Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. [quote name='Fiona.22']Ewob, napisz jeszcze do jakiego domku nadaje sie Brysio. Czy moze to byc domek z innym kotem lub z psem ?? Bo rozumiem, ze w jego przypadku dom z dziećmi odpada.[/quote] W stosunku do psów i kotów Brysiek nie ma żadnych zahamowań. Moje koty są w wieku średnim, więc specjalnie nie chcą zadawać się ze smarkaczem, ale to normalne. Przed psami też nie czuje obaw – boksi wyjadał z miski i nie przejmował się tym, że stoi obok. Na pluszaka dla dzieci się nie nadaje, ale do domku gdzie dzieci są nauczone co im wolno względem zwierząt, może być. Brysiek nie pozwala się brać na ręce, nie wchodzi na kolana, ale chętnie przychodzi na głaski, przewraca się na grzbiet i głośno oznajmia swoje zadowolenie. Kiedy nie chce, aby go głaskać bardzo delikatnie chwyta zębami lub trąca łapką (bez wystawionych pazurów). Pomimo tego, że w przeszłości był bity, jest kotem otwartym, skorym do psot i zabawy. Lubi z nami „dyskutować”. Nie jest wykluczone, że pod opieką cierpliwej osoby pokona swoje obawy i zostanie kotem nakolankowym, ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu.
  2. Brysiu, młody wykastrowany kociak poszukuje DS. Brysiu, pomimo wieku, jest kotem doświadczonym przez życie. Mimo to już lubi być głaskany, choć nie pozwala się brać na kolana. Wołany po imieniu przychodzi na mizianie. Uwielbia zabawę. Umaszczenie kota ma w słońcu piękny brunatny odcień. [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5623/brysiu01a.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6627/brysiu02a.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8906/brysiu05a.jpg[/IMG]
  3. [quote name='erka']Andzia69, pan oglądał Maję, sunia wykonywała różne komendy, ale mimo to coś marudził, powiedział,że chiałby młodszą. Może za mało rasowa dla niego była. Pdobno ma już jedną sunię labka. Czy to nie jakis rozmnażacz? A może wyślesz mu nr tego labka 4-letniego, on bardziej rasowy:cool3:, a jest wykastrowany, więc nie ma problemu. Andzia69, nie dawaj temu facetowi numeru do tego labka, bo to jakiś podejrzany typ.[/quote] Hmm, to pewnie w moim poście chodzi o tego samego pana...
  4. Tak jak u ludzi - nie ma osobników zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani:eviltong:
  5. [quote name='Majaa']I to własnie pociesza, że kometarze "o dziwo ludzkie" są Choć pewnie jak zapytalibyśmy komentujących o pomoc ......... różne by to były odpowiedzi :roll: Współczuć i oceniać nasze spoleczeństwo generalnie umie, pomagać potrzebującym mało kto :placz: Miarą społeczeństwa (w ogóle) jest jego podejście do ludzi chorych, niepełnosprawnych i starych oraz zwierząt, więc sami oceńmy nasze społeczeństwo Dla mnie [B]w całości[/B] mierny z minusem![/quote] Dobrze, że choć w części nie jest tak źle. Nadrabiam za innych - zawodowo pracuję dla ludzi chorych, niepełnosprawnych, starych. Po godzinach wydaję to co zarobiłam na zwierzaki znajdujących się w tej samej sytuacji.
  6. [quote name='Soema']Age.. mówiła, że trzeba czekać do piątku.. to poczekajmy :) ważne, że psiakowi jest lepiej już...[/quote] Czekamy, czekamy...
  7. Masz szczęście do psów-zagadek. Jak nie Lagunka to Logan:hmmmm:
  8. [quote name='Agata_Roki']Kochane maleństwo :shake: Prześliczny Ronio - oby szybko znalazł jakiś domek.Szkoda że tak daleko bo można by było pomyśleć o DT :shake:[/quote] Chyba nie ma problemu z tymczasami, a raczej z wydaniem psiaka. Też zastanawiam się dlaczego. Skoro chce go wziąć pod opiekę fundacja, to wydawane są nawet psy na kwarantannie:oops:.
  9. Właściciele 1,5 rocznego doga płaszczowego proszą o pomoc w znalezieniu [B]dobrego domu[/B]. Pies jest rodowodowy, rodzice inter... Pies jest kolejnym dogiem, jakiego posiadają, ale niestety nie są w stanie właściwie się nim zająć ponieważ przybyło im trochę lat. Mam nadzieję, że Andzia wklei jego zdjęcie. Czarna Żaba, znalazła się osoba gotowa zasponsorować budę, ale nie wykluczone, że w niedalekiej przyszłości wykorzystamy Twoją ofertę. Aha jest chętna osoba do adopcji psa w typie biszkoptowego labradora o usposobieniu domatora.
