Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. Andzia69 sugerowała, żeby zrobić badanie w kierunku gronkowca...
  2. Usia nie ma szczepień. Po leczeniu (za 2 tyg.) może zostać zaszczepiona, a po kolejnych 2 sterylizowana. Jeśli mogę prosić o pomoc w ogłoszeniach, to bardzo proszę o ogłoszenia dla Elzy/Pakosi. Ona jest gotowa do adopcji, z kompletem szczepień, wysterylizowana i w pełni zsocjalizowana. Po prostu miodzio pies.
  3. Bardzo się cieszę z domków Barego i Tuni. Benek w schronie to pan benek. Nasiusiał dziś do własnej budy. Zuzka2 w ogłoszeniu szczeniaka z Łopuszna podałaś moje namiary, lepiej dać Ewelinki. Czy można zmienić treść ogłoszenia na Szerloku bez logowania się (hasło)?
  4. [quote name='erka']Czyli dalszy ciąg wysypu beniowatych. Ale urodę ma oryginaną :) On jakiś dt ma w tej chwili, czy zupełnie pod chmurką?[/QUOTE] Jest na podwórku u chłopa.
  5. [quote name='andzia69']Ewa...wydaje mi się, ze on jest młodszy...wg mnie na oko to ona ma max 7 mies...skoro jeszcze sika jak paniena to moze mieć 6 mies...i będzie kawał psa z niego:p i chyba bardziej nie w typie benka a moskiewskiego...[/QUOTE] Nie będę się spierała. Fryzura mu streczy śmisznie. Może to taki benek moskiewski:)
  6. I tak oto przeszliśmy od Boruty do Lucyferka:) A jakby było mało świętokrzyskich diabłów to wrzucę jeszcze jedno maleństwo Chłopczyk (choć siusia jeszcze jak dziewczynka) 10-11 miesięcy. Wielkość znajoma określiła: potężny jak kucyk. Kontakt w sprawie adopcji 660 663882 [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6554/20100619010.jpg[/IMG]
  7. Szczeniaczek 10-11 miesięcy, jeszcze siusia jak dziewczynka choć to chłopczyk, wielkości kucyka, maluszek:evil_lol: [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6554/20100619010.jpg[/IMG] tel. kontaktowy 660 663882
  8. [quote name='erka']Dobrze by było, gdyby organizacje mogły zjednoczyć siły w walce z tym pseudoschroniskiem. Ale jeżeli nie jest to możliwe, niech każdy działa na swój sposób , oby tylko skutecznie. Z dotychczasowych doświadczeń wynika jednak ,ze [B]metody łagodnej perswazji sa w ich przypadku mało skuteczne[/B].[/QUOTE] Erko mam tego świadomość. I pisanie skarg do UM też jest mało skuteczne. I zgłaszanie problemów powiatowemu wetowi nie przynosi rezultatów. Nawet pismo napisane do Kancelarii Prezydenta, którego fragmenty cytowała divia_gg, wróciło do naszego UM i to urząd udzielił osobie zainteresowanej odpowiedzi we własnej sprawie. Nie czekał nawet na nasz protokół z "kontroli" Co nie znaczy, że nawet jak nie piszemy sprawozdań na wątku to nic się nie dzieje. Tak jak napisała Potter schronisko trzeba nękać aby się wykrwawiło. I niech każdy robi tak jak potrafi najlepiej.
  9. Skóra Chopina nadal ma niezdrowy sinawy kolor. Wet zastanawia się czy czasem nie ma takiej "urody". Gorzej, bo na głowie dalej są strupki. Po kąpieli znikają, a na drugi dzień znów wyskakują. W tym tygodniu P. Joasia ma zrobić chłopakowi badania krwi, czy w chłopaku nie kryją się jakieś inne zagadki.
