Jump to content
Dogomania

smillea

Members
  • Posts

    240
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by smillea

  1. Cudna niunia i taka biedulka :placz:. Mam nadzieję, że uda sie uzbierać chociaż część, żeby można było w najlepszym momencie przeprowadzić operację, a resztę dozbierać, bazarkami wspomóc. Nie ma co czekać na zebranie pełnej kwoty, bo może być za późno :-( Poszło dla laluni 50 zł
  2. Staram sie zaglądać do chłopaczków... Różnica w zachowaniu jest ogromna :) zaraz będzie też widać różnicę w wyglądzie :lol::lol: Trzymam kciuki za chłopaków :)
  3. Zaglądam do Puszka i pozdrawiam poświątecznie ;)
  4. Domku odezwij się, cudna sunia czeka.........:cool3:
  5. Wrrrrrr, nie chcę sie wypowiadać na temat sytuacji.... Suńcia kochana, cudowna, piękna :) :) :) - właścicele ..................:angryy:. Domek normalny po prostu potrzebny, Tak niewiele i tak wiele :-(
  6. Witam wszystkie ciocie "puszkowe". Dzisiaj i ja miałam okazję poznać Panią Ulę, Puszka i pozostały zwierzyniec. Pani Ula to, jak pisały juz dziewczyny, naprawdę cudowna osoba z ogromnym sercem dla zwierząt :). Takim ludziom warto pomagać. Puszek to miód, cud i orzeszki :loveu::loveu::loveu:. Może troszkę "rozmowny" ;), ale chyba nie jest aż tak źle, bo nie wydawało mi sie to zbyt uciążliwe (albo na co dzień mam bardziej "wygadane" stworzenia :lol:). Chłopaczek jest niesamowicie kontaktowy i bardzo przyjazny. Pomimo,że widział mnie pierwszy raz zachowywał się jakbym była osobą dobrze mu znaną. Bez stresu czy strachu przywitał mnie w taki sposób jak wita się kogos dobrze znanego i akceptowanego, jest naprawdę bardzo komunikatywnym psiaczkiem. O pieszczotkę po prostu sie dopominał- nie prosił :evil_lol:. Fakt, że za bardzo nie musiał prosić ;), bo mizianko samo się uaktywnia przy takim słodziaku :loveu::loveu::loveu:. A Aza Pani Uli, nie chce być gorsza niz Puszek :cool3:, i koty Pani Uli też mocno towarzyskie.... no po prostu cały biedny, mały pokoik pełny miłości:lol::lol::lol::lol:.
  7. Bardzo fajny tekst, musi przynieść Liderkowi vel Ksieciuniowi vel Paróweczce :evil_lol: szczęście :lol::lol::lol:. Tylko nie wiem czy on chce się pozbawić takiej miejcówki z takim widokiem ;)
  8. Proszę o nr konta, muszę coś dla dzielnej małej przelać :)
  9. Mało jestem na dogo, ale jak zaglądam to "podglądam" księciunia-paróweczkę :evil_lol:. Głaski dla bogatego i szczęśliwego chłopaka, może jakoś przeżyje te wszystkie pieszczoty :cool3:
  10. Trochę mnie na dogo nie było i widzę, że pieniążki wpłacone na Hankę, dotarły już na miejsce :)
  11. [quote name='kasiaprzystał']Hrabia Lider ;-) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc09521ru.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9396/dsc09521ru.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/717/dsc09525pg.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4808/dsc09525pg.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Księciunio dostał nowe łóżeczko i szybciutko się w nie wpasował :evil_lol:. Bardzo Liderkowi do pyszczka w tych domowych pieleszach :)
  12. Dziewczyny jest super. Liderek zaszokował mnie swoim zachowaniem od pierwszego momentu. Do samochoduwsiadł spokojnie, podczas podróży "nie zaczepiaj, ja śpię i staram się nie stresować, więc smakołyki może nie teraz :shake:...". Ale jak już się znalazł na miejscu.... Ten domek i Kasia mają coś magicznego w sobie :lol:. Tusia już wykąpana biegała za swoją nową pańcią, jakby to była zupełnie nie nowa, a całkiem stara ;) (czytaj dobrze znana) pańcia. Lidereka już chyba po 2-3 min stresik opuścił całkiem i trzeba trzymać kciuki, żeby nie poczuł się najważniejszy z całej gromadki :cool3:. Atmosfera jest po prostu cudowna. Musi byś dobrze :)