  10. Znaczy się poprawia mu się, bo wcześniej nie miał siły podnieść łapy do drapania:cooldevi:
  11. On na pewno chciał Ci coś wytłumaczyć:evil_lol:. Piątek już niedługo. Oby wieści były dobre.
  12. W rejonie Zagnańska bytuje Maciuś mieszaniec ON-ka. Dokarmiany jest przez ludzi, którym się nie przelewa, a za schronienie służy mu kawałek zadaszenia na jakimiś śmieciami. Największy problem jest w tym, że znajduje się w zasięgu niezrównoważonego towarzystwa, które go bije. Pies jest wychudzony, ma ok. 20-25 kg wagi. Został odrobaczony i odkleszczony przez dobrą duszę z sąsiedztwa, która docelowo niestety nie może przyjąć psiaka, ze względu na swoje zwierzaki. Mogłaby przechować Maciusia do czasu znalezienia domku, ale potrzebna jest buda. Macie jakiś pomysł?
  13. Dziewczyny jestem z Wami:-(:-(:-(. Poczucie bezsilności jest okrutne:placz:. Dlaczego kiedy wydaje się, że pies wychodzi na prostą, wszystko "bierze w łep" - pytanie na które nie ma odpowiedzi, a boli bardzo.
  14. Trzymam kciuki, zwłaszcza, że oprócz śledziony, chyba coś się dzieje z wątróbskiem. Loganku wracaj do zdrowia:loveu:
  15. [quote name='ewelinka_m']Sonia natomiast...już totalnie podbiła moje serce...[B]to genialna suńka[/B], a właściiel będzie miał z niej wiele radości...[/quote] Takie są boksiowe psy:loveu:.
  16. Czy wiemy coś więcej? Chciałabym, aby Rokiemu nie zabrakło czasu:kciuki:.
  17. [quote name='ewelinka_m']Ewo, nie zamierzamy tam jechać, bo po 1. Sara już w ds ;) a po 2 to jakoś sam meil odstrasza i powoduje niechęć..więc nawet zamiaru nie mam odpisywać i zawracać sobie głowę, a z jechaniem to raczej próba obśmiania tego wszystkiego...bo czasem ręce opadają jak się czyta meile od ludzi.[/quote] Sorry... Mój polot dziś jest marny. Powiedzmy, że to warunki meteo winne:eviltong:. Co do poziomu co niektórych wypowiedzi, to popieram Twoją ocenę.
  18. [quote name='ewelinka_m']"Dziędobry zainteresowała mnie pies o imieniu Sara-sunia.Czy jest możliwość przywiezienia ją do Katowic-miejscowości Rybnik na ulicę Zygmunta starego XX .Odbiur od zaras jak przyjedzie do Rybnika.Czekam na odpowiedź." :diabloti::diabloti: hętny ktoś rzeby zafieść? :eviltong:[/quote] To do Katowic czy do miejscowości Rybnik? I czy domek jest wart tego by tam jechać, czy tak jak Olsztyn?
  19. Rozumiem na czy polega problem zarastania zainfekowanych ran. Jednak czekanie na nabranie ciała trochę potrwa. Czy wystarczy tego czasu i nie dojdzie do infekcji ogólnoustrojowej? Nie wiem czy ran do oczyszczenia jest dużo. Dlatego zastanawiałam się nad możliwością oczyszczenia ich w znieczuleniu miejscowym. Mój wet wykonuje wiele zabiegów nie w pełnej narkozie, ale po podaniu "głupiego jasia" i znieczulenia miejscowego. Ostatnio mojemu Boksowi usuwaliśmyw ten sposób brodawczaka usytuowanego tuż przy powiece.
  20. [quote name='ageralion']Ta rana juz lepiej wyglada. Teraz w jego stanie nie mozna nic zrobic z ta rana, oprocz przemywania i smarowania antybiotykiem. Zeby zrobic cokolwiek wiecej, trzeba mu podac narkoze. Z narkoza wiaze sie glodowka przed i po, lacznie ok 24h. Niestety nie wchodzi to narazie w rachube, bo on tego nie przezyje, za slaby jest. Musimy go najpierw podtuczyc.[/quote] A nie można mu zabezpieczyć tych najgorszych ran w znieczuleniu miejscowym? Dużo się ich otwiera? No i może podać mu antybiotyk nie tylko w maści.
  21. Dlaczego ciągle musi dochodzić do takich sytuacji? Dlaczego nie można obserwować psa świeżo wprowadzonego do boksu ogólnego?
  22. W którym miejscu umawiacie się z dr Janickim? W Wawrze są takie terminy? Fakt, że byłam blisko 2 lata temu, ale wizytę mieliśmy ustaloną w ciągu tygodnia. Cieszę się, że Logan już poza schronem.
×
×
  • Create New...