  10. Z góry przepraszam osoby niezainteresowane, ale poczułam się nieco zaatakowana, więc pozwolę się odnieść wpisów zamieszczonych wczoraj przez Elizę_sk i Potter. [quote name='eliza_sk'] Kilka postów wcześniej wyraźnie napisałam, że szanuję Twoją postawę - ale miej na uwadze do czego ona prowadzi, może w normalnym miejscu miało by to szansę na wygraną i cel byłby w ten sposób osiągany, ale w tym chorym miejscu przynosi tylko odwrotne skutki - przez takie podchody te psy znikają.[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Elizo, czy to nie Ty zwracałaś się do mnie z prośbą, abym zadzwoniła do schronu jako ŚTOZ i zapytała o on-kę ? I żebym powiedziała, że przyjedzie ktoś po nią i to będziesz Ty, bo Cię tam nie znają?[/FONT] [FONT=Tahoma]Chyba, że mam deja vu.[/FONT] [quote name='eliza_sk'] My będziemy jeździć rozwścieczać panią kierownik, będziemy upierdliwie wtykać nos i aparat w każdą dziurę i zakamarek, a Wy "takając" będziecie łagodzić ją i podbudowywać w przekonaniu o bezkarności działania ... ?[/QUOTE] [FONT=Tahoma]Jakie masz podstawy do twierdzenia, że „takamy”. Podaj konkrety.[/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli chodzi o podbudowywanie o bezkarności działania, to czy pani kierownik bardzo przejęła się nalotem policji? Wydała charta? [/FONT] [quote name='Potter']I żeby nie było niedopowiedzeń - uważam, że po 10 latach działalności TOZ kielecki, niewydolny i bojaźliwy, a przez to śmieszny i lekceważony, jest odpowiedzialny za to, jak wygląda w naszym województwie walka o prawa zwierząt. Walka, a raczej jej brak. [/QUOTE] [FONT=Tahoma]Nie odpowiadam za działania TOZ-u i p. Studzińskiej. Nigdy nie byłam członkiem tego stowarzyszenia. Współpracuję z TOZ-em i innymi organizacjami, a także wolontariuszami, którzy mają na względzie dobro zwierząt. I nadal będę to robić na różne sposoby, zależnie od okoliczności. Nie mam o sobie mniemania, że moje działania są jedynie słuszne i nieomylne, ale są zgodne z moimi przekonaniami.[/FONT] [quote name='Potter'] Teraz niestety okazuje się, że tym niechlubnym szlakiem zamierza kroczyć również ŚTOZ. [/QUOTE] [FONT=Tahoma]Okazuje się, że Potter zna nas lepiej niż my sami.[/FONT] [quote name='Potter'] Wygląda na to, że macie tam w Kielcach takie schronisko, na jakie zasługujecie. [/QUOTE] [FONT=Tahoma]Na pewno w tej działalności nie pomagają podziały na tych w Kielcach, Jędrzejowie, Warszawie czy innej Wólce. A schronisko jest niestety nie tylko kieleckie – kieleckich psów jest tu co najwyżej 40. Oprócz zwierząt z Kielc, trafiają jeszcze z 20 innych gmin (także Jędrzejowa). I wszystkie te gminy są także odpowiedzialne za przyzwolenie na działanie jakim jest schronisko w Dyminach.[/FONT] [quote name='eliza_sk']Hmmm, ale nie rozumiem jednego - po co cyrki z nazwą i rejestracjami nowego tworu [/QUOTE] [FONT=Tahoma]Jak czegoś nie rozumiesz zawsze możesz zapytać.[/FONT] [quote name='eliza_sk']… czy ŚTOZ to jedna cholera ... [/QUOTE] [FONT=Tahoma]To tak z sympatii i szacunku…[/FONT] [quote name='eliza_sk'] I jak wyobrażasz sobie współpracę, skoro jak na tę chwilę nasze ścieżki totalnie się rozmijają ... ? [/QUOTE] [FONT=Tahoma]Szanuję Wasze stanowisko, przyjmuję do wiadomości brak woli współpracy. Osobiście nie będę się narzucać. W sprawie on-ki działałam - przyjmując taką taktykę - na prośbę Elizy.[/FONT] [FONT=Tahoma]PS. [/FONT] [FONT=Tahoma]Gratuluję zakupu działki, zwłaszcza, że kibicowałam Wam w tych działaniach.[/FONT]
  11. Eliza, że nie jesteśmy w stanie działać wspólnie to przynajmniej szanujmy się. Życzę Wam owocnych działań i proszę nie wkładaj w nasze usta czegoś co nie zostało powiedziane.
  12. Qrcze może jakiś allertec mu zacząć podawać?
  13. [quote name='Potter']...??? We współdziałaniu??? Z kim? [/QUOTE] We współdziałaniu nas. Nawet jeśli mamy różne poglądy na sposób działania (choć chyba nie tak bardzo), to cel mamy wspólny.
  14. [quote name='Jaaga']Czy jest możliwość jej sterylizacji na miejscu? Tyle tych bied, że nie wiadomo, komu pomóc.[/QUOTE] Możliwość jest i jej nie ma. Wszystko rozbija się o opiekę posterylkową:(
  15. Ciężko mnie sprowokować, ale czytając dzisiejsze posty napiszę. Siła jest we współdziałaniu.
  16. Konspektu o Usi nie znajdziecie. Ile o niej wiem tyle napiszę. Kaskadaffik uzupełnij, proszę, jaka jest teraz. Usia ma ok. 1,5 roku. Kiedy została znaleziona nie pozwalała do siebie podejść, ostrzegawczo warczała, a gdy to nie pomagało atakowała i gryzła. Wegetowała gdzieś w okolicach Podkarczówki, w dołku ze śmieciami. Jak zwykle był problem co zrobić ze "znaleziskiem". M. in. przez kilka dni była w przytulisku, gdzie prawdopodobnie załapała wirusa. Na szczęście problem trwał krótko i jak Kasia pisze suczynka, już jest całkiem zdrowa i do tego przytulaśna się zrobiła.