  13. [quote name='Maciek777']Jeśli masz na myśli [U]Arthroflex[/U] (biała butelka z labradorem) to lepszego nie znam:) Widać, że Bambul rozpieszczany i dopieszczany:) Zgadzam się![/QUOTE] Mój mały Cezarek z wrodzoną krzywizną łapek i potwornymi bólami reumatycznymi, potrafił wygryzać sobie łapki do krwi :placz:. Od kiedy bierze ArthroFox (chyba) biała butelka z bernardynem (nie wiem, czy to ten sam preparat o którym pisał Maciek777), to poprawa jest OGROMNA. Sporadycznie zdarza się, że łapeczki sobie wyzlizuje, ale nie jest to już "leczenie do krwi".
  14. No i świetnie, po latach siedzenia w klatce nareszcie bedzie miał się gdzie wybiegać :) i na dodatek damę do towarzystwa będzie miał ;)
  15. No to wielki dzień dla Liderka zbliża się WIELKIMI KROKAMI. Szkoda, że Mysia chora i maluszek drogę do lepszego życia będzie odbywał w towarzystwie samych obcych mu ludziów, ale ludzie psiolubne i dobrze mu życzące, więc mam nadzieję, że nie będzie to mega stres. Czy dla maluszka macie jakiś transporterek, albo coś "jego", kawałek kocyka czy coś? Jeśli nie, to zabierzemy kocyk dla wyjątkowego pasażera :)
  16. [quote name='ANETTTA']oby nie zwiała ...zołza[/QUOTE] Nie kracz ;). Teraz nie ma już "impulsu" do zwiewania :lol::lol::lol:, skutecznie go usunięto - raz na zawsze.
  17. Co słychać u Tosi i Zosi? Dogadały się dziewczyny? A może mają jeszcze jakieś nowe towarzystwo :cool3:?
  18. Właśnie napisałam do Bjuty. Moja propozycja jest nadal aktualna. Samochód moc ma, opony zimowe też, ale nie jest najlepszy na górskie drogi. Jeśli sytuacja tam nie jest totalnie ekstremalna, to myślę, że damy radę. Jak coś ciotki zaoferowamy pomoc w pchaniu :evil_lol: :cool3::cool3::cool3:. Poprawiałam błąd w nicku Bjuty:oops:
  19. [quote name='Bjuta']He, to ja się z Wami zabiorę, jeśli się zmieszczę!!! Ale super!! :) :) :) :loveu:[/QUOTE] U nas miejsca sporo :cool3:, cztery osoby i psinka miałyby komfortową podróż ...mam nadzieję ;) :lol::lol::lol:.
  20. Widze, że transport już jest. Super. Gdyby jednak coś się zmieniło, moja propozycja jest aktualna :lol:
  21. [quote name='Bjuta']Na weekend - Zabrze (albo Katowice) okolice Bielska_Białej (miejscowość nazywa się Wołek).[/QUOTE] Jeśli mogę zaoferować pomoc w transporcie, to chętnie pomogę. Najbliższą sobotę mam wolną i chetnie z moim Tz zrobimy sobie wycieczke w okolice BB ;). Koszt przejazdu po naszej stronie. Poproszę tylko o info skąd i o której. Bardzo prosze o info na meila [EMAIL="smillea@wp.pl"]smillea@wp.pl[/EMAIL]
  22. Nareszcie.... ufff Ale trzeba gwiazdę solidnie pilnować, bo nie wiadomo co jej jeszcze do łepetynki wpadnie :diabloti:
  23. Kolejne wcielenie szczęśliwego sierściucha:lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-r98Dw8pLdp8/UMSGu_jqWNI/AAAAAAAAAyo/C7wHUhUrmok/s699/7.JPG[/IMG] co za demoniczne spojrzenie :diabloti:
  24. Pięknie wygląda :lol::lol::lol: A na drugim zdjęciu taka dumna i te stojące uchole :cool3: . Super Tosia w nowym wcieleniu. A w szelkach na pewno będzie się jej wygodniej spacerowało.
  25. [quote name='Ola B']Sprzedawca zapewnił nas, że obroża jest dobra ale jakoś rezultatów nie widzę... :nonono2: Tosia ostatnio dużo szczeka na przechodniów :) ale tylko jak jest bezpieczna za bramką, a jak do mnie jakaś koleżanka przyjdzie czy gość do rodziców (obcy ludzie) to piesek zaraz chowa się pod stołem lub moim biurkiem :shake:[/QUOTE] Ola, nie wierzcie tak bezapelacyjnie w zapewnienia sprzedawcy. Z własnego doświadczenia kilkunastu sztuk wiem, że jeśli obroża to firmy Bayer (jak pisała ewes). Inne mi się nie sprawdziły, zapach (nieprzyjemny) owszem wydawały,a kleszcze w najlepsze buszowały po moich milusińskich. Jeśli chodzi o krople to sprawdzone mam Fibrex (albo Fiprex :???:). Zarówno obroża jak i krople nie należą do najtańszych preparatów, ale od kiedy właśnie je aplikuję moim psiakom nie mamy problemu z kleszczami. Tośka z obroną mienia zachowuje się tak samo jak jej bliźniaczka Luna :cool3:, przez siatkę pierwsza żeby obszczekać każdego przechodnia :diabloti:, a jak znajomi weszli na posesję, to Lunka zajęła się obgryzaniem patyczka, z którym zaszyła się pod wielkim jałowcem i jakby co, ona nikogo nie widziała :eviltong: .
×
×
  • Create New...