsza, a to piękno może pochodzić ze spokoju, którego tak jej brakowało. Jestem zadziwiona i zachwycona tym jak Kesi otwarła się na ludzi :lol:. No to... do domku, do dobrych ludzi Kesi :cool3: -
Tosia- szorstkowłosa piękność. Znalazła swój bezpieczny kąt!
smillea replied to ewes's topic in Już w nowym domu
Tosia jest cudna - jak jej siostra i mama :lol: i druga siostra ;). Mam wrażenie, że Tosia jest grzeczniejsza i bardziej ułożona niż jej bliźniaczka Luna. A jeśli Luna jest kochana, to Tosia zasługuje na to również, więc MUSI znaleźć super domek, bo tak kochane pieszczochy zasługują na NAJLEPSZE domki :multi: -
Cieszę się, że miałam okazję odwiedzić lalunie :lol:. To, że trafiły tam gdzie są w nienajgorszej kondycji nie jest tylko moją zasługą:shake:. Były również inne osoby, które starały się ulżyć owieczkom w ich niełatwej sytuacji. Szczerze mówiąc podejmując decyzję o "zabraniu im wolności" miałam duże wątpliwości, przecież były wolne ale nie bardzo szczęśliwe, a napewno nie były bezpieczne. Dziś wiem, że była to bardzo dobra decyzja. Dzięki Wam lalunie są dużo bardziej spokojne, pewne siebie i bezpieczne. Są otoczone przyjazną atmofserą a podczas Waszych wizyt są najbardziej kochanymi stworzeniami. To dzięki Wam ich zachowania zmieniją się, a to daje nadzieję na znalezienie szczęśliwych i kochających domków. To Wasza praca jest nie do przecenienia. Chciałabym jeszcze, popieszczochać owieczki, ale tak jak mówiłam, w sierpniu jest to praktycznie niemożliwe, a we wrześniu mam nadzięję będą już w swoich domkach :D Tymczasem w sobotę poczochraj gwiazdy za ich wielkimi uszami.
-
Wiem, że nie jest łatwo zmienić przekonania, my też byliśmy w szoku jak się okazało, że Uszaty, to Uszata (jak miała ok 4-7 m-cy było widać najpierw uszy, uszy, uszy a potem reszta :)), ale trzeba było zaakceptować nowum. Po tym odkryciu dostała zastrzyk przeciw cieczce, ale wydawało nam się, że nie do końca zadziałał (albo za późno był podany), bo boczki zaczęły się niebezpiecznie zaokrąglać. Dlatego była informacja, że może być szczenna. Na razie tyle, nie wiem jak wstawić tutaj zdjęcia, jest późno, więc nie tracę czasu, prześlę Lunę na priva saphiry i można wszystko wrzucić do wątku. Luna daje pozwolenie na upublicznianie swojego wizerunku :lol:.
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
smillea replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewes']z Darcią właśnie tak myślałyśmy Tosia + Kesi +Gabi do pilnowania - tak Tosia + Kesi do pilnowania - tak Kesi + Gabi do pilnowania - niekoniecznie Gabi do pilnowania - nie bardzo Kesi do pilnowania - nie Tosia do pilnowania - jak najbardziej takie są nasze przemyślenia ;) heh... fajnie by było, ale już udało się rozdzielic Bolka i Lolka, Cindy i Candy, Tosia i Kesi nie umieją kroku bez siebie zrobic... musiałyby iśc we dwie (najlepiej trzy) w jednym czasie żeby jedna sama nie została... bo wtedy będzie dramat...[/QUOTE] A to sie pozmieniały... Kesi zawsze była najsłabsza i najbiedniejsza i najbardziej "dyscyplinowana" przez rodzinkę. -
Witam cioteczki opiekujące się owieczkami. Kilka informacji na temat panienek - mamusia to Kesi, Tosia i Gabi (nazywana wcześniej Uszatą, a jeszcze wcześniej UszatYm :evil_lol:) to córeczki. Kesi ma ok 2 lata, dziewczyny chyba w czerwcu skończyły rok. To z mojej interwencji owieczki trafiły do Was i bardzo się cieszę, że mają takie opiekunki. Dla uzupełnienia informacji dodam, że jest trzecia siostra, nazywa sie Luna i jest bliźniaczką Tosi. Została przygarnięta chwilowo podczas cieczki, ale ze względu na urok osobisty :cool3: i zamiłowanie do kopania, oraz zżerania wszystkiego w ogrodzie :diabloti:, została na stałe. Kopanie to też jakieś zamiłowanie rodzinne :lol:. Bardzo chciałabym, aby lalunie znalazły kochające domki, życie naprawdę ich nie rozpieszczało. Trzymam kciuki za szczęśliwe adopcje. Jeśli byłaby taka potrzeba mój adres e-mail [EMAIL="smillea@wp.pl"]smillea@wp.pl[/EMAIL] . Hopaj laleczko do domku!!
-
Podajcie na priv info o numerze konta dla małej, chętnie w miarę możliwości pomogę. [EMAIL="smillea@wp.pl"]smillea@wp.pl[/EMAIL] Jeśli zagląda tu Budrysek, to też poprosze o info jak sprawa rachunku u weta za biedna Klarę, jeśli zostały nierozliczpne kwoty, to też postaram sie podrzucić jakiś grosz.
-
Nooo super! Pierwszy dzień po powrocie od ponad tygodnia i kolejna dobra wiadomość :multi::multi:. Zaraz usuwam ogłoszenia.
-
[CK]Bokserki Azja i Laura już w swoich domach:)
smillea replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
HURRRRA:multi::multi::multi:!!!! Właśnie wróciłam do domku po tygodniu nieobecności i same dobre wiadomości :multi:. Laurka była przekochana, miałam wyrzuty sumienia, że przez malutką którą wcześniej przygarnęłam i która uszczęśliwiła mnie kiloma maluchami, musiałam odwieźć Laurę do schorniska :-(. Ale chyba bardzo dobrze wybrałam, bo Cichy Kąt to nie jest zwykłe schronisko ( Ci którzy mieli z nimi jakikolwiek kontakt wiedzą o czym piszę). Bardzo gorąco wszystkim dziękuję, za opiekę nad Laurą, leczenie, znalezienie domku i każde zainteresowanie jej okazane. Ona naprawdę zasługuje na fantastyczny domek. Powodzenia dla Laury i czekam na fotki z nowego domku ;) -
Domek pilnie potrzebny!!