Lisek sika na swoje posłania w ciagu dnia i w nocy. Na spacerach jest zywy, wesoły. Dużo biega. Jednak , gdy napotyka przeszkodę łatwo się przewraca, traci równowagę, łatwo wpada do dołków, rowów, jakby słabo widział albo miał złą koordynację ruchów. Tak jest od roku. nasiliło sie to pochorobie. Obawiamy się, że lisek cierpi na rodzaj demencji starczej. To juz wiekowy pies, chociaż nie wiemy ile ma lat.
Badania krwi robilismy w czasie jego ostatniej choroby w lipcu. Faktycznie, trzeba pomysleć o badaniu moczu. Lisek jest kastrowany.