  17. Linssi, Ewelinka dziękuję. Czy suczynka ma jakieś szanse na DT, choćby posterylkowe?
  18. [quote name='eliza_sk']Szkoda, że w środę nie sprawdziłaś naocznie. A skąd macie informacje, że suka trafiła tam 9 czerwca - czy to sprawdzone - bo w takim razie jakim prawem wydali ją z kwarantanny ?[/QUOTE] Szkoda... tylko, że ja autentycznie cierpię na brak czasu, mówiłam Ci to zresztą od początku. O tym, że suka trafiła tam 9 czerwca dowiedziałam się od pracownika schroniska. Czy to sprawdzone - chyba wszyscy znamy odpowiedź na to pytanie.
  19. I jak przystojniak szykuje się do domu? Kar0la dzięki za super DT:loveu:. Chłopak wreszcie wychodzi "na ludzi".
  20. [quote name='eliza_sk']Wszystkich zainteresowanych informuję, że długowłosa ONka została "wydana" i nie ma co sobie nią głowy zawracać. Potter dziś zadzwoniła w jej sprawie do schronu - pani zdziwiona, że mają tylko samca ... że suki już nie ma, została wydana. A podobno, była nie do ruszenia, bo na kwarantannie do 23 czerwca - takich rzetelnych informacji zaczerpnęłam z tegoż wątku. Ewab w środę miała ustalić z jakiej gminy suka pochodzi, kierowniczka w śr. nie sprawdziła, w czw. nikt nie odbierał telefonu i dziś wyszło co i jak. Ewab dziś po naszym telefonie dowiedziała się również telefonicznie, że suka została wydana na niedzielnej akcji adopcyjnej w Tokarni ... Więc na miejscu w schronie, w środę, zaszło chyba jakieś nieporozumienie i niedorozumienie, o którego psa chodzi. Został pies - ten duży ciapol, jest "odłożony" i dziś po 15 jedziemy po niego. Więc suka stracona, zdejmijcie ją z allegro.[/QUOTE] Mogę tylko potwierdzić. W środę, byłam w schronisku i rozmawiałam z p. kierownik o suce. Ponieważ byłam mało czasowa, odpowiedź na pytanie z jakiej gminy pochodzi zwierzę miałam dostać telefonicznie. Wczoraj nie udało mi się dodzwonić do schroniska, dziś usłyszałam, że w opisywanym przeze mnie miejscu nie żadnej suki, tylko pies, a ja w środę nie byłam zainteresowana tą suką, tylko suką z wnyków, i czy znowu chcę wyciągać jakiegoś psa.... Dobrze, że Ciapol dostał szanse.
  21. Kilka fotek Opatki: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3504/imgp8777a.jpg[/IMG] [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/6276/imgp8778a.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6163/imgp8780a.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6663/imgp8783a.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8898/imgp8784a.jpg[/IMG] Mag.do zmień proszę na pierwszej, że ojciec był w typie sznaucera (nie rottka). Ot, tak się sunia zmieniła:)
  22. [quote name='Zuzka2']O.K.!Dopiszę do ogłoszenia też sunieczkę o ile ona tam jeszcze będzie.A myślisz,że ją wydadzą,skoro dopiero wjechała,czyli jest na kwarantannie?[/QUOTE] Szczeniaki nie muszą przechodzić kwarantanny. Mogą być wydawane od razu. Oby jak najkrócej była w schronie:(....
  23. [quote name='andzia69']ze schronu pojechał miast do hotelu do Zuzlikowej:diabloti: no i tu pomimo oporu małżenstwa benio okazał się nie tylko nie-Borutą ale Lutkiem na dodatek z kaukazem:evil_lol: jest ciachnięty i zbiera na operację oczek:p[/QUOTE] Normalnie mnie rozłożyłaś. Powinnaś jakieś pomoce przedegzaminacyjne produkować:) Zdjęć 11-miesięcznego nadal nie mam, choć była już informacja, że wysłane:mad:
  24. [quote name='divia_gg']Rzeczywiscie przystojniak. Słodziutki...Przypomina mi pieska mojego dziecinstwa - przyjaciel jak z filmow. Chodzil za mna do szkoly i czekal kilka godzin po czym ze mna wracal...Ach to bylo wieki temu...[/QUOTE] No ja nie wiem czy powinnaś się do wieków przyznawać:) Jasiek autentycznie przystojniak. Czy ktoś go ogłasza? (Przepraszam za pytanie, ale trochę się zgubiłam:oops:)
×
×
  • Create